z_plus_z
06.12.09, 22:02
Znacie przepisy na dania czy desery udające coś innego? Albo przepisy na "wersje kryzysowe" dań, w których ważne (i drogie) składniki zastąpiono czymś innym? Przykłady:
- bulion rybny bez ryby
- tort z dyni bez cukru i jajek ;>
- kotlety (i inne "mięsa") sojowe
- wyroby czekoladopodobne
Ma na myśli nie tylko wyliczankę, ale też szczegóły takiego oszczędnego przepisu. Wydaje mi się, że takich przepisów może być sporo, zwłaszcza tych pochodzących z PRLu.