Gość: saiss
IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.*
30.01.04, 16:08
No wlasnie-pech.Czytam sobie "Praktyczna kuchnie", wydanie bodajze z 57 roku
i sa tam przepisy na kompoty pod pechem.I tu nastepuje pytanie-co to jest
ten pech.Domyslilam sie, ze to musi byc cos parafinopodobnego, bo mozna to
parafina wlasnie zastapic.Ale nie mam pojecia coz to moze byc, a pali mnie
ciekawosc, bo brzmi-przyznajcie-oryginalnie...Kto wie??
Pozdrawiam!