Gość: Bartek IP: *.euronet.net.pl 02.02.04, 18:59 To nie są pyzy tylko kluski ziemnaczane. Pyzy mają nadzienie przeważnie z mięsa. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Marta Re: Pyzy ziemniaczane IP: morele:* / 172.16.20.* 04.03.04, 20:12 Ja także uważmam,że to nie pyzy.. Pyzy są z nadzieniem, kolega ma rację... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Ja także uważmam,że to nie pyzy.. IP: morele:* / 172.16.20.* 04.03.04, 20:14 Ja także uważmam,że to nie pyzy.. Pyzy są z nadzieniem, kolega ma rację... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glodny Przepis na pyzy IP: 12.21.160.* 04.03.04, 21:47 czy ma ktos przepis na pyzy , sprawdzony , taki aby sie nie kleily/rozwalaly podczas przygotowywania/gotowania ? dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glodny Potrzebny przepis na pyzy IP: 12.21.160.* 05.03.04, 16:08 czy naprawde nikt nie zna dobrego przepisu na pyzy, smakosze odezwijcie sie !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia Re: Potrzebny przepis na pyzy IP: 213.199.253.* 05.03.04, 17:50 nie wiem ile ma być tych pyz, ale zrób tak: z 1 kilograma ziemniaków ugotuj 1/3 i przepuść przez maszynkę, surowe ziemniaki zetrzyj na tarce, mocno wyciśnij przez ścierkę, połącz ziemniaki, ostrożnie zlej wodę z wyciśnietych ziemniaków i skrobie, które jest na spodzie dodaj do ziemniaków, dokładnie wymieszej, można dodać trochę mąki ale nie za dużo. Jeżeli mają byc pyzy z mięsem to przygotuj mieso jak na mielone i nadziewaj, dokładnie zawijając mięso ciastem, najlepiej jest jak ręce są mokre, to wtedy ładnie sie kształtują pyzy, układaj je na zwilżonej wodą desce, wrzucaj pyzy na gotującą sie osoloną wodę, gotuj na bardzo wolnym ogniu ok. 15 min.Ugotowane ostroznie wyjmij z garnka i polej skwareczkami z cebulką. Ja bardzo lubie do pyz buraczki zasmażane lun surówkę z kiszonej akpusty. Życzę smacznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glodny do Basi: Potrzebny przepis na pyzy IP: 12.21.160.* 05.03.04, 18:26 Basiu, dzieki. Mam jednak pytanie, o jakiej skrobii piszesz ? i co mam zrobic z woda wycisnieta z surowych ziemniakow, przefiltrowac jeszcze raz ? Przepraszam za pytania, ale nigdy pyz(ow) nie gotowalem , a chce miec pewnosc ze cos nie zepsuje. wielkie dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goska Re: Potrzebny przepis na pyzy IP: *.gizycko.mm.pl 06.03.04, 10:39 Można też zamiast mięsa surowego,dodać gotowane zmielone i doprawione.Gotują sie dużo szybciej i są równie dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: Pyzy ziemniaczane IP: *.man.olsztyn.pl 05.03.04, 20:56 Po odciśnięciu ziemniaków jak ten płyn się ustoi to na dnie naczynia zostaje skrobia. Płyn zlać skrobię dodać do ciasta pyzowego. Chcę zaproponować trochę inny wariant. Babcia która była z kresów mówiła na nie "katieli". Wszystko jak w przepisie wyżej, tylko do mięsa koniecznie majeranek. Po zrobieniu pyz które tu powinny być podłużne i długości dłoni, pyzy trzeba spłaszczyć jak mielone kotlety (oczywiście z wyczuciem) i podsmażyć z obu stron na patelni na złoty kolor. Następnie ułożyć ciasno w garnku z grubym dnem, podlać trochę wody i dusić ok. godz. Wodę ewentualnie uzupełniać ale mało, ma być gęsty sosik. Pycha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alinghi Re: Pyzy ziemniaczane IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.04, 09:12 Pochodzę z kresów, gdzie rzeczone pyzy nazywają się kartacze. Smażonych nigdy nie jadłam, ale mięsko przyprawione majerankiem obowiązkowo być musi. Poza tym w moim rodzinnym domu robi się nadzienie z dwóch rodzajów mięsa (wieprzowo- wołowe mp.) i nieporównywalnie lepsze jest oczywiście z surowego mięsa. Gotuje się je w wielkich garach dosyć długo a przed podaniem polewa skwareczkami z cebulką. Mi najbardziej smakują popijane zimnym mlekiem (jak i całej mojej rodzinie) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex Cygara - czy to mogą być cepeliny ? IP: *.kalisz.mm.pl 10.03.04, 15:53 Czy katieli , o których pisze Mała , to mogą poznańskie cepeliny ? Jadłam kiedyś w Poznaniu pyszne cygara nadziane mięsem . Podano je z kwaśną śmietaną . Pycha . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: Pyzy ziemniaczane IP: *.man.olsztyn.pl 07.03.04, 21:59 Widać funkcjonują jakieś środowiskowe odmiany nazwy, chociaż kartacze też słyszałam. Masz rację nadzienie pół na pół wołowo/wieprzowe. Natomiast nigdy nie jadłam polewanych skwareczkami ani nie popijałam mlekiem. Ale to dobrze, że mamy już parę wariantów tego pysznego dania. Pozdrawiam, Mała Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alinghi Re: Pyzy ziemniaczane IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.04, 12:25 ja natomiast "dojrzewam" do zrobienia kartaczy :)) smażonych (wg Twoich doświadczeń. Też musi być dobre. Rety, rety, głodna jestem. Jak "dojrzeję" napiszę jak smakowało. Pozdramiam, alinghi. Odpowiedz Link Zgłoś
kwieta4 a szare kluski???? 10.03.04, 18:34 kilka razy sie z ta nazwa spotkalam i jakos mi nagle przyszla na nie ochota, choc nawet nie wiem jak i z czym sie to je... nie mowiac o tym jak sie robi:)) prosze wiec o przepisik(ze wstydem, bom dzis wstala nieco za leniwa, zeby szperac w ksiazkach). w zammian oferuje/ale pozniej/, przepis na haluszki z serem wg.mojej kolezanki ze Slowacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abcd Re: a szare kluski???? IP: 12.21.160.* 10.03.04, 22:48 hej kwieta, niezly z ciebie pracus, wstajesz o 18 ? ha, ha Odpowiedz Link Zgłoś
kwieta4 do abcd: a przepis na szare kluski???? 11.03.04, 02:11 Ty pewnie sobie juz spisz smacznie, ja sie ciagle jeszcze borykam z poprzednim dniem, ot taki sobie los wybralam... ale za to jestem mlodsza o 9 godzin!!! i apetyt na szare kluchy mam stale wtorkowy:)) akurat minela u mnie godz.17. no, to jak bedzie z tym przepisem, Laskawco:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: Pyzy ziemniaczane IP: *.proxy.aol.com 11.03.04, 02:10 A ja znam te "kluski" właśnie pod nazwą pyzy. Takie kuleczki z dołkiem od kciuka. Bez nadzienia! Z nadzieniem to jakby knedle z mięsem lub śliwką. Ale też i z mąką. Wszystko zależy z jakiego regionu Polski przepis pochodzi, nazwy mogą być te same lecz potrawy nie. Przepisy regionalne to fascynujące odkrycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wini3 Re: Pyzy ziemniaczane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.04, 08:43 Przepis z Monatowej/ dla Kwiety zbędne ilości ale dla mniej wprawionych może proporcje potrzebne/ surowych kartofli : 1 kg obranych itp. zetrzeć na tarce, wyłożyć na serwetę , odcisnąć.Wrzucić do miski dodać kwaterkę mąki, dwa całe jaja, sól. Wymieszać, kłaść na wrzącą osoloną wodę. Gdy ugotowane i wypłyną na wierzch wyjmować łyżką druszlakową, kłaść na półmisek i polać masłem lub słoniną. Tyle Monatowa. U mnie dodawało się po odstaniu płynu mąkę osadzoną na dnie i lekko zrumienioną cebulkę. Robiło się kulki i to były kacapoły. Pyszne były polane zrumienioną cebulką na boczku. Pyszne też były odsmażane. To samo ciasto było nadziewane farszem miesnym tylko kształt kulki a nie cygara. A wszystko ciężkostrawne i nie każda wątroba to wytrzymuje. Kluski - tutaj mówią na to myszy, a na okrągłe - kudłacze. Odpowiedz Link Zgłoś
kwieta4 Re: Pyzy ziemniaczane 11.03.04, 22:43 wini3 - dzieki wielkie:)) myslalam, ze to sa moze takie pyzy, ale 'kladzione' lyzeczka na wode... 'myszy' - to sie u mnie w domu przyjmie juz z samej nazwy (dokarmialismy kiedys /o zgrozo!/ brzemmienna mysz:)) 'kudlacze' tez brzmi pieknie, zupelnie jak nasz psiak /mowimy o nim 'serce w futerku'/. wpisuje oba ksztalty na stale do zeszytu. i jeszcze te 'kacapoly', usmialam sie :))) Odpowiedz Link Zgłoś