Gość: Liska
IP: 81.210.125.*
26.02.04, 19:17
No właśnie. Wczoraj przez pół godziny stałam przed półką oglądając słoiki z
żurawiną i borówką. Ostatecznie zdecydowałam się na borówkę, bo wydawało mi
się, że zawartość owoców tejże jest większa w marynacie niż w słoiku
żurawinowym...
Mam ochotę na smażony camembert i w wątku o nim przeczytałam, że proponujecie
do niego żurawinę. Pewnie świat się nie zawali jak zjem ser z borówkami, ale
czy może ktoś z Was wie, na czym polega różnica?