Dodaj do ulubionych

zupa ogórkowa

27.02.04, 11:14
prosze o przepis na pyszna zupke ogoprkowa. Chcialabym ja dzisiaj przyzadzic

dziekuje :)
Obserwuj wątek
    • Gość: kags Re: zupa ogórkowa IP: *.chello.pl 27.02.04, 11:25
      3 skrzydelka
      2 marchewki (lub jedna duza)
      1 pietruszka
      1/2 pora
      1/4 selera
      3-4 ziarna pieprzu
      Vegeta do smaku

      5 - 6 ogorkow kiszonych (jak male to wiecej)
      3 ziemniaki
      1 zabek czosnku
      smietana (jaka kto lubi, ja wole np. gesta i kwasna)

      z wloszczyzny, skrzydelek i pieprzu ugotowac wywar, wyjac warzywa i wrzucic
      pokrojone w kostke ziemniaki. ogorki zetrzec na tarce o duzych oczkach i
      przesmazyc chwile w garnuszku z odrobina masla, wrzucic je jak ziemniaki beda
      juz miekkie. wcisnac czosnek lub pokroic go w cieniutkie plasterki (jak krojony
      to ze 2 zabki). nalac do talerza, dodac smietany wg uznania i zajadac sie... ;)
      a! mozna skrzydelka obrac i wrzucic miesko do zupy, bedzie
      troche "gesciejsza" ;)

      pzdr.
      KaGS.
    • kociamama Re: zupa ogórkowa 27.02.04, 11:28
      Kupujesz 2 opakowania tartych ogorkow kiszonych. MOzesz tez kupic cale ogorki
      kiszone i utrzec je samodzielnie, jak Ci sie chce.

      Gotujesz kilka ziemniaków w wodzie (okolo 1,5 litra powiedzmy), do wody dodaj
      kostke warzywna, albo troche wloszczyzny (jest taka miesznaka hortex) i oliwke -
      warzywa potrzebuja tłuszczu zeby sie dobrze przyswajaly. Jak ziemniaki juz
      beda miekkie, dodjaesz starte ogorasy. I gotujesz jakis czas, az zupa bedzie
      miala kwasny smak. MOzna zabielic smietanka.

      Smacznego.
      Kociamama.
    • Gość: kiwi Re: zupa ogórkowa IP: *.chello.pl 27.02.04, 12:16
      Kilka ziemniaków pokrój w kostkę i gotuj. Dodaj pokrojone drobniutko marchewki,
      pietruszkę i sporą cebulę, gotuj dalej. Dodaj starte ogórki, gotuj jeszcze 15
      minut. Ziemniaki i warzywa mozna wrzucić naraz, ale ogórki zawse później. Dodaj
      zagęstnik, jeśli lubisz. Można mąkę ale ja dodaje zawsze puree ziemniaczane w
      proszku. Dobrze rozmieszaj. Wyłącz gaz. Wsyp sporo kopru świeżego lub mrozonego
      (koniecznie), ściśle przykryj i odczekaj jeszcze z kwadrans. Na talerzu dodaj
      smietany 18% (kleks na środku, nie mieszaj!). I już. Razem około 35 minut.

      Wersja leniwa:
      Do zimnej wody wrzucasz suszone warzywa sprawdzonego producenta, suszone
      ziemniaki (te krojone w kosteczkę), niech sie moczą z pół godziny. Właczas gaz,
      solisz. Jak sobie przypomnisz, dodajesz tarte ogórki, dokwaszasz sokiem,
      doprawiasz puree ziemniaczanym, koprem i smietana. Albo - czasem to robię -
      słodkim mlekiem. I tyle.
      • Gość: Ewa Re: zupa ogórkowa IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 27.02.04, 15:28
        Na wywarze z porcji rosołowych + kostka rosołowa, gotuję ziemniaki pokrojone w
        drobną kostkę, kiedy są na pół miękkie wrzucam marchewkę, pietruszkę, seler
        (starte na tarce do jarzyn) i drobno pokrojony por, później (starte na tarce)
        ogórki kiszone + woda z ogórków ,na koniec drobno posiekaną zieleninkę i
        zabielam śmietaną
        Pozdrawiam smakoszy zupy ogórkowej
        • Gość: kluba1 Re: zupa ogórkowa-a z surowych ? IP: *.we.client2.attbi.com 27.02.04, 19:25
          czy taka tez robicie ?
          • Gość: krystyna_jl Re: zupa ogórkowa-a z surowych ? IP: 81.185.217.* 27.02.04, 23:30
            a jest cos takiego? bardzo mnie to ciekawi, bo u mnie nie ma ogorkow kiszonych,
            a czytajac wasze posty...och, jaka tortura!
            • Gość: kluba1 Re: zupa ogórkowa-a z surowych ? IP: *.we.client2.attbi.com 27.02.04, 23:51
              tak , istnieje . Surowe ogorki pokroic na cienkie plasterki , poddusic na
              masle , pozniej przelozyc do blendera i rozcienczone odrobina rosolu zmielic na
              miazge . Do calosci dodac smietane kremowke , sol i bialy pieprz. Podaje sie
              ta zupe zimna , na srodku talerza mozna dac "wysepke " z gestej kwasnej
              smietany - calosc udekorowac cienkimi plasterkami surowego ogorka
              P.S - ogorki mozesz sama zakisic chociaz mnie sie to nigdy w zasadzie nie
              udalo - wychodza mi smierdzace " kapcie.
              • Gość: krystyna_jl Re: zupa ogórkowa-a z surowych ? IP: 81.185.217.* 28.02.04, 00:24
                wydrukowalam przepis i wlozylam do "na lato".
                a co do kiszenia, to nigdy tego nie robilam wczesniej i nie wiem, czy tu
                dostane takie male ogoreczki.Moj tata wkladal tez jakies liscie do
                kiszenia...tez nie wiem jakie i czy je dostane tutaj.
                Krotko, moze sie jednak przymierze do kiszenia, a wtedy rzuce haslo w sezonie
                ogorkowym i ...
                ...Od kiedy jestem na tym Fo, wiele rzeczy juz zrobilam po raz pierwszy, nie do
                wiary!...
                • anlukas Re: zupa ogórkowa-a z surowych ? 28.02.04, 09:52
                  Kiszenie ogórków jest proste.Do litrowego słoja wkładamy gruntowe lub podobne
                  ogórki,łyżkę soli kamiennej,koper, chrzan lub liście chrznu,przekrojony ząbek
                  czosnku.Jeśli mamy, dodać można liście wiśni porzeczki dębu winogron oraz świeży
                  cząber i estragon.Zalewamy zimną wodą i zostawiamy na ok 5 dni w ciepłym mjejscu
                  Potem przenosimy słoik do chłodnej nieogrzewanej piwnicy w której śmiało
                  dotrwają do następnego lata.Po ok 2-ch dniach ogórki takie mogą być jedzone
                  jako małosolne a po ok miesiącu jako kiszone.Z praktyki stwierdzam że im
                  większe słoiki tym smaczniejszy wyrób.Ważne jest też czystośc i szczelność
                  słoików i zakrętek.
                  • Gość: krystyna_jl Re: zupa ogórkowa-a z surowych ? IP: 81.185.222.* 28.02.04, 16:17
                    dziekuje za przepis i za porady.
                    "sol kamienna": musi byc, czy moge morska (innej tu nie ma)?
                    "czaber": przewijala juz sie ta przyprawa na Fo, nie znam jej, jaki jest sklad,
                    lub moze ktos zna inne nazwy(ang., fr., wl, hiszp.)? lub skad pochodzi ta
                    przyprawa?
                    "Chrzan, lub liscie chrzanu": obowiazkowo? nie spotkalam tutaj(ale moze dobrze
                    nie szukalam).
                    Jedno juz wiem: w tym roku zakisze ogorki!...a jakie wyjda, to juz inna para
                    kaloszy, opowiem napewno.
                    Pozdr.
                    • jottka kryyy 28.02.04, 16:24
                      styna, no nie mów, że francuzi cząbru nie znają :) to śródziemnomorska i
                      popularna tamże roślinka, znana jako sarriette

                      np. tinyurl.com/3bxe6


                      chrzan i różne liście mają działanie przeciwpleśniowe + dodają smaku, ale
                      obowiązkowe nie są, teoretycznie najprostsza kiszonka polega na zalaniu obiektu
                      solanką :) ale lepiej poszukaj choć chrzanu
                      • jottka Re: kryyy 28.02.04, 16:26
                        a ten link to chyba z niedalekich ci stron? :)

                        www.luberon-news.com/plantes-aromatiques-culinaires/sarriette.php
                      • Gość: krystyna_jl Re: kryyy Mam to w ogrodzie!!! IP: 81.185.222.* 28.02.04, 16:31
                        ale nie wiedzialam, o co chodzi, a nie szukalam w slownikach...dzieki wielkie,
                        jottka...juz nieraz mnie ratowalas slownikowo (ryby:))).
                        Pozdr.
                        • jottka Re: kryyy Mam to w ogrodzie!!! 28.02.04, 16:34
                          no tak myślałam :)

                          apropo, chrzan to raifort, też występujący w licznych franc przepisach i też
                          nie wierzę, że nie znalazłaś, idź poszukaj
                          • Gość: krystyna_jl Re: kryyy Mam to w ogrodzie!!! IP: 81.185.222.* 28.02.04, 16:37
                            raifort, to wiem: kupowalam w sloiczkach w Niemczech, luc przywozili mi z
                            Polski, uzywalam do sosow...zapytam sie na targu.
                            • jottka Re: kryyy Mam to w ogrodzie!!! 28.02.04, 16:44
                              chrzan sie łatwo przyjmuje, a potem pleni niepowstrzymanie, może lepiej kup
                              sobie sadzonki w sklepie ogrodniczym albo niech rodzina ci przemyci kontrabandę
                              przy okazji :)

                              tu jest o uprawie roślinki:
                              www.rcd.wroc.pl/RR/2001/rr101/rr5101.htm
                              • Gość: krystyna_jl Re: kryyy Mam to w ogrodzie!!! IP: 81.185.222.* 28.02.04, 17:04
                                dzieki, przesla mi autokarem z Krakowa, na drugi dzien bedz tu miala.
                          • Gość: krystyna_jl Re: kryyy Mam to w ogrodzie!!! do Jottki IP: 81.185.222.* 28.02.04, 16:58
                            "idz, poszukaj"...nie smiej sie: mieszkam tu dopiero od kilku miesiecy, a ogrod
                            jest bardzo duzy, z mnostwem roznych roslinek porozrzucanych troche "pejzazowo"
                            i tak np. krzak z liscmi laurowymi odkrylam dopiero w grudniu, bo byl pomiedzy
                            innymi, z ktorych opadly w grudniu nieco liscie. A niektore inne odkrylam
                            dopiero wachajac. Prawde mowiac, to w tej dziedzinie tez jestem noga, a w lecie
                            bylo rozpakowywanie kartonow, oblezanie domu i pool-house'u przez rodzinke i
                            chyba wszystkie kolezanki z kraju i wlasciwie do pazdziernika zawsze ktos tam
                            podlewal, skubal, zrywal, pprobowal przekazac mi nazwy roslinek, krzewow i
                            drzew. A ja, nieuk, zamiast narysowac plan i zapisac nazwy, myslalam, ze
                            zapamietam, a tu juz skleroza do szarych komorek podchodzi. Zapamietalam
                            jednak: palmy, cyprysa, sosny srodziemnomorskie, mimoze, figowca, migdalowca,
                            drzewo oliwne i nie mieszam tego z drzewami owocowymi. A co do reszty, jak
                            potrzebowalam jkiejs porady fachowej, to zrywalam listek lub galazke i z tym
                            szlam do sklepu ogrodniczego. Uff, rozpisalam sie i zanudzam.
                            • jottka Re: kryyy Mam to w ogrodzie!!! do Jottki 28.02.04, 17:27
                              polecenie szukania nie dotyczyło ogrodu, tylko okolicznych sklepów :) ale ogród
                              też warto zbadać osobiście

                              a poza tym zrobienie planu ogrodu z nazwami wszystkich roślin itp. ma sens nie
                              tylko z uwagi na domniemaną sklerozę :) to sie przydaje w kolejnych latach,
                              żeby wiedzieć, co gdzie/ po czym sadzić albo czego nie sadzic

                              a sosna śródziemnomorska jest nazwą potoczną, botanicznie to sosna nadmorska,
                              pinus pinaster
                    • edeka5 Re: kiszone ogórki 28.02.04, 16:33
                      Gość portalu: krystyna_jl napisał(a):

                      > "Chrzan, lub liscie chrzanu": obowiazkowo? nie spotkalam tutaj(ale moze
                      dobrze
                      > nie szukalam).

                      Przez całe lata robiliśmy ogórki tylko z liśćmi z wiśni, bo takie były pod ręką
                      i wychodziły dobre.
                • Gość: shannen Re: zupa ogórkowa-a z surowych ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.04, 15:25
                  liscie z czarnej porzeczki :) albo liscie lauraowe
          • lola211 Re: zupa ogórkowa-a z surowych ? 27.02.04, 23:57
            Jadlam raz, na pokazie termomixa:)), dobra była.
    • Gość: Pichciarz Re: zupa ogórkowa IP: *.proxy.aol.com 28.02.04, 00:15
      Ogórkowa to jedna z moich ulubionych zup. Pamiętam te ogdysiejsze robione z
      pokrojonymi w kosteczkę ogórkami. A teraz wszystko łatwizna: starte na tarce.
      Smak bynajmniej nie ten sam.
      A może to wszystko na odwrót?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka