Kłopoty z przysłówkiem

16.05.03, 09:57
Jak sama nazwa (łacińska też) wskazuje, przysłówek jest to taki wyraz, który
lubi chadzać przy słowie, tzn. przy czasowniku: rośnie (jak?) krzywo. Wiemy
jednak dobrze, że przysłówki spotyka się także przy imiesłowach: wyrosły
(jak?) krzywo, a co gorsza przy przymiotnikach rasowy (jak?) czysto. Mimo, że
przymiotnik jest już imieniem, przysłówek w tej pozycji nie zmienia nazwy na
przyimek (pewnie dlatego, że jest już zajęta), ani nawet na przyprzymiotnik.
Są przysłówki, które nie za bardzo pasują do przymiotników (powoli żółty),
choć nie wiem, czy są przysłówki niepasujące do słów (chyba nie).

No więc rodzi się pytanie: czy jakikolwiek język pozwolił sobie na taką
rozpustę, żeby mieć osobne, w sensie części mowy, przysłówki przysłowne i
przysłówki przyprzymiotne?
    • wind-eye Re: Kłopoty z przysłówkiem 16.05.03, 10:45
      a w jęz. angielskim generalnie przysłówki kończą się na -ly a jednak zdarza się
      że występują w tej funkcji bez tego sufiksu, czyli jakby były przymiotnikami
      • ja22ek Re: Kłopoty z przysłówkiem 16.05.03, 10:51
        Racja. Say it loud and say it clear. To mamy jeszcze przymiotniki
        przysłówkowe smile
Pełna wersja