Gość: Piort
IP: *.com.pl
03.03.04, 10:37
I znów nachodzi Wielkanoc i znów będę farbował popękane jajka, bo zawsze mi
pękaja przy gotowaniu. Rózni mi różnie radzili, a to prosto z lodówki do
wrzątku, a to dopiero po paru godzinach od wyjęcia z lodówki wsadzić do
zimnej wody i powoli gotować, a to posolić wodę i wszystkie te kombinacje
naraz, a jajka wielkanocne zawsze mi pękają (większość) przy gotowaniu. Na
tych pęknięciach skorupka się mocniej wybarwia, tak że rysy są lepiej
widoczne, a farbka przenosi się na białko. Niby nic, bo nieszkodliwa, ale
nieładnie. Poradźcie!