Dodaj do ulubionych

Brzdac z Poznania

IP: *.214.102-84.rev.gaoland.net 24.05.10, 22:37
Dzien dobry wszystkim !
Od dluzszego czasu poszukuje przepisu na poznanskie ciasto Brzdac
(jasny biszkopt, a na nim puszysta masa kakaowa)
Jesli ktos posiada przepis bede wdzieczna po grob :)
Malgosia
Obserwuj wątek
    • ania_m66 Re: Brzdac z Poznania 24.05.10, 22:45
      www.google.pl/#hl=pl&source=hp&q=ciasto+brzd%C4%85c&aq=1&aqi=g10&aql=&oq=ciasto+brz&gs_rfai=&fp=a71b61ddd0d8c8c6
      • kk345 Re: Brzdac z Poznania 25.05.10, 11:03
        Google dobra rzecz, szkoda tylko, ze przepisy nie mają nic wspólnego
        z prawdziwym brzdącem.
        Najbliżej oryginału jest ten przepis:
        www.mojeprzepisy.pl/Przepis/brzdac_na_kremowce/
        ale to też nie jest dokładnie to, prawdziwy przepis jest objęty
        tajemnicą i chyba nie do odtworzenia w domu.
        • Gość: miki202 Re: Brzdac z Poznania IP: *.limes.com.pl 25.05.10, 12:47
          To lipa jest. Też mnie coś naszło kilka dni temu na brzdąca (ostatni
          raz jadłam ze 30 lat temu albo i więcej)więc wyguglowałam dziesiątki
          przepisów. Prawie każdy był inny, z czego wniosek -jajo!!! Może to
          faktycznie tajemnica? Może się z Poznania odezwą i powiedzą nam
          bidakom, czy sami pieką, czy tylko kupują gotowce?
          • kk345 Re: Brzdac z Poznania 25.05.10, 15:40
            No ja się własnie z Poznania odzywam- uwierz, że prawdziwy brzdąc
            tylko kupiony i to w konkretnej cukierni- reszta to mniej lub
            bardziej udane podróbki. Nigdy nie jadłam domowego o takim smaku,
            jak ten legendarny pierwowzór- jest nie do pobicia. Nawet w
            podrabiających oryginal cukierniach smakuje inaczej:(
            • Gość: Inka Re: Brzdac z Poznania IP: *.icpnet.pl 25.05.10, 16:43
              Tylko z cukierni.
              Ale i tak nie lubię. :/
              Brzdące z dzieciństwa miały dla mnie gorzkawy smak.
              Potem pojawiły się takie bardziej mleczne, w końcu smaczne ale znawcy mówili, że
              to podróbka. ;(
            • amused.to.death Re: Brzdac z Poznania 25.05.10, 17:22
              A w której cukierni?
              Bo ja w Poznaniu co prawda mieszkam, ale brzdąca nie jadłam - jakoś mnie
              wizualnie nie zachęcał.
              Ale jak gdzieś jest wyjątkowo dobry to specjalnie się przejdę i kupię:)
              • Gość: miki202 Re: Brzdac z Poznania IP: *.limes.com.pl 25.05.10, 19:02
                Jakieś 40 lat temu koło Słowackiego była taka cukiernia, na rogu. W
                Merkurym w kawiarni. Ale teraz pewnie wszystko się zmieniło...
                • kk345 Re: Brzdac z Poznania 25.05.10, 19:43
                  W Merkurym nigdy prawdziwych brzdąców nie było, monopol miał na nie Brzdąc na
                  ul. Prusa - to był ich autorski przepis- a po jego likwidacji recepturę przejęła
                  Hanusia na Żurawiej.
                  • Gość: pies-li-kot Re: Brzdac z Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.10, 09:03
                    O, muszę spróbować:)
                    Smaczne są z Kandulskiego i Elite. Kiedyś w Hajduczku, ale
                    baaardzo dawno stamtąd nie jadłam.
                    • Gość: becia Re: Brzdac z Poznania IP: *.leon.com.pl 26.05.10, 20:47
                      Kiedy studiowałam w Poznaniu chodziłam na brzdąca do cukierni na
                      Rynku Jeżyckim, która zresztą też nazywała się brzdąc. Nie wiem, czy
                      jeszcze jest. A przepisy z netu nie mają nic wspólnego z prawdziwym
                      brzdącem - jest to ciastko bardzo lekkie, z kremem, zdaje się,
                      śmietanowym z kakao.
    • areyoubetter Re: Brzdac z Poznania 02.06.10, 18:44
      Zgadza się, prawdziwy brzdąc był tylko w "Brzdącu" na ul. Prusa, przy
      Rynku Jeżyckim.
      Dzisiaj się zrobił, jak to ktoś słusznie to tutaj ujął, bardziej
      mleczny. Ale też jest ok!
      Pamiętam, jak w W-wie na próżno dopytywałam się o brzdąca. Nikt nie
      słyszał.
    • thiessa Re: Brzdac z Poznania 02.06.10, 19:15
      Nie mialam pojecia, ze istnieje takie ciastko. Studiowalam w
      Poznaniu i kojarze tylko marcinskie rogale i amerykany jako
      osobliwosci niedostepne gdzie indziej.
      Malzonek czasem na zamowienie przywozi mi amerykany, bede go musiala
      zainteresowac brzdacem.
      • ewa9717 Re: Brzdac z Poznania 02.06.10, 20:32
        Amerykany i owszem, dostępnr gdzie indziej, pamiętam je jeszcze z
        lat sześćdziesiątych z małego pipidówka w Koszalińskiem.
      • floress Re: Brzdac z Poznania 03.06.10, 17:17
        thiessa napisała:

        > Nie mialam pojecia, ze istnieje takie ciastko. Studiowalam w
        > Poznaniu i kojarze tylko marcinskie rogale i amerykany jako
        > osobliwosci niedostepne gdzie indziej.
        > Malzonek czasem na zamowienie przywozi mi amerykany, bede go musiala
        > zainteresowac brzdacem.


        Amerykany dużo lepsze są w Toruniu. Te poznańskie nie mają tego smaku.
    • thiessa Re: Brzdac z Poznania 03.06.10, 22:06
      Nie mialam pojecia, ze mozna je kupic gdzie indziej.
      Na Podkarpaciu skad pochodze i we Wroclawiu gdzie obecnien mieszkam
      ich nie ma.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka