Gość: Cynamoon
IP: *.it / 62.233.189.*
12.03.04, 16:24
Dostalam kiedys od mamy. Taki wor z makro.
Stoi i stoi...
Zastanawiam sie, co ciekawego mozna z tego zrobic?
Kiedys , raz w zyciu jadlam cos co przypominalo nadzienie batonika Bounty,
ale przepisu niet.
A jakby sie dalo w domu zrobic taki krem , jaki jest w czekoladce Rafaello,
to juz bylby szczyt szczescia...
Czy macie jakies pomysly na tyle wiorkow?