Dodaj do ulubionych

Towarzystwo Polsko-Chińskie - czy ktoś pamięta

IP: *.crowley.pl 13.03.04, 19:31
potrway serwowane tam w latach 80-ych?
Poszukuję przepisu na tzw. "hwei" i "potrawkę".
Obserwuj wątek
    • lilo Re: Towarzystwo Polsko-Chińskie - czy ktoś pamięt 13.03.04, 19:46
      Pamietam Towarzystwo i pyszne smaki, ale przepisu ani w ząb. Pamiętam wesele
      znajomych urządzane w Magdalence na które wieźliśmy tego żarcia dla 120 osób, w
      wielkich garach, maluchem. Ryz gotowano na miejscu.
      • Gość: Gourmet Re: Towarzystwo Polsko-Chińskie - czy ktoś pamięt IP: *.crowley.pl 13.03.04, 20:16
        Pamiętam twarz tej postawnej pani, która przyjmowała zamówienia, choć nie
        pamiętam jej imienia ... no i te napoje
        Bajerem było prosić o pałeczki ...
    • Gość: Pichciarz Re: Towarzystwo Polsko-Chińskie - czy ktoś pamięt IP: *.proxy.aol.com 13.03.04, 20:39
      Proponuję otworzyć ten link i skontaktować się z autorem strony, poprosić o
      pomoc. Jest to bardzo miły, usłużny facet, który wypowiadał się nie tak dawno
      na tym forum.
      kuchniachinska.pl/main
      • Gość: P. Re: Towarzystwo Polsko-Chińskie - czy ktoś pamięt IP: *.proxy.aol.com 13.03.04, 20:43
        Znowu coś opuściłem:
        www.kuchniachinska.pl/main
        • aniutek Re: Towarzystwo Polsko-Chińskie - czy ktoś pamięt 14.03.04, 04:52
          oj pamietam ::)) az sie lezka w oku kreci..
          ta kolejka, czasem czekanie pod drzwiami az otworza, no i potrawka laczona heheheh pycha to bylo
          ino zupelnie nie przypominia tutejszego chinskiego zarcia.
          a przepis tez bym chciala
    • Gość: Sue Re: Towarzystwo Polsko-Chińskie - czy ktoś pamięt IP: *.gios.gov.pl 15.03.04, 13:39
      Ten barek z Towarzystwa Przyjazni Polsko Chinskiej nadal istnieje, tylko zostal
      przeniesiony na ulice Okopowa, niedaleko ulicy Leszno. Nazywa sie teraz
      Chinczyk, jest obok restauracji (tez chinskiej, ale juz w zupelnie innym
      stylu).
      Menu takie samo jak dawno temu przy placu Bankowym, dalej sa dwa dania, huej
      (czy jak sie to pisze) z grzybami mun i takie drugie zoltawe z kurczakiem,
      mozna tez zamowic danie laczone, a we wtorki dodatkowo makaron.
      Sue
      • brunosch sue!!! 15.03.04, 13:44
        Szczegóły poproszę! ostatni raz w barku na Senatorskiej byłem w (chyba) 1990 i
        chętnie odświeżę wspomnienia. Zwłaszcza "bardzo ostrą, uwaga" przyprawę, której
        wlałem sporo i zjadłem bez skrzywienia - ku podziwowi zgromadzonych :) ciekawe,
        co to było?
        • aniutek Re: sue!!! 16.03.04, 03:48
          ::)))
          dzieki za te informacje, przy nastepnej wizycie w warszawie na pewno pojde... po wspomnienia :)
          a moze dokladniejszy adres by sie znalaz?
          • Gość: Sue Re: sue!!! IP: *.gios.gov.pl 16.03.04, 08:44
            Przejezdzalam tamtedy wczoraj, wiec sprawdzilam adres - Okopowa 23. Tylko, tak
            jak napisalam trzeba sie kierowac do Baru Chinczyk, a nie do restauracji z
            czerwonym szyldem (chociaz swoja droga, ta restauracja tez nie jest zla).
            Ja sie bardzo ucieszylam jak znalazlam to miejsce, bo tez lubilam barek na
            Senatorskiej.
            Sue
            • Gość: Jagna Re: sue!!! IP: 167.83.9.* 16.03.04, 13:21
              I panie są te same co na Senatorskiej :)))
              • Gość: Gourmet Huej Kuo Żou i Jangcung Moku Żou, cokolwiek to IP: *.crowley.pl 16.03.04, 21:13
                Dziękuje :-)
                znaczy. Byłem, kupiłem na wynos.
                Huej 7 zł, potrawka tyle samo, ryż we własnym zakresie, albo za 5 zł na wynos.
                Skład hueja (oficjany) pierś drobiowa, warzywa, bambus, przyprawy.
                potrawki: sos cebulowo-mięsny, grzyby mun, przyprawy.
                Ryż paraboliczny.

                Smacznego



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka