Dodaj do ulubionych

zukini ratunku

18.03.04, 07:45
czlonek rodziny lubi zukini, to ja kroje na plasterki i na patelni musze co
chwila je przewracac na druga strone. Nogi mi wrastaja w podloge.
Mam tego dosc!

Czy jest jakis leszy sposob na zukini? Bardzo prosze o rady.
Obserwuj wątek
    • Gość: Asia Re: zukini ratunku IP: *.upc-g.chello.nl 18.03.04, 07:48
      Czy zukini to cukinia czy nazwa potrawy?? Bo jezeli cukinia to jest pelno
      przepisow i pojawialy sie na necie jak byl sezon na cukinie.
      • gapka Re: zukini ratunku 18.03.04, 09:20
        zukini (ang. zuchini)to takie ogorkopodobne, tylko smakuje inaczej.
        • marghot Re: zukini ratunku 18.03.04, 09:25
          gapko, po polsku to warzywo nazywa się "cukinia"
    • Gość: Marghe_72 Re: cukinia ratunku IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.03.04, 11:39
      Cukinia smazy sie bardzo krótko.. nie bardzo rozumeim od czego Ci nogi wrastają
      w podłogę.
      Zapędź faceta do kuchni niech sobie poprzewraca..
      M.

      • aremo Re: cukinia ratunku 18.03.04, 11:47
        Gość portalu: Marghe_72 napisał(a):

        > Cukinia smazy sie bardzo krótko.. nie bardzo rozumeim od czego Ci nogi
        wrastają
        >
        > w podłogę.

        A ja rozumiem. Smaży się krótko ale człowiek zjadłby całą furę tego, więc te
        kilkanaście sekund z jednej strony i kilkanaście z drugiej + przewracanie
        sumują się , bo to nie o 5 plasterków chodzi:-)


        > Zapędź faceta do kuchni niech sobie poprzewraca..

        To jest najlepszy pomysł.
      • brunosch poodwracać można 18.03.04, 12:06
        ale co zrobić, żeby nie nasiąkało olejem jak gąbka? Raz zrobiłem i nie byłem
        zachwycony.
        • jottka Re: poodwracać można 18.03.04, 12:08
          no to za dużo oleju dałes :)

          jak sie rozgrzeje troszkę, przemiesza wszystko, a potem da malutki płomień, to
          cukinia sie grzecznie zachowuje
          • brunosch Aaaa... 18.03.04, 12:16
            bo mi kazali smażyć w głębokim oleju. Roślinka niepokaźna była, a całą butelkę
            wychlała
            • hania55 Re: Aaaa... 18.03.04, 21:18
              Albo można w słupki pokroić i wtedy szybciuteńko się robi, tłuszczu mniej
              trzeba niż na plasterki (nie wiem dlaczego, ale tak mi organoleptycznie zawsze
              wychodzi).
    • dziuunia Re: zukini ratunku 18.03.04, 11:59
      > Zapędź faceta do kuchni niech sobie poprzewraca..

      Z tym też się zgadzam:)
      A cukinię można pokroić w plastry wzdłuż a nie w poprzek,zawsze to mniej sztuk
      do przewracania.
      • Gość: Marghe_72 Re: zukini ratunku IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.03.04, 12:02
        hehe, można też kupić naprawdę duuuuzą patelnię:)

        A moze ktoś chce przepis na placuszki z cukinii?

        M.
        • jottka Re: zukini ratunku 18.03.04, 12:05
          cukinia obsmażana w cieście to był przysmak mojego psa, z którym sie niestety
          nie dało podyskutować, kto ma smażyć a kto jeść :(

        • aremo Re: zukini ratunku 18.03.04, 12:08
          Gość portalu: Marghe_72 napisał(a):

          > > A moze ktoś chce przepis na placuszki z cukinii?
          >
          Koniecznie:) Ja parę razy robiłam takie (podobno z kuchni greckiej) z jajkami
          i żółtym serem ale rozpadały się. Poproszę o przepis.
          • Gość: Marghe_72 Re: zukini ratunku IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.03.04, 12:27
            Cukinie
            JA robię tak:

            mąka
            mleko
            odrobina zimnego piwa lub lodowatej gazowanej wody
            2 jajka
            sól
            pieprz
            curry
            olej lub oliwa - sporo

            Cukinie umyć i pokroic w plasterki grubości ca. 1 cm

            Mąkę, mleko, piwo / wodę, sol, pieprz, curry wymieszać. Powinniśmy otrzymac
            mase podobną do ciasta na nalesniki.

            Olej rozgrzać w głebokiej patelni (lub we frytkownicy)

            Krążki cukinii obtaczac w mące, nastepnie moczyć w cieście i szybciutko wrzucac
            na gorący olej.
            Smażyc chwilkę - aż ciasto sie zetnie i leciutko zbrązowieje. Uważac - nie moze
            sie przypalić.

            Podawać np. z sosem tzatziki lub z ostrym sosem pomidorowym.

            M.
            • gapka Re: zukini ratunku 18.03.04, 12:34
              Marghe_72 - wlasnie przeczytalam Twoj przepis, dziekuje sprobuje jutro.
            • zuzinkas Re: zukini ratunku 18.03.04, 14:15
              we Wloszech to robia ale z kwiatòw cukini
              • Gość: Marghe_72 Re: zukini ratunku IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.03.04, 14:25
                Zuzinkas... z kwiuatów to Włosi duzo rzeczy robią.. niestety u nas niedostępne.
                M.
                • zuzinkas Re: zukini ratunku 18.03.04, 14:37
                  co jeszcze? bo ja sie spotkalam tylko z tym...
                  • Gość: do zuzinkas Re: zukini ratunku IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.03.04, 14:41
                    .. sosy do makaronów, do ryzu, dodają do mięs, do naleśników.. nadziewają itp.

                    ps, raczej curry nie dodają:)
                    • Gość: Marghe_72 Re: do zuzinkas IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.03.04, 14:45
                      to byłam ja - marghe ..
                      M.
    • gapka Re: zukini ratunku 18.03.04, 12:33
      a to jest cukinia- nie wiedzialam jak popolsku, dziekuje:-)
      Dziekuje za rady, ale szczegolnie swietna jest ta zeby pokroic wzdluz.
      Co za dobry pomysl.
      • funana Re: zukini ratunku 18.03.04, 14:35
        A ja kroję wzdłuż i smażę na patelni grillowej-bez tłuszczu, więc nie ma co
        nasiąkać a jest pycha!!
    • Gość: Monika Re: zukini ratunku IP: *.nyc.rr.com 19.03.04, 06:08
      Zeby zaoszczedzic stania przy kuchni, pieke cukine w goracym pikarniku:
      Pokrojona na plastry okolo 2 cm drubosci wymieszac z paroma zabkami czosnku
      pokrojonego cieniutko, pomidor w czastki, swierza bazylia lub tymianek, sol,
      pieprz i virgin oliv oil( okolo 2 lyzki ). Wszystko wymieszac i do bardzo
      goracego piekarnika. Jarzyny powinny sie zarumienic. Super na goroaco ale
      rownierz w temperaturze pokojowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka