Gość: Liska
IP: 81.210.125.*
25.03.04, 10:27
Oj nie można tu zaglądać na głodniaka, bo a to przepis na krówki, a to opis
jakiegoś nowego makaronu, a za chwilę włoskie ciasto wielkanocne...
Łapię się na tym, że czytam wszystkie nowe posty rano, a później zabieram się
za gotowanie. Co ciekawe, czasem ktoś prosi o jakiś przepis, ja go podaję, po
czym postanawiam (right now!!) ugotować to samo. Czy Wy też tam macie?
Pozdrawiam wiosennie wszystkich sympatycznych łasuchów:-)))