salsadura
15.09.10, 14:33
Obgotowujecie,czy nie?Przeczytalam sasiedni watek i zastanawiam sie,skad sie obgotowywanie wzielo?Zawsze wkurzalam sie na Mame,ze straaasznie dlugo dusi grzyby(pieczarki tez),ponad godzine zawsze trwa to "mordowanie" :(.Obgotowuje tylko jedne,takie czarno-fioletowe "trabki",cos jak kurki,tylko wieksze,nie mam pojecia jak sie nazywaja,sorry.Ja grzyby krotko obsmazam na masle lub na suchej patelni i pozniej dodaje maslo i najbardziej lubie posolone i popieprzone juz po podsmazeniu.Wg mnie zachowuja wtedy najwiecej smaku i aromatu,sa przy tym jeszcze jedrne i wygladaja jak grzyby,a nie paciaja grzybowa.Ortodoksem nie jestem ;),ciekawa jestem Waszych opinii.