Gość: sunny
IP: 213.17.133.*
30.03.04, 19:13
Po latach niejedzenia mięsa w żadnej postaci dopadła mnie anemia niedoborowa,
choć dieta wegetariańska była bogata. Skończyłam już kurację żelazem w
tabletach, teraz właściwa dieta...Przemogłam się i jem mięso. Ale czy muszę
codziennie? I co oprócz wątróbki?
Poradźcie coś, może ktoś miał podobny problem albo dzieci z anemią?