Dodaj do ulubionych

BUBEL spożywczy lub kuchenny

    • mawena Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny 23.04.04, 10:00
      Ja zglaszam wedliny paczkowane.
      Normalnie nie jadam wedlin w ogole, ale wczoraj chcialam kupic cos w miare trwalego i wygodnego
      na wyjazd. Zaczelam od wedzonych kurzych nozek, przyjrzalam sie etykietce, a tam az sie rusza od
      skladnikow nie majacych nic wspolnego ze spodziewana wlasciwa zawartoscia opakowania.
      Przejrzalam rozne inne wedliny, nie tylko drobiowe, wszedzie to samo: skrobia, izolat bialka sojowego,
      cukry, wzmacniacz smaku E-costam, regulator kwasowosci E-costam, glukoza, przeciwutleniacz E-costam.
      Fuj!
      • Gość: minerwa Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.lara.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.05, 21:22
        bubli jest na naszym rynku bardzo wiele np : majonezy za 1zł , solki bez
        soku, przeciery pomidorowe które nie mają nic wspólnego z pomidorami . Ja
        osobiście mam jedną zasade kupuje tylko nasze polskie produkty tylko niestety
        jest ich coraz mniej a szkoda . Zalewa nas tandeta ze świata .
    • Gość: WojtekG Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: 212.244.77.* 23.04.04, 12:25
      Kupiłem kilka tygodni temu w LeClerku (tak się to pisze?) w "promocji" komplet
      garnków (2 szt. mały i duży) z takimi pokrywkami dziurkowanymi do odcedzania
      makaronu lub kartofli. Trochę te pokrywki nie za bardzo chciały pasować, no ale
      nic, za 30 zł nie będę narzekać. Po 3, czy 4 gotowaniach po odcedzeniu makaronu
      zauważyłem w nim jakieś czarne okruchy - to złaziła farba z zewnętzrnej strony
      garnka, która to farba udawać miała teflon!!!!!!!!!1
      Garnek wylądowął niezwłocznie na śmietniku i prawdopodobnie uradował jakiegoś
      zbieracza złomu. Oczywiście kwitu z zakupu nie zachowałem, to i o reklamacji
      mogłem zapomnieć.
    • Gość: kuchara Młynek do pieprzu KAMVIS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.04, 14:01
      po kilku przekręcaniach przestal mielic. wytarły się ząbki zrobione z plastiku.
      odesłałam i dostałam paczkę , ale bez przeprosin.
    • mantha Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny 23.04.04, 14:18
      Tanie patelnie (mama zakupila kiedys na dzialke)- w ktorych trzymadła zostaja w
      rekach przy mniej wiecej 3 użyciu, pokryte od wewnatrz farba, ktora zdrapuje
      sie i jest zjadana wraz ze smazonym na niej produktem.

    • lunatica hmm.. nie wiem czy kuchenny :-) 23.04.04, 18:33
      ale bubel... żelazko (nie pomnę marki), które przy pierwszym (i jedynym!)
      prasowani nie wytrzymało, stopa odeszła od całości z rączką + przypalone
      spodnie. pamiątkowy ślad mają do dzisuaj. najgorsze, że właśnie wtedy
      szykowałam się do wyjścia na ślub znajomych, nie muszę wyjaśniać, jak byłam
      wściekła!
      l.
      • era124 do mouchi 24.04.04, 06:36
        mouchi napisała:

        > a swoją drogą to ciekawe, że niektóre firmy z dobrymi produktami, jak się
        > sprzedadzą innej firmie, to od razu jakość spada. tak było z Bakomą, którą
        > uwielbiałam, ale odkąd należy do Danona, jest beeee, jak cały proszkowy,
        > chemiczny Danon.
        mouchi skąd wiesz jak Bakoma jest zarządzana.Danon,owszem ma udziały w Bakomie
        ale zapewniam cię,że nie ma wpływu na to co Bakoma robi?
        A co to znaczy proszkowany,chemiczny Danon?Trzeba sporo wiedziec aby taką
        opinię wydawać.
        Pozdrawiam :)
        • aremo Re: do Era124 25.04.04, 12:30
          era124 napisał:

          > > > A co to znaczy proszkowany,chemiczny Danon?Trzeba sporo wiedziec aby taką
          > opinię wydawać.

          To znaczy, że wyroby te zawierają mleko w proszku i "aromaty identyczne z
          naturalnymi" (czyli mają spreparowany, sztuczny smak) Wystarczy umieć czytać
          napisy na opakowaniu:-)
    • Gość: X Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.kabel.telenet.be 24.04.04, 07:04
      wniosek wysnulam taki , ze gdyby czlowiek chcial siezdrowo odzywiac
      (ja uzywam duzo warzyw i owocow) to i tak nie wiem co jadam
      Przeczytalam , ze kukurydza i soja w beneluxie jest genetycznie pedzona
      wiec przestalam to jesc
      Ktos wspomnial o rzodkiewkach - to sie nie nadaje do niczego - ani smaku ani
      zapachu
      Jak przywiozlam z Polski wonne i smakowite rzodkiewki wielkosci jablek to
      ludzie zlapali sie za glowe
      Tutaj jadam do twarozku cos rzodkiewkopodobnego nie wiem jak przetlumaczyc ale
      to bialy , bardzo dlugi korzen i naprawde smaczny

      Pieczarki : skurczyly mi sie w zupie do mikoskopijnej wielkosci - ktos napisal
      na tym forum , zeby uwazac bo sa naladowane chemia

      Hej ludzie co my wlasciwie mamy jesc ?
      O wedlinach przeczytalam ( szynka , parowki ) ze to sama chemia
      Zamiast wedlin jadam rybki z puszek ale tez nie wiem co w nich siedzi

      Kiedys nowalijki to byly nowalijki - prawdziwy pierwszy pomidor i ogorek (
      zielone toto bylo ale sam zapach sie liczyl)
      Dzisiaj jemy to caly rok ale to zwykle tworzywo sztuczne !




      • linn_linn Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny 24.04.04, 09:33
        W rybach jest m.in. olow / im starsza ryba, tym wiecej olowiu zlapala. Nasz
        organizm go nie wydala, wiec go kumulujemy. Nie znaczy to, ze nalezy z ryb
        rezygnowac, ale zastepowac nimi wedliny tez chyba nie.
        • crazy.berserker Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny 09.12.04, 15:27
          1) ptasie mleczko "z bazaru" - jakiś straszliwy glut oblany czyms co ma
          przypominac czekoladę, a fuj, już wiecej się nie nabiorę
          2)Zupki "Sam smak" - obrzydliwe i smierdzące, szczególnie serowa
          3)kaszka manna a'la jogurt-taka zwykla robiona w domu znacznie lepsza
          4)parówki z supermarketu Geant, pakowane w ekonomiczne paczuszki po kilo i
          więcej - niepowtarzalny smak papieru toaletowego
          5)i w końcu najpaskudniejszy chyba "hit" sklepowych półek - wyroby firmy
          Roleski...
      • skarolina Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny 24.04.04, 23:30
        Gość portalu: X napisał(a):
        > Tutaj jadam do twarozku cos rzodkiewkopodobnego nie wiem jak przetlumaczyc
        ale
        > to bialy , bardzo dlugi korzen i naprawde smaczny

        Białą rzodkiew zapewne :)
        • Gość: vinca Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.cbgnet.pl 25.04.04, 12:26
          Albo rzepę...
        • ampolion Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny 25.04.04, 14:35
          Chyba mówisz o dajkonie. Ale ostrożnie, bywa wściekle gryzący.
      • Gość: melisa Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.a2000.nl 27.04.04, 11:20
        to cos to rzodkiew! po prostu
        • Gość: niebieskie ucho Re: BUBEL spożywczy - słodkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 15:09
          Kiedyś chałwa "Królewska" była dobra. Od czasu kiedy zawarty w niej tłuszcz
          zaczął przypominać w smaku ten, który stosują do wyrobów czekoladopodobnych,
          przestałem kupować ich chałwę.

          Poza tym miody. Są producenci, których "miód" nie ma żadnego aromatu. Jest to
          słodka żółta ciecz. Jest ich (producentów) tak dużo, że trudno ich nazwy
          spamiętać.
    • Gość: Głodna Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.04.04, 08:57
      Jeść się odechciewa....
      • kwieta4 Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny 24.04.04, 10:51
        faktem jest, ze w mojej 'zywej kropli krwi' jedyne 'obce' co sobie komputerowo
        wykrylam, to byly metale ciezkie. wcale nie watpie, ze to z przeszlosci. ale
        wierzcie mi, to i tak byl najlepszy wynik jaki widziano:))

        genetyczna modyfikacja - tak, to zaszlo juz b.b.b daleko. nie bede komentowac,
        bo mam info z pierwszej reki. zal, ze robia to bliznim i sobie - wcale dobrzy i
        madrzy ludzie.
        na ile sie da - czytajmy metki, etykietki itd. ale......nasz organizm ma silny
        instynkt zachowawczy i regenerujacy. nie popadajmy w fobie. wspomagajmy
        watrobe, nasz wspanialy filtr. a veto bublom - zdecydowanie tak!!!!!!!

        ps. ostatnio widzialam w ogromnym markecie pusta polke, z ktorej, jak wynikalo
        z afiszu:), 'dobrowolnie' usunieto zapas miodu /rodem skadstam/, w ktorym
        inspektorzy /gdziestam/ wykryli antybiotyki, jakimi faszerowano pszczolki.
        a wiec jednak dba sie o nas????? a gospodyni, ktora dostarcza nam co tydzien
        ogromne jaja, musi w srode podstawic szyje swoich wszystkich zdrowych niosek
        pod topor, bo w okolicy /wcale nie najblizszej/ panuje zaraza:(((.
        • Gość: anmanika Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.04, 13:51
          Pierogi angielskiej firmy - nadawaly sie wylacznie na smietnik.
          • anuteczek Mrożone pierogi 24.04.04, 23:38
            Fuj, breja, świństwo, paskudztwo - pierwszy i ostatni raz spróbowałam...

            fuj,
            andzia
            • Gość: Anna Re: Mrożone pierogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.04, 10:25
              Najgorsze produkty to Leader Price
            • Gość: mesteree Re: Mrożone pierogi IP: *.zetosa.com.pl 04.05.04, 23:07
              zupko-makaron pod tytułem "francuskie Sery" knorra czy zcegos tam. Ma to
              autentyczny zapach klasycznych bąków i autentyczny smak tychże.Pozdrawiam.
          • Gość: P. Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.proxy.aol.com 28.04.04, 00:47
            Amerykańskie "pierogis" wcale nie są lepsze.
          • Gość: rubin Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.gorzow.mm.pl 04.05.04, 08:23
            Najwiekszym rozczarowaniem bylo dla mnie nabicie ketchupu KOTLIN konserwantami.
            a stalo sie tak jak kotlin wykupila firma FELIX. kiedys byl to jedyny ketchup
            polski naturalny. W zwiazku z czym musialem sie przerzucic na bezkonserwantowy
            PUDLISZKI ale za to o smaku octu.
        • jollka2 dziwne z tym miodem 23.08.05, 12:52
          Pszczola, mądre zwierzę, nie zbiera pyłku z kwiatów sypanych chemia, to taki
          bioindykator. I dlatego miody są dość czystym chemicznie towarem. Dziwi mnie,
          że zjadły antybiotyk, a może już nie ma się co dziwić.
    • Gość: konsument Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny - soki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.04, 11:34
      Soki owocowe GARDEN (chyba nie pomyliłem nazwy), które od lat sprzedawane są z
      dodatkiem 50% gratis, a ostanio 100 %. Jak oni na tym wychodzą na swoje ? Dla
      mnie sprawiają wrażenie samej wody z barwnikiem. Nie kupuję.
      Soki warzywne w kartonach - skuteczny środek przeczyszczający. Używać w małych
      ilościach.
      Gorące kubki (jak już tu pisano) - po rozlaniu jednego na biurko zniszczył
      politurę. Omijam z daleka.
      • linn_linn Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny - soki 25.04.04, 14:29
        Prawdopodobnie producent dostosowal sie do najnowszych norm europejskich, ktore
        zezwalaja na produkcje sokow "owocowych" z jedynym owocem. Tym na pudelku.
        Wystarcza woda, aromaty i kolor. Ja soki dawno juz wykreslilam z listy zakupow
        mimo, ze te sprzedawane we Wloszech czasem nie sa najgorsze. Nie mam jednak
        ochoty na koniecznosc coraz uwazniejszego czytania etykiet. Kupuje owoce,
        wrzucam do blendera z niewielkim dodatkiem dobrej wody / albo kilku kostek lodu
        latem / i uzyskuje lepszy efekt.
      • mrouh Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny - soki 01.05.04, 19:04
        Gość portalu: konsument napisał(a):

        > Soki owocowe GARDEN (chyba nie pomyliłem nazwy), które od lat sprzedawane są z
        > dodatkiem 50% gratis, a ostanio 100 %. Jak oni na tym wychodzą na swoje ? Dla
        > mnie sprawiają wrażenie samej wody z barwnikiem. Nie kupuję.



        Z sokami jest chyba wszystkimi podobnie. Przecież wszystkie są robione z wody i
        zagęszczonego soku owocowego. I są 100% naturalne. Ten koncentrat przewozi się
        cysternami i w lokalnych rozlewniach miesza z wodą, czasami jeszcze dosładza i
        dorzuca witaminę C. Co naprawdę zawiera "zagęszczony sok"- święci raczą
        wiedzieć. Dostałam butelkę takiego koncentratu soku jabłkowego Hortexu, odessaną
        z cysterny. Te jakieś syropy Paola czy inne smakują podobnie.
        A, swoją drogą syropy Herbapolu, te o smakach cytryny i pomarańczy dla mnie
        mają smak szamponu do włosów. Brrr...
    • Gość: Ethlinn Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.cbgnet.pl 25.04.04, 12:35
      - wszystkie kisiele a zwłaszcza budynie instant bleee
      - poprzyprawiane mięsko na grilla fuuuuujć
      - biała czekolada nestle
      - smakija z kaszą manną

      Warzywka na szczęście mamy własne z ogródka (właśnie objadam się pierwszą
      rzodkiewką;-)
    • kocibrzuch Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny 25.04.04, 20:06
      Jak Daukszewicz powiedział: 'Piwo bez alkoholu, kawa bez kofeiny, papierosy bez nikotyny - i zycie bez sensu'.
    • Gość: gosia Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.os.kn.pl 25.04.04, 20:49
      1.masmix-tytulowany przez Leader Price-ale produkowany przez ta firme co
      prawdziwy masmix-tylko znacznie tanszy-ohyda ,przypominal gips ,beton?!
      2.musztarda delikatesowa Kamis-zapach starych skarpet.
    • Gość: szarki Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.derbynet.pl / 217.153.152.* 25.04.04, 23:56
      1>Szczochy zwane van purem z globusa lub z innego kołchozu albo lepiej-"strong"-
      kicha i ochyda.2>RollDog z Telepizzy-OCHYDA-ludzie litości tego się nie da
      jeść!!!!-Ci co to wymyśliliście sami sobie (to coś) jedzcie!!!3.>Gumowe
      hamburgery z barów ze wchodniego-Brr.....(z autopsji i sam się raz nadziałem)-
      niezła jazda-dla twardzieli.4.>śmierdzące zapiekanki+cola do kupienia na
      terenie molochów-karefur,gent,leklerk itp-i w łikendy te rodzinki które zjadają
      po pięć naraz.......łeeeee,aaaaa,brrrr,ughh.5.>Mrożone zapiekanki Giuseppe-
      zapraszam do degustacji-szlam totalny-nie do przełknięcia.6.>tanie serdelki z
      molochów-spróbujcie zrobić sobie na gorąco---uuuuaaa(skład-3/4 podgardle+mięso
      3 kategori,przerosty)-brrr.
      • Gość: ewa Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.gizycko.mm.pl 26.04.04, 12:03
        1 herbata malinowa gdzie malina wystepuje jedynie na opakowaniu (sa też
        gruszkowe itp)
        2 parówki wszystkie (chyba poaz berlinerkami) co w nich jest nie wiem ale na
        100% nie mięso ani nic nadajacego się do spozycia
        3 "duży kisiel" a tak naprawdę na 500 ml wody - czyli co tamte inne są małe??
        4 mleko - m - mało, l - lejące, e - ewentualnie, k - konsystencja, o- o mój
        Boże - nistety mleko jaki dawały krowy w polsce juz dawno wypiliśmy i teraz
        pijemy wodę uzywaną do mycia kanek po nim
        5 - chleb to coś już ni schnie to na drugi dzień pleśnieje i to na piekne
        kolory szlachetnej pleśni
        6 - szynka kupiłam od wsiowych ludzi swojską szynkę i nie rozpłynęła mi się
        przy krojeniu - bo to właśnie była szynka a nie to coś z np: morlin woda i
        barwnik
        7 - warzywa - woda i barwniki - taniej wyjdzie i zdrowiej kupic od razu zestaw
        witamin i popić wodą - tylko jaką
        8 - augustowianka - ostatnio zwymiotowałam - mąż kupił mi butelkę augustowianki
        jak to śmierdzi i smakuje szok!!!! toż to nie do opisania i jeszcze ma za to
        gów.. płacić??!!
        A TAK W OGÓLE TO UE NIE WYJDZIE NAM NA ZDROWIE BO NIESTETY WSZYSCY
        ZAUWAŻYLIŚMU, ŻE NASZE ŻARCIE POPSUŁO SIĘ DRAMATYCZNIE ABY SPEŁNIAC NORMY UE.
        KIEDYŚ NIEMCY ZAJADALI SIE NASZYMI WEDLINAMI TERAZ NASZE SA TAKIE JAK ICH I TAK
        MA BYC
        WIEC JA WYJEŻDZAM DO EGIPTU TAM WSZYSTKO MA SMAK SŁOŃCA I POWIETRZA A NIE
        PLASTIKU I GÓW... EWENTUALNIE WYMIOCIN ZAPAKOWANYCH W WORECZKI BO TEGO WYMAGA UE
        • egipcjanka15 Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny 26.04.04, 15:54
          Gość portalu: ewa napisał(a):

          > WIEC JA WYJEŻDZAM DO EGIPTU TAM WSZYSTKO MA SMAK SŁOŃCA I POWIETRZA

          No, warzywka i owoce owszem. Ale co do wedlin, to sie nie rozczaruj
          przypadkiem. Rozowy papier toaletowy, zmielony i nawodniony. Jedna pasterma
          jest ok. Ciekawa i smaczna. I na pewno nie rozwodniona, bo to wedlina typu
          sucha.
          • jollka2 Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny 23.08.05, 12:58
            egipcjanka15 napisała:

            > Gość portalu: ewa napisał(a):
            >
            > > WIEC JA WYJEŻDZAM DO EGIPTU TAM WSZYSTKO MA SMAK SŁOŃCA I POWIETRZA
            >
            > Kochana, jak zobaczysz ichnie pomarańcze lub banany to się zdziwisz.
            Wyglądają jak pastewne, małe toto i szare. dawali nam też taką wędlinę
            (nazwaliśmy ją mortadelą), której nawet egipskie koty nie jadły. No i biala
            breja podobna do rzygowin okazała się jajecznicą, dziwne jakieś kury mają.
        • Gość: na_nie Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 29.04.04, 18:39
          zgadzam sie, ze po wejsciu do Unii nieliczne dobre produkty, jakie jeszcze u
          nas mozna znalezc tez zejda na psy....
          bubel kuchenny: patelnie teflonowe (poza tymi z Emalii i Tefala), zdrapujemy
          ten teflon za kazdym razem i zjadamy po kawalku, przeciez to jest tworzywo
          sztuczne i silnie toksyczne
          poza tym wszelkie plastkiwe sitka (plastik odpada razem z makaronem, ktory
          odcedzamy), czajniki elektryczne plastikowe (polecam przyjrzec sie malutkim
          bialym kawalkom plastiku plywajacym w herbatce), garnki z wewnetrzna powloka
          teflonowa (karygodne!)

          bubel spozywczy: mysle, ze latwiej byloby wymienic co nim nie jest
          no ale jesli chodzi o buble to, potwierdzam wszystkie wymienione wczesniej, ja
          dodaje:ryz/kasza w torebkach smierdzacy po ugotowaniu plastikiem, krem bonżur
          paskudztwo, napoje gazowane typu woda z farbką, wszelkie galaretki i inne tego
          typu farbowanki
        • Gość: ktosik Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.net.pulawy.pl 30.04.04, 23:34
          A propos tej szynki... Podobno z kilograma mięsa otrzymuje sie 1.8 kg
          szynki...:| Ciekawe jak... Brrr:|
          • Gość: mały Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.aster.pl 10.07.04, 13:57
            to nie jest rekord, 2,1-2,6 kg o takich słyszałem, a bywało się w różnych zakładach
    • potraw Napój pomarańczowy COSTA (prod. Hortex) 26.04.04, 09:39
      Produkt wygląda tak, kolorowe pomarańcza, wielki napis Costa pomarańczowy oraz
      100%. Do tego małymi zielonymi literkami na tle tak samo zielonego liścia
      "napój" oraz również małymi literkami pod 100% - "dziennego zapotrzebowania na
      witaminę C"

      Cena jak za sok!!!!

      Producent - Hortex.

      Nawet ja dałem się nabrać, a zawsze uważnie kupuję!!
      • linn_linn Re: Napój pomarańczowy COSTA (prod. Hortex) 26.04.04, 09:45
        To jest to, o czym pislam wczesniej. Kiedys byly soki i soki slodzone. Potem
        wprowadzono napoje. Teraz napoje dziela sie na napoje owocowe i napoje o smaku
        owocowym. Te ostatnie sa zgodne z najnowszymi normami EU: owoc tylko na
        opakowaniu. W srodku woda, aromat owocowy i kolor.
        • Gość: asior jak wyglada maslanka? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.04.04, 14:59
          Strach do ust cokolwiek wziasc, brrr..
          Ale przyznam, ze motyw z COSTA porazajacy.
          A ja tymczasem szukam kogos, kto wie jak naprawde smakuje i WYGLADA MASLANKA.
          Taka prawdziwa, ktora zostaje po uklepaniu masla.
          Kiedy pierwszy raz kupilam maslanke w kartonie, bylam w szoku!!
          Przeciez ten produkt maslanki nawet nie przypomina! Prawdziwa jest klarowna i
          pieknie pachnaca, a to co kupujemy w kartonach na wsi popularnie jest nazywane
          kwasnym mlekiem.
          Czym w takim razie jest zsiadle mleko z kubeczkow???
          Pozdr.
          • sigrun Re: jak wyglada maslanka? 26.04.04, 16:44
            To prawda. Prawdziwa maślanka to zupełnie inna para kaloszy, a to co teraz
            sprzedają to jakiś wyrób kefiropodobny.
            Moim bublem numer jeden jest bezwarunkowo ketchup Roleski: przezroczysta breja
            na bazie gumy guar z pływającymi czerwonymi drobinkami (czyżby zapałętał się
            przypadkiem pomidor?) - bardzo skuteczny na zaparcia. Efekt natychmiastowy
            gwarantowany!
            Bubel nr. 2 - wszystkie tzw. produkty light w których skład wchodzą cukier,
            miód, syrop glukozowy, fruktoza, aspartam, etc (zwykle wszystkie na raz), które
            są w rzeczywistości bardziej kaloryczne niż produkty "normalne".
            Bubel nr. 3 - wszystkie gotowe sosy z fast foodów - chemia i guma do żucia jak
            ta lala.
            Bubel nr. 4 - soki Garden - skład, zapach i smak patrz bubel nr.3
            Natomiast bublem kuchennym są wszystkie trendowe, aseptyczne "kuchnie"
            pojawiające się w czasopismach kobiecych i z wyposażeniem wnętrz - starannie
            zaaranżowane sale ekspozycyjne w którch broń Boże coś ugotować, bo się blat z
            korianu za kilkanaście tysięcy pobrudzi, a zacieki źle się komponują z
            błyszczącym chromem baterii Phillipa Starcka, że o 800-litrowej lodówce Miele
            nie wspomnę, aż grzech coś tam przechowywać, taka jest piękna i błyszcząca.
            • Gość: Magda Re: jak wyglada maslanka? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.04.04, 19:26
              Praska do czosnku z Ikei. Czosnek wylatuje...razem z sitkiem!
              • pandziksa Re: jak wyglada maslanka? 29.04.04, 21:55
                Też mi się zdażyło. Wyławiałam sitko w kawałkach z sosu. Kupiłam drugą, taką
                samą bo mi kształt odpowiadał i wszystko jest ok, ale nie dodaję już czosnku
                bezpośrednio do potraw.
    • Gość: dostałam3patelnie Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.04.04, 22:12
      a) 3 patelnie w cenie 12 zł z supermarketu. Po krótkim podgrzaniu na małym
      ogniu patelnia się pofalowała, a potrawa na stałe wnikła w strukturę patelni.
      Smród okropny, jak na lekcji chemii.
      b) zestaw 6 przyborów kuchennych wiszących na stojaczku np. ubijaczka do
      kartofli, łychy itd. Po zetknięciu z gorącymi naczyniami lekko się topią i
      smród jak przy patelniach. Cena też podobna, i też z supermarketu.
      c) takie coś do krojenia sera z supermarketu, metalowa część krojąca odpadła po
      kilku próbach ukrojenia równego plasterka, cena ok. 10 zł
      d) pasztet drobiowy w puszce tańszy od podlaskiego- smakuje jakby był z
      dodatkiem odchodów drobiowych
      e) podejście starych ludzi do zagranicznej żywności- kupiłam ojcu ser santa
      lucia mozarella firmy Galbani. Tak się zachwycił że zabronił go matce przy mnie
      kilka razy otworzyć- żeby był na lepszą okazję. Ostatnio go wyrzuciłam z
      lodówki bo był już 3 miesiące przeterminowany, teraz już nie miałam ochoty go
      otwarzyć.
      f) wszystko marki tesco, leader price, itd.
      g) zestaw 6 noży za 10 zł
      h) dlaczego moja cała rodzina jest uzalezniona od supermarketów, a w
      osiedlowych sklepikach nie ma żadnego wyboru i jest tak strasznie drogo,
      buuuuuu...
    • Gość: Agusia Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.04.04, 23:52
      Ja mam teraz małe dziecko do karmienia więc monotmatycznie;)
      *Jedzenie dla dzieci w słoiczkach - raz przypadkiem rozbiłam słoiczek z
      jabłkiem i morelą -nie mogłam umyc od razu, zrobiłam to po powrocie - na
      lastriko na klatce do dziś śliczny jasny ślad. To od wit C, która niszczy też
      zęby dzieciaczków
      *Kaszki dla dzieci, w których są jakieś dziwne dodatki (chyba się do końca
      barwnik nie rozpuścił) i w których nie wiem po co jest dodatek cukru.
      *Soczki dla dzieci powyżej 8 miesiąca przypominają napoje w kartonikach - może
      nie w smaku, ale w składzie: trudno znaleźć jakiś bez cukru, a wit C jest w
      każdym.
      *Lekarstwa dla dzieci - alergików z dodatkiem smakowych substancji imitujących
      czekoladę, truskawkę ,pomarańczę - super wygodne dla alergików (większość
      dzieciaczków nie może jeść konserwantów i sztucznych dodatków)
      • era124 do aremo 27.04.04, 18:40
        aremo napisała:
        >
        > To znaczy, że wyroby te zawierają mleko w proszku i "aromaty identyczne z
        > naturalnymi" (czyli mają spreparowany, sztuczny smak) Wystarczy umieć czytać
        > napisy na opakowaniu:-)

        Droga aremo dobry jogurt robi się z dodatkiem mleka w proszku,taka
        technologia.A aromaty - w ogromnej większości produktów spożywczych są sztuczne
        aromaty. Nigdy nie jadłaś sernika, makowca pieczonego przez babcię z aromatem
        jakimś tam?
        Akurat Danone nie stosuje utrwalaczy swoich produktów i nawet nie używa
        stabilizatorów.Wierz mi , znam się na tym. :)))
        • aremo Re: do aremo 27.04.04, 19:33
          era124 napisał:

          >
          > Droga aremo dobry jogurt robi się z dodatkiem mleka w proszku,taka
          > technologia.

          To, że taka technologia króluje nie znaczy, że to dobre. Prawdziwie dobry
          jogurt, który mi smakuje nie potrzebuje mleka w proszku.

          A aromaty - w ogromnej większości produktów spożywczych są sztuczne
          >
          > aromaty.

          Niestety wiem:-(

          > Akurat Danone nie stosuje utrwalaczy swoich produktów

          No co cud jakiś . Nie psuje się to tygodniami, a powinno. Nieswojo się poczułam
          gdy w lodówce znalazłam jogurt z datą ważnosci do końca stycznia, po otwarciu
          końcem kwietnia nie był zepsuty. Jakoś się nie ucieszyłam. Czysta żywa
          chemia:-((
          • era124 Re: do aremo 27.04.04, 21:09
            aremo napisała:

            > gdy w lodówce znalazłam jogurt z datą ważnosci do końca stycznia, po otwarciu
            > końcem kwietnia nie był zepsuty. Jakoś się nie ucieszyłam. Czysta żywa
            > chemia:-((
            Ha, masz ci babo placek!! :)) A jak to się dzieje moja droga aremo,że ogórki
            kwaszone jedne się psują a inne nie.Mówie o ogórkach robionych we własnym
            domu , aby nie było wątpliwości. Otóż te trwałe sa zrobione z dobrego surowca
            (bez chemii i najczęściej z własnego ogródka)a te psujące się, są najczęściej
            kupione na targu i zrobione w sposób mało higieniczny. Z jogurtem jest
            podobnie - jeżeli w kubeczku jogurtu brak gnilnych mikroorganizmów i jest on
            zakonserwowany naturalnym kwasem powstającym w wyniku fermentacji mlekowej przy
            uzyciu bakterii jogurtowych. Oczywiście w wyniku b. długiego przechowywania w
            lodówce powstaja w jogurcie(tak jak w każdym innym producie, zmiany fizyczno
            chemiczne,powodujace jego gorzknienie i zły smak.Szczególnie tym zmianom
            podlega tłuszcz zawarty w jogurcie.
            Zapewniam Cię-jogurt zrobiony czysto i z dobrego surowca można zjeść po roku
            przetrzymywania w lodóce.Nie będzie smaczny ale będzie odżywczy.
            A mleko w proszku jest zagęstnikiem ,niektóre firmy stosują żelatynę lub
            skrobię.
            Pozdrawiam
            :))Eral
            • linn_linn Re: jogurt 28.04.04, 10:22
              Gesty jogurt / typu greckiego, do tzatziki / robi sie z dodatkiem mleka w
              porzku / podawalam tu przepis profesora z SGGW /. Dobry jogurt mozna zrobic i
              bez. Po pol roku jogurt nie bedzie ani smaczny, ani tym bardziej odzywczy.
              Ilosc bakterii jogurtowych maleje z kazdym dniem. Po pol roku warte jest wiecej
              samo pudelko. Daty waznosci sa dawane na zapas. Juz na 2 tygodnie przed uplywem
              tej daty jogurt nie ma zadnej wartosci. Ja wybieram zawsze jogurty z najdalsza
              data / te, ktore umieszczone sa w glebi sklepowych lodowek /. Wam tez to radze.
    • Gość: sz reklamy produktów spożywczych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 15:03
      wstrząsające reklamy produktow spożywczych razcej nie są jak sądzę płodem z
      głów agnecji reklamy ale pracowników marketingu z kokretnych firm.

      PRZYKŁAD 1
      Pani w pieknej kuchni teskni za smakiem masla,
      wspomina wakacje u babci na wsi ...
      ach natura ! ... ach smak owego maselka "prosto od krowy";
      po czym dla ukojenia tęsknoty sięga po MARGARYNĘ,
      chemiczny produkt z FABRYKI.

      PRZYKAD 2
      Zakupy na Targu.
      Piekne i dorodne warzywa piętrzą sie na stosach.
      Mili i uczynni sprzedawcy gotowi do pogawędki.
      Idylla! Radość zakupow na rynku w środku sezonu
      ... potem cięcie i mamy KUCHNIE
      pani co wrociła z tagu teraz gotuje
      - gotuje zupę z kostki
      -------------
      ja te tego kompetnie nie kumam
      • anie23 buble 28.04.04, 23:22
        jak dla mnie z polskich sklepow:
        - soki o egzotycznych smakach Tymbark- pije juz trzeci i nie widze zadnej
        roznicy w smaku, pomimo, ze ten sie nazywa Granat, poprzedni byl Pitacostam
        (nie pamietam) a pierwszy Limonka (ten byl bardziej kwasny) ale i tak wszystko
        smakuje sztucznie
        -kawa "3 w 1"- 11% kawy rozpuszczalnej (no comment)
        -mrozonki Hortexu - "warzywa na patelnie" czy jakos tak, znalazlam tam zgnile
        brokuly, a akurat na brokulach sie znam, napisalam im mail-a, ale mi nie
        odpisali
        -jabłka o smaku gruszki- chyba nie po to kupuje jablko, zeby mi smakowalo jak
        gruszka
        -zmaltretowane owoce z hipermarketu
        -z zagranicy: owoce, ktore nie maja nic smaku, jadlam holenderskie truskawki i
        smakowaly bardzo podobnie do holenderskich jablek, sama woda, nawet slodkie nie
        byly (nie rozumiem dlaczego, ale az tak sie nie znam)
        i hit- amerykanska przyprawa do grilla zawierajaca (cytat): "naturalny aromat
        dymu"...
        jak jeszcze cos sobie przypomne to napisze
    • jolunia01 Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny 29.04.04, 17:01
      Maszynki do mielenia firmy Domix - właśnie wywaliłam kolejną, więcej nie kupię.
      Przyssawka sie odkleja, tarki w tych maszynkach nie trą ani marchewki, ani
      buraczków, nadają się wyłacznie do miękkich rzeczy, rączka systematycznie
      odpada. OKROPIEŃSTWO!!!!
    • fuco Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny 30.04.04, 12:13
      1. bubel spożywczy:
      coś, co miało być mozarellą, a było kłębkiem czegoś w podejrzanym czymś.
      wywaliliśmy zaraz po otwarciu, mężczyzna natychmiast zadzwonił do producenta z
      pretensjami, romantyczne śniadanie diabli wzięli.
      2. bubel kuchenny:
      dziadek do orzechów kupiony w geancie, nazwy firmy nie pamiętam, niech się
      firma cieszy. dziadek rozwalił się przy drugim orzechu. moich komentarzy wam
      oszczędzę:)
    • Gość: bubelman Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: 82.160.33.* 30.04.04, 21:44
      Największym bublem w spożywce są instytucje, które mają dbbać o jakość
      spożywki. Niby chodzą, niby konrtolują, wlepiają mandaty, tylko że najczęściej
      ci którzy są nastawieni na to, że na bublu zrobią interes to mają ich w d...,
      hej !!!
    • Gość: tekisk Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.bielsko.dialog.net.pl 30.04.04, 22:31
      paluszki rybne z firmy TESCO - ohydna , zmielona masa w panierce ,
      przecier pomidorowy w puszce - też z TESCO - bliżej nieokreślony sos ,
      ni to keczup , ni to sok pomidorowy zagęszczony mąką ziemniaczaną ,
      kiełbasa " śląska " , prawdopodobnie nie zwróciłam uwagi , że jest z serem .
      Po zagrzaniu i przekrojeniu , wylewała się z niej jakaś masa - obrzydliwość -
      fuj .

    • Gość: smakosz Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 01.05.04, 04:05
      Serek wiejski, który jest zbity i suchy a przecież każdy smakosz wie że w
      śmietance powinny niemalże pływać granulki serka a po odwróceniu do góry dnem
      powinien się wylać. Niestety nie rozumie tego pani z supermarketu i mówi, że
      jeśli nie śmierdzi to wszystko w porządku.
      • Gość: też_smakosz Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 02.05.04, 05:38
        Nie piszesz jakiej marki, a to ogromnie ważne. Z serkami tymi to tak jak z
        gatunkami wina. Jeśli chodzi o konsystencje i ziarnistośc, to Piątnica jest ok i
        jest bardzo stabilna w tym względzie, choć śmietanka jest raczej średnia. Lepsza
        śmietanka jest w Kole, ale niestety czasem ostatnio bywa jej mało i jest tak jak
        piszesz zbity, trzeba go czasem uzdatniać.
        A co do bubli to Magda, kiedyś najlepsza (świetny smak śmietanki), ale od kiedy
        zaczęli dodawać jakieś bakterie, to nawet kilka dni przed upływem terminu
        ważności, robi się gożkawy i kwaśny.
        Na marginesie, w Polsce natknąłem się na co najmniej 20 gatunków serków
        ziarnistych, w Niemczech 1, a w Czechach 2, w tym 1 niemiecki.
    • Gość: yhh Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.crowley.pl 03.05.04, 22:45
      A ja "poecam" wszystkie tzw. wyroby czekoladopodobne, ryby w galarecie (fuj,
      zwłaszcza te napakowane chemia ze sklepów typu leader price), nie mówiąc juz o
      wszelkich wątpliwego pochodzenia konserwach typu groszek, czy kukurydza w
      puszce. Zero kloru, smak jak podeszwa. Fuj, fuj, fuj...
    • Gość: LeON Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.imag.fr 04.05.04, 13:45
      Kotlety sojowe - bublem w zasadzie nazwa, wewnetrznie sprzeczna.

      LeON
      • Gość: miki Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: 81.6.129.* 04.05.04, 20:56
        W realu sa paczkowane krojone wędlinki , cała seria DARY LASU czy coś takiego ,
        m in "krakowska z dzika". A w składzie tylko... mięso wieprzowe :) Co za
        kretynizm.
        Co do Roleskiego , to cokolwiek by to nie było (ketchup , musztarda , majonez)
        wszystko to najohydniejsza breja jaką widziałem. W ogóle firma Roleski przoduje
        w tym wątku . A wiecie dlaczego chyba jeszcze nie padła ? Bo sprzedaja np
        ketchup w torbach foliowych do gastronomii no i oczywiście ich jest najtańszy
        dlatego uzywaja ich w każdej budzie z hamburgerami itp. A jakby policzyć ilość
        takich bud to spora część rynku ketchupów czy musztard. A w sklepie to chyba
        każdy kupuje TO tylko raz. A może odezwie się ktoś komu smakuje Roleski ?
        • chicarica Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny 11.05.04, 10:38
          Gość portalu: miki napisał(a):

          > W realu sa paczkowane krojone wędlinki , cała seria DARY LASU czy coś
          takiego ,
          >
          > m in "krakowska z dzika". A w składzie tylko... mięso wieprzowe :)

          I "naturalny aromat dzika" ;)
        • Gość: Nadia Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.itpp.pl 23.08.05, 13:38
          W dawnym "Proficie" który teraz nazywa sie z amerykańska "Forbes" był artykuł o
          tej firmie i jej ekspansji. Podobno wygrali jakiś przetarg na dostawę tych
          paskudztw na rynku Unii Europejskiej. Jeśli mnie pamięć nie myli to żołnierze
          NATO będo to jeść. Biedne chłopaki.
    • ewkam1 Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny 10.05.04, 18:16
      Mleko 0% SYF!!! Tak jak lubie mleko, tak to odtluszczone jest wstretne!!

      Ewa
    • artsg Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny 11.05.04, 02:26
      "Smietana" - składniki: mączka chleba świętojańskiego, guma guar, i jakieś inne
      badziewia
      • sigrun Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny 11.05.04, 11:08
        Frutimil firmy Fortuna - mandarynka, banan, wanilia, sraty-taty, etc. A
        generalnie : woda, cukier, syrop fruktozowo-glukozowy i mleko odtłuszczone.
        Jednym słowem obrzydliwie słodkie paskudztwo. Wypiłam tylko jedną szklankę,
        reszta powędrowała do zlewu. Nawet mąż - miłośnik słodyczy wszelakiej - nie
        chciał tego spróbować. Woda + puste kalorie = soki z kartonu. Wracam do starej
        poczciwej sokowirówki.
        • wyrocznia Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny 09.07.04, 15:45
          I "ravioli z dziczyzna" na promie PZB ze Swinoujscia do Ronne: gumiaste pierogi
          nafaszerowane jakimis podrobami w towarzystwie 3 kawalkow kurek plywajacych w
          brudnoszarym sosie imitujacym sos smietanowy... A obsluga i klimaty - jak
          sprzed rewolucji :))))
          • Gość: Hela Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.bb.online.no 10.07.04, 00:06
            Do rozwazan typu "dzis prawdziwych Cyganow juz nie ma" dolaczam swoje typy:
            Bulion o smaku pieczongo kurczaka (!!!!!!!!!!) Knorra, po prostu istna kara dla
            ludzkosci
            pieczywo ryzowe spod znaku Leader Price - bardziej gumowe niz opony Pirelli
            no i ten nieszczesny Roleski, musi byc chyba jakims sadysta...
            • Gość: Jabu Re: BUBEL spożywczy lub kuchenny IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 24.08.05, 15:08
              Nie na darmo Lider Price nazywają LIDER SZAJSE !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka