Dodaj do ulubionych

przeklęte skorupki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 19:43
Chcę na Wielkanoc zrobic jajka faszerowane. Ponieważ nigdy wczesniej nie
robiłam, chcialam wypróbować przepis. Jak to robicie,że ladnie wydrążacie
skorupki? Mi albo pękają podczas przecinania, albo małe okruszki skorupki
wiszą dookoła przecięcia na błonie i wpadają do środka podczas nakładania
farszu.
Obserwuj wątek
    • hania55 Re: przeklęte skorupki 07.04.04, 19:46
      Przecinam skorupki b. ostrym nożem. Jeśli zostają jakieś farfocle na brzegach,
      staram się je delikatnie usunąć przed nałożeniem farszu. Przeważnie czuję się
      jakbym dokonywała operacji na otwartym sercu ;-)
      • Gość: Liska Re: przeklęte skorupki IP: 81.210.125.* 07.04.04, 20:28
        A może kup po prostu solidne wiejskie jajka? Ja przeżyłam to samo 2 dni temu,
        kiedy usiłowałam poprzekrawać ugotowane na twardo jaja. Problem polega na tym,
        że kury powinny dostawać do pożywienia albo kamyki albo zmielone skorupki
        jajek, żeby później jajka, które "produkują" miały twardą skorupkę.
        Na fermie kurzej z całą pewnością nikt o to nie dba, a my się męczymy:-(
        • hania55 Re: przeklęte skorupki 07.04.04, 22:14
          Oczywiście, Lisko - masz rację!
          Tyle, że mnie przy "precyzyjnych" robotach i tak trzęsą się łapy ;-)
    • Gość: wini3 Re: przeklęte skorupki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 20:54
      Farfocle wiszą bez względu na pochodzenie jaja./ pamiętam jajka faszerowane
      kiedy nie było ferm/ Trzeba ostrym nożem zdecydowanie uderzyć. Farfocle
      pracowicie obskubać .
    • Gość: Ania Re: przeklęte skorupki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 23:27
      Moze brzeszczotem je potraktowac? Próbowal ktos? Obilo mi sie o uszy, ze to
      musi byc nóz- pilka.
      • Gość: Elina Re: przeklęte skorupki IP: 217.153.14.* 08.04.04, 09:41
        Wszystkie "forfocle" obcinam zawsze normalnymi, dużymi, ostrymi (!) nożyczkami.
        I to działa!!!

        Pozdrawiam
        Elina
      • brunosch Re: przeklęte skorupki 08.04.04, 10:05
        Technika działania jest przerażająca:
        1. bierzesz jajko w dłoń
        2. w drugiej trzymasz duży, ciężki (to najważniejsze) nóż
        3. robisz solidny zamach, tak jakbyś chciała sobie dłoń obciąć
        4. trafiasz w jajko
        5. na koniec można jeszcze zrobić nożem chłychu-chłychu do końca jajka.
        Jeśli robi się to jednym, zdecydowanym ruchem, skorupka nie powinna się
        strzępić.
        • Gość: Elina Re: przeklęte skorupki IP: 217.153.14.* 08.04.04, 13:59
          Dziwię się, że stosując tak drastyczną technikę dysponujesz jeszcze zdrowymi
          kończynami górnymi :))))))) ja robię to bardziej delikatnie i poprawiam
          nożyczkami i zawsze super wychodzi :)

          Pozdrawiam
          • Gość: aniel hmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.04, 21:23
            dziekuje za porady, ale zniechecilam sie do tego przepisu. Kolejne podejscie
            skonczylo sie wyrzyceniem wszystkich pozaostalosci po skorupkach, a z farszu
            uformowałam niby jajaka, obtoczyłam w bułce i usmażyłam. rewelacja i o ile
            prosciej :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka