panipasztet
13.11.10, 17:46
Nie rozumiem dlaczego tyle osób krytykuje Gessler. Kucharze, sposób zarządzania, podejście do pracy, klienta w filmowanych knajpach woła o pomstę do nieba. Po dzisiejszym odcinku zastanawiam się po co właściwe jest zapraszana Gessler? Chyba tylko po to, żeby zrobić darmowa reklamę i dalej robić po staremu. Kucharze w Broniszówce byli beznadziejni, w ogóle nie widzą problemu w przeterminowanej żywności, syfie na półkach, pleśni w lodówce, aby jakoś to wszystko smakowało dodawana była (jest?) soda, kupa soli. Z zaproponoanych przez Gessler potraw nie zostało nic, kiedy wróciła zastała ten sam brud i bałagan w kuchni. Nowych zarządzających nie było, bo właściciele stwierdzli, że stary personel dobrze pracuje...Najlepszy był szef kuchni Tomek, dla niego wszystko było w porządku, mrożony, przeterminowany tatar, nie ma problemu. Przecież nie warto kupować świeżych warzyw, mięsa bo szybko się psuje...Facet w ogóle nie umiał gotować.
Właścicele komletnie nie panowali nad zespołem. Ciekawe dlaczego nie zatrudnili pana Arka i Uli?
Pewnie trzymali się wytycznych Gessler, a tu chodziło zrobić reklamę i dalej ciąć koszty.
Nie widziałam wszystkich odcinków, ale cwaniactwo restauratorów aż razi. Gessler mówi wprost to danie jest do d.py. Bo rzeczywiście tak jest. Niektóre potrway odstraszają już samym wyglądem. Nie wiem o co tyle krzyku w związku z Gessler.