Dodaj do ulubionych

rolada z ryby!

IP: 82.139.156.* 11.12.10, 20:48
Czy ryba morska sola nadaje sie na rolade w galarecie?
Obserwuj wątek
    • Gość: yśty najpierw przemyśl sprawę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.10, 23:07
      sola kosztuje od 100 do 130 złotych i to obawiam się,że w hurcie
      www.swiezeryby.com/index.php?option=com_content&view=article&id=51&Itemid=58
      Czy nie szkoda tak dobrej i drogiej ryby na cudaczną potrawę jaka jest rybna rolada w galarecie?
      Ale odpowiadam- sola-ta oryginalna, nadaje się na roladę.
      Jesli myslisz o limandzie zóltopłetwej nazywanej przez naciagaczy solą to ona również się nadaje.
      Rolada ma to do siebie,że ryba po przeróbce staje się bezpostaciowa,traci swój smak,aromat,wygląd.
      • mhr-cs Re: najpierw przemyśl sprawę. 12.12.10, 09:49
        najczesciej sa robione
        ze sledzia,pstraga
        drogiej ryby to szkoda
        zeby sie schowala,
        • Gość: gośc Re: najpierw przemyśl sprawę. IP: 82.139.156.* 12.12.10, 11:21
          mam na mysli sole w cenie 19 zł za kg. u mnie w sklepie jest taka w sprzedzy jest bardzo smaczna
          • mhr-cs Re: najpierw przemyśl sprawę. 12.12.10, 11:45
            znasz dokladna nazwe tej "sole"
          • Gość: yśty Re: najpierw przemyśl sprawę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.10, 12:28
            generalnie handel w Unii ma zakaz uzywania nazwy sola(bez dodatków) wobec limandy żóltopłetwej. Sola to sola,a limanda to limanda. Ta pierwsza jest rarytasem(bo jest jej mało),ta druga jest tania.Ponieważ jednak Polak potrafi oszukać każdego więc sprzedają "solę" po 19 złotych
            www.limito.pl/doc_61.html?subMnSel=81
            Oczywiscie każdą rybę możesz przemielić i zrobic z niej roladę. Limandę również
            Pozdrawiam
            • Gość: yśty nim zrobisz roladę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.10, 13:55
              podpowiem Ci smaczniejsze rozwiązanie. Weź po dwa filety na osobę. Jeszcze zamrożone posól, popieprz, obficie skrop sokiem z cytryny. Solić i pieprzyc możesz po obu stronach każdego filetu.Cytryną skrop po jednej stronie.Pokrój cebulę w cieńkie talarki. Połóż na filecie na tej skropionej części dwa talarki cebuli,po dwa wiórki masła i przykryj tym drugim filetem,tą częścia skropioną.Otrzymasz taką fajną kanapkę. Teraz tą kanapkę zawiń w papier do pieczenia ciast(taki brązowawy z rolki). Zawiń tak, by papier wystający po obu stronach był zawiniety na filety, a potem całość zroluj tak, by filety były zawinięte ze dwiema warstwami papieru. Zakładkę zostaw na górze.Ja to spinam zszywaczem biurowym, możesz to przebic wykałaczką drewnianą. Chodzi o to,by papier nie odwinął się.
              Włóż te kanapki do lodówki(ja trzymam przez noc). Nastepnego dnia poukładaj je na blasze do pieczenia ciasta i wstaw do nagrzanego do 180-200 stopni piekarnika, na około 50-60 minut . Po tym czasie wyjmij je na półmisek i nożyczkami porozcinaj papier tak, by nie rozwalić ryby i nie pochlapać wszystkiego sosem. Kanapeczki z ryby zsuń każdemu na talerz.Możesz podać z ziemniakami, bułką. Każdą kanapkę możesz lekko potraktować świezym pieprzem i posypać zielonym koperkiem. Możesz ozdobić plasterkiem albo kawalkiem cytryny.
              Danie lekkostrawne,efektowne,smaczne. Nie śmierdzi smażonym olejem,nie wymaga dużo przygotowań. Jak robisz to z filetów zamrożonych (ale bez tzw glazury), to nawet nie upaćkasz się.
              Do tego świetnie nadaje się limanda, bo prawie nie ma ości, ale i ryby osciste(odradzam jednak krąpia i leszcza). Tak robię pstrąga,sandacza.
              Jedyny problem to takie zawinięcie ryby , by sok z pakunku nie wypływał , ani nie odparowywał. Jak zrobisz to dobrze , to blaszki będziesz miała suchuteńkie.
              Odradzam folię aluminiową, bo lubi przywierać do ryby. Produkujemy w Polsce tak g wnianą folię, że nie wiadomo do czego. Rwie się od kichnięcia.
              • Gość: kama do yśty IP: *.radom.vectranet.pl 12.12.10, 14:17
                Dziękuję bardzo za ostatni wpis. Czytałamprzepis kilka razy i jakoś mam kłopot z wyobrażeniem sobie jak to jest z tymi papierami. Czy mógłbyś wkleic zdjęcia jak to robisz? Oczywiście nie juz, tylko przy okazji jak będziesz miał taka sposobnośc.
                Z góry dziękuję.
                • Gość: yśty Re: do yśty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.10, 15:00
                  potrafisz zawinąć krokiety,gołąbki?Jest tak samo. Połóż na kartce papieru rulonik(plastelina,zwiniety papier,drops,baton).Od szczytów tej plasteliny zawiń papier na końce rulonika. Wówczas Ci nic z końców nie wypadnie. Potem całość zawiń w dropsa,a potem jakoś zabezpiecz by Ci się nie odwinęło. Łączenie,albo koniec zawijasa musi być u góry(by sok nie wyciekał). Jak ciasno ułozysz w blaszce to nic Ci sie nie odwinie. Przez noc w lodówce papier zmięknie,ale on jest teflonowany więc nic Ci sie nie porozrywa.
                  Ja podałem temperatury i czas pieczenia od-do.To zalezy od grubości kanapki czy ryby. Ja ustawiam na 180 i trzymam pstraga w piekarniku 50 minut.
                  Proszę uważać przy odwijaniu. Wewnątrz jest gorąca ryba i masa pary.
                  Cebula jest zjadliwa nawet dla tych,którzy cebuli nie znoszą,ale nie ma potrzeby jej zjadac.Latem mozna dodać listki szałwi,mięty,gałązke tymianku. Można dodać liść laurowy,ziele angielskie,a nawet dwa gożdziki czy kawałek cynamonu.
                  Tu masz podgląd na zawijanie krokietów. Papier uzywasz prostokątny.
                  magicznakuchnia.blox.pl/2009/09/Krokiety-z-farszem-szpinakowo-serowo-jajecznym.html
                  • Gość: evro444 Re: do yśty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.10, 10:22
                    przekombinowałeś z tym doradztwem, kobita chce przystawkę na zimno a Ty jej typową rybę w papilotach serwujesz, pisząc przy tym epopeje (nie tylko w tym poście). Bez obrazy ale trochę grafomańskie i moralizatorskie te Twoje wpisy.
                    • Gość: yśty po co się katujesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.10, 10:31
                      jak juz znasz styl?
                      Nie czytaj,albo pogadaj z fachowcami
                    • Gość: yśty dla jasności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.10, 15:48
                      cieszy mnie w sumie zarzut mędzenia i brak zarzutu niekompetencji.
                      Ale nie o tym chcę mówić.
                      Pieczenia ryb w pergaminie(albo kalce technicznej) nauczył mnie stary Kaszub 45 lat temu. On tego nauczył się od holenderskich rybaków, którzy po wojnie uczyli Polaków rybaczenia na wodach większych niż Bałtyk. Na statku używalismy pergamin,a jak go brakło , to kalkę techniczną połączoną z papierem pakowym namoczonym wodą(kalka była towarem deficytowym).
                      Ryba w papilotach(głupia ta nazwa) to całkiem inny przepis.
                      O , tu można z nim się zapoznać:
                      kuchnia-polska.net/?category_id=152&recipe_id=5209
                      Za poprzedni wpis przepraszam
            • mhr-cs Re: najpierw przemyśl sprawę. 14.12.10, 18:53
              yśty

              znasz sie na wszystkich stronach,
              wytlumacz mi to slowo sola
              bo nic na ten temat nie znalazlam,
              albo znaczylo cos innego
              prosze bez odpisow lexika,
              czego czesto uzywasz
              w tym bylabym tez wspaniala,

              • Gość: yśty Re: najpierw przemyśl sprawę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 19:25
                chciałbym znać sie na wszystkim,ale cudów nie ma.
                Nie wytłumaczę Ci co znaczy słowo sola,w dodatku bez wglądu do leksykonów.Słowo jak słowo,najprawdopodobniej jest to uproszczenie łacińskiej nazwy : Solea solea.
                Wrzuć tą nazwę (łacińską) do niemieckiego googla i poczytaj co tam piszą o tej płastudze.
                To taka flądropodobna ryba o wydłużonym kształcie zbliżonym do wyglądu podeszwy buta.
                • mhr-cs Re: najpierw przemyśl sprawę. 14.12.10, 19:33
                  yśty

                  jak by mi ono odpowiedzialo
                  to bym sie nie pytala?
                  od fachofca oczekiwalam
                  lepszej odpowiedzi,
                  • Gość: ysty Re: najpierw przemyśl sprawę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 19:42
                    nawet nie podjęłaś próby
                  • Gość: ysty Re: najpierw przemyśl sprawę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 19:45
                    mnie odpowiedziało:
                    de.wikipedia.org/wiki/Seezungen
                  • Gość: yśty masz czarno na białym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 19:50
                    Seezungen (Soleidae, von lat. solea = Sandale) sind eine Familie der Plattfische (Pleuronectiformes), deren Vertreter sowohl im Meer als auch in Brack- und Süßwasser gefunden werden können, wo sie sich von Krustentieren und kleinen Wirbellosen ernähren. Zungen leben auf dem Boden von Gewässern. Die Familie umfasst 89 Arten in 22 Gattungen, von denen Solea die größte ist. Seezungen sind teilweise als hervorragende Speisefische bekannt und haben deshalb wirtschaftliche Bedeutung, wie die Seezunge (Solea solea).


                    Verbreitung [Bearbeiten]
                    Verbreitungsgebiet der Seezungen ist hauptsächlich Europa, aber sie kommen bis nach Japan und Australien vor. Sie laichen im freien Wasser, in dem sie ihre Eier treiben lassen. Kennzeichnend ist der flache, ovale Körper und die asymmetrische Anordnung der Augen, die bei den Seezungen stets auf der rechten Körperseite liegen. Seezungen haben generell eine dunklere Körperoberseite als -unterseite und können die Farbe wechseln, um sich der Umgebung anzupassen. Fossilien deuten darauf hin, dass es Seezungen bereits im Eozän gab.

                    • mhr-cs Re: masz czarno na białym 15.12.10, 05:15
                      no to jest przynajmniej odpowiedz,
                      dziekuje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka