Dodaj do ulubionych

GOTOWE SOSY KNOR-a ?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.04, 10:53
Witam,jak w temacie,czy ktoś skosztował?Czy warto?
Obserwuj wątek
    • Gość: seVen Re: GOTOWE SOSY KNOR-a ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.04, 10:54
      ....chodzi mi o sosy w słoikach.
      • Gość: aniel Re: GOTOWE SOSY KNOR-a ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 11:21
        wydaly mi sie nieporownywale cenowo do zawartosci, ale moze jako wyjscie
        awaryjne z braku czasu?
        • Gość: sz brzydze się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 11:56
          to zbytek zupełny
          nawet przy braku czasu mozna mieć sos prosty
          tylko w 10 minut, moze 15 minut
          co to jest dziesięć minut?
          po co je zaoszczędzać?
          co zrobisz z tymi minutami jak je zaoszczędzisz np przez użycie ersatz'u od
          Knorra?
          • Gość: seVen Re: brzydze się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.04, 12:01
            ...lubię zjeść co jakiś czas dziwne danie,a sam nie potrafię gotować,nie chodzi
            tu o czas..
    • hania55 warto... 16.04.04, 12:04
      ...wyrzucić do kosza.
      • Gość: sz oczywiście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 14:44
        zwłaszcza ze te podstawoe sosy makaronowe robi naprawdę szybko i jest proste
        jak CEP
    • brunosch Re: GOTOWE SOSY KNOR-a ? 16.04.04, 12:10
      Gość portalu: seVen napisał(a):

      > Witam,jak w temacie,czy ktoś skosztował?Czy warto?

      - Skosztowałem, nie warto wywalać pieniędzy, nie warto kombinować z tego
      obiadu. A nawet łych, ohyda!!! To miał byc jakiś sos meksykański, pikantny z
      warzywami. KOSZMAR!!!
      • Gość: seVen Re: GOTOWE SOSY KNOR-a ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.04, 12:15
        ...dzięki,w takim razie zaoszczędze 5.5 pln.A może coś polecicie,innej firmy?
        • default Re: GOTOWE SOSY KNOR-a ? 16.04.04, 12:30
          Gość portalu: seVen napisał(a):

          > ...dzięki,w takim razie zaoszczędze 5.5 pln.A może coś polecicie,innej firmy?

          Ewentualnie sosy pomidorowe do spaghetti firmy Cirio, Barilla albo ostatecznie
          Dolmio. W różnych wersjach - z czosnkiem, bazylią, pieczarkami, bolognese. Dość
          jadalne. Knorry, Pudliszki, Łowicz i inne takie wynalazki - paskudztwo.
    • funana Re: GOTOWE SOSY KNOR-a ? 16.04.04, 12:20
      brrrr....
    • Gość: madzioreczek Re: GOTOWE SOSY KNOR-a ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 14:21
      piszcie sobie co chcecie na temat sosów ze słoików, ale my z mężem bardzo
      lubimy np sos łodko-kwaśny z ananasem Uncle Bena a gdybym miała go sama
      przygotowywać zajęło by mi to o niebo więcej czasu, a tak tylko filecik z
      kurczaka podsmażam i sos dodaję, gotuję ryż i jak dla mnie palce lizać. Z
      wygodnictwa zjadam też czasem sos Pudliszek do makaronu z papryką.
      • Gość: sz Re: GOTOWE SOSY KNOR-a ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 14:51
        piszczcie co chcecie ;-)
        to sie z domu wynosi jakiś tam szacunek do jedzenia
        do tego co przystole
        jak to ma być
        choćby to były ziemniaki
        olejem makowym kraszone
        naprawdę
        pokolenia na to pracują
        matki, babki i prababki
        smakołyki rodzinne
        i te regionalne
        .. z tego sama w mojej głowie rodzi sie pogarda do wynalzków typu Knorr
        (zresztą to bardzo stara firma)
        • Gość: madzioreczek Re: GOTOWE SOSY KNOR-a ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 15:05
          Szacunek, szacunkiem, ale jak się wraca po całym dniu pracy to nie wiem jak Wy
          (ja jestem w domku gdzieć koło 17.00) i nie za bardzo chce mi sie sterczec przy
          garach, po to by pochłonąć to w 10 minut a na drugi dzień zapomnieć to już wolę
          wyjść z mężem na popołudniowy wiosenny spacerek. Pewnie powiecie, że nie jestem
          zorganizowana ale staram się w kuchni spędzać jak najmniej czasu z jednej
          strony a z drugiej jednak wymyślić coś, zrobić sama .O! np. ostatnio zaczęłam
          gotować sama ryż nie korzystając z tego w woreczkach, może kiedyś i taki sos
          anansowy będę sama robić. Who knows..... A póki co zazdroszczę tym wszystkim
          którzy jakoś ten czas znajdują i jeszcze mają czas na inne przyjemności, może
          też się tak kiedyś wyrobię :-)
          • Gość: kojka Re: GOTOWE SOSY KNOR-a ? IP: *.os.kn.pl 16.04.04, 15:17
            Ja wole winiarymknor dla nas za słony... bleee ohyda....
            a ostry wcale nie był ostry
            porazka
            • marghot Re: GOTOWE SOSY KNOR-a ? 16.04.04, 15:35
              Madzioreczku, ja jestem w domu ok. 17:30 i zawsze robie obiadek. choćby tak
              szybki jak makaron z pesto i oliwkami, mak. w sosie cebulowym.
              po prostu wychodzę z założenia, że lepiej zjeść skromny posiłek, choćby i
              ziemniaki z kwasnym mlekiem, niż faszerować się takimi chemikaliami i pseudo
              jedzeniem (sorki)jak wspomniany w temacie knorr.
              prosze nie brać moich wynurzeć sobie do serca, nie zamierzam nikogo urazić, po
              prostu wypowiadam swoją opinię i szanuję zdanie innych (choc mogę się z nim nie
              zgadzać ;))
              • egipcjanka15 Re: GOTOWE SOSY KNOR-a ? 16.04.04, 16:02
                Absolutnie popieram Marghot i innych nie korzystajacych z nafaszerowanych
                chemia gotowcow. Ja z pracy do domu wracam ok 18:30, ale cos domowego do
                jedzenia musi byc. I duza micha salatki. Moj mezczyzna kroi warzywka do
                salatki, ja w tym czasie podduszam cos na szybko (wczoraj np. duszone pory na
                ostro - 10minut roboty). Ryz goruje sie sam w miedzyczasie. Sos do salatki - 2
                minuty i mozna siadac do stolu. To nie az taki wysilek, a roznica w smaku
                miedzy domowym jedzeniem a puszka fundamentalna.
                • Gość: Goga Re: GOTOWE SOSY KNOR-a ? IP: *.bj.uj.edu.pl 16.04.04, 16:50
                  Błagam, jak się robi te pory na ostro, bo już nie mogę wytrzymać!
                  • egipcjanka15 Pory na ostro - na zyczenie 17.04.04, 12:17
                    Proste i szybkie. Zadne cuda na kiju, ale ja to bardzo lubie. Pory oczyszczone
                    kroje w dosc cienkie plasterki; biala czesc i troche tej zielonej tez, byle nie
                    stwardnialej. Na patelni (musi miec wyzsze brzegi, jak nie to garnek z grubym
                    dnem) rozgrzewam oliwe, dodaje pory, smaze mieszajac na srednio-malym ogniu.
                    Nie za dlugo! To nie ma byc zmiekla szmata. Musza zachowac chrupkosc. Na koniec
                    posypac imbirem w proszku; od serca, ale nie za duzo, bo bedzie gorzkie, bialym
                    pieprzem i dodac sos sojowy ciemny, lub grzybowy (chinski, nie z jakiegos
                    knura). Z iloscia sosu nie przesadzic, bo slony. I juz, gotowe. Dobrze
                    komponuje sie z ryzem, ale u mnie ostatnio wystapilo do ziemniakow i jajek
                    sadzonych i tez bylo ekstra.
                    • Gość: Goga Re: Pory na ostro - na zyczenie IP: *.bj.uj.edu.pl 20.04.04, 08:43
                      Dziękuję bardzo.Podałam w takim zestawie :klopsiki z mielonego mięsa w sosie
                      pomidorowym, ryż, PORY , papryka peperoni ze słoika. Bardzo to było pyszne.
              • Gość: sz brawo poznań! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 16:56
                tak prosty posiłek!

                chocby naprostrzy
                najbiedniejszy
                ale prawdziwy

                świeża bułka z dobrym zsiadłym mlekiem
                ziemniaki w mundurkach
                razowiec maczany w olivie z pomidorem
                macaroni ubogie
                ale prawdziwe

                TAK!


                • Gość: Dora Re: brawo poznań! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 22:57
                  Gość portalu: sz napisał(a):

                  > tak prosty posiłek!
                  >
                  > chocby naprostrzy
                  > najbiedniejszy
                  > ale prawdziwy
                  >
                  > świeża bułka z dobrym zsiadłym mlekiem
                  > ziemniaki w mundurkach
                  > razowiec maczany w olivie z pomidorem
                  > macaroni ubogie
                  > ale prawdziwe
                  >
                  O matko, jak ty pretensjonalnie piszesz!!!
    • Gość: agusia Re: GOTOWE SOSY KNOR-a ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.04.04, 15:59
      sosy próbowałam w klepie na promo, nic szczególnego, mysle ze mawet gdy kyos
      nie gotuje na codzień (co dzień?) to zrobi smaczniejszy. A jak mam kupić i go
      dopieszczać to dziękuję bardzo.

      A tak swoją droga to niektórzy dzis strasznie zadziorni, i złośliwi. u Was też
      taka wstrętna pogoda? musze zajrzec na watek dania na poprawe nastroju;)
      sory za literóski, jakos xle sie dzis czuje.
      • Gość: pn Re: GOTOWE SOSY KNOR-a ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 17:19
        gotowce sa ble!! a rzeczony knur juz w szczegolnosci...
    • Gość: Marghe_72 Re: GOTOWE SOSY KNOR-a ? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.04.04, 17:48
      Jesli gotowe to tylko włoskie:) takie moje zboczenie . Np. pesto zarówno
      zielone jak i czerwone.

      Spróbujcie sosy Sacla' - pomodori secchi e aglio (suszone pomidory i czosnek)

      Na Knorra, Uncle Bena, Łowicza, Pudliszki jakoś sie nie odwazyłam..
      M.
      • kwieta4 Re: GOTOWE SOSY ? 16.04.04, 18:49
        wierzcie albo nie, ja przez 8 lat wychodzilam z domu o 8 rano i wracalam po
        pracy o 19:)). gotowalam czesc obiadu na nastepny dzien po powrocie, a czesc
        wyjmowalam z zamrazarki, ktora zapelnialam raz na jakis czas wlasnie m.in.
        sosami. dzis mi juz lepiej, ale sosy sa stale domowej roboty, bo wiemy co jemy:)

        wiecie co, ja na codzien spotykam ludzi, ktorzy sa bardzo chorzy i nawet nie
        wiedza dlaczego. oni rosli na reklamie nowych produktow, bez analizy co w sobie
        maja. nie macie pojecia co kupowane jedzenie moze z czlowieka zrobic, jesli
        oczywiscie jest glownym pozywieniem. wystrzegajcie sie tego, zrobcie w domu
        raczej cos prostego (organizm to lubi:), ale sami. jak ktos nie umie - to niech
        sie nauczy, jak nie ma czasu..... nie, nie mozna nie miec czasu dla swojego
        zdrowia. tu nie chodzi tylko o smak. to, ze cos jest smaczne, nie znaczy, ze
        sobie z tym 'w srodku' poradzimy - na dluzsza mete oczywiscie... bo wszystko
        wychodzi po latach... i wtedy i tak dowiemy sie od lekarza, czego mamy unikac.
      • speni Re: GOTOWE SOSY KNOR-a ? 16.04.04, 21:35
        Jak wygląda opakowanie ? Już mi ślinka cieknie
        • Gość: Asia Re: GOTOWE SOSY KNOR-a ? IP: *.upc-g.chello.nl 16.04.04, 21:46
          Sosow knora nie probowalam. Czasami kupuje sos innej firmy. Ale bardzo
          sporadycznie, tak dla zmiany smaku. Zazwyczaj jest to sos slodko kwasny i jest
          naprawde smaczny.
          Zazwyczaj sosy robie sama. Przygotowanie obiadu z kupnym gotowym sosem nie
          zajmuje wcale duzo mniej czasu niz przygotowanie osobiscie calosci.
    • Gość: truskawa Re: GOTOWE SOSY KNOR-a ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.04, 14:01
      ja kupiłam :miodowo- musztardowy ... bleeee tak niedobrego sosu dawno nie
      jadłam:(((
      ale naprawde pyszny jest słodko-kwasny Uncle Bens:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka