qubraq 23.12.10, 16:12 Kurcze blade, nie mam sernika a sam sobie nie upiekę, ale moze jeszcze jutro rano dostanę kawalek tu na moim osiedlu... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
skinny_florida_bebe Re: Ojej... 23.12.10, 16:23 Pieczenie sernika to żadna filozofia ani to nie fizyka kwantowa, więc może warto zaryzykować i upiec:) na pewno będzie o niebo lepszy a i zdrowszy od tych kupnych. na forum jak i w GP jest pełno przepisów- tych łatwych także. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * Re: Ojej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.10, 16:29 Nie martw się Andrzeju :) może Mikołaj Ci przyniesie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Ojej... 23.12.10, 18:44 Biedactwo. baby ci brakuje! Mamy albo babci nie ma choc w poblizu? Siostry? Corki? ktokolwiek...? Zawsze mowie, ze mimo iz starzy kawalerowie sa bardziej akceptowani spolecznie niz niezamezne Panie, to jednak moim zdaniem nieslusznie, bo kobieta zawsze sobie daje rade i tworzy jakis "Dom", a facet bez baby to istna tragedia... Nawet sernika domowego nie uswiadczy biedaczek w te swieta... ( no dobra jest tu pare wyjatkow na tym forum swietnie gotujacych Panow, ale to wyjatki...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :/ Re: Ojej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.10, 18:51 tylko, że wątkodawca umie gotować i robi chociażby najlepszy zakwas z czerwonych buraków, z jego przepisu korzystało wielu tutejszych forumowiczów wiec może przeproś i wyjdź? Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Ojej... 24.12.10, 11:04 > wiec może przeproś i wyjdź? za bycie milym? Przeciez ja sympatycznie do niego napisalam. Nie jestem nadetym typem princess, ale rodzajem milusinskiej ciotki klotki i mnie ten wpis strasznie rozckliwil, i chetnie bym go na wigilijny sernik zaprosila... Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Ojej... 24.12.10, 12:34 jednak , przeczytaj co napisalas i zobacz.... to nie bylo mile.... ech... Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Ojej... 24.12.10, 14:42 chyba duzo odcieni przekazu czesto jest zle interpretowanew wersji pisanej. To mialo byc czule, ze takie biedactwo. Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Ojej... 24.12.10, 20:44 nastepnym razem pamiętaj, ze sa emotki :) one pomagaja odczytac wlasciwie przekaz . Ps. Milych Świąt! :) Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Ojej... 25.12.10, 12:43 no juz nie biczuj mnie za lenistwo emotkowe.:( ;) Smacznego swiatecznego Stolu zycze:) <cmok> Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ojej... 23.12.10, 20:31 Nie trafilas z tym sarkazmem. Czasem lepiej sie ugryzc w jezyk, naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Ojej... 24.12.10, 11:00 bene_gesserit napisała: > Nie trafilas z tym sarkazmem. a ktos byl sarkastyczny? Ja serio pisalam. Odpowiedz Link Zgłoś
a74-7 Re: Ojej... 23.12.10, 18:55 I tak sie uczymy ;-D Natychmiast qubraczku zanotuj w nowym kalendarzu : 20 grudnia 2011 : zamowic ulubiony sernik! Milego ! Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: Ojej... 23.12.10, 20:09 no prosze Qubraczku, jak Cie odmolodzono, nawet do babci wysylaja :) jesli obowiazkowy to jeszcze rano zdazy sie upiec lub kupic u mnie bez sernika, chyba ze "skladkowicze" przyniosa Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Ojej... 24.12.10, 11:06 no prosze Qubraczku, jak Cie odmolodzono, nawet do babci wysylaja :) babcie to skarb, a zwlaszcza jesli chodzi o serniki pierniki itd.... Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ojej... 23.12.10, 20:30 Kubraku, na tylach zielonego budynku na Nałęczowskiej chyba jest Cukiernia Wiedenska. Niektore ciasta maja tam naprawde dobre. W obie strony blisko przystanku. Jutro z pewnoscia bedzie jakis czas czynna. Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Ojej... 23.12.10, 20:45 Aaaaa - masz kolo siebie MiniEurope? jezeli do tego sklepu dostarcza wszedzie ten sam dostawca co na pl Wilsona (np) to sernik z galaretka morelowa jest bardzo w porzadku! Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Ojej... 23.12.10, 20:48 eee,przepraszam... nie ma w Twojej okolicy...:( Liczba literówek jest wprost proporcjonalna do poziomu irytacji. Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: Ojej... 23.12.10, 20:54 Kubraczku gdybym mogla to bym poslala kurierem blyskawicznym chociaz kawalek...:)Moze jeszcze uda ci sie gdzies kupic?.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua48 Re: Ojej... IP: 77.236.25.* 24.12.10, 08:36 Sernik upiekłam wczoraj, pod kołderką kokosową, jest dużo, zapraszam! Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Ojej... 24.12.10, 08:40 Jak masz czas, to wpadaj na Białołękę, dam Ci kawałek swojego. Odpowiedz Link Zgłoś
iwu Re: Ojej... 24.12.10, 12:35 Kubraczku, ja też nie mam sernika. I nie będę mieć. Więc łączę się w bólu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Ojej... 24.12.10, 13:34 Dziewczyny! Jesteście takie kichane - wszystkie wszystkie! - bez wyjatku! To moja wina że zapomniałem o tym serniku - to nic, dojem sobie u moich dzieci - dzisiaj i jutro i pojutrze bedzie na pewno u mojej siostrzyczki na Olszynce Grochowskiej - i tak stanie sie to moje "sernikowanie"; Biała wilczyco książęca, całym sercem Ci jestem wdzięczny za to zaproszenie na kawałek sernika do lasów Oregonu gdzie Twoje wilcze plemię ma sie najlepiej - nając TAKĄ wspaniałą Księżniczkę za władczynie! :-) :-) Przeciez nie mogłaś wiedzieć , że moja babcia Wiktoria odeszła z tego świata jeszcze w 1914 roku, moja mama prawie 40 lat temu a moja kochana żona, pewnie z mojej własnej winy, jeszcze 4 lata temu, wybrała w Irlandii lepszego ode mnie... no trudno, takie jest życie - trzeba dalej walczyć i nie poddawać się ;-) Posyłam Ci serdeczne świąteczne - wilcze - pozdrowienie! :-) Auuuuu.... Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Ojej... 24.12.10, 13:37 qubraq napisał: > Dziewczyny! Jesteście takie kichane Ojej, przeeeeepraszam!!!!!!!!! tak bardzo chciałem napisac KOCHANE!.... Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Ojej... 24.12.10, 14:57 qubraq napisał: > qubraq napisał: > > > Dziewczyny! Jesteście takie kichane > > Ojej, przeeeeepraszam!!!!!!!!! tak bardzo chciałem napisac KOCHANE!.... no to bardzo dziekujemy Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Ojej... 24.12.10, 16:10 a moja kochana żona, pewnie z mojej własnej winy, jeszcze 4 lata temu, wybrała w Irlandii lepszego ode mnie... i pewno zaluje... Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Ojej... 24.12.10, 16:28 princesswhitewolf wiesz gdzie masz rozum, tam gdzie ciemno Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Ojej... 25.12.10, 09:46 moja kichana żona.. do irlandii.... i co? nie cieszysz się???????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Ojej... 25.12.10, 12:41 mhr, wesolych swiat i szczesliwego Nowego Roku dla Ciebie tez. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Ojej... 26.12.10, 08:39 princesswhitewolf napisała: > mhr, wesolych swiat i szczesliwego Nowego Roku dla Ciebie tez. oczywiscie zycze tego tez tobie, Odpowiedz Link Zgłoś
amaroola Re: Ojej... 25.12.10, 13:22 "a moja kochana żona, pewnie z mojej własnej winy, jeszcze 4 lata temu, wybrała w Irlandii lepszego ode mnie... " lepszego od ciebie? pod jakim wzgledem ?..... jesli juz, to nie z Twojej winy ... Zdecydowanie nie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mimbla.londyn Re: Ojej... 25.12.10, 17:56 Genialny watek :) Pogognych Swiat Wszystkim Forumowiczom :) Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Ojej... 26.12.10, 11:36 Dziewczyny, miłe moje! Jesteście naprawdę bardzo kochane - dziekuje Wam za wsparcie -ale no cóż takie jest życie... wielobarwne... pamietacie taki film japoński Akira Kurosawy "Rashomon" z Toshiro Mifune...? Z każdej strony widać coś innego... ale trzeba żyć ;-) jutro tez bedzie jakiś dzień i trzeba się weń jakos pożytecznie wpisać ... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Ojej... 26.12.10, 11:42 masz na mysli ze to twoje zycie? bez przesady Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Ojej... 26.12.10, 12:45 ..... ktosby mogl pomyslec ze mhr to byla zona Pana Kubraczka skoro tak dobrze zna jego zycie:) by wiedziec gdzie przesada, a gdzie nie..... Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Ojej... 26.12.10, 13:17 princesswhitewolf kto by pomyslal ze inni tez umia myslec? Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Ojej... 26.12.10, 15:36 poswiecaj wiecej czasu myslac o sobie, a mniej o innych:) Odpowiedz Link Zgłoś