Gość: cioccolata
IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
21.04.04, 23:42
ostatnio mam fazę na ocet balsamiczny, dodaję go do wszystkiego (oprócz
ciast, tortów i herbaty. jeśli ktoś nie zna jeszcze tej boskiej przyprawy,
proponuję zacząc od banalnie prostego dania obiadowego:
-kotlety cielęce (usmażone na oliwie z oliwek+pieprz+sól)
-pokrojona w paseczki szynka podsmażona na oliwie z dodatkiem 2 łyżek octu
balsamicznego (ale nie smażcie jej razem z kotletami)
na kotlety kładziemy trochę tej szyneczki i polewamy powstałym z octu i oliwy
sosem
-rukola z dressingiem... zgadnijcie... ocet balsamiczny + oliwa z oliwek +
troszkę czosnku, ewentualnie kapary
-bagietka, ciabata, pita...
pyszne....