Gość: andres IP: *.181.111.79.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.02.11, 23:11 Witam, Czy kawa z ekspresu ciśnieniowego smakuje lepiej niż z przelewowego? Założmy , że używam tego samego gatunku kawy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
roseanne Re: Ekspres do kawy ciśnieniowy czy przelewowy? 03.02.11, 23:22 tak chyba ze mieszanka z cykoria, ta lepsza z kapacza Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: Ekspres do kawy ciśnieniowy czy przelewowy? 03.02.11, 23:28 Założmy , > że używam tego samego gatunku kawy? nie da sie. do ekspresu cisnieniowego kawa jest drobniej mielona i w ogole jest innego gatunku. co lepiej smakuje jest kwestia indywidualnego gustu. proponuje zrujnowac sie i wstapic do kawiarni na kawe z ekspresu cisnieniowego; espresso, albo jesli lubisz z mlekiem cappuccino albo late macchiato. a na pewno ktos ze znajomych ma przelewowy ciurkacz. i tak bedziesz probowal orientacyjnie, bo jakosc i smak napoju zalezy od gatunku uzytej kawy, jej swiezosci, temperatury wody i innych czynnikow. z ekspresu cisnieniowego otrzymasz mocne espresso, z ciurkacza wieksze ilosci kawy slabszej. to pierwsze pijesz w naparstku, to drugie najczesciej w duzym kubku. poza tym zalezy ile tej kawy pijesz, czy masz w domu wiecej kawoszy, bo na jedna osobe ciurkacz na 10 filizanek jest bez sensu, jak czesto pijesz, ile pieniedzy chcesz przeznaczyc itp. jest jedno rozwiazanie nieomal laczace ciurkacze i ekspresy cisnieniowe - to system zaparzania senseo. wkladasz poda z kawa do maszyny, naciskasz guzik i za chwile masz filizanke aromatycznej kawy z pianka (nie espresso) - jak dla mnie lepszej niz z ciurkacza. Odpowiedz Link Zgłoś
1megii Re: Ekspres do kawy ciśnieniowy czy przelewowy? 15.02.11, 10:58 Też się z tym zgadzam. Kawa z ekspresu ciśnieniowego smakuje jednak lepiej. Chociaż wiem, że przecież każdy z nas ma tak naprawdę inne "smaki" i pewnie znajdzie się nie jeden zwolennik ekspresu przelewowego ;) Jak będzie mnie już stać to na pewno zainwestuję w ekspres z trochę wyższej półki, coś takiego na przykład: Tekst linka Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Ekspres do kawy ciśnieniowy czy przelewowy? 15.02.11, 13:36 Zależy jaką kawę lubisz, mój mąż marzył swego czasu o ekspresie ciśnieniowym, i jak go dostał, to przez miesiąc bawiło go robienie w nim kawy, a potem okazało się, że dla nas taka kawa jest za mocna, wolimy więcej napoju na raz niż mała filiżaneczka, a spienianie mleka jakoś wcale nie wychodzi tak dobrze jak w kawiarni. A robienie kawy dla większej ilości osób zajmuje dużo czasu. Bo po dwóch filiżankach trzeba opróżnić pojemnik na kawę, załadować powtórnie i właściwie stać przy ekspresie dopóki nie skończy pracy. Teraz grzmot stoi na blacie w kuchni, pokrywa się kurzem i właściwie się z niego nie korzysta. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: Ekspres do kawy ciśnieniowy czy przelewowy? 15.02.11, 16:31 aqua, nie wiem gzie mieszkasz, cos mi swita, ze poza polska, ale moze sie myle. kup sobie kawe w podach i sprobuj, czy nie da sie jej zaparzyc w kurzacym sie cisnieniowym. w wiekszosci daje sie niezle. wode pusc dluzej. kubka z jednego poda nie wyciagniesz, 2 sie nie zwieszcza w sitku, ale filzanke 150 ml kawa (nie espresso) napelnisz. druga mozliwosc, aby napic sie na szybko jednej filizanki kawy jakosciowo lepszej niz z ciurkacza to zmielenie kawy do ekspresu tradycyjnego na grubosc do espresso, czyli drobniej. dalej podobnie jak z podem. metode podpatrzylam w szwajcarii, gdzie ekspres do espresso jest wlaczony caly dzien, przez co swietnie nagrzany i wykorzystywany do produkcji caffe crema zamist espresso. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Ekspres do kawy ciśnieniowy czy przelewowy? 15.02.11, 19:28 Mieszkam w Polsce, nawet w Małopolsce. Ekspres był spełnieniem marzeń mego męża, więc ja nigdy nie byłam nim jakoś zafascynowana. Całkowicie wystarcza mi zwykły bulgotek stawiany na gazie, gdy mam ochotę zaparzyć sobie kawę, lub "przepychowy" typu FP, a zazwyczaj piję po prostu rozpustną. Dla gości parzę w termosie. Za to z jakimś delikatnym dodatkiem smakowym. Może istotnie taki ekspres trzeba by trzymać włączony dłużej? Nam jakoś przeszła ochota do korzystania z jego usług. Poza tym warczy, jak przelewa. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 warczy, trudno 16.02.11, 13:16 w koncu trwa to nie dluzej niz 30 sek. proponuje dobrze nagrzac, albo chociaz przepuscic sama goraca wode. wyparzyc kolbe i sitko we wrzatku no i kawa... musi byc odpowiednio zmielona (drobno!) i odpowiednia do pozadanego napoju. na espresso kawa do espresso, na wiecej kawy typu crema gatunek do ciurkacza drobniej zmielony. musi byc dobrze ubita w sitku, ale nie za mocno. do tego jak dochodzi sie metoda prob i bledow. filizanki dobrze jest rowniez wyparzyc wrzatkiem i pamietac, ze porcja espresso to gora 60-65ml napoju, wszystko powyzej to rozwadnianie, ktore smaku nie poprawia. kawa zwykla zaparzona jako cafe crema to gora 125ml. eksperymentowac mozna w tchibo i w sklepie kolonialnym gdzie mozna kupic 100, a czasami nawet 50g swiezo zmielonej kawy. i nie poddawac sie, po co ma sie maszyna kurzyc na kuchennym blacie :) Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: warczy, trudno 16.02.11, 20:49 Aniu, dziękuję, masz rację, spróbuję z tym wyparzeniem całego urządzenia oraz filiżanek przed zrobieniem kawy, to dobry pomysł, bo sama miałam wrażenie, że ono więcej ciepła łaknie i za szybko tę kawę robi. Kawę mam w tej chwili Segafredo, ekspresówkę. A w sklepie kolonialnym poszukam czegoś innego specjalnie dla męża...Zrobię mu niespodziankę! Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: warczy, trudno 16.02.11, 20:57 jak pisalam, sprobuj w nim kawe zamiast espresso. niech ci w sklepie kolonialnym zmiela drobno jak do espresso kawe do zaparzaczy i nie lej wiecej niz 125 ml. poeksperymentuj z ubijaniem. kawa za luzno ubita w sitku spowoduje, ze woda przeleci za predko i bedzie lura, za mocno spowolni i tez sknoci napoj. kup najmniejsza porcje kawy jaka ci sprzedadza. jesli mozna 50g, wez do sprobowania dwa gatunki. segafredo to dobra mielonka do espresso, ale pamietaj, ze kawa nie moze dlugo stac otwarta w puszce. Odpowiedz Link Zgłoś
marciasek jesliś z Krakowa to zajrzyj do Kellerana 16.02.11, 21:17 albo do któregoś ze sklepów, które sprzedają ich kawę - świeżo palone kawy single estate z całego świata, ew. ichnia własna mieszkanka do espresso o niebo lepsza (moim zdaniem) od segafreddo, która jest (w dalszym ciągu moim zdaniem) za mocno palona i zalatuje papierosami. Warto spróbować. Druga sugestia: jesli segafreddo jest dla was za mocna i wolicie rozpuszczalną to może się okazać, że lepiej sprawdza się kawy w typie austriackim (niekoniecznie z Austrii, ale w tym typie - łagodne, słabiej palone) niż włoskie. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: jesliś z Krakowa to zajrzyj do Kellerana 17.02.11, 09:27 Z Krakowam, więc połażę i poszukam, mąż się jakoś do tej pory upierał przy kawach włoskich, więc mu podsunę coś lżejszego pod dzióbek. Dzięki Wam wielkie za dobre rady. Odkurzam ekspres, piekę coś pysznego, zapraszam przyjaciół i robimy sobie najbliższy weekend kawowo- degustacyjny:) Odpowiedz Link Zgłoś
marciasek Re: jesliś z Krakowa to zajrzyj do Kellerana 17.02.11, 12:05 ja kawę Kellerana kupuję w piekarni na Meiselsa - do pary z najpyszniejszym chlebem w mieście. Polecam :) Kawa jest w ziarnach, młynek stoi w piekarni, można zmielić na miejscu. A jeśli chodzi o lekkie sklepowe mielonki - spróbuj może Dallmayr Pro Domo Mild? Albo Davidoff Mild? Albo nawet którąś z włoskich mielonek ale z innej firmy, np. Kimbo są super. Może mam zwichrowany smak, ale mnie własciwie kazda kawa smakuje lepiej od Segafreddo (choć dopuszczam możliwość, że zawsze trafiałam na felerna partię). Odpowiedz Link Zgłoś
marciasek Re: jesliś z Krakowa to zajrzyj do Kellerana 17.02.11, 12:18 Aha! Jeszcze mi się przypomniało że w tej piekarni mają kawę pakowana "normalnie" czyli po 300g oraz "nienormalnie" - w testowych opakowaniach po 50 g (ta oczywiście jest zmielona). A najlepsze jest to, że cenowo wychodzi w zasadzie tak samo, zatem zamiast jednej dużej paczki warto na początek kupić kilka małych próbek i tym sposobem wybrać coś dla siebie. Gdzie jeszcze sprzedają tę kawę? Nie wiem, pewnie w forcie na Kamiennej (siedziba palarni), w sklepie internetowym, może jeszcze gdzieś - mi wystarcza Kazimierz. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: jesliś z Krakowa to zajrzyj do Kellerana 17.02.11, 16:52 Wybiorę się do fortu, bo mi bliżej, prawie codziennie przelatuję przez Kleparz :) teraz już zaopatrzona w ściągę, czego mam szukać i jeszcze raz dzięki za wszystkie podpowiedzi. Kupię w najmniejszej ilości parę kaw i będziemy próbować która nam najbardziej smakuje. A czy ktoś ma pomysł co z tym mleczkiem, które jakoś mi się nie chce spieniać. Próbowałam dawać o temperaturze pokojowej, zimne prosto z lodówki, podgrzewane, chude, tłuste, skondensowane i kurczę nic. Ryjek wali wrzątkiem, a mleko wychodzi takie jak weszło, jak spieniam dłużej, to się tylko rozwadnia, więc w sumie skondensowane najlepiej pasuje, bo przynajmniej się nie rozwadnia, ale pianki mlecznej jak w kawiarni to mi się nigdy nie udało zrobić... Odpowiedz Link Zgłoś
marciasek Re: jesliś z Krakowa to zajrzyj do Kellerana 17.02.11, 20:46 aaa, bo w takim razie to nie jest problem mleka tylko techniki - poszukaj informacji na forum caffe prego albo jeszcze lepiej filmów na youtube. Krótko mówiąc mleko trzeba wprawić w stan wirowy, końcówkę dyszy trzymać tuz pod powierzchnią mleka lekko na ukos, w miarę spieniania obniżać naczynie (tak, by dysza była ciągle pod samą powierzchnią - a mleko się spienia i powierzchnia się unosi) i nie należy przegrzewać mleka ponad 70-75 stopni (przydaje się termometr albo metoda na dłoń - trzymasz dzbanek w dłoni i spieniasz do momentu aż zacznie parzyć). Ja tez nie umiałam spieniać mleka, mąż nauczył się pierwszy właśnie z filmików z internetu, a potem nauczył i mnie. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Dzięki, będę wirować! 18.02.11, 10:19 No tak, ja wsadzałam ryjek głęboko w mleko, teraz rozumiem, to zła technika była! Odpowiedz Link Zgłoś
xmikusx Re: jesliś z Krakowa to zajrzyj do Kellerana 18.02.11, 23:39 Ja polecam kawę Sati i kawy Tchibo (smakowe) :) - wpisz też w allegro Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: jesliś z Krakowa to zajrzyj do Kellerana 19.02.11, 09:28 Tchibo nie lubię zdecydowanie, Sati do ekspresu nie próbowałam, a smakowych w ogóle nie znoszę, mam alergię nawet na zapach. Byłam wczoraj w Kellermanie w fortach, kupiłam dwie próbeczki z polecenia ekspedientki, zobaczymy co nam będzie smakowało. Choć palarnia jakaś taka niedokończona, w trakcie urządzania, czy co? Wybiorę się pewnie jeszcze na Kazimierz do ich sklepu. Odpowiedz Link Zgłoś
marciasek Re: jesliś z Krakowa to zajrzyj do Kellerana 19.02.11, 12:14 Nie wiem, jak maja urządzona palarnię, nigdy tam nie byłam, najważniejsze, że kawę palą porządnie :-) To na Kazimierzu to właściwie nie jest ich sklep, tylko piekarnia, która przy okazji sprzedaje kawę. Warto odwiedzić, bo chleb jest przedni (a piekarnia czynna do 2 w nocy). Łączę się z Tobą w awersji do smakowych kaw i herbat: jak będę miała ochotę na migdały, to sobie zjem migdały, a kawa ma pachnieć kawa ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: jesliś z Krakowa to zajrzyj do Kellerana 19.02.11, 15:09 Chleba u mnie w domu wychodzi dużo, nawet bardzo, więc latanie po niego, specjalnie, na Kazimierz odpada. O drugiej w nocy też (na razie) mały głód mnie nie dopada, śpi sobie spokojnie, wtulony w mojego psa ;) Na Kleparzu mogę kupić chleb z Dobczyc, w którym zasmakowałam i próbuję coraz to nowe bochenki. No i przymierzam się mentalnie do wypieku własnego chleba, ale na razie jakoś nie wyszłam poza sferę idei, po pierwszej nieudanej próbie zrobienia zakwasu. Za to zaraz idę zrobić kawę, bo placek bakaliowy do niej już mam! Odpowiedz Link Zgłoś
shilaa Re: Ekspres do kawy ciśnieniowy czy przelewowy? 15.02.11, 15:26 Nie mozna porownywac, bo to dwie zupelnie rozne kawy. I co masz na mysli piszac "gatunek" kawy? Arabica, robusta czy moze marka kawy? Znakomita wiekszosc 'przecietnych' Polakow nie uznaje espresso. Polacy sa przyzwyczajeni do picia kawy po amerykansku, czyli w duzej filizance, szklance, a nawet kubku, slodkiej i totalnie rozwodnionej i bez smaku. W dalszym ciagu bardzo duzo osob za najsmaczniejsza kawe uznaje np. Prime, w przypadku espresso pada pytanie 'zaplacilem x zl i dostaje pol filizaneczki kawy?'. W Polsce i tak prawie nikt nie potrafi przygotowac dobrego espresso (nawet w dobrych kawiarniach i restauracjach) i nawet to rozwodnione polskie espresso ludziom przyzwyczajonym do 'kawy po polsku' ogolnie nie smakuje. Ekspres cisnieniowy na domowe warunki jest najlepszym rozwiazaniem, polecam tez kafetiere mokka. Nie kupuj ekspresow na tzw. kapsulki - tylko ekspres manualny albo automatyczny dobrej marki (Pavoni, San Marco, z bardziej przystepnych cenowo bardzo dobry jest najnowszy DeLonghi - chociaz ceny w Polsce w porownaniu np. z Wlochami i tak sa o 200-400 zl wyzsze). Do tego dobra kawa (Illy, Kimbo, Lavazza itd. - wybrane rodzaje) i mozesz cieszyc sie domowym espresso ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Ekspres do kawy ciśnieniowy czy przelewowy? 19.02.11, 13:13 shilaa napisała: > Ekspres cisnieniowy na domowe warunki jest najlepszym rozwiazaniem, gdzie prawda to prawda kazdy moze sprobowac, oczywiscie wszystkie nowosci przeszly przez moja reke, wtedy my mlodzi, dzieci juz w odpowiednim wieku wiec to musialo byc,nie kawa,para do mleczka itd. skonczylo sie, jak kazda nowosc oczywiscie to bylo 25lat temu teraz sa lepsze? nie wiem to zalezy od osoby, Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: Ekspres do kawy ciśnieniowy czy przelewowy? 16.02.11, 09:27 Co kto lubi. Ja wolę ciśnieniowy ekspres. Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: Ekspres do kawy ciśnieniowy czy przelewowy? 16.02.11, 13:51 Forumowicze powyżej napisali bardzo wiele mądrych rzeczy. Zauważyłam,że teraz ekspres ciśnieniowy stał się modnym zakupem i prezentem (dzięki czemu można tanio kupić na allegro:). Większość Polaków woli kawę słabą, w wielgachnym kubku, a nie maleńkie i mocne espresso. Ja akurat zaliczam się do tej grupy pijącej mocne i małe espresso więc ekspres ciśnieniowy w domu doceniam i korzystam z niego. Przed zakupem zwróć uwagę na swoje preferencje smakowe (tu nie chodzi o gatunek kawy). Odpowiedz Link Zgłoś
taja11 Re: Ekspres do kawy ciśnieniowy czy przelewowy? 16.02.11, 20:36 Tylko ciśnieniowy!!!Kawa z pianką,zrobienie jej nigdy mnie jeszcze nie znudziło:-) Mój jest niestety zepsuty więc czekam na naprawę:-( Kawka przepyszna Odpowiedz Link Zgłoś