linn_linn
10.02.11, 10:46
Byly juz watki na ten temat, ale sie zarchiwizowaly.
Dzis mialam wreszcie okazje kupic prawdziwe / nie podaje gdzie, gdyz macie za daleko :) /, nie z zalewy, a pieczone: sprzedawane z malej skrzynki. Potwierdzam: sa faktycznie pszyne, ogromne, z pestka. Mam nadzieje, ze nie beda jednorazowym gosciem w tym sklepie. Dla orientacji cena 0,50 euro za 100 g.