Dodaj do ulubionych

Oliwki greckie

10.02.11, 10:46
Byly juz watki na ten temat, ale sie zarchiwizowaly.
Dzis mialam wreszcie okazje kupic prawdziwe / nie podaje gdzie, gdyz macie za daleko :) /, nie z zalewy, a pieczone: sprzedawane z malej skrzynki. Potwierdzam: sa faktycznie pszyne, ogromne, z pestka. Mam nadzieje, ze nie beda jednorazowym gosciem w tym sklepie. Dla orientacji cena 0,50 euro za 100 g.
Obserwuj wątek
    • mhr-cs Re: Oliwki greckie 10.02.11, 11:48
      linn_linn napisała:


      > Dzis mialam wreszcie okazje kupic prawdziwe / nie podaje gdzie, gdyz macie za d
      > aleko :)
      za daleko,to zalezy
      podaj gdzie mozna kupic,
      • marciasek Re: Oliwki greckie 10.02.11, 12:05
        pewnie we Włoszech...
        • linn_linn Re: Oliwki greckie 10.02.11, 12:18
          We Wloszech, ale tez nie wszedzie. Niestety, gdyz sa naprawde bardzo smaczne.
    • lashqueen Re: Oliwki greckie 10.02.11, 12:23
      Widuję oliwki pieczone, ale nie zwróciłam uwagi, czy to greckie, czy nasze. Na tackach na regale z oliwkami różnymi.
      • lashqueen Re: Oliwki greckie 10.02.11, 12:47
        Linn, jeszcze się podepnę tutaj i zapytam - gotowiłaś kiedyś cicerchie (lędźwian siewny)? Kupiłam kiedyś dla odmiany paczkę pół kg, zamiast ciecierzycy, ale szukając przepisów, wyczytaąam, że mogą wywoływać porażenie kończyn, czy cos i paczka leży sobie nadal. Jakiś tam aminokwas zawierają neurotoksyczny, coś na zasadzie glutaminianu sodu. Z drugiej strony przepisy są w necie, ludzie jedzą to to. Przyrządzałaś cicerchie?
        • linn_linn Re: Oliwki greckie 10.02.11, 13:02
          Nigdy. Moze gdybym sprobowala... Przepisy widuje, ale kupic ja mozna chyba glownie na bazarach.
          • lashqueen Re: Oliwki greckie 10.02.11, 22:14
            Ja w markecie ją kupiłam.
            • linn_linn Re: Oliwki greckie 10.02.11, 23:04
              Faktycznie za dobrze to nie wyglada:
              it.wikipedia.org/wiki/Lathyrus_sativus
              • znana.jako.ggigus Wiki, wiki 12.02.11, 01:23
                nie chcę się wtrącać, ale niemiecka wiki milczy na temat jakichkolwiek działań ubocznych.
                A roślina mi kompletnie nieznana, nie widziałam, nie słyszałam nigdy, tylko spradziłam z ciekawości
                • linn_linn Re: Lathyrus sativus 12.02.11, 08:15
                  Wiki nie jest jednak wyrocznia. Zatrucie nosi nazwe latyryzmu.

                  Lathyrus sativus
                  - jednoroczne pnącze pochodzące z Bliskiego Wschodu. Łodyga osiąga długość do około 1 m. Liście posiadają jedną parę przylistków. Owocem jest jajowatorombowy, żółtawy strąk. W strąku występują od 2 do 4 nasion. Nasiona są kanciaste, gładkie i różnie zabarwione. Groszek siewny uprawiany jest jako roślina pastewna (pasza zielona, nasiona), a także lecznicza (używana w homeopatii). Roślina ta jest trująca - może wywoływać ciężkie zatrucia u ludzi i zwierząt tzw. latyryzm. Obecnie uprawiany w całej Europie, Azji Mniejszej i Indiach.
                  www.pnacza.info/cgi/frame.cgi?groszek
                  • lashqueen Re: Lathyrus sativus 12.02.11, 08:26
                    Podobno gdy się ją namoczy i wyleję wodę i przeplucze jeszcze ziarenka, to ta szkodliwa substancja staje się nieszkodliwa. Do tego na blogach ludzie to gotowali, nikt nie napisał, że coś mu było. Gdyby była naprawdę taka szkodliwa, to czy w ogóle byłaby w sklepach? Może regularne jedzenie tego w dużych ilościach szkodzi?
                    Szkoda, że nie ma bardziej fachowych i obszernych źródeł na ten temat. Na razie, tak czy owak, pozostaję przy ciecierzycy :)
                    • linn_linn Re: Lathyrus sativus 12.02.11, 10:39
                      Jasne, ze trujaca nie jest. Prawdopodobnie nadmiar szkodzi.
                      • lashqueen Re: Lathyrus sativus 21.02.11, 18:01
                        Przed chwilą mówili o niej w tv, wypowiadali się żywieniowcy. Cicerchia jest szkodliwa, gdy się ją jada na okrągło, czyli w nadmiarze. Trzeba ją moczyć przez 24h i wylać wodę, w ktorej się moczyła. Szkodliwa substancja przechodzi z ziaren do wody, jest eliminowana. W tym tygodniu zrobię może zupę albo salatkę, bo jestem ciekawa, czy smak jest podobny do ciecierzycy.
        • mhr-cs Re: Oliwki greckie 12.02.11, 08:27
          lashqueen napisała:

          > Linn, jeszcze się podepnę tutaj i zapytam - gotowiłaś kiedyś cicerchie (lędźwia
          > n siewny)? Kupiłam kiedyś dla odmiany paczkę pół kg, zamiast ciecierzycy, ale s
          > zukając przepisów, wyczytaąam, że mogą wywoływać porażenie kończyn, czy cos i p
          > aczka leży sobie nadal. Jakiś tam aminokwas zawierają neurotoksyczny, coś na za
          > sadzie glutaminianu sodu. Z drugiej strony przepisy są w necie, ludzie jedzą to
          > to. Przyrządzałaś cicerchie?
          tutaj cos jest na ten temat
          centrostudiagronomi.blogspot.com/2011/01/die-tolica-del-salento-lecce-cicero.html
    • maki-chan Re: Oliwki greckie 21.02.11, 21:38
      pieczone oliwki? a może były suszone?
      • linn_linn Re: Oliwki greckie 22.02.11, 09:16
        Pieczone, czyli "al forno".
    • lashqueen Re: Oliwki greckie 23.02.11, 14:37
      Wczoraj kupiłam olive nere al forno, Linn Linn. Dzieki za cynk, bo wiele razy przechodziłam obok nich i myślalam - e tam, kolejny rodzaj oliwek - i nie kupowałam ich. A dzięki Tobie wzięłam półkilową tackę. Kosztują 4,5 euro za kilo, raczej nie są greckie, bo nic nie napisali, pewnie nasze apulijsckie, ale są naprawdę rewelacyjne, duże z pestką, lekko pomarszczone i takie mięsiste. Mniammm!
      • linn_linn Re: Oliwki greckie 23.02.11, 15:37
        W koncu Grecje masz o rzut beretem. Te oliwki / czarne / sa wlasnie bardzo miesiste. Niektore gatunki trzeba obgryzac, a i tak niewiele jest do jedzenia. Te sa wspaniale: jest co jesc :)
        • jacek1f dobre duze oliwki, najlepiej kalamata, blacha, 23.02.11, 16:22
          piekarnik na 200 stopni, 4-5 lyzek oliwy i ziola jakie chcecie - 45 minut.

          Mniam.
          • aka10 Re: dobre duze oliwki, najlepiej kalamata, blacha 23.02.11, 20:17
            Linn! CO na tej skrzynce bylo napisane?
            • linn_linn Re: dobre duze oliwki, najlepiej kalamata, blacha 23.02.11, 21:07
              "Olive nere al forno, paese di provenienza: Grecia"
              Byly sprzedawane na wage, ze skrzynki / jak suszone sliwki porzadnego pochodzenia /, owiniete papierem. Kupowalam juz 2 razy, ale jesli sie okaze, ze kupuje tylko ja, to facet juz nie zamowi.
          • linn_linn Re: dobre duze oliwki, najlepiej kalamata, blacha 23.02.11, 21:08
            Kalamata to widuje tylko w sloiczkach, w zalewie.
    • linn_linn Re: Oliwki greckie 26.02.11, 11:53
      Porwnalam greckie oliwki zapiekane z oliwkami greckimi kalamata w zalewie. Te drugie nie sa zle, ale te pieczone sa o wiele lepsze.
      • jacek1f najlepsze pieczone to kalamata zatem:-) 26.02.11, 12:19
      • lashqueen Re: Oliwki greckie 26.02.11, 12:41
        Na mnie kalamata też nie robią specjalnego wrażenia.
        • jacek1f pieczone kalamata - nie roobia wrazenia?! łoł. 26.02.11, 13:23
          • lashqueen Re: pieczone kalamata - nie roobia wrazenia?! łoł 26.02.11, 13:45
            Miałam na mysli te z zalewy, o których pisala Linn Linn. Pieczone, które kupiłam są pyszne, ale nie było napisane czy greckie, czy nasze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka