ania_m66
12.02.11, 23:23
odebralam dzisiaj od rzeznika dwa duze zawakuumowane "steki" z prawdziwych hamerykanskich krow - znaczy importowane prosto z usa. pieknie odlezale i marmurkowe "steki" sa z karkowki wolowej, ktora w niemczech nie jest uzywana do krotkiego smazenia. w polsce raczej chyba tez nie.
rzeznik zapewnil mnie, ze nie sa skomplikowane w obrobce termicznej i nalezy z nimi postepowac jak z normalnymi stekami.
macie moze jakies swoje patenty na to mieso? jakas dobra marynate?
sa jakies tradycyjne dodatki? oczywiscie oprocz pieczonych ziemniakow, frytek i kolb kukurydzy z grilla. moze jest jakis sos, ktory tu bardzo pasuje?
chodzi mi o wasze wlasne doswiadczenia, googlem obsluze sie sama :)