Gość: kuch IP: *.man.polbox.pl 29.04.04, 13:57 ser żólty? Czy też smród za duży? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
julsza Re: Czy w domu można zrobić 29.04.04, 14:03 slyszalam o smazonym, slyszalam o bialym, ale zeby zolty...? Odpowiedz Link Zgłoś
kwieta4 Re: Czy w domu można zrobić 29.04.04, 16:46 wszystko z netu, nie probowalam jeszcze:)) dobry ser żołty dostałam ten -przepis od kobiet z Gor ...posłuchajcie...moze ktos bedzie miał ochote sie pobawic.Podobno mozna samemu zrobic bardzo....jadłam go naprawde dobry...polecam....Bierzemy 1 kg twarogu i 1 l mleka i to zagotowujemy i odcedzamy.Bierzemy głeboką patelnie,dajemy 10 dkg masła,wkładamy mase serową,dodajemy 2łyżeczki soli,1 łyżeczka octu, 1 łyżeczka sody oraz 2 żółtka.....smazymy te mase ok 6 minut dokładnie mieszajac.Wlac do dowolnej foremki lub salaterki,ostudzic ....iiiiiii smacznego! SER ZOLTY W DOMU f.kuchnia.o2.pl/temat.php?id_p=3535 mam taki przepis...tylko nie zawsze wychodzi taki sam w smaku ser...to chyba zależy od tego z jakiego białego sera go robie..jeśli jest bardzo kwaśny to wychodzi w smaku jak parmezan a jeśli nie to smak ma zbliżony do orginalnego wiejskiego żółtego sera. Około 2 kg sera białego doprowadzam na wolnym ogniu do zagotowania często mieszając. Potem trzeba to trochę przestudzić i przelać przez druszlak. Kiedy już odcieknie i jest trochę ciepłe dodaję do tego ok15 dag masła i 2 łyżki soli(kiedy jest mało soli ser jet mdły) mieszam to wszystko i znów daję na wolny ogień...mieszam cały czas aż masa zacznie się jednolicić, kiedy jest już gorąca dodaję do tego 1 łyżeczkę sody oczyszczonej. Powoduję to że najpierw masa pólchnieje a potem zaczyna się ciągnąć (jak rozgrzany żołty ser). Wyrzucam to do plastikowego pojemnika i czekam aż wystygnie zgodnie z obietnicą chciałem się podzielić wrażeniami z produkcji sera. Zrobiłem go przed paroma minutami i muszę Ci powiedzieć, że wbrew pozorom, ser biały (tłusty) gotuje się całkiem nieźle. Trzeba go oczywiście mieszać, nawet niezbyt intensywnie, ale ugotuje się na pewno. Po dodaniu sody rzeczywiście w pierwszej chwili rośnie zdecydowanie, a poźniej robi się ciągnący i trzeba go wyłożyć do jakiejś miski żeby stężał. Na razie w smaku jest niezły, ale myślę, że pełną ocenę będzie można sformułować po całkowitym wystudzeniu. Generalnie myślę, że ciekawe doświadczenie. Myślę, że jeśli chodzi o dodatki, to ziółka na 100% - np. bazylia, oregano, może nawet trochę bardzo drobno pokrojonej papryczki chili czy czuszki ( "czy czuszki" - fajnie brzmi ) Może kminek, czosnek w proszku, fajnie byłoby zjeść coś takiego z pieczarkami - mmmm, chyba zrobię w tym tygodniu, oj chyba tak... Słuchajcie, muszę Wam powiedzieć, że wczoraj spróbowałem tego serka tak na spokojnie ( 24 godziny po jego wykonaniu i przechowywaniu w lodówce). Jest on naprawde świetny. Twardy i przypomina w smaku serek Feta. Nadaje się znakomicie np. do parówek, które robię sobie często na kolację. Nacinam wzdłuż, podgrzewam w opiekaczu, a nastepnie, jak się lekko rozchylą, wkladam paseczki żółtego lub właśnie tego świeżo wykonanego własnoręcznie serka. Świetna rzecz. Polecam. Można polać ketchupem, musztardą, majonezem, sosem slodko-kwaśnym lub ostrym, jak kto lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
babeczkaa Re: Czy w domu można zrobić 29.04.04, 19:00 hmmmm, to wreszcie jak smakuje jak ser żłty czy jak feta? coś dziwny ten serek chyba, nie musi dojrzewac?napisz kwieta4 cos jeszcze o nim... Odpowiedz Link Zgłoś