Dodaj do ulubionych

Kawosze drodzy

04.04.11, 07:24
Chyba dojrzałam do zarzucenia erzatzu pod postacią kawy rozpuszczalnej.
Lubię kawę z mlekiem.
Stąd pytanie: czy lepiej kupić kawiarkę, młynek do kawy i spieniacz do mleka, czy ekspres ciśnieniowy z wajchą? Wypowiedź uzasadnij ;)
Skłaniam się ku kawiarce, bo mniejsza - czy aluminiowe kawiarki można myć w zmywarkach? Jak z czyszczeniem ekspresu, czy to upierdliwe?

No i która kawa lepsza? - dyskusja akademicka o gustach
Obserwuj wątek
    • momas Re: Kawosze drodzy 04.04.11, 07:57
      naleze do tego nielicznego grona pechowcow, ktorym kawiarka wystrzelila (
      i to nie byla chinska podroba) Zrazilam sie, ale poniewaz jestem mniejszoscia, i to zdecydowaną - moja opinia, pod tym wzgledem nie jest miarodajna;). Mam ekspres cisnieniowy. Zwykle robie kawe dla siebie, wiec mycie mi nie przeszkadza. Jak mam wiecej osob - to zaczyna byc to irytujace - u mnie z jednego napelnienia dwie kawy (sobie robie podwojna:) )- wiec jak masz kilku -kilkunastu kawoszy pijacych mocna kawe - to zrobienie dla wszystkich troche czasu zajmie. No ale nie codziennie goszcze tabuny kawoszy.
      Pewnie sa takie ekspresy samoczyszczace;), ale o cenie to lepiej nie myslec....
      Aha cisnienie - 15 barow.
      • szadoka Re: Kawosze drodzy 04.04.11, 08:59
        Momas, lacze sie w bolu :). Mnie wystrzelila muka Bialetti ( taka kwiarka z opcja spieniania mleka). Nie dokrecilam tego gwizdka spieniajacego. Mialam bardzo malowniczy gejzer do sufitu i remont w kuchni.
        Mam tez maly ekspres Elektroluksa . Kawa z niego niezla ale zrobienie kawy dla kilu osob jest upierdliwe.
        • momas Re: Kawosze drodzy 04.04.11, 10:12
          :) no wlasnie.....
          aha - aluminium nie myje sie w zmywarce. Tzn, mozna, ale jak bylo polerowane - to Ci zmatowieje...
          Pisze z doswiadczenia... mylam kiedys w zmywarce czesci maszynki do miesa ....Pieknie zmatowialy i zrobily sie jakies zacieki:)
          Oczywiscie dopiero pozniej doczytalam: nie myc w zmywarce:)
        • cucinissima Re: Kawosze drodzy 05.04.11, 19:55

          > Momas, lacze sie w bolu :). Mnie wystrzelila muka Bialetti ( taka kwiarka z opc
          > ja spieniania mleka). Nie dokrecilam tego gwizdka spieniajacego. Mialam bardzo
          > malowniczy gejzer do sufitu i remont w kuchni.

          Spotkalo mnie to samo. Powinnysmy zalozyc grupe - wystrzelila mi mukka :D

          A tak serio. Rzecz jasna najlepsza kawa jest w barze (mieszakam we Wloszech). Kawe z ekspresu cisnieniowego pilam u znajomuch w domu (roznych zeby nie bylo, z roznych ekspresow, u roznych znajomych). Nie jest tak dobra jak w barze.
          Zdarzly mi sie wypic kawe z kawiarki dama bialetti, ktora kawe spienia (ale nie tak jak mukka, ze spienia mleko, jedynie tworzy sie 'la crema'). Kawa u mojej kolezanki byla tak dobra jak w barze, mnie nie udaje sie tego sukcesu powtorzyc....
          Na uzytek domowy polecm kawiarke. Albo Bialetti albo Alessi. Do spieniania mleka spieniacz na baterie (nawet taki z ikei), bo mukki juz sie boje to wole mleko spinic osobno.
          • gladys_g Re: Kawosze drodzy 05.04.11, 21:39
            fajna ta mukka... Ale boje się wybuchu :)
            • cucinissima Re: Kawosze drodzy 05.04.11, 22:35
              Sufit sie maluje, zaworek sie wymienia :) moze sie wypowie ktos, komu mukka nie robi niespodzianek :D ale tak, fajna ladna.
              Moim ostatnim odkryciem jest kawiarka Alessi na 6 flizanek z mozliwoscia redukcji do 3 ta na 3 mozna zredukowac do 1) Bardzo praktyczne. Piekna jest a kawa wychodzi dobra.
              • linn_linn Re: Kawosze drodzy 06.04.11, 07:40
                Bardzo sympatyczna :)
                fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1826653,3,1,84128,Kawa.html
                Czasem o roznicy w smaku kawy / wszystko takie samo / moze zadecydowac jeden skladnik: woda!
          • lashqueen Re: Kawosze drodzy 06.04.11, 09:44
            > A tak serio. Rzecz jasna najlepsza kawa jest w barze (mieszakam we Wloszech).

            Dokładnie. I mam wrażenie, że tam częściej się ją pija, niż w domu. Można wejść do baru w każdej chwili, jest zawsze po drodze, czy to do pracy, czy z zakupów, czy spaceru. I za grosze.
            Dlatego miliony Włochów posiadają tylko moke i to im wystarcza. We Włoszech chyba każdy ma pod domem jakiś bar :) Znam takich, co wolą zejśc na dół do baru napić się espresso, niż nastawiać w domu kawiarkę :)
          • Gość: miu Re: Kawosze drodzy IP: *.fbx.proxad.net 09.04.11, 11:08
            Kawa we wloskim barze jest najlepsza i kosztuje grosze (80 centow przy barze wlasnie placilam), niestety w Warszawie trzeba wylozyc z prawie 3 euro! :(((
            • linn_linn Re: Kawosze drodzy 09.04.11, 11:13
              Bywa i po 0,70 euro, ale rzadko. Takze dlatego Wlosi wola uzywac kawiarki, a bedac poza domem pija kawe z porzadnego ekspressu. Tym bardzije, ze dla nich kawa to czesc zycia towarzyskiego: trudno z tego zrezygnowac nawet majac ekspress w domu.
      • linn_linn Re: Kawosze drodzy 06.04.11, 07:32
        Czasem czytam w necie o tak nieprzyjemnych doswiadczeniach, ale sa one naprawde rzadkie. Czesciej juz mozna zapomniec o kawiarce i spalic ja: sama mam takie doswiadczenia na koncie.
        Kawiarka ma wentyl bezpieczenstwa w postaci malenkiej dziurki i musi byc ona zawsze czysta. Inna sprawa, ze ja nie zwracam na nia wiekszej uwagi i nic sie nie dzieje. Kawiarka jest bardzo prosta, ale trzeba jej uzywac zgodnie z instrukcja: np. nie wlewac za duzo wody, zdjemowac z ognia pryz pierwszych odglosach wydobywania sie kawy itp.
        Przy okazji znalazlam nowe informacje na temat kawiarki.
        webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:kJh5_KcCiIgJ:www.my-personaltrainer.it/nutrizione/moka.html+moka+valvola&cd=1&hl=it&ct=clnk&gl=it&source=www.google.it
        Powody eksplozji np.:
        - ugniatanie kawy w filtrze / kawy ma byc tyle, ile wejdzie: luzno, bez upychania: nie mniej, nie wiecej /
        - niesprawna "gumka": nalezy ja wymieniac co jakis czas
        - dokladne zakrecenie


        -
    • Gość: ysty najlepiej kupić kawiarnię, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.11, 08:03
      wówczas będziesz miała z głowy wszystkie problemy kawowe.
      Srednio co dwa trzy tygodnie wypływa problem co kupić-kawiarke,tygielek,ekspres taki czy ekspres siaki.Pogrzeb w internecie i wówczas dowiesz się,ze nikt Ci nie pomógł.Każdy ma setki argumentów uzasadniających swoje zdanie. I co Ci to da?
      Aluminium odradzam ,bo udowodniono jego zły wpływ na nasze zdrowie.Poszukaj.
      • linn_linn Re: najlepiej kupić kawiarnię, 06.04.11, 07:42
        Nie przesadzajmy z tym aluminium. Ludzi na poludniu Wloch dawno by wymarli, gdyby ta bylo: sosy pomidorowe gotowali i wielu gotuje nadal wlasnie w aluminium. Do tego kawiarki, garnki, lyzki itp. A srednia zycia bardzo wysoka...
        • Gość: miu Re: najlepiej kupić kawiarnię, IP: *.fbx.proxad.net 09.04.11, 11:21
          Chodzi o chorobe Altzheimera. Aluminium przyspiesza jej wystapienie - tak udowodnili naukowcy i dlatego odradza sie uzywanie aluminium do gotowania, pieczenia w folii, etc.
          Ciekawe jak jest we Wloszech z ta choroba?
    • ania_m66 gladys droga 04.04.11, 08:04
      watkow na ten temat bylo sporo, ostatnia nawet nie tak dawno temu. jesli uzyjesz szukaja, spro sie dowiesz.
      nie ulega dyskusji, ze espresso zmielone na swiezo z dobrej kawy (masz dostep?) w odpowiednim mlynku (naprawde dolna polka zaczyna sie od 150 euro a konczy na 400) i zaparzona w odpowiednim ekspresie (tak za 150 - 200 euro kupisz w miare ok. ekspres jest najmniej wazny) ma sie tak do gotowej mielonki ze sklepu zaparzonej inna metoda jak rolls royce do malucha, przynajmniej dla znawcy. no ale czy kazdy musi byc znawca?
      jestes sklonna wydac tyle kasy, masz czas i ochote szkolenia sie w sieci na odpowiednich forach? kawiarka jest mniej skomplikowana, ale tez trzeba ja wyczyscic po kazdym uzyciu.
      najlepiej nabyc sprzet, ktory produkuje kawe jaka najbardziej sie lubi osobiscie. w koncu to ty ja masz pic, a nie forumowicz - ekspert xy z koziej wolki pod chicago ktory ci doradzal.
      dlaczego nie sprobujesz kawy z kawiarki i kawy przyrzadzonej odpowiednio w ekspresie?
      wtedy przekonasz sie osobiscie co tobie smakuje.
      ekspresy cisnieniowe nie sa upierdliwe, ale dobre nalezy jednak czyscic i konserwowac.
      na kawiarkach sie nie znam, bo dla mnie ta ciecz ktora produkjuja jest absolutnie nie do przelkniecia.
      nie bierz na serio rad z dyskusji z tego forum. po lekturze wielu watkow moge cie zapewnic, ze z tu piszacych na porzadnej kawie z ekspresu znamy sie, i to tez nie w jakims eksperckim stopniu, wylacznie ja i marciasek. linn jest ekspertka od kawiarki. mozliwe, ze jeszcze ktos, nie jestem w 100% pewna.
      osobiscie doradzam lekture forum caffeprego.pl tam zbieraja sie eksperci-maniacy, ktorzy naprawde wiedza co pisza.
    • marghe_72 Re: Kawosze drodzy 04.04.11, 09:55
      ja z frakcji ekspresów ciśnieniowych , tych co to wymagają kawy zairnistej
      Z tym, że z dyszy spieniającej nie korzystam. Wolę tchibowski garnuszek do spieniania
    • linn_linn Re: Kawosze drodzy 04.04.11, 10:51
      Tu zbieram informacje o kawiarkach:
      forum.gazeta.pl/forum/w,93698,123773581,,Kawiarka_kafetierka_moka_i_inne.html?v=2
      Mam jeszcze cos o przechowywaniu nieuzywanej, ale nie wstukalam jeszcze.
      Nie powinno sie jej myc w plynach do mycia, a tylko woda. Dla mnie mycie to zaden problem, ale jesli sie okopci, to trzeba doczyscic.
    • Gość: kwaśna śmietana Re: Kawosze drodzy IP: *.home.aster.pl 04.04.11, 14:06
      Mam od kilku ładnych lat ekspres ciśnieniowy AEG, kupiony na allegro za jakieś 350 zł. Uwielbiam go. Nigdy się jeszcze nie popsuł, kawa wychodzi super, mleko spienione też. Robię kawę tylko dla siebie, toteż mycie/utrzymanie w czystości nie jest problemem, ale przygotowywanie na raz kawy dla kilku- kilkunastu osób z pewnością będzie czasochłonne i nieco upierdliwe. Mimo wszystko ja jestem zadowolona i polecam :).
      • lukka74 Re: Kawosze drodzy 05.04.11, 13:07
        AEG EA 150 Crema? Mam taki sam. R E W E L A C J A jak dla nas oczywiście albo w cenie do ok pln 1000. W pracy mam DeLonghi (znacznie droższy od AEG), koleżanka tez kupiła taki który miał być znacznie lepsze, ale AEG robi lepsza kawę... A crema jak nazwa wskazuje pierwsza klasa.
        Nie potrafię się natomiast wypowiedzieć n/t spieniania mleka bo tej funkcji nie używamy...
    • biomj Re: Kawosze drodzy 05.04.11, 13:41
      Juz ktos wcześniej napisał, że najlepiej gdzieś spróbować naparu z kawiarki i z ekspresu.
      Ja uważam, że do kaw 'mlecznych" w zupełności wystarczy kawiarka + spieniacz ręczny. Espresso z cremą produkowane przez ekspres ciśnieniowy nie jest w tym przypadku niezbędne. Najwazniejsze jest żeby były: dobry młynek, dobra świeża kawa i dobra woda.
      Kawiarek nie trzeba myc w zmywarkach - wystarczy porządnie przemyc samą wodą.
    • marghot Re: Kawosze drodzy 05.04.11, 14:46
      kawiarkę myjemy jedynie wodą, bez detergentów, tym samym zmywarka odpada

      ekspres dość cuiążliwy przy dużej liczbie gości
      • linn_linn Re: Kawosze drodzy 06.04.11, 07:23
        Przy duzej ilosci gosci trezba miec odpowiedniej wielkosci kawiarke.
        • marghot Re: Kawosze drodzy 06.04.11, 08:40
          niby tak, ale jak mi 'woła' o kawe 20 osób, to kawiarka nawet spora nei daje rady
          tym bardziej, ze cześć osób espresso ni pija, a woli kawę większą ;)
          • linn_linn Re: Kawosze drodzy 06.04.11, 09:29
            20 osob to zdarza sie raczej rzadka okolicznosc. Najwieksza kawiarka to chyba 18 filizanek, ale jesli rzadko sie uzywa, to nie ma sensu kupowac.
            • marghot Re: Kawosze drodzy 06.04.11, 10:37
              ostatnio wyczytałam w jakims kolorowym magazynie informację przytaczaną rpzez baristę, że do kawiarki powinno wlewać się wode ciepłą.
              ponoć wpływa to na lepszy aromat i smak kawy
              • linn_linn Re: Kawosze drodzy 06.04.11, 11:19
                "Cudownych" metod maja ludzie dziesiatki: np. zrobic wyklaczka minidoleczki w kawie, zrobic kawe z kawy / tzn. zrobic kawe, wlac w miejsce wody, wsypac kawe i jeszcze raz zrobic kawe /. Szkoda, ze ich nie spisuje: byloby co testowac. :)
          • biomj Re: Kawosze drodzy 06.04.11, 11:20
            niby tak, ale jak mi 'woła' o kawe 20 osób, to kawiarka nawet spora nei daje rady
            tym bardziej, ze cześć osób espresso ni pija, a woli kawę większą ;)

            A widzieliście ekspres (domowy), który na raz zaparzy więcej niż dwie kawy? Jak ostatni goście dostana swoja kawę, to pierwsi, albo już wypiją, albo mają zimną. Już nie mówię, że ten co ma ją robić cały czas przy ekspresie jest zajęty. To chyba prosciej i szybciej jest zrobić kawę w większej kawiarce. Oczywiscie tez może byc to w np. dwóch turach, ale zawsze prędzej.
            Zakup 2 czy nawet trzech kawiarek o różnej pojemności wychodzi dużo taniej niż w miarę porządnego ekspresu
    • gladys_g Dylemat rozwiazany 07.04.11, 15:16
      Padło na kawiarkę. Kawa b. dobra. Spieniarka do mleka za to chyba mnie przerosła i pokonała. Co się spieni to opada.
      Dzięki wszystkim za porady i opinie, bardzo się przydały :)
    • anthonyb Re: Kawosze drodzy 08.04.11, 23:56
      Ja od ponad 10 lat posluguje sie kawiarka Giannini. Kosztuje troche okolo 50 € , ale praktycznie jest niezniszczalna. Maszynka jest zrobiona ze stali i nie skreca sie jej . Uchwyt jest ruchomy i chwyta bolec zamkniecia. Nie ma wiec niebezpieczenstwa, ze sie rozkreci pod cisnieniem i wybuchnie.
      www.giannini.it/24.ASP?catalogueCatId=52
      Przy przygotowaniu maszynki mozna mocno ubic kawe. Posiada tez kapturek na dziobku , z ktorego wyplywa napar, gdzieki ktoremu kawa nie rozpryskuje i nie brudzi nam kuchenki.
      Jest tez sposob na pianke na kawie z kawiarki. Warunkiem jest, ze uzywamy cukru do slodzenia. Pierwsze krople naparu nalezy wylac na cukier i ukrecic z nich "kogel mogel". Pozniej rozlewamy kawe do filizanek i rozkladamy pianke.
      • linn_linn Re: Kawosze drodzy 09.04.11, 07:42
        Mnie zawsze uczyli, ze kawy sie nie ubija. musi byc wsypana luzno, aby wyszedl caly aromat.
      • linn_linn Re: Pianka na kawie 09.04.11, 07:44
        Tak wyglada robienie:
        www.cookaround.com/yabbse1/entry.php?b=71734
        • anthonyb Re: Pianka na kawie 09.04.11, 22:44
          o wlasnie. tak sie robi pianke :-)
          A co do ubijania to zalezy jak mocny napar lubisz.
          Nawet z ekspresu cisnieniowego. Wiadomo, ze jest roznica w "dlugosci" kawy np. w Neapolu a reszcie Wloch.
    • linn_linn Re: Kawosze drodzy 09.04.11, 11:18
      Dla porownania cen:
      za cappuccino i "graffa" na Capri placi sie 3,5 euro / podane do stolika, z widokiem na Marina Grande /, samo cappuccino 2 euro.
      fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bg/rh/z4br/MYOeuUXTS3IeBxoIDX.jpg
    • Gość: miu Re: Kawosze drodzy IP: *.fbx.proxad.net 09.04.11, 11:31
      Do tej pory na linii dom-praca regularnie uzywalam pieciu automatow do kawy, w tym dwoch "wypasionych" w pelni zautomatyzowanych (same sie myja, same miela kawe, spieniaja mleko, myja sie po tym mleku, itp.), pozostale trzeba bylo myc, napelniac oraz zwyklego stalowego dzbanka-zaparzarki, typowo wloskiego. Moim zdaniem najlepsza kawa wychodzi z tego ostatniego :) Ekspolzji szczesliwie nie mialam.
    • krysia2000 Re: Kawosze drodzy 11.04.11, 21:20
      Ja tam przeszłam jakiś czas temu na kawę z ibrika, z przyprawami i cukrem, bez mleka. Używałam u siostry espresso, ale się popsuło, a koszty naprawy były takie, że zaniechała i się przerzuciła na mokę.

      --
      To pisałam ja, Krysia2000, kuchmistrzyni samozwańcza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka