IP: *.proxy.aol.com 05.05.04, 15:55
Czy ser pleśniowy (we wszystkich rodzajach) i blue cheese (we wszystkich
rodzajach) to to samo?
Jakie konkretnie gatunki sera zaliczacie do "pleśniaków"?
Obserwuj wątek
    • Gość: marcin brrrrrrr IP: *.pgi.waw.pl 05.05.04, 16:30
      brrrrrrr i wrrrrrrr!!! Angielski i ser?!
      Sery pleśniowe to te z pleśnią zewnętrzną (np. brie) i przerośnięte pleśnią. Te
      drugie to właśnie sery niebieskie (fromage bleu). A gatunków sera jest więcej
      niż dni w roku...
      Ps. Bardzo ładna jest nazwa jednego z polskich serów pleśniowych - Lazur.
      • Gość: P. Re: brrrrrrr IP: *.proxy.aol.com 05.05.04, 17:16
        Dlaczego brie? Tam przeciż pleśni nie ma, ani wewnątrz, ani zewnątrz!
        www.internationalrecipesonline.com/recipes/dictionary.pl?954
        • jottka brie 05.05.04, 17:25
          jest serem plesniowym, tylko innego typu niż te poprzerastane nitkami plesni,
          tak jak marcin powiedział, poczytaj sobie

          serwisy.gazeta.pl/poradnik_domowy/1,48637,1818139.html
          • Gość: P. Re: brie IP: *.proxy.aol.com 05.05.04, 17:30
            To co jest na powierzchni to nie pleśń lecz nalot z pleśnią nie mające nic
            wspólnego.
            Właśnie dletego, że czytałem o to się pytam bo mnie to mocno dziwi.
            • jottka Re: brie 05.05.04, 17:31
              widać czytałes nieuważnie, tu cytat z podanego artykułu:

              "Porost pleśni w takich serach jak np. camembert i brie powstaje wskutek
              rozmnażania się bakterii penicillinum tylko na powierzchni sera."
              • Gość: P. Re: brie IP: *.proxy.aol.com 05.05.04, 19:44
                Nie miałem na myśli polskich elukubracji.
                • Gość: Pichciarz Re: brie IP: *.proxy.aol.com 05.05.04, 20:13
                  Tak, macie rację. Normalnie żródła angielskojęzyczne nie wspominają o brie w
                  kontekście serów plaśniowych, dopiero gdy zacząłem szukać informacji wśród
                  przepisów znalazłem wzmianki o dodawaniu tej "pleśni". Sorry.
                  www.gourmetsleuth.com/cheeserecipes.htm#blue
                  • jottka na marginesie 05.05.04, 20:31
                    nie istnieje podział wiedzy na tę prawdziwą, zapisaną w angielskim języku, i
                    chłam dostępny po polsku

                    podobnie jak od podkreślania na każdym kroku polskiego zacofania nie staniemy
                    się, niestety, prawdziwym amerykaninem
                    • hania55 Re: na marginesie 05.05.04, 21:06
                      Jottka, dzięki, że to napisałaś!
                • Gość: marcin Re: brie IP: *.pgi.waw.pl 06.05.04, 09:58
                  Oczywiście, że brie jest porośnięty pleśnią! Produkowany w dużych wytwórniach
                  ma nalot tylko grzybów penicilinum, natomiast wiejskie sery porośnięte są
                  różnymi grzybami. W zależności od flory obecnej w danej piwnicy, na serze
                  pojawia się cała mozajka barw, a ser z każdego domu ma inny aromat. To właśnie
                  enzymy trawienne wytwarzane przez grzybnię powodują, że ser nabiera miękkiej
                  mazistej konsystencji.
        • Gość: kluba1 Re: brrrrrrr IP: *.we.client2.attbi.com 05.05.04, 17:29
          jest,jest jest!!
      • brunosch Re: brrrrrrr 06.05.04, 10:09
        Oprócz Lazura (najpopularniejszego) jest jeszcze Turkus z zielonkawą pleśnią i
        najrzadszy w handlu, ale rewelacyjny - Perła, z pleśnią białą. Jak gdzieś
        zobaczysz, to kup koniecznie!
        Co najdziwniejsze wszystkie te sery robi jeden producent - a jednak Lazur jest
        wszędzie, a Perły to ze świecą szukać.
    • Gość: P. Re: Pleśniak IP: *.proxy.aol.com 06.05.04, 15:46
      No ale "pleśń" w Blue Cheese czy Grgonzola, a "pleśń" na brie to dwie różne
      rzeczy! Wystarczy popatrzeć i posmakować.
      • hania55 Re: Pleśniak 06.05.04, 15:53
        A może tak rzeczowo?
      • Gość: marcin Re: Pleśniak IP: *.pgi.waw.pl 06.05.04, 16:06
        polecam chociażby lekturę "Botaniki" Szwejkowskich, tomu "Systematyka" (łatwo
        to zdobyć w każdej bibliotece) abyś zapoznał się z różnorodnością biologiczną
        królestwa grzybów. Różnice między wspomnianymi przez ciebie grzybami można
        porównać do różnic między szparagiem a dębem. To dwie różne rzeczy i faktycznie
        obserwacja jest dobrym źródłem poznania.
        Pozdrawiam
        • Gość: P. Re: Pleśniak IP: *.proxy.aol.com 06.05.04, 20:07
          Z tym, że tutaj nie chodzi o botanikę lecz o smak. Pleśń w bleu cheese i brie
          to smakowo dwie różne rzeczy i wrzucać ich "jednego garnka" tej samej
          kategorii "pleśniaków" moim zdaniem nie należy.
          • Gość: marcin Re: Pleśniak IP: *.pgi.waw.pl 07.05.04, 09:52
            "Czy ser pleśniowy (we wszystkich rodzajach) i blue cheese (we wszystkich
            rodzajach) to to samo?
            Jakie konkretnie gatunki sera zaliczacie do "pleśniaków"?"
            "Pleśń w bleu cheese i brie
            to smakowo dwie różne rzeczy i wrzucać ich "jednego garnka" tej samej
            kategorii "pleśniaków" moim zdaniem nie należy."
            Zdaje się, że obie wypowiedzi są Twoje. A ja w dalszym ciągu nie trawię
            angielskiego mowienia o serach - albo polski albo francuski. W dalszym ciągu
            zaliczam, za całym Światem pleśnie brie i roqueforta do grzybów. Będę bronił
            jak Częstochowy prawdy, że w roqueforcie wykwity pleśni są wewnątrz a w brie na
            zewnątrz. A do tego dodam, że w serach niebieskich pleśnie mają kolory:
            niebieski, zielony, żółty, rdzawy i wszelkie ich mieszanki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka