Dodaj do ulubionych

polska kolacja: pierogi, wino i co dalej?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.11, 23:44
Mieszkam na stałe w UK, mój chłopak nie jest Polakiem i nie zna kuchni polskiej. Przyleciałam teraz na kilka dni do rodziców i babcia obiecała mi zrobić tuż przed wyjazdem tradycyjne 'ruskie' pierogi (pierogi mojej babci są genialne). No i... pomyślałam że po powrocie zaproszę mojego chłopaka na polską wypasioną kolację. On kilka razu gotował już dla nas jego 'narodowe' dania, teraz ja bym chciała go czymś zaskoczyć.

Co i w jakiej kolejności podać (oprócz pierogów)? Jaki alkohol? Białe wino? Nie mam w ogóle pomysłów :/ A same pierogi to trochę za mało jak na kolację z winem i świecami.
Obserwuj wątek
    • krzysztofsf Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? 24.06.11, 23:58
      Czy ruskie pierogi nie sa zbyt ciezkie na kolacje?
      Nie bez powodu jest to danie obiadowe.

      To moze lepiej pierogi z truskawkami i smietana?
      • iwonka55 Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? 25.06.11, 12:03
        nie wiem jak jest w Anglii, ale we Francji na kolacje jada sie obiad (drugi w ciagu dnia, bo pierwszy jest o 12), w sensie mieso lub ryba + warzywa lub ziemniaki, kasza, i to o godzinie 20tej. Wiec jesli w Anglii jest podobnie to pierogi absolutnie nie beda za ciezkie. Ja bym jedynie podala ich nie jakos bardzo duzo, jesli ma byc jeszcze przystawka i deser.

        jeszcze do autorki: swoja droga, jesli piszesz, ze babcia mieszka nad Bugiem, to naprawde te pierogi musza byc super :) nie dalabys rady przepisu zanotowac? :)
        • Gość: wuwu Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.11, 14:27
          chodzi raczej o to, że źle się śpi po takim ciężkostrawnym posiłku
          a nie o to, czy wypada coś takiego podać
          • krzysztofsf Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? 26.06.11, 01:11
            Gość portalu: wuwu napisał(a):

            > chodzi raczej o to, że źle się śpi po takim ciężkostrawnym posiłku
            > a nie o to, czy wypada coś takiego podać

            Nie myslalem akurat o snie. ale...cieplo, cieplo...;)
          • Gość: miu Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? IP: *.fbx.proxad.net 27.06.11, 23:29
            Bez przesady. Ludzie jadaja znacznie ciezsze dania na kolacje.

            PS. A juz pierogi z truskawkami dla Anglika to murowana klapa.
            • krzysztofsf Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? 28.06.11, 00:06
              Gość portalu: miu napisał(a):

              > Bez przesady. Ludzie jadaja znacznie ciezsze dania na kolacje.

              Ale to ma byc taka bardziej "romantyczna" kolacja.
              Ruskie pierogi usypiaja.....

              >
              > PS. A juz pierogi z truskawkami dla Anglika to murowana klapa.

              Ciekawe.
              Mozesz rozwinac?
              Nie dlatego, ze upieram sie przy tych pierogach z truskawkami, tyle, ze wyglada na to, ze znasz temat z autopsji. Mi (teoretycznie) domowe pierogi z truskawkami czy jagodami, ze smietana z cukrem do polewania (duuuzo smietany :) ) kojarza sie jako z jedno najlepszych dan lata.
    • bene_gesserit Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? 25.06.11, 00:07
      Zastanawiam sie, czy nie lepiej podac piwo - malo romantycznie itd, ale przynajmniej po polsku. Nie znam sie na piwie w ogole, ale pewnie forum doradzi jakies fajne lokalne polskie piwa pod pierogi.

      Jesli chlopak odwazny, podalabym na pierwsze chlodnik, ale cudzoziemcy zazwyczaj sie tej zupy boją (chociaz Londynczycy maja swoje paskudne wersje chlodnikow, jakis taki mus z ziemniakow i groszku np) - kolor odstrasza.

      Jesli nie odwazny, podaj salate z kurkami, akurat sie pojawily. Sa drogie, ale pyszne i istnieje mozliwosc, ze ich nie jadl, chociaz rosna tez w Anglii. Kurki skarmelizowane w masle, troche mlodego czosneczku, moze pare paskow drobno pokrojonego bekonu podsmazonego na chrupko i to na miks salat w podstawowym winegrecie plus np malosolniak i grzanki.
      • Gość: x jak się karmelizuje kurki w maśle? IP: *.unitymediagroup.de 25.06.11, 01:40
        dodajesz cukier czy jak? :)
        • bene_gesserit Re: jak się karmelizuje kurki w maśle? 25.06.11, 02:17
          a jak karmelizujesz cebule, to dodajesz?
          • marciasek Re: jak się karmelizuje kurki w maśle? 26.06.11, 14:12
            pewnie nie karmelizuje cebuli ;)
    • Gość: emigrantka Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? IP: *.ghnet.pl 25.06.11, 00:09
      a to już nie ma innych polskich potraw niż (skądinąd dobre ) pierogi ruskie ?
      • bene_gesserit Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? 25.06.11, 00:13
        Przeciez chodzi o to, ze to specjal babci, gotowane z sercem. Poza tym wiekszosc cudzoziemcow darzy ruskie glebokim uczuciem od pierwszego kęsa.
        • jackk3 Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? 25.06.11, 00:19
          Bene dobrze gada. Ja bim wina nie podawal. Podaj piwo, np. ciemne (moze byc o zwiekszonej zaw. alkoholu). Brytyjczycy maja swietne ciemne piwa i z pewnoscia on tez lubi (oczywiscie podaj polskie).
          • Gość: hania Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.11, 00:27
            dobre ciemne piwo, świetny pomysł :)

            Właśnie od tych pierogów zaczął się pomysł tej polskiej kolacji. Moja babcia robi najlepsze pierogi na świecie (zaznaczę tutaj, że pochodzę ze wschodniej Polski, tuż znad Buga i te nasze pierogi są trochę inne niż takie na przykład warszawskie). Kiedy przyjeżdżam do Polski pierogi są obowiązkowo obowiązkowe, bo ja je zwyczajnie uwielbiam. No i teraz babcia obiecała nalepić mi takich super idealnych pod każdym względem pierogów tuż przed wyjazdem, żebym mogła sobie wziąć do siebie :)

            Tak więc pierogi są obowiązkowym punktem i pod nie chcę zaplanować całą kolację. Ja nie gotuję zbyt często, a jeśli już to najwyżej tajskie curry z ryżem albo jakieś proste makaronowe wariacje, dlatego pytam tu na forum... Sałata z kurkami fajny pomysł :) a na deser?
            • bene_gesserit Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? 25.06.11, 01:32
              Moze sernik gotowany? Plus mus z sezonowych owocow, zageszczony lekko kisielem z mąki ziemniaczanej?
          • Gość: emigrantka Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? IP: *.ghnet.pl 25.06.11, 00:34
            Mnie nie o wino czy piwo chodzi, tylko o nieszczęsne pierogi ruskie- jako symbol z przeproszeniem kuchni polskiej .

    • a74-7 Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? 25.06.11, 08:57
      jesli chcesz popic pierogi piwem - moze uda ci sie kupic juz dosc rozpowszechnione piwo Tyskie. Nie serwuj angielskiego ciemnego - gorycz popsuje efekt ( nie kazdy lubi) i pozostanie uczucie ciezkosci na zoladku po pierozkach . Spytaj chlopaka po prostu jakie piwo lubi najbardziej i serwuj jedno z jego ulubionych .
      X- nie jadles nigdy obiado kolacji ? Wszystko przed toba :-)
      Oczywiscie mniejsza ilosc pierogow dla mniej wytrzymalych :-))
    • Gość: senin no kurde, przestan sie czaic i powiedz skad ten ch IP: *.dyn.iinet.net.au 25.06.11, 12:18
      no kurde, przestan sie czaic i powiedz skad ten chlopak... to ci naprawde bardzo poimoze


      nie wszy7stkim beda sie podobac pierogi

      ale wielu bedzie uwielbiac (bo sa pyszne)
      • Gość: konrad_dk Re: no kurde, przestan sie czaic i powiedz skad t IP: *.dip.t-dialin.net 25.06.11, 12:40
        Jezeli kolacja bedzie po 19.00 to od pierogow odstapilbym. Proponowalbym na zimno po kilka plasterkow schabu (moze byc takze z piersi indyka albo kurczaka) ze sliwka z lekka salatka (moze Rucola albo Polna/Roszpunka).
        Polska nie slynie z win. Dlatego piwo byloby dobrym wyborem.
        • lonely.stoner Re: no kurde, przestan sie czaic i powiedz skad t 25.06.11, 13:31
          w uk jest: sniadanie (rano), lunch(ok. poludnia) i obiad( wieczorem, czasem nawet o 21), dlatego autorka watku chyba napisala ze poda pierogi na kolacje- kolcja w uk= obiad. W Polsce jest sniadanie, obiad, kolacja. I ten dinner w UK ktory sie je na kolacje to jest taki wlasnie typowy obiad, ja najpozniej zjadam go o 20, potem juz wole nie. Co do ruskih pierogow- serwuj, ale raczej nie z winem. To bedzie dosc dziwne polaczenie, lepiej jakies jasne polskie piwko :) byle nie brytjski lager. Nie wiem z jakiego kraju twoj facet pochodzi, ale jest brytyjczykiem to moze mu nie smakowac, bo brytyjczykom malo o z polskiej kuchni smakuje ogolnie.
          • Gość: miu Re: no kurde, przestan sie czaic i powiedz skad t IP: *.fbx.proxad.net 27.06.11, 23:32
            Dokladnie. Wiekszosc Europy je OBIAD w porze kolacji. W tym czesc Europejczykow je wtedy drugi obiad, a jedzenie kanapek na kolacje jest taktowane jako katastrofa (remont, zawierucha, powodz, brak swiatla, itp.)
        • lonely.stoner Re: no kurde, przestan sie czaic i powiedz skad t 25.06.11, 13:34
          Gość portalu: konrad_dk napisał(a):

          > Jezeli kolacja bedzie po 19.00 to od pierogow odstapilbym. Proponowalbym na zim
          > no po kilka plasterkow schabu (moze byc takze z piersi indyka albo kurczaka) ze
          > sliwka z lekka salatka (moze Rucola albo Polna/Roszpunka).
          > Polska nie slynie z win. Dlatego piwo byloby dobrym wyborem.

          hm, jakbys komus z uk takie danie zaserwowal po 19 na ten ich dinner-kolacje to by pewnie uznal ze to jakis wstep do wiekszej uczty hehe, albo ze jestes skapcem. Wieczorem tu sie zjada wlasnie najwiekszy posilek w ciagu dnia, moze to dziwne ale tak jest wygodniej. Rano- sniadanie, ktorej daje power na caly dzien. Po poludniu kiedy wiekszosc ludzi jest w pracy jakis lekki szybki lunch (czyli tu by ewentualnie pasowal ten schab ze sliwka i salatka) no i wieczorem po pracy, jak wszyscy sa w domu dinner :) albo w restauracji, ktore czesto zamykaja kuchnie dopiero o 23 bo czesto ludzie na 22 zjawiaja sie na obiad.
          • Gość: konrad_dk Re: no kurde, przestan sie czaic i powiedz skad t IP: *.dip.t-dialin.net 25.06.11, 15:53
            lonely.stoner napisała:

            > hm, jakbys komus z uk takie danie zaserwowal po 19 na ten ich dinner-kolacje to
            > by pewnie uznal ze to jakis wstep do wiekszej uczty hehe, albo ze jestes skapc
            > em.

            Jakie to ma znaczenie, kto cos o mnie mysli. Jezeli tak pomysli, to bardziej jego klasyfikuje to jako plebejusza i czlowieka,ktory nie mysli trendy.
            Zgodze sie, ze ta moja propozycja to bardziej Entree, ale co innego jak ide zjesc do restauracji albo syta obiado-kolacja z rodzina a co innego, kiedy zapraszam np. dziewczyne na kolacje,ktora wlasciwie jest dodatkiem do spotkania.

            Ok, moge skorygowac alternatywnie moja wypowiedz, i jezeli forumowiczka faktycznie chce zaoferowac swojemu facetowi pierogi, to niech to bedzie symboliczna ilosc (2-3) z salatka.
            Wtedy bez piwa, tylko kompot z suszu, ktory w Izraelu takze sie pija ( na zimno i czesto z lodem i cytryna)
            Nie wmuszalbym na sile, zadnych surowek,kapuchy kiszonej, ogorkow solonych, bigosow, "naszej" tradycyjnej salatki jarzynowej

            Wieczorem tu sie zjada wlasnie najwiekszy posilek w ciagu dnia, moze to dzi
            > wne ale tak jest wygodniej. Rano- sniadanie, ktorej daje power na caly dzien. P
            > o poludniu kiedy wiekszosc ludzi jest w pracy jakis lekki szybki lunch (czyli t
            > u by ewentualnie pasowal ten schab ze sliwka i salatka) no i wieczorem po pracy
            > , jak wszyscy sa w domu dinner :) albo w restauracji, ktore czesto zamykaja kuc
            > hnie dopiero o 23 bo czesto ludzie na 22 zjawiaja sie na obiad.

            No i co z tego ? Zobacz jakim problem sa choroby zwiazane z niewlasciwym odzywianiem na naszym kontynencie i nie tylko.

            Ostatni syty i obfity posilek powinno sie zjadac miedzy 18.00- a 19.00 i jakis procent ludzi zwraca na to uwage.
            Jasne, ze raz w tygodniu w weekend bedac na wieczornym wypadzie i wiedzac ze do domu wroce pozna noca takze zjadam cos nawet o 23.00
            No ale przeciez nie to jest tematem tego watku.
            • dumb.waitress Re: no kurde, przestan sie czaic i powiedz skad t 27.06.11, 22:33
              O ile dobrze przeczytałam, autorka wątku nie prosiła o porady na temat zdrowego odżywiania, tylko o pomysły na wieczorny posiłek, który w większości krajów zachodniej Europy jest jadany po 19.00, ale czasem i o 21.00 (w zależności od kraju i regionu), i jest głównym i najbardziej treściwym posiłkiem dnia. Naprawdę nie widzę celu wtłaczania ludzkości w polskie ramy (u nas rzeczywiście przeważnie nie jada się tak późno głównego posiłku) - pogódź się z tym, że gdzie indziej są inne zwyczaje. Miliony Anglików, Francuzów, Hiszpanów i innych nacji jadają późno i dużo, i mają się dobrze. Problemy z otyłścią, np. w Anglii, mają inne podłoże, ale to już zupełnie inny temat.
    • grejfiutka Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? 25.06.11, 13:55
      ja bym podała te pierogi po 1 - podsmażpone, śmietanę w sosjerce :)
      do tego surówke z młodej kapusty, ugniataną taką, aż sok puści 0 uwielbiam ją, z marchewką, oliwą, pomidorkiem, ogórkiem czy co tam masz, ale podstawa to ugnieciona MŁODA kapusta
      zrób też deser - mus truskawkowy z miętą np
      • grejfiutka a zamiast wina 25.06.11, 13:59
        a do picia do tych pierogów to nie piwo, nie wino, tylko kefir, albo zsiadłe mleko (mleka zsiadłego wieki nie piłam!!!!!) mniam

        jakoś mi alkohol żaden do pierogó nie pasuje, no zaden :)
    • Gość: hania Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.11, 14:51
      kolacja to właśnie największy posiłek dnia i same pierogi to za skromnie trochę na taką kolację... chłopak wychował się w UK, a pochodzi z Izraela
      • kwiatek_leona Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? 25.06.11, 19:50
        "kolacja to właśnie największy posiłek dnia i same pierogi to za skromnie trochę na taką kolację..."
        - No wlasnie i zastanawiam sie, czy nie warto podac ze 3-4 pierogi/porcje jako pierwsze danie a na glowne np. golabki, zrazy zawijane, czy niesmiertelny schabowy panierowany z przystawkami.
        Aa, czy chlopak jest koszerny? Bo jezeli tak, to nie tylko skwarki na pierogi odpadaja ale prawdziwa smietana tez, jezeli zaraz potem podasz potrawe miesna...
      • bene_gesserit Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? 25.06.11, 20:01
        Wiele zalezy chyba od pogody? Poza tym, salatke na przystawke moglabys zrobic bardziej tresciwa, dodac np domowe cebularze albo cos w tym rodzaju.
      • fettinia Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? 25.06.11, 21:20
        Haniu:)Jesli chlopak otwarty na rozne smaki to podalabym pierogi,ale nie tylko ruskie-np jeszcze z kapusta i grzybami badz miesne/takie wiekszosci obcokrajowcow smakuja/
        Moze zupa krem grzybowa przed?
        A na deser cos typowo polskiego-makowki np-no wiem wiem ze to wigilijna potrawa,ale moi znajomi Niemcy uwielbiaja i zawsze musze robic wiecej i obdzielac:D
        Troche ciezka bylaby ta kolacja,ale jesli polskie smaki maja byc to jesli raz takowa zje to nic sie chyba nie stanie:D
    • renia444 Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? 25.06.11, 15:16
      wino nie pasuje do polskiej kuchni. już prędzej kompot
      • Gość: sylwia Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? IP: *.ds3.agh.edu.pl 25.06.11, 20:25
        ojeju,ale niektórzy się czepiają.
        pyszne babcine pierogi mają być gwiazdą wieczoru i co to za pomysł podania 2 albo 3.
        wina rzeczywiście nie podawałabym.
        a jak się raz zje tłustszą kolację to się chyba nic nie stanie.
        • 83kimi Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? 25.06.11, 22:38
          Ja mieszkam w Hiszpanii. Moim znajomi (nie tylko Hiszpanie) są zachwyceni kapustą z grzybami i ogórkami kiszonymi. Częstowałam ich też pierogami z kapustą i z serem, bardziej im smakowały z kapustą. Też część osób zachwycała się taką zwykłą sałatką z majonezem z jabłkiem i ogórkiem konserwowym i barszczykiem czerwonym. Wszyscy też chętnie próbują wódkę np. w postaci wściekłych.
          Ja bym proponowała na pierwsze jakąś lekką zupę np. czysty barszczyk czerwony do wypicia i do tego po 1 grzaneczce z pieczarkami albo pomidorową. A potem pierogi Twojej babci + pierogi z kapustą i do tego może jeszcze jakaś surówka...?
    • mii.krogulska Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? 25.06.11, 22:58
      Ja bym zrobiła klasyk gatunku, skoro ma być polsko-folklorystycznie. Skoro on z Izraela, odpada schab. Pytająca zdaje się nie gotuje, ale może coś przywieźć z Polandu.
      Proponuję wersję przaśną:
      - na przystawkę klasyczną sałatkę jarzynową i/lub śledź. Jak jedziesz z Polski, możesz kupić duży słoik wiejskich Lisnera i podać je same (bez śmietany), kaszubskie też zaskakująco dobrze są odbierane. Do tego świeży chlebek.
      - na pierwsze pomidorowa, żurek może być przegięciem, ale zrób go kiedyś w tajemnicy na poimprezowego kaca ;))))) przepisami w razie czego służę :)
      - na drugie boskie pierogi babci podane z podsmażaną na oleju cebulką, jako warzywko ewentualnie gotowane buraczki lub buraczki ze słoika z Polski.
      - do tego zimna wódeczka, nie ma przebacz! jest folkor!, na deser sernik i jeśli nie wódeczka, to nalewka, ostatnio poiliśmy gości zagranicznych Staropolską, bardzo się podobało.

      Smacznego :)
      -
      • mii.krogulska Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? 25.06.11, 23:01
        Ktoś wyżej zaproponował grzybową, ale z moich obserwacji wynika, że obcokrajowcy boją się leśnych grzybów. Ale można zrobić pieczarkową ze śmietaną. Uważam, że zupa powinna być, bo przecież nasze polskie zupy są najlepsze :)
      • mii.krogulska Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? 25.06.11, 23:03
        Zamiast buraczków może być czerwona kapusta ze słoiczka, możesz ją zmieszać z pokrojonym jabłkiem.
    • Gość: hania Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.11, 23:42
      mój chłopak ma żydowskie korzenie ale nie jest koszerny i je wieprzowinę,

      dziękuję za wszystkie porady :)
    • krzysztofsf Predzej o pilocie do telewizora :) 26.06.11, 09:55
      Po stercie pierogow i piwku, zjedzonych i wypitych pod wieczor, to tylko zabrac ostatnie piwo, wpakowac sie w wygodny gleboki fotel i leniwie zmieniac kanaly w chwili, gdy obudzimy sie na moment z drzemki :)
      • Gość: konrad_dk Re: Predzej o pilocie do telewizora :) IP: *.dip.t-dialin.net 26.06.11, 12:39
        Bardzo trafna uwaga.
        Sugerowalem, ze taka ciezka, tlusta i ciezko kaloryczna wyzerka nie ma nic wspolnego z randesvouz tylko rodzinno-babcinym spotkaniem przy stole.
        Od siebie dodam, ze jak zapraszalem dziewczyne do siebie, to posilek jest skromnym dodatkiem.
        Mam dwie dobre kumpelki (niestety narazie tylko kumpele), jedna jest Niemka, druga Chorwatka, zyjaca w Niemczech od prawie 20 lat, tj. cos od 5-6 roku zycia.
        Do glowy by mi nie przyszlo, zeby podczas wizyty zapychac je jak kaczki ciezkim zarciem.
        Zreszta nie wiem, czy laski dalyby sie na mowic na takie ciezkie jadlo od 19 godziny w gore.

        Powtarzam, ze posilek powinien byc adekwatny do rodzaju spotkania a takze od osoby dla ktorej ten posilek serwujemy.
        Kolacja przy spotkaniu z dziewczyna jest tylko milym dodatkiem, rzeklbym prologiem urokliwego wieczoru.

        Powtorze chetnie, ze dobrze jest od popoludnia nie pakowac w siebie za duzo weglowodanow (chociaz w tym wypadku ok, randka konczy sie czy tez urozmaicona jest przyjemnym spalaniem kalorii:)))))

        • krzysztofsf Re: Predzej o pilocie do telewizora :) 26.06.11, 19:13
          Gość portalu: konrad_dk napisał(a):

          > Bardzo trafna uwaga.
          > Sugerowalem, ze taka ciezka, tlusta i ciezko kaloryczna wyzerka nie ma nic wspo
          > lnego z randesvouz tylko rodzinno-babcinym spotkaniem przy stole.


          Przywiezione z kraju babcine ruskie pierogi bylyby swietne na zrobienie obiadu.
          Pozniej wspolne wyjscie gdzies.....
          A kolacja ze swiecami winem itp, po powrocie.



          >
      • bene_gesserit Re: Predzej o pilocie do telewizora :) 28.06.11, 00:19
        krzysztofsf napisał:

        > Po stercie pierogow i piwku, zjedzonych i wypitych pod wieczor, to tylko zabrac
        > ostatnie piwo, wpakowac sie w wygodny gleboki fotel i leniwie zmieniac kanaly
        > w chwili, gdy obudzimy sie na moment z drzemki :)

        Tak, dlatego nie musi byc sterta, a i piwa tyle, zeby nie uspilo.
    • billy.the.kid Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? 27.06.11, 11:01
      polacy OD ZAWSZE MIODY PIJALI.
    • Gość: miu Pieroig na przystawke IP: *.fbx.proxad.net 27.06.11, 23:42
      Wielokrotnie serwowalam pierogi Francuzom i innym zagranicznym gosciom. Zawsze jako przystawke, np. z wodka (moim zdaniem wino ani piwo nie pasuja do pierogow). Fajnie jest gdy podawane pierogi maja rozne nadzienie (z kapusta i grzybami, ruskie, z miesem) - kazdy jest zaskoczeniem.

      Potem podaj normalne danie, takie jak lubicie. Jak chcesz kuchnie polska, to zrob np. kaczke z jablkami i pieczone ziemniaki (z win pasuje burgund lub lzejsze bordeaux ) albo rolady slaskie (to wlasciwie kuchnia niemiecka). Zrobienie kaczki z jablkami zajmie ci mniej niz 40 min, rolady to dluzsza zabawa, ale w sumie to latwe danie. Ostatecznie moze byc kurczak z rozna z mizeria ;)))

      Do tego deser. I juz :)
      • Gość: dorotkah Re: Pieroig na przystawke IP: *.hsd1.il.comcast.net 27.06.11, 23:54
        A propos ruskich pierogow to u mnie w domu ich nigdy nie bylo.Byly z miesem,z kapusta i grzybami i z serem na slodko.Pierwszy raz te ruskie pierogi sprobowalam w jakims barze mlecznym jako nastolatka.
    • aldonakonrada Re: polska kolacja: pierogi, wino i co dalej? 28.06.11, 08:27
      dd-33 napisała:

      > zrob bułe z salcesonem i powiedz ze to panini.

      :D
      na kilku polskich blogach widziałam panini i na głos się śmiałam
      buła z serem nie brzmi tak fajowo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka