21.08.11, 16:08
Czy ktoś już widział? Po ile są?
Obserwuj wątek
    • jacek1f sa od 3 miesiecy - od 3,5 do 6 zl sztuka. 21.08.11, 16:42
    • Gość: kkk Re: Figi IP: *.Red-83-34-28.dynamicIP.rima-tde.net 22.08.11, 01:33
      a ze sie tak podczepie... co moge zrobic z fig? oprocz zawijancow z szynka i feta czy innym kozim serem? bo tak sie zlozylo, ze mam jednego figowca pod oknem przez 2 tygodnie :)
      • Gość: pinkink3 Re: Figi IP: *.oc.oc.cox.net 22.08.11, 03:56
        A chocby te tarte z mascarpone.
        www.latimes.com/features/la-fo-figrec2aug29,0,742837,full.story
        Wyglada ciekawie.

        Ja tez sie przymierzam, bo sie urodzaj w tym roku zapowiada, ale moje figi jeszcze nie sa dosc dojrzale.
        • Gość: kaska Re: Figi IP: *.w86-197.abo.wanadoo.fr 28.08.11, 09:54
          Ja robie konfiture na zimowe sniadanka, pyszna sprawdzona receptura z pd Francji ,a czesc zamrazam i podaje do mies jako dodatki.Dojrzale ,ale nie przejrzale zamrazam w calosci,pozniej do woreczkow lub pojemnikow.Kiedy potrzebuje to lekko rozmrozone kroje na polowki, podsmazam na ciut maselku,sol,pieprz i zadziwiam biesiadnikow gdy za oknem zima a tu na stole wspomnienia lata
          • bene_gesserit Re: Figi 28.08.11, 14:16
            Jesli sie mieszka w Polsce, to robienie z owocow za minimum 3 zl sztuka konfitur jest dosc kosztowne.
            Poza tym owoce, ktore docieraja do naszego kraju niestety nie maja nic wspolnego - oprocz wygladu (ale nie smaku, konsystencji i aromatu) z tym, co mozna zjesc we Wloszech albo Grecji, niestety.
            • Gość: kaska do bene Re: Figi IP: *.w86-197.abo.wanadoo.fr 28.08.11, 20:35
              Masz calkowita racje,ale coraz czesciej ludzie jada na wakacje do 'cieplych krajow',odwazne panie przygotowuja jadlo na miejscu,kupuja tanio figi na rynku,lub korzystaja z tych ktore rosna za oknem i to z mysla o nich myslalam o konfiturze.Ja tez nie robila bym przetworow z fig kupowanych na sztuki , pozwalam sobie bo mam w ogrodku i zaluje ze nie moge sie z wami podzielic
        • mhr2 nietaktem jest przepis w nieznanym jezyku, 28.08.11, 15:05
          Gość portalu: pinkink3 napisał(a):

          > A chocby te tarte z mascarpone.
          > www.latimes.com/features/la-fo-figrec2aug29,0,742837,full.story
          • bene_gesserit Re: nietaktem jest przepis w nieznanym jezyku, 28.08.11, 15:10
            mhr, nie fikaj, wystarczy uzyc google tlumacza - tlumaczenie jest kulawe, ale przepis prosty, wiec mozna zrozumiec. Translator.
        • rozyczko Re: Figi 20.10.11, 20:11
          Pinkink - te przepis wyglada baaardzo smakowicie :)
    • pinkink3 przepraszam 28.08.11, 18:44

      Nastepnym razem sie poprawie, ale nie wiadomo czemu zalozylam, ze osoba pytajaca o przepis mieszka gdzies w mojej okolicy. Glupia ja...
      Poniewaz tez mi rosnie drzewo w ogrodzie z figami, z ktorymi nie wiadomo co zrobic [ptaki za to wiedza swietnie] rozumiem klopot. Kilka dni wczesniej wyhaczylam przepis w Los Angeles Times i niewiele myslac , zalinkowalam.
      PS.
      Po blizszym przyjrzeniu okazalo sie, ze osoba pytajaca przebywa w Hiszpanii i rzeczywiscie moze nie znac angielskiego. ((
      • italianka999 Re: przepraszam 28.08.11, 18:47
        te twoje to i tak pewnie sie nie umywaja do wloskich czy greckich :P
      • tabeletka Re: przepraszam 28.08.11, 23:39
        pinkink, to ja pytalam, w hiszpanii przebywam na krotko, a ze przepis po angielsku... tak jak bene powiedziala, mozna uzyc translatora jak sie jezyka nie zna, a jak sie chce przyczepic, to zawsze cos sie znajdzie :)
        dzieki za przepis, super jest, ale nie zrobilam jeszcze... przy tych upalach odrzuca mnie od piekarnika, jemy na surowo :)
    • linn_linn Re: Figi suszone 01.09.11, 13:32
      Moje wloskie sasiadki wlasnie susza figi. Mam nawet zdjecie, ale wrzuce w galerii po powrocie / jutro wyjezdzam na Sycylie /.
      Najpierw susza je rozlozone / bez mycia, plukania itp. /: trwa to mniej wiecej tydzien, ale upaly mamy okrutne. Potem nalezy przygotowac goraca wode z rozpuszczona sola. Figi patiami wlozyc na sito / do odcedzania makaronu /, zanurzyc w wodzie i wyciagnac / raz /. Potem najlepiej jest zrobic pieczone z migdalem w srodku.
      Takie mozna kupic np. w Apulii:
      fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bg/rh/z4br/Cp0ZovX8t3Dyluuh5X.jpg
      A te sa robione w domu:
      fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bg/rh/z4br/abhsaGRfd8lmMCTgaB.jpg
      • linn_linn Re: Figi suszone c.d. 01.09.11, 13:34
        Zapomnialam dodac, ze po goracej kapieli figi nalezy ponownie rozlozyc i bardzo dokladnie wysuszyc.
      • krzysztofsf Re: Figi suszone 01.09.11, 14:04
        Sikajacych kotow brak w okoicy? :)
    • little-maggie Re: Figi 20.10.11, 19:08
      W tej chwili łatwo je dostać, raz tylko kupiłam i więcej nie kupię. Spróbowałam fig z drzewa w Grecji i teraz te sprowadzane do Polski mi nie smakują nic a nic. W naturze rosną takie niepozorne a te w supermarkecie okazy ładne jak by były z plastiku. Wystarczy pooglądać na blogach. Czasem żałuję, że spróbowałam tych w Grecji, ale z drugiej strony przynajmniej wiem, jak smakuje prawdziwa figa.
      • linn_linn Re: Figi 20.10.11, 20:26
        To bardzo delikatny owoc: nie nadaje sie do transportu. No chyba ze te pierwsze figi z drzewa / wl. fioroni /, ale i tak zrywaja je duzo wczesniej, aby dojechaly w jako takim stanie.
        "Fioroni" to te:
        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1852342,1,0,777,Figi-fioroni.html
        Czasem sa sldkie, a czasem cierpkie. Loteria.
    • annjen Re: Figi 20.10.11, 20:24
      to u mnie jest lepiej - kupuję po 1,78. I są smaczne:) Trochę mi się znudziły zapiekane z serem i w weekend wypróbuję jakąś tartę:)
      • little-maggie Re: Figi 20.10.11, 20:51
        Pewnie nie masz porównania z prawdziwymi, naturalnymi figami. Te importowane są naszpikowane chemikaliami żeby się nie zepsuły przez drogę i jednocześnie dojrzały poza drzewem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka