Gość: kris IP: *.tvsat364.lodz.pl 24.05.04, 21:13 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Marghe_72 Re: jakie przyprawy do SAJGONEK? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.05.04, 21:16 Ale do środka, czy jako dodatek? M. Odpowiedz Link Zgłoś
churros Re: jakie przyprawy do SAJGONEK? 24.05.04, 21:18 www.kuchniachinska.pl/main/przepisy/maka/krokwiosna.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: Chinese rolls IP: *.proxy.aol.com 24.05.04, 22:40 Kombinowałem co to takiego te sajgonki i w końcu dzięki materiałom ilustracyjnym zorientowałem się, że chodzi o to co w U.S. figuruje w restauracjach jako chinese rolls: Egg Rolls, Shrimp Rolls, Vegetable Rolls. Hura!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P+... Re: Chinese rolls IP: *.proxy.aol.com 24.05.04, 22:54 Albo najzwyczajniej Eggrolls (piszą i tak choć mogą być z mięsem lub krewetkami). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marsylka Re: Chinese rolls IP: *.ppp.tiscali.fr 01.06.04, 09:09 A ja mysle, ze Chinese Rolls to tzw Rouleaux de Printemps - to te podawane na zimno. Z kolei sajgonki to tzw Nem-y. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: jakie przyprawy do SAJGONEK? 01.06.04, 19:49 Chyba najlepszy do sajgonek jest slodko-kwaśny sos Nuong czan. Sajgonki trzyma się w prawej ręce(!) i po prostu się je moczy koncem w tym sosie i do mordki, wyciągając szyję nad stołem żeby sie nie pochlapać! Sam ich nie robię ale kupuję u wietnamskich braci na Poznańskiej pod pierwszym w " Azjatyckiej żywności" i potem podsmażam na patelni na maśle. Posypane mieszaniną utartego kminku i gałki muszkatołowej i popijane gorącym czerwonym czystym winnym barszczem są wyśmienite! Ale mimo wszystko wolę w tej roli nasze lwowskie gołąbeczki z ryżem i mięsem. Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: jakie przyprawy do SAJGONEK? 01.06.04, 22:24 Qubraqu, czy gołąbki nadziewane mięsem i ryżem to lwowski patent? Pytam, bo moja rodzina z Lwowem nigdy nic wspólnego nie miała, a i babcia i mama robią gołąbki z ryżem i z mięsem, podczas gdy w wielu znanych mi warszawskich domach podaje się gołąbki z nadzieniem wyłącznie mięsnym i nazywa to danie "faszerowaną kapustą". Wyczyny mamy i babci na polu gołąbkowym budziły zawsze pomruki zdumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Haniu55!!! 02.06.04, 20:56 Haniu, jadę juz do Ciebie na te gołąbeczki!!! Jesli to jest to o czym myślę to się nie opędzisz ode mnie; sam nie umiem ich zrobić - robili mi je w domu rodzice i marzą mi sie one po nocach. 30 lat nie miałem ich w gębie! Tu w Warszawie niektorzy ludzie robią to co uczciwie nazywaja faszerowaną kapustą ale bywa i tak, że inni nazywają je uparcie gołąbkami i są gotowi zatłuc oponenta w sporze o nazwę! Jasne, że nie jest to patent lwowski choc chciałoby się... Pamiętasz "Moje wielkie (fat) greckie wesele"? Wszystko musi koniecznie pochodzić z Grecji albo być choćby przez Greków akceptowane!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: Haniu55!!! IP: *.proxy.aol.com 02.06.04, 21:17 No to i moje 3 grosze lub centy. Dla mnie gołąbki to te prawdziwe, rolowane: farsz rozsmarowany na liściu, boki założone i wszystko zrolowane. Efekt taki, że przemieniają się wzajemnie, warstwa kapusty i warstwa farszu. Coś jak zrazy. Inny sposób to mięso owijane liściem. Wolę te pierwsze, smaki się lepiej przenikają. Kapusta faszerowana to cała kapusta z odchylonymi tylko liśćmi i farszem tam wetkniętym. Taki jest mój słownik kapuściano-gołąbeczkowy. P.s. I ja, i moja matka, i jej matka - wszyscy z Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: Haniu55!!! 02.06.04, 21:44 Wiesz, fajnie - ale nie wiem, co na to mój mąż ;-) Poza tym, teraz kapusta na gołąbki za delikatna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: jakie przyprawy do SAJGONEK? IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 02.06.04, 21:40 do srodka:sos sojowy, olej sezamowy, mozna troche chili do maczania: slodki sos chili (tajski) lub sos sojowy z odrobina cukru, oleju sezamowego i swieza papryczka chili (czerwona) Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: gołąbki! 02.06.04, 21:52 Ale właśnie w takich delikatnych liściach są najfajniejsze; niektórzy to robią nawet z liści winogron! No tak - Pozdrowienia. Mojej zonie przez 40 lat ani razu nie udało się ich zrobić jak trza! Ot! A. Odpowiedz Link Zgłoś