Dodaj do ulubionych

Zaczął się sezon - małosolne:-)))))

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.04, 21:51
Buożesz ty mój, jak ja tęskniłem. Nie dzwonił, nie pisał, nie dawał znaku życia. Ogórek małosolny.
No i nagle, zupełnie niespodziewanie, tak bez uprzedzenia, kiedy z pewną nieśmiałością
nurkowałem w beczce z przesolonymi, zeszłorocznymi kapciami, mój wzrok nartafił na piętrzącą się
w pobliżu beki ogromniastą zieloną stertę malusieńkich, zieloniutkich jak wiosenna trawa, twardych
kwaszeniaków. Poczułem jak mocniej zabiło mi serce. Krople potu wystąpiły na czoło. Zbliżyłem się
na drżących nogach i położyłem stęsknione dłonie na tych małych kolczastych ogóreczkach. A
potem bez opamiętania. Sru, dwie garści do torby, potem jeszcze i jeszcze, a wzrok już nerwowo
rozgląda się za kępą pachnącego kopru. Jest! Jeszcze tylko czosnek i pędem, bocznymi dróżkami
prosto do domu. Pachnie w całej kuchni. Myślę, że przy tej temperaturze za dwa dni zanurzę z
lubością łapę w kamionce. Nie podzielę się z wami. Nie liczcie na to. Po prostu, zazdroście i niech
wam ślinka cieknie!
Obserwuj wątek
    • lunatica już cieknie! zadowolony? 30.05.04, 21:56

      • Gość: Camille Re: A u mnie juz zupa z malosolnych! IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 30.05.04, 22:02
        Ha, jestem lepsza, bo u mnie juz z malosolnych/pierwsze i na razie jedyne
        zakisilam 2 tygodnie temu/zostaly jakies marne resztki plus woda spod nich,
        wiec pierwsza zupa ogorkowa sezonu wlasnie mruga na kuchence!
        • Gość: El Padre Re: A u mnie juz zupa z malosolnych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.04, 22:05
          Specjalnie trzymałaś to w tajemnicy:-(((( Wiem, rozumiem. Są takie
          rzeczy, których żałuje się nawet przyjacielowi.
          PS. Robisz tak jak z normalnych?
          • Gość: Camille Re: A u mnie juz zupa z malosolnych! IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 30.05.04, 22:29
            Nie chcialam bardzo o tym pisac, bo wiedzialam, ze wiekszosci slinka
            poleci...Ale coz, w Kalifornii wszystko dojrzewa z 2 miesiace wczesniej niz
            gdzie indziej i nic na to nie poradze.
            Tak, zupe gotuje normalnie, dzisiaj to wlasciwie bylo sprzatanie lodowki-jakas
            zablakana kosc, resztki wloszczyzny, sok spod ogorkow plus 2 ogorki-
            nieszczesniki ktorych rodzina nie zdazyla zjesc, troche smietany i do tego ryz.
            • Gość: El Padre Re: A u mnie juz zupa z malosolnych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.04, 22:45
              Widzę, że jednak postanowiłaś mnie dobić. I to tępym, zardzewiałym kozikiem. Rżnij Kamilko!
              Kalifornia! Słońce! Ogórkowa z małosolnych! A u nas?! Cały maj pod psem! W nocy 6 stopni. Dopiero od
              wczoraj trochę cieplej i słońce :-((( Ale jak zaspokoję pierwszy apetyt to zaeperymentuję, bo przyznam
              że z małosolnych nie robiłem. Dzięki.
            • Gość: ala Re: A u mnie juz zupa z malosolnych! IP: *.dsl.mbay.net 30.05.04, 22:48
              u mnie tez juz zupa byla. Ogorki wygladly tak super, ze zrobilam wielki sloj. Dziecko, jak tylko
              poczulo znajomy zapach, zjadlo 3 na czczo. Ale cos sie boje, ze przy tej suszy dlugo ogorki na
              bazarach nie pobeda...
    • hania55 Re: Zaczął się sezon - małosolne:-))))) 30.05.04, 22:38
      W tym roku jadłam już kilka razy małosolne, w tym ze 2-3 razy małosolne
      autorstwa mojego teścia. Poezja!!!
    • magosiaa Re: Zaczął się sezon - małosolne:-))))) 30.05.04, 23:25
      A ja jeszcze nie :(( Ale jak się naczytałam to jutro robię zakupy i do
      wielkiego glinianego gara, który czekał na to całą zimę. Prawdę mówiąc, to
      zawsze zanim ogóreczki są akuratne nie mogąc się doczekać w ramach prób czy
      już, wyjadam połowę.
    • Gość: El Padre Re: Zaczął się sezon - małosolne:-))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.04, 23:30
      No dobra. W końcu musiało paść to pytanie. Jak robicie? Ja: łyżka soli na litr wody, pocięty czosnek i
      koper. Dużo kopru. "Nie żałowała baba kopru" jak pisał Hrabal:-)))
      • Gość: ala Re: Zaczął się sezon - małosolne:-))))) IP: *.dsl.mbay.net 30.05.04, 23:34
        ja tak samo, ale czasem dodaje do sloja 1-2 ostre swieze papryczki.
    • Gość: Marsylka Re: Zaczął się sezon - małosolne:-))))) IP: *.ppp.tiscali.fr 31.05.04, 11:00
      OOOOOO! Jak to boli....:-( Tutaj ani malosolnych ani mini ogoreczkow nie
      uswiadczysz:-((
      • taka_tam Re: Zaczął się sezon - małosolne:-))))) 31.05.04, 12:25
        mój mężczyzna już zrobił (i zjadł mlaskając) duże kamionkowe naczynie
        małosolnych... a ja mu nie przeszkadzałam, bo nie przepadam.
        • the_ladybird Re: Zaczął się sezon - małosolne:-))))) 31.05.04, 12:26
          taka_tam napisała:
          > nie przepadam

          A łyżka na to... ;)
          • taka_tam Re: Zaczął się sezon - małosolne:-))))) 31.05.04, 13:00
            hiem? no nie przepadam za małosolnymi, więc niech se chłopak je ile wlezie.
    • Gość: zazdrosna Re: Zaczął się sezon - małosolne:-))))) IP: 213.17.230.* 31.05.04, 12:27
      Można z wami zwariować. Taaaaaaaka dyskusja o ogóreczkach. Dwa tygodnie temu
      wrobili mnie tutaj w kalafiory - nie mogłam doczekać weekendu. A teraz
      ogóreczki.... Że też ja nie pomyślałam, że już można zaczynać. Motyw z
      papryczką brzmi interesująco. Czy to potem jest bardzo ostre, czy rodzina
      przeżyje? Zrobiłabym trochę tradycyjnych i trochę eksperymentalnych.....
      Dopiero poniedziałek.......
      • editha2 Re: Zaczął się sezon - małosolne:-))))) 31.05.04, 12:46
        A ja to jeszcze dodaję chrzan...taki wiecie,nie ze słoiczka, tylko korzeń
        wykopany na działce...obrany,pokrojony w paseczki...
        • anlukas Re: Zaczął się sezon - małosolne:-))))) 31.05.04, 14:20
          .Chrzan w kiszeniu ogórków podobnie jak czosnek i koper to podstawa,w
          małosolnych które będą jedzone po 2-3 dniach można sobie darować.Inne przyprawy
          to cząber,estragon,liście wiśni, czarnej porzeczki,dębu,winogron,chrzanu można
          też dodać zieloną słodką paprykę która kiszona samodzielnie tez jest niezła
          • ka_thy koper 31.05.04, 14:30
            Czy ten koper to musi być suchy? Bo skąd go wziąć?
            • anlukas Re: koper 31.05.04, 14:44
              Najlepsze są baldachy kopru z jeszcze zielonymi nasionami ale moga byc łodygi
              w ostateczności suche nasiona lub kilka roślin młodego koperku.
          • Gość: pn Re: Zaczął się sezon - małosolne:-))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 14:43
            liscie debu??;>
            • anlukas Re: Zaczął się sezon - małosolne:-))))) 31.05.04, 14:47
              ja dodaje
              • anlukas Re: Zaczął się sezon - małosolne:-))))) 31.05.04, 14:53
                dodaje w lecie do ogórków kiszonych na dłuższe przechowanie.
                • egipcjanka15 Re: Liscie debu i inne 31.05.04, 15:15
                  Liscie porzeczki, wisni, winogrona dodaje sie dla aromatu, ale dodatek lisci
                  debu ma zapobiegac mieknieciu ogorkow. W przypadku malosolnych takiej obawy nie
                  ma. Do kiszonych konieczny dodatek, chyba ze ktos kisi w debowej beczce.
    • Gość: El Padre Re: Zaczął się sezon - małosolne:-))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 17:31
      Koper z nasionami to jak na zimę. I chrzanu kawałeczek i liście różniaste
      owszem też. Teraz takiego kopru nie uświadczysz, chyba, że kto
      zapobiegliwy i nasuszył jesionką. Ale można trafić zielony w pęczku
      bardzo aromatyczny.
      PS. No i nie wytrzymałem i spróbowałem. Pyyyyychaaaaa! Następne będą
      z papryczką. Dzięki za pomysł.
      • anlukas Re: Zaczął się sezon - małosolne:-))))) 31.05.04, 18:38
        Teoria jest taka kiszenie powinno odbywać się początkowo w temperaturze ok.25
        stopni wtedy wytwarza się kwas mlekowy(bakterie kwasu mlekowego)potem kiszenie
        należy zahamować po ok 5-ciu dniach i przenieść do temperatury ok 15 stopni.
        Zbyt wczesne schłodzenie powoduje powstawanie bakterii kwasu masłowego;wyrób
        ma nieprzyjemny gnilny zapach i smak.Zbyt długie kiszenie w wysokiej
        temperaturze powoduje miękkość i ciastowatość wyrobu.Przechowanie w niskiej
        temperaturze poniżej 10 stopni pozwoli przechować kiszone ogórki czy kapustę
        do następnego lata.Osobiście mam jeszcze kilka słoików kiszonych ogórków,są
        twarde i mają doskonały smak.Jednak z doświadczenia wiem że kiszone ogórki
        schodzą najdalej do końca maja potem brak na nie amatora.
    • Gość: Gość Re: Zaczął się sezon - małosolne:-))))) IP: *.zsi.pl / *.zsi.pl 31.05.04, 17:42
      Co oznacza wyraz SRU? jestem od niedawna w Polsce... czy to zwrot, czy
      przyprawa, bardzo proszę o objaśnienie, pozdrawiam :)))
      • Gość: El Padre Re: Zaczął się sezon - małosolne:-))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 18:07
        "Sruuuu!" Ja to traktuję jako onomatopeję "idę, idę i nagle sru,
        poślizgnąlem się i wyrżnąłem łbem o trotuar". Wg Słownika Slangu
        Młodzieżowego Macieja Czeszewskiego : "wulgarne określenie lub
        wykrzyknięcie oznaczające, że ktoś mocno uderzył kogoś lub coś,
        ktoś lub coś spadło: No i nagle sru! Największy kryształ mojej starej
        rozbity w drobny mak!" Czyli w sumie przyprawa, tyle że językowa:-))))
        • Gość: Też gość Re: Zaczął się sezon - małosolne:-))))) IP: *.pomorzany.v.pl 31.05.04, 18:43
          Gość portalu: El Padre napisał(a):

          > "Sruuuu!" Ja to traktuję jako onomatopeję "idę, idę i nagle sru,
          > poślizgnąlem się i wyrżnąłem łbem o trotuar".

          Onomatopeja, czyli dźwiękonaśladownictwo. Rozumiem, że w trakcie poslizgnięcia
          się wydajesz dźwięk "SRU"
        • Gość: Też gość Re: Zaczął się sezon - małosolne:-))))) IP: *.pomorzany.v.pl 31.05.04, 18:50
          Nie zwracaj uwagi na moje drobne zlośliwości:)
          Pięknie opisałeś w początkowym wpisie ogórki małosolne. Jutro muszę je zrobić:)
          • Gość: El Padre Re: Zaczął się sezon - małosolne:-))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 19:05
            Wg Słownika Języka Polskiego PWN z 1979 roku "to wyraz lub zespół
            wyrazów naśladujących swym brzmieniem dźwięki naturalne."
            A więc dotyczy także słowa pisanego. Istnieją także wiersze
            onomatopeiczne. Np. Stoi na stacji lokomotywa - " Para buch! Koła w ruch"
            A drobne złośliwości są mile widziane:-)))
    • Gość: esik Re: Zaczął się sezon - małosolne:-))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 19:39
      A ja, zeby szybciej sie ukisily to obcinam im, to sie
      znaczy,ogoreczkom "piętki" i zalewam je dobrze ciepla woda. Czasem jak mnie
      smak najdzie to dodaje do kiszenia spora lyzke dobrego miodu mniam mniam
      sprobujcie :-).

      sik
    • Gość: El Padre Skończył się sezon - małosolne:-((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 21:45
      Pa, pa... Do zobaczenia.... Do wiosny!!! Dzięki za ten rok. Będę tęsknił :((((
      PS. Właśnie ostatnie włoźyłem do słoja.
      • Gość: Camille Re: Skończył się sezon - małosolne:-((( IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 27.09.04, 23:11
        Te ostatnie cos mi nie wyszly, chociaz reszta sie udawala. Ale tez
        postanowilam "zawiesic" sezon, poza tym chyba nam sie juz przejadly.

        A teraz...chodze i ogladam krzaki w ogrodku-probuje ocenic czy beda jakies
        zielone pomidory na chociazby 1-2 sloiczki salatki z tychze. Troche za
        wczesnie, za jakis miesiac podejme decyzje.Na razie jedyne co wsadzilam w
        sloiczki to sliwki marynowane.
        Oj, lenilam sie w tym roku, az wstyd......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka