Dodaj do ulubionych

Jak i kiedy wyciągacie chleb z formy?

IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.12, 17:51

Od jakiegoś czasu piekę chleb. Początkowo w piekarniku. Keksówkę smarowałam olejem, chleb dosłownie wysuwał się sam po upieczeniu.
Teraz kupiłam sobie maszynę do pieczenia chleba (Silver Crest) i na razie tylko 2 razy piekłam w niej, ale nie wiem jak mam się zabrać za wyjęcie chleba z formy.

Niby chleb jest dobrze upieczony, nie przylega do ścianek. Ale skutecznie przytrzymują go mieszadła, które są wrośnięte w chleb. Po pierwszym razie nauczona porażką, chciałam dziś wyjąć mieszadła przed pieczeniem. Ale nie mogłam, więc zostawiłam. I znów ten sam problem.

Poradźcie jak Wy wyciągacie chleb z formy w automacie do pieczenia chleba. Już mi przyszło do głowy, że będę wyrobioną masę przekładać do keksówki i piec (wiem, że niektórzy tak robią). Ale przecież MUSI być jakiś sposób na wyjęcie tego przeklętego chleba :D
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Jak i kiedy wyciągacie chleb z formy? 14.01.12, 18:20
      odwracam pojemnik do góry nogami i lekko postukuję.
      chleb sam wychodzi.
      • Gość: marbor1 Re: Jak i kiedy wyciągacie chleb z formy? IP: *.aster.pl 14.01.12, 18:46
        Albo wyjęłaś przed pieczeniem mieszadła i wtedy wszystko w porządku, albo upiekłaś z mieszadłami. Wtedy chleb wyjdzie z formy, tylko że w środku upieczonego chleba zostają mieszadła i trzeba je wydłubywać.
        Ja doszłam do wprawy i mieszadła wyjmuję bardzo szybko po ostatnim mieszaniu. Mam do tego dwa drewniane widelczyki. U mnie w maszynie są dwa mieszadła.
        • toya666 Re: Jak i kiedy wyciągacie chleb z formy? 14.01.12, 18:57
          Tez mam 2 mieszadla. Niestety nijak nie chcialy dac sie wyciagnac, tak jakby sie zakleszczyly. Tylko sie obracaly, ale nijak nie chcialy wyjsc. No nic, nastepnym razem znow sprobuje je wyjac. Moze sie uda.
    • kosmopolitesiorbut Re: Jak i kiedy wyciągacie chleb z formy? 14.01.12, 18:45
      Nie wiem jaki masz problem z wyjęciem mieszadeł. Zawsze je wyciągam. Zwyczajnie: łapa w ciasto, rozgarnięcie wokół mieszadła, złapanie za jego podstawę i wyciągnięcie. Ręka zwilżona wodą lub olejem. Potem "uklepanie" ciasta. Wyjmowanie chleba też nie problem. Foremka "do góry nogami" i wytrząśnięcie go.
    • linn_linn Re: Jak i kiedy wyciągacie chleb z formy? 14.01.12, 19:10
      Ja mam w maszynie jedno mieszadlo. Po upieczeniu chleb wyjmuje od razu: powinien "odparowac" na metalowej kratce / zostawiony w wiaderku staje sie wilgotny /. Od dolu przekrecam lekko mieszadlo i wyjmuje chleb. Niektore ciasta same wyskakuja. Zalezy od skladnikow, ale specjalnych problemow nie mam. Mieszadla przed pieczeniem nidgy nie wyjmowalam.
      • rozyczko Re: Jak i kiedy wyciągacie chleb z formy? 14.01.12, 21:40
        tez mam jedno mieszadlo i nigdy go nie wyjmowalam - ono sie sklada na plasko i mozna je wyjac z juz wystygnietego chleba.
        Czasami trzeba mocniej potrzasnac foremka, zeby bochenek wylecial.
        • Gość: marbor1 Re: Jak i kiedy wyciągacie chleb z formy? IP: *.aster.pl 14.01.12, 21:52
          W mojej Alasce mieszadła są dość wysokie. Nie wyjęte przed pieczeniem zostają w chlebie na głębokości 2 cm i trzeba je wydłubywać z chleba. Przerabiałam to parę razy.
          Tak jak wcześniej napisałam, wyjmuję mieszadła po ostatnim mieszaniu dwoma widelcami drewnianymi. Bardzo sprawnie mi to wychodzi, ciasto wyrównuje i bardzo ładnie rośnie nie pozostawiając żadnego śladu.
    • tralalumpek Re: Jak i kiedy wyciągacie chleb z formy? 14.01.12, 22:02
      nie odpowiem na pytanie bo nigdy nie korzystalam z zadnej maszyny do pieczenia chleba
      zadam jednak sama pytanie: po co ci maszyna do pieczenia chleba?
      • znana.jako.ggigus to samo pytanie sobie zadawalam 14.01.12, 22:27
        robot - od biedy zrozumiem, ale i robot i czesci i miske trzeba umyc. Albo lapki/rekawiczki i miske (a robienie ciasta to przypominam, przyjemnosc na wskros erotyczna!). Ale maszyne do pieczenia? A czemuz to nie piekarnik?
    • Gość: znana.jako.ggigus Re: to samo pytanie sobie zadawalam IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.12, 00:27
      frytkownica ulatwia smazenie, bo przyrzady do szybkiego krojenia ziemniakow nie dzialaja.
      Frytkownica to dla mnie garnek z sitkiem, hehe.
      Nie pisz o babach, ale odpowiedz na pytanie, bardzo prosze, bo sa juz 2 ciekawe.
      • bene_gesserit Re: to samo pytanie sobie zadawalam 15.01.12, 00:31
        Najwyrazniej nie wszyscy maja taka sama definicję erotycznych przyjemnosci, co ty.
    • linn_linn Re: to samo pytanie sobie zadawalam 15.01.12, 09:12
      No i co z tego?
      • tralalumpek Re: to samo pytanie sobie zadawalam 15.01.12, 09:15
        a wiesz jak dzieci odpowiadaja na takie "madre" pytania?
        • linn_linn Re: to samo pytanie sobie zadawalam 15.01.12, 09:23
          Pytanie jest jak najbardziej uzasadnione, odpowiedz jest "madra".
          Ty nie uzywasz maszyny, ale nie znaczy to, ze inni nie moga wybrac innej metody pieczenia chleba. Cokolwiek byc o tym myslala...
          • tralalumpek Re: to samo pytanie sobie zadawalam 15.01.12, 09:34
            rzecz tylko w tym ze ja w zadnym zdaniu nie napisalam ze inni nie moga! piec chleba innymi metodami, np moj znajomy 'wybudowal' sobie piec chlebowy i piecze chleb :))))
            tez sposob, nieprawdaz?
            • tannat Re: to samo pytanie sobie zadawalam 15.01.12, 10:26
              O matko... w XXI wieku niektórzy korzystają z urządzeń elektrycznych... I telefonów i innych przydatnych rzeczy wedle swojej woli i nie muszą odpowiadać na pytanie "po co"...

              --

              Aniseflower
              • tralalumpek Re: to samo pytanie sobie zadawalam 15.01.12, 10:58
                a wiesz, jednak mimo wszystko chleb pieczony w piecu chlebowym, wypalonym drewnem o wiele lepiej smakuje niz upieczony w piecu elektrycznym? mozesz sobie cos takiego wyobrazic? :))))))
                • tannat Re: to samo pytanie sobie zadawalam 15.01.12, 11:23

                  No mówiliśmy o wyrabianiu ciasta, a nie o pieczeniu w piecu chlebowym...
                  Ale jeśli nie chcesz kontynuować tego tematu, to co do pieca chlebowego - pełna zgoda. Ale pewnie i tak uważasz, że tylko Ty możesz sobie to wyobrazić... :) Noi oczywiście myślisz, że każdy sobie taki może zbudować :)
    • mhr2 Re: Jak i kiedy wyciągacie chleb z formy? 15.01.12, 10:17
      Gość portalu: toya666

      wyjmni forme, poczekaj 10min.potem ja "przewroc" i lekko ruszaj
      te "mieszadła", kiedys mialam i u mnie sie ta metoda sprawdzala,
      • toya666 Re: Jak i kiedy wyciągacie chleb z formy? 15.01.12, 18:34
        mhr2 napisała:
        > wyjmni forme, poczekaj 10min.potem ja "przewroc" i lekko ruszaj
        > te "mieszadła", kiedys mialam i u mnie sie ta metoda sprawdzala,


        Dzięki. Wreszcie odpowiedź na temat po długiej dyskusji czy chleb z pieca jest lepszy niż z automatu... :/
        Dzięki mhr2 :) Spróbuję.
        • matiooo Re: Jak i kiedy wyciągacie chleb z formy? 24.02.12, 12:24
          Ja też dziękuje! i przesyłam buziaki!
          www.youtube.com/watch?v=eIGfDiGAdI0
    • krysia2000 Ubawiłam się... 15.01.12, 14:45
      ... nie ma co.

      Nie pozostaje nic innego, jak producentom maszyn do chleba opracować patent na automatyczne wyciąganie mieszadeł przed rozpoczęciem podprogramu pieczenie. No i dorzucić do tego dodatkowe opcje: "krojenie", "smarowanie" i "tostowanie".
      • toya666 Re: Ubawiłam się... 15.01.12, 18:35
        Wystarczyłaby opcja wyjmowania mieszadeł a potem krojenia. Jestem minimalistką, nie potrzebuję maszyny do zrobienia kanapek.
        • krysia2000 Re: Ubawiłam się... 15.01.12, 22:47
          Spoczko. Pozdrawiam! :)
        • Gość: szadoka Re: Ubawiłam się... IP: 212.160.172.* 19.01.12, 15:36
          Ja jestem domowym piekarzem (piekarka?) od ok roku. Pieke chleby na zakwasie. Ciasto mieszam drewniana lyzka przez max 2 minuty w normalnej misce. Kiedys bawilam sie mikserem ale wiecej czasu zajmowalo mi wyjecie a potem umycie miksera niz to bylo warte. Dluszej mi sie schodzi z przygotowaniem mąk i "paprochów" do ciasta. Chleb wychodzi bardzo dobry .
          Wytlumaczcie mi, prosze wyzszosc maszyny do chleba nad piekarnikiem? Szczegolnie jesli chcecie upiec np trzy bochenki naraz?
          Do ciast dozdzowych mam robota z odpowiednia koncowka.
          I zeby nie bylo, tez jestem za ulatwianiem sobie zycia urzadzeniami elektrycznymi :)
          • Gość: marbor1 Re: Ubawiłam się... IP: *.aster.pl 19.01.12, 19:21
            Ja, np. szadoko tylko i wyłącznie z tego powodu, że nie mam piekarnika, a w opiekaczu elektrycznym chleba się raczej nie da upiec. Skuszona możliwością pieczenia chleba samodzielnie, kupiłam maszynę i wykorzystuję ją na maksa.
          • kosmopolitesiorbut Re: Bo kiedy za oknem upał 21.01.12, 05:01
            nie odpalam piekarnika, który robi za mordercę klimatyzacji i saunę jednocześnie tylko niewielkie urządzenie nie powodujące spływania potem w kuchni. W dodatku chcę upiec jeden 600 g bochenek a nie bochny dla 10-cio osobowej rodziny na miesiąc. Ekologia i oszczędność energii też ma znaczenie choćby dlatego, że za tym idą konkretne pieniądze. Wystarczy uzasadnienia?
            • Gość: szadoka Re: Bo kiedy za oknem upał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 15:39
              rozumiem pieczenie w maszynie jak sie nie ma piekarnika. Sama szukalabym jakiegos rozwiaznia , bo domowy chleb jest nieporownywalny ze sklepowym. Moja kolezanka piecze z powodzeniem w kombiwarze.
              Co do tej ekologi, to trudno mi sie odniesc. Bo nie wiem ile pradu zuzywa taka maszyna, ktora najpierw wyrabia, potem wyrasta a na koniec piecze chleb, caly czas pobierajac prad. Nie wiem tez ile pradu ciagnie moj piekarnik. Pieke dwa bochenki ( w srednich keksowkach) na raz, starcza nam dokladnie na tydzien, bo przwaznie polowa pierwszego jest zajadana zanim do konca ostygnie.
              • linn_linn Re: Bo kiedy za oknem upał 21.01.12, 15:57
                Porownaj objetosc maszyny z objetoscia piekarnika, a sama odpowiesz sobie na pytanie: jest duza roznica czy nie?
                Maszyna zuzywa bardzo malo pradu: raz, ze jest niewielka i szybko osiaga pozadano temperature: dwa, ze samo pieczenie to okolo 1/3 trwania programu.
                Ja nie mam miernika poboru energii, ale mam taki link:
                lamacchinadelpane.blogspot.com/2008/08/consumi-energetici-della-macchina-del.html
                0,5 kWH - 01,11 euro
                koszt 1 kg chleba wyszedl 0.80 euro.
                Nie wiem, czy liczyl to ktos koszt pieczenia w maszynie w Polsce.
                Tu sa wyliczenia dot. piekarnika:
                tofalaria.blogspot.com/2011/02/domowy-chleb-drogo-czy-tanio.html
                "prąd z realnego pomiaru z licznika (piekarnik elektryczny, 200°C, 1 h 15 min. pieczenie + 15 min. nagrzewanie, 0,62 zł/kWh)
                1,21 zł"
                ...czyli piekarnik zuzywa 4 razy wiecej pradu, jesli sie nie myle.
                Sprawdzcie.
                • kosmopolitesiorbut Re: Bo kiedy za oknem upał 21.01.12, 16:26
                  Nie mylisz się. W dodatku zapominają o tym, że piekarnik najpierw trzeba nagrzać, czyli całe ciepło idzie w "eter" i obudowę piekarnika.
    • Gość: baba Re: to samo pytanie sobie zadawalam IP: *.acn.waw.pl 15.01.12, 16:47
      Nasze babcie i prababcie miały chłopów co potrafili utrzymać dom. A nasze dzisiejsze chłopy to nie tylko ,że gwoździa wbić nie potrafią ,ale i kiepsko zarabiają. ponadto babcie piekły po kilka chlebów i chłopy nie narzekały na to,że chlebuś nie ma chrupiącej skórki . Wyrabianie co 2 dzień ciasta na jeden bochenek to robota głupiego,bo ilość pracy taka sama jak na 4 bochenki. ponadto dzisiejsze baby myślą i używają maszyny do wypieku chleba bo nie muszą myć rąk,stolnicy ,miski. Nie martwią się ,że chleb i ciasto drożdżowe wymagają wyższej temp. żeby wyrosnąć. Maszyna robi za babę,komorę rozrostową ,piekarnik,foremkę. Maszyna do chleba to mały piekarnik . Frytownica to też wygoda ,bo ma ustabilizowaną temperaturę/termostat/. A ja mam pytanie dlaczego chłopy sami nie robią mebli,nie ubijają świń,nie polują a tylko wysyłają baby do sklepu mięsnego .Nasi pradziadowie polowali,uprawiali zboże młócili je cepami. Dlaczego chłopy są tak rozpuszczone ,że jak nie dostaną gotowca pod nos to chybaby z głodu umarli? We łbach im się poprzewracało i wszystko zrzucili na baby. Oni tylko mają leżeć i pachnieć
      • mirasek32 Re: to samo pytanie sobie zadawalam 04.01.16, 22:49
        Popatrz w lustro.Dlaczego nie pierzesz nad rzeką na tarze itp?Dawniejsze baby tak robiły.
    • Gość: Anna Re: Jak i kiedy wyciągacie chleb z formy? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 20.01.12, 21:59
      Może się powtórzę, bo nie czytałam odpowiedzi przede mną.
      Ja robię tak, że po ostatnim mieszaniu wyjmuję mieszadła, żeby w chlebie nie było dziur. To ułatwia krojenie i chleb się nie rozwala. A po upieczeniu jak troszkę forma przestygnie, odwracam do góry dnem i przekręcam mieszadła od spodu. I już, chlebek wychodzi sam :)
      • mhr2 Re: Jak i kiedy wyciągacie chleb z formy? 24.01.12, 12:03
        potwierdzam, tak samo nic innego
    • kruszysia Re: Jak i kiedy wyciągacie chleb z formy? 23.01.12, 21:26
      Też tak miałam. Zaczęłam smarowac całe mieszadło oliwą (szczególnie tę tulejkę którą się nakłada na trzpień maszyny) i wychodzi jakby lżej. Wyjmuje chleb, stawiam formę "do góry nogami" i zostawiam tak na piec minut. Potem da sie chleb wytrząsnąć z formy.

      Powodzenia!
      • anna451 Re: Jak i kiedy wyciągacie chleb z formy? 22.02.12, 18:48
        ja mieszam w Alasce/małe wiaderko/ wszystko razem na 8 programie i pieczenie w piekarniku. Robię chleb piwny na zakwasie liski.Fantastyczny.!!!!
        • anna451 Re: Jak i kiedy wyciągacie chleb z formy? 22.02.12, 18:50
          i jeszcze jedno nie myję pojemnika z alaski bo to co w niej zostanie to jest także zakwasem tylko że w proszku/.
          • mhr2 tego nie znam, 24.02.12, 10:12
            anna451 napisała:

            > i jeszcze jedno nie myję pojemnika z alaski bo to co w niej zostanie to jest ta
            > kże zakwasem tylko że w proszku/.
    • mmena Re: to samo pytanie sobie zadawalam 24.02.12, 15:18
      Dlaczego? Bo tak mi wygodnie.
      Z tego samego powodu jeżdżę samochodem a nie wozem drabiniastym. Samochodem jest mi wygodniej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka