Gość: kola IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.12, 13:57 Podobno chrzan po starciu trzeba sparzyć? Czemu to ma służyć? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aqua48 Re: Chrzan - trzeba parzyć? po co? 16.04.12, 14:02 Gość portalu: kola napisał(a): > Podobno chrzan po starciu trzeba sparzyć? Czemu to ma służyć? Złagodnieniu. Ja lubię nie parzony, ale nie wszyscy są w stanie go przełknąć bez łzawienia oczu. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Chrzan - trzeba parzyć? po co? 19.04.12, 11:28 Chrzan z definicji ma być ostry. Równie dobrze można by chcieć pozbawiać ostrości ostrą paprykę. Jeśli ktoś lubi potrawy mniej ostre, może po prostu użyć mniejszej ilości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadumana Re: Chrzan - trzeba parzyć? po co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.12, 11:50 Starty przy pomocy sokowirówki chrzan zalewam wodą i przegotowuję - zawsze. Wody rozsądna ilość, tak żeby całość się jakby poddusiła. Trwa to parę minut, a potem masło, śmietana 30% z odrobiną mąki, sól, cukier i trochę octu winnego, żeby chrzan nie sczerniał. Jak korzenie chrzanu są grube to zwykle całość nie jest mocna. Jak dodam korzeni cieńszych (to chyba ten zwykły chłopski) moc jest silna:) Zwykle robię mieszankę korzeni i jest ok. Lubię smak chrzanu, więc wolę słabszy, który daje się jeść, a nie tylko dodawać skromniutko jak ostra papryka. Czyli jakoś nie widzę związku oparzania z mocą. A gatunek chrzanu jest istotny. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr2 Re: Chrzan - trzeba parzyć? po co? 19.04.12, 12:10 Gość portalu: kola napisał(a): > Podobno chrzan po starciu trzeba sparzyć? no i znowu takie glupoty, Odpowiedz Link Zgłoś