pokraczny_kotek :) 19.06.04, 19:04 jak skończę i spróbuję, to być może podam tu przepis ;) na razie powiem tyle, że zainspirowało mnie to forum i działania mojej mamy, i z tego powstał miks... trzymajcie kciuka żeby to leciutkie ciasto się udało. niech trzymają szczególnie fani galaretki pod każdą postacią! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H.T. Re: właśnie piekę ciasto eksperymentalne. IP: *.proxy.aol.com 19.06.04, 19:33 Wisz gdy zrobisz, nie spamuj niczym. Bez potrzeby zajmujesz miejsce i bajty. Odpowiedz Link Zgłoś
pokraczny_kotek Re: właśnie piekę ciasto eksperymentalne. 19.06.04, 21:02 Gość portalu: H.T. napisał(a): > Bez potrzeby zajmujesz miejsce i bajty. nawzajem. Odpowiedz Link Zgłoś
pokraczny_kotek Re: właśnie piekę ciasto eksperymentalne. 19.06.04, 21:10 to tak: słoiczek (190g jak podaje etykietka keczupu pudliszki ;)) białek ubijamy na sztywno z cukrem dodajemy dwa opakowania budyniu, czekoladowy i śmietankowy, mieszamy wykładamy ciasto na blachę, pieczemy... aż się upiecze, mój piec jest himeryczny wyciagamy z pieca, niech stygnie w czasie pieczenia: robimy galaretkę truskawkową, ochładzamy ją, dodajemy trochę (na oko) kefiru bądź jogurtu (to właśnie ściągnęłam z forum :D), kiedy odpowiednio się zetnie(żeby nie przeciekła bokami), wylewamy masę na ciasto. na wierzchu układamy pocięte pomarańcze. wstawiamy do lodówki, kiedy zastygnie - zalewamy pomarańcze jeszcze jedną galaretką - może być pomarańczowa, u mnie akurat truskawkowa :) może nie odkryłam powszechndej ameryki, ale jakąś swoją prywatną to i owszem :) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka zaraz, 19.06.04, 21:44 to podstawa tego ciasta to białka z budyniem??? to jakiś rodzaj kociej bezy? Odpowiedz Link Zgłoś
pokraczny_kotek Re: zaraz, 19.06.04, 21:55 jottka napisała: > to podstawa tego ciasta to białka z budyniem??? to jakiś rodzaj kociej bezy? hmmm... to nie jest beza, raczej biszkopt, w dodatku dodana na wierzch galaretka z kefirem powoduje zwilgotnienie materiału - nie, zdecydowanie nie beza. moja mama stosuje jeszcze inną wariację - dodaje maku. zasięgnę języka i dowiem się czy mak całkowicie wyklucza makę czy tylko uzupełnia. takie lekkie podkłady są niezastąpione pod galaretkę z owocami - małopolska wersja tarty ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: zaraz, 19.06.04, 21:58 ale podałaś jako składniki ciasta białko, cukier i budyń, no to mi z tego beza wychodzi :) a jak sie zrobi beze, to na wierzch owoce + bitą śmietanę i mamy tzw. torcik pawłowej :) jakże światowo, a przy okazji dobre i nietrudne Odpowiedz Link Zgłoś
pokraczny_kotek Re: zaraz, 19.06.04, 22:14 jottka napisała: > ale podałaś jako składniki ciasta białko, cukier i budyń, no to mi z tego beza > wychodzi :) beza kojarzy mi sie z czymś białawym, chrupiącym a nie z ciastem :) zapewniam że ciasto jakie wyszło ma więcej wspólnego z biszkoptemn niż z bezą/bezami. zapomniałam napisać że dodałam jeszcze parę kropel olejku rumowego, ale nie każdy za nim przepada > > a jak sie zrobi beze, to na wierzch owoce + bitą śmietanę i mamy tzw. torcik > pawłowej :) jakże światowo, a przy okazji dobre i nietrudne torcik pawłowej? że niby ślinka leci na jego widok? ;) na wierzch wolę galaretkę. mniam mniam. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: zaraz, 19.06.04, 22:21 sie nie znam, ale rozumiem, że proszek budyniowy zastępuje mąkę? żółtków nie ma, proszku do pieczenia też? może lepiej mnie zaproś na degustacje, mnie własnie w piekarniku siedzi biszkopt z czereśniami i bezą na wierzchu :) Odpowiedz Link Zgłoś
pokraczny_kotek Re: zaraz, 19.06.04, 22:47 jottka napisała: > sie nie znam, ale rozumiem, że proszek budyniowy zastępuje mąkę? żółtków nie > ma, proszku do pieczenia też? właśnie tak > może lepiej mnie zaproś na degustacje, mnie własnie w piekarniku siedzi > biszkopt z czereśniami i bezą na wierzchu :) :) możemy zrobić tak: jeśli będzie jakieś spotkanie forumowiczów krakowskich, przyniosę na nie to ciasto. ok? :) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: zaraz, 19.06.04, 22:49 pokraczny_kotek napisała: > > sie nie znam, ale rozumiem, że proszek budyniowy zastępuje mąkę? żółtków n > ie > > ma, proszku do pieczenia też? > > właśnie tak znaczy budyniowa beza :) > możemy zrobić tak: jeśli będzie jakieś spotkanie forumowiczów krakowskich, > przyniosę na nie to ciasto. ok? :) to dla mnie, a reszta? na te jedną butelkę ukraińcówki? :) Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 Re: zaraz, 19.06.04, 22:54 dla mnie miało byc piwo o smaku nietoperza, znaczy jak rozumiem - baccardi Odpowiedz Link Zgłoś
jottka ręce 19.06.04, 22:57 precz od nietoperzy!!! nie będziesz mi zżerać ulubieńców :( możesz sobie wypić ekologiczne piwo o smaku pokrzyka wilczej jagody Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 Re: ręce 19.06.04, 23:03 to kotek wybrał gatunek piwa, mnie się nie czepiaj:( Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: ręce 19.06.04, 23:09 za współudzial w morderstwie prawo przewiduje paragraf Odpowiedz Link Zgłoś
pokraczny_kotek Re: ręce 19.06.04, 23:11 emka_1 napisała: > to kotek wybrał gatunek piwa, mnie się nie czepiaj:( ja? nie przypominam sobie... ale metodą odległych skojarzeń wykoncypowałam nową sygnatórkie :) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: ręce 19.06.04, 23:19 na krakforum na wątku o traceniu cnoty a sygnaturka piękna, też jestem wielbicielką griba :) Odpowiedz Link Zgłoś
pokraczny_kotek Re: ręce 19.06.04, 23:44 jottka napisała: > na krakforum na wątku o traceniu cnoty FORUMOWEJ! to taka przenośnia. metafora giepeha defloratora ;) > a sygnaturka piękna, też jestem wielbicielką griba :) mój koteczek, miau. żeby potem nie było że zajmuje miejsce nie gadając o jedzeniu: ciasto wyszło ok! ojciec już zeżarł połowę, nieczuły na to czy nazywa się tortem pawłowa czy bezą mendelejewa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pokraczny_kotek Re: ręce 19.06.04, 23:44 emka_1 napisała: > sklerotyczka :( za dużo cukru, za mało ogórków a co pani robi w mojej kuchni? :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 aha 19.06.04, 22:57 jak ciasto z tego przepisu 'piana oddzielnie' to nie jest biszkopt tylko ucierane:) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: aha 19.06.04, 22:58 bo tam miało być napisane 'biszkoptowiec', tylko sie zamyśliłam, rzucając okiem w głąb piekarnika, gdzie beza sie wzdymała :) urocza jest Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 Re: aha 19.06.04, 23:06 no urocza, ale co któryś wypiek potrafi zglucieć:( chyba jak sie oszczędzi na cukrze-pudrze, albo za szybko piecze. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: aha 19.06.04, 23:08 ja tam nie wiem, co ma być - to wylizane z brzegu formy jest bardzo dobre :) Odpowiedz Link Zgłoś