Dodaj do ulubionych

Co można przechowywać w lodówce?

01.07.12, 12:15
Muszę zrobić jakiś plan działania żeby nie wylądować znowu z gotowaniem do 5 rano jak na pierwszej imprezie, którą przygotowywałam. ;)
Podpowiedzcie proszę co i kiedy można zrobić, co przechowywać w lodówce itd.
Do zrobienia są:
- mario popsy w kształcie grzybków(góra maczana w czekoladzie kolorowej, dół z pianek marshmallow)
- cupcakes z angry birds, z polewą, posypką i ozdabiane piankami, żelkami jelly beans, normalnymi żelkami itd.
- ciasteczka z Gwiezdnych wojen(normalne kruche ozdabiane kolorowym lukrem) i paluchy maczane w kolorowej czekoladzie.
- Jakaś tarta/szarlotka okrągła z owocami, jeszcze nie wiem jaka bo muszę znaleźć coś pasującego do tematu.
No i oczywiście tort biszkoptowy(kolorowe biszkopty) z masą i lukrem plastycznym.

Tyle ze słodyczy, z rzeczy normalnych:
- Sushi(z pieczoną rybą i surową, wegetariańskie a nawet zastanawiam się nad sushi z kaczką w azjatyckiej marynacie). Tutaj potrzebuje też arbuza wyciętego jak gwiazda śmierci -klik
- Burgery(tradycyjne) z chutney ananasowym i pomidorowym sosem BBQ(oba domowej roboty) i wegetariańskie. Bułki(góra) będą maczane w zielonym i czerwonym pesto więc muszą być mocno chrupiące żeby nie zrobiła się papka.
- Krążki cebulowe i kalmary w tempurze. Ze śliwkowym sosem BBQ(czerwonym) i niebieskim sosem serowym, nawiązanie do Portala. ;)
- Deska serów.

Na razie tyle, może mi coś jeszcze wpadnie do głowy ale myślę, że jedzenia będzie dość.

Impreza jest w sobotę, biszkopty myślę żeby upiec w czwartek, czy coś im się stanie do soboty? U mnie w domu piekło się biszkopty wcześniej a na następny dzień robiło masę. Czy to, że biszkopt jest kolorowy zmienia jakoś jego zdolność do przechowywania? Biszkopty będą do tortu oraz do pokruszenia do popsów.
Resztę słodyczy chciałabym zrobić w piątek, czy któreś zachować do soboty? Myślę, że popsom się nic nie stanie, tak samo jak tarcie. Zastanawiam się jeszcze czy by kruchego ciasta nie zrobić w piątek i wsadzić do lodówki a tarte upiec w sobotę, no i czy babeczki mogą stać z dekoracjami przez noc? Dekoracje są dość skomplikowane i czasochłonne, więc nie wiem czy byłby czas na zrobienie ich w sobotę.
Deskę serów gdzieś czytałam, że można przechowywać w lodówce, ale wydaje mi się, że nawet przez noc może wyschnąć.
Czy mięso do burgerów można usmażyć wcześniej czy trzeba na świeżo?
Na pewno w sobotę musi być zrobione sushi na świeżo i krążki. Arbuza mogę wyciąć w piątek, czy się zepsuje i ściemnieje?
Pomóżcie kochani, bo większość rzeczy robię zawsze na świeżo i nie mam pojęcia co i ile można przechowywać, zwłaszcza w takie upały jeszcze. ;)
Obserwuj wątek
    • shachar Re: Co można przechowywać w lodówce? 01.07.12, 12:21
      hmm, może zamknąć w lodówce ze wszystkim dwóch małych Eskimosów, niech robią przez noc.
      Poszukaj w wyszukiwarce "wypożyczalnia Eskimosów".
      • zia86 Re: Co można przechowywać w lodówce? 01.07.12, 12:26
        Lubię to! :) Jakby tylko się tak dało. ;) Ale wolę wszystko zrobić sama jednak.
        A na serio? Bo naprawdę nie chce siedzieć z garami gdy goście przyjdą i muszę to jakoś rozsądnie rozłożyć. Do tego jeszcze w piątek muszę odebrać wypożyczone rzeczy, zrobić zakupy, powiesić dekoracje, upiec ciasto dla sąsiadów itd. więc potrzebuje naprawdę solidnego planu.
        • ania_m66 Re: Co można przechowywać w lodówce? 01.07.12, 12:47
          masz w mieszkaniu klimatyzacje?
          wtedy wszystko jest ok, jesli nie, to okroilabym troche menu:
          - zostawilabym popsy (zrob w czw wieczorem i do lodowki), tort (biszkopt piecz w czw. wieczorem) bo musi byc, ciasteczka star wars (piecz w czw, dekoruj w pt) i albo te nieszczesne cup cakes, albo chociaz cos normalnego bez jazgotliwej chemii jak np jakas tarta.
          nie przesadzalabym z dekorowaniem czekolada itp, bo wszystko za godzine na bufecie poplynie.
          - burgery wylacznie na swiezo, ale wszystkie sosy mozesz w czwartek i piatek
          - osoba, ktora w polsce w upaly w domu bez klimatyzacji podaje sushi z surowej ryby kwalifikuje sie do leczewnia psychatrycznego. mam nadzieje, ze twoje sushi sa inne, bo nie doczytalam
          - deske serow zmontujesz w sobote
          - hamburgery niech grilluje i sklada "maz" przy gosciach
          juz teraz ci moge przepowiedziec, ze hitem przyjecia beda arbuz i burgery. i ewentualnie popsy.
          zastanow sie, czy naprawde w upaly potrzebujesz miec na stole az tyle roznych, skomplikowanych do robienia i zle znoszacych cieplo rzeczy dobranych ni z gruszki, ni z pietruszki.
          masz jeszcze caly tydzien na wykonanie tej ciezkiej pracy umyslowej.
          • zia86 Re: Co można przechowywać w lodówce? 01.07.12, 18:41
            Dzięki za tak wyczerpująca odpowiedź. :)
            Menu już jest okrojone, będą dwa bufety(słodki i normalny) i 4 dania na każdym to moim zdaniem absolutnie minimum. :)

            Jeśli popsy można robić w czwartek to super. :) Boję się tylko, że mi zjadą. Tutaj Ro przestrzega przed tym, że mogą zjechać, przepis:


            Tarta będzie. :) Nie wiem jeszcze jaka, znalazłam 5, które odpowiadają i się zastanawiam. Przepisy. Zastanawiam się między truskawkową, jabłkową(robię świetną szarlotkę) a limonkową(będzie orzeźwiająca).

            Burgery najlepiej by było smażyć od razu przy gościach na grillu, ale niestety ani grilla(to jeszcze by się dało załatwić), ani miejsca na to nie mamy. Burgery będą wyglądać tak:
            klik a w środek z tego przepisu - klik

            Co do sushi to chcieliśmy też z surową rybą ale jak będzie tak jak dzisiaj to nie ma szans. Co prawda chciałam sushi postawić na lodzie ale wydaje mi się, że i tak na niewiele by się to zdało? Najwyżej zrobimy wege, z rybą pieczona i jakieś ciekawe wariacje(tak jak np. z tą kaczką w azjatyckiej marynacie).

            Rzeczy są dobrane pod klucz tematu przewodniego czyli gier video. :)
      • Gość: en Re: Co można przechowywać w lodówce? IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 12:40
        Strasznie tego duzo nawymyslalas, zredukowalabym o polowe. Sushi tez bedziesz sama robic? W taki upal bym nie ryzykowala surowych ryb, zamow w dobrej knajpie wegetarianskie. Wczesniej zrob sosy, wytnij wzorki na skorce arbuza i wsadz go do lodowki (w sobote wytnij to kolko; arbuz fajny). Sery w opakowaniach trzymaj w lodowce, w sobote rano wyjmij, potem rozpakuj i uloz na desce. Biszkopt mozesz upiec wczesniej. Na wytworach z pianek i posypek sie nie znam. Nie lepiej pojsc w salatki owocowe albo owoce na patykach, niechby i w posypce? Ale to chyba dla ciebie za banalne.
        • Gość: en Re: Co można przechowywać w lodówce? IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 12:59
          A, kruche ciasto mozesz spokojnie zrobic nawet dzisiaj i zamrozic. W piatek podpiec, w sobote nalozyc farsz i upiec. Robie z ciasta walek, zawijam w folie i do zamrazalnika. Potem wyjmuje, jak troche odtaje kroje w plasterki i wylepiam forme jak plastelina.
          Ania dobrze radzi - burgery na swiezo przy gosciach. Tempure tez trzeba na swiezo - a umiesz ja robic? Pocwicz moze, wcale nie jest taka latwa jak sie wydaje.
          • ania_m66 Re: Co można przechowywać w lodówce? 01.07.12, 13:08
            ta tempure to bym sobie podarowala - smazenie jej przy gosciach w upal zasyfi cale mieszkanie, wlosy i ciuchy a na zimno jest przeokropna, a jako zamiennik podala spaghetti (ulubione jedzenie mario z mari bros o ile pamietam), badz wielka blache dobrej pizzy zamowionej z najlepszej pizzerii zeby w upale przy natloku ludzi jeszcze wiecej nie nagrzewac pomieszczen.
            u mnie prawie kazda pizzeria z dostawa do domu ma cos takiego w ofercie i zupelnie niezla jest.
            i wcale nie trzeba bedzie bardzo duzo, bo przeciez burgery i deska serow beda.
            • zia86 Re: Co można przechowywać w lodówce? 01.07.12, 18:48
              Myślałam nad pizzami z Gry o Tron, albo z Halo 3, ale jestem pewna, że grafiki na niej są dla mnie za trudne do ułożenia. Też nie sądzę żeby któraś pizzeria przyjęła tak indywidualne zamówienie a jeśli nawet to pewnie by było to zupełnie nieopłacalne, ale podzwonie jutro i się dowiem, a nuż któraś ma jakieś kreatywnego kucharza. :)
          • zia86 Re: Co można przechowywać w lodówce? 01.07.12, 18:43
            No właśnie czytałam, że kruche ciasto można zamrażać ale nie wiedziałam czy to na pewno dobry pomysł, skoro tak to jutro go zrobię i wsadzę do zamrażarki. :)
            Tempurę robiłam kilka razy, wyszła niezła. Zastanawiam się jeszcze nad tymi ringsami, ale średnio przychodzą mi inne przekąski na zimno do maczania w sosie.
            • zia86 Re: Co można przechowywać w lodówce? 01.07.12, 18:43
              *inne okrągłe przekąski.
        • zia86 Re: Co można przechowywać w lodówce? 01.07.12, 18:45
          Tak sushi będę robić sama, z pomocą kolegi, który świetnie potrafi "kręcić". :) Akurat sushi lubimy wszyscy i każdy potrafi zrobić dobre domowe więc nie ma problemu, mam cały osprzęt w domu. :)
          Szukałam czegoś z owocami ale nie znalazłam nic co by pasowało do tematu.
    • zia86 Re: Co można przechowywać w lodówce? 01.07.12, 18:45
      Nikt nie każę czytać. :) Nie każdy rodzi się mistrzem kuchennym a chyba chęć poszerzania swojej wiedzy jest in plus a nie minus. :)
    • zia86 Re: Co można przechowywać w lodówce? 01.07.12, 19:40
      To prawda, mam pewne braki w podstawach ale nie widzę powodu żeby nie móc ich uzupełniać w czasie np. gotowania na imprezy, a od kogo mam czerpać jeśli nie od ekspertów i pasjonatów?:) Poza tym bez przesady impreza tematyczna to jest normalna rzecz a nie "bógwieco". Tak naprawdę przecież nie podaje nie wiadomo jakich potraw, które są ciężkie do przygotowania same w sobie. Jedyne co to strona estetyczna słodyczy będzie wyzwaniem ale uważam, że piec potrafię nieźle( a przynajmniej takie standardowe rzeczy jak ciasta, biszkopty, torty, ciasteczka itd.), do tej pory nie zdarzyło się żeby mi nie wyszło ciasto, więc warto przy tak wyjątkowej okazji zobaczyć czy potrafię zrobić nie tylko smacznie ale i ładnie. Z video tutorialem nie jest to raczej bardzo trudne. Nikt nie musi klikać w temat, mnie można też wyłączyć. :)
    • Gość: x Re: Co można przechowywać w lodówce? IP: *.barn.cable.virginmedia.com 01.07.12, 19:41
      O Jezu, ludzie dajcie już spokój z tą zawiścią. Ma czas i ochotę to niech robi i imprezę co drugi dzień na 500 osób, co Wam do tego? Nikt nie każe ani czytać tych wątków ani się w nich wypowiadać. Ja osobiście wolę poczytać o jakiejś fajnej imprezie tematycznej i ciekawych pomysłach na dania niż kolejne wątki z pytaniami jak ugotować rosół albo co zrobić z mięsem z zupy.

      Zia, wprowadzasz trochę świeżości na to forum i bardzo lubię czytać Twoje wątki, nie zniechęcaj się tą złośliwą paplaniną i pisz dalej. Przy okazji przyjmij szczere wyrazy podziwu, naprawdę jestem pod wrażeniem Twojej determinacji i ambicji przygotowywania wszystkiego w domu. Mnie nie chciałoby się robić tylu różnych potraw samodzielnie, chociaż gotować lubię. Widać że znajdujesz frajdę w organizacji takich przyjęć, więc rób je dalej i baw się dobrze, a forumowych hejterów ignoruj.
      • zia86 Re: Co można przechowywać w lodówce? 01.07.12, 19:48
        Dzięki. :) Miło czytać takie posty. Organizować imprezy uwielbiam i naprawdę sprawia mi to dużo frajdy. Po części też rozwijam różne zdolności a nawet odkrywam posiadanie talentów, o które bym się nie posądzała, jak np. gotowanie.
        Ja ogólnie jestem dość odporna na taki hejt, a nawet jeśli bym nie była to po dwóch latach na forum ŚiW nie zdziwi mnie już nic. ;)
      • Gość: x Re: Co można przechowywać w lodówce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.12, 21:45
        wiesz, to że ty się jarasz tym wątkiem, nie znaczy, że ktoś niejarający się jest złośliwy
        teraz raczej ty wychodzisz na złośliwą :P
        to tak na marginesie
        • zia86 Re: Co można przechowywać w lodówce? 01.07.12, 22:47
          Coś sie stało z drzewkiem bo nie wiem czy to do mnie było? :) Bo to tak wygląda jakbyś sama sobie odpisywała, chyba, że są dwie X? Przyznam się, że się trochę zgubiłam. ;)
          • beata_ IP mają różne... 01.07.12, 22:56
            ... więc to tylko przypadkowa zbieżność "nicka" :-)
            • zia86 Re: IP mają różne... 01.07.12, 22:57
              Rozumiem. :) Nie zwróciłam uwagi. ;)
    • zia86 Re: Co można przechowywać w lodówce? 01.07.12, 19:59
      Nie obnoszę a pytam po prostu. :) Wiadomo, że jak się szykuje imprezę to jest więcej dań niż jak się gotuje niedzielny obiad. A jak więcej dań to i więcej pytań czy wątpliwości a i logistycznie trzeba się lepiej do wszystkiego przygotować. W ciągu dwóch tygodni założyłam 3 tematy, każdy o czym innym, dobrze opisany, można było nie wchodzić jak kogoś tematyka ta nie interesowała.
    • zia86 Re: Co można przechowywać w lodówce? 01.07.12, 20:01
      Wiadomo o co chodzi. ;) Pozytywne uczucia to na pewno nie są. ;)
      Dzieci nie mam więc i lalek nie posiadam, a na jakąkolwiek rozrywkową aktywność jest za ciepło, nawet pad ogrzewa ręce. ;)
    • zia86 Re: Co można przechowywać w lodówce? 01.07.12, 20:18
      Przecież spokojnie dyskutujemy. :) Jak kogoś zawodzi argumentum ad rem to zawsze ucieka się do argumentum ad personam...
    • Gość: x Re: Co można przechowywać w lodówce? IP: *.barn.cable.virginmedia.com 01.07.12, 20:20
      Klara, dla Ciebie jest irytujące "obnoszenie się z każdym bzdetem" a dla mnie złośliwe komentowanie takich tematów jak się nie ma nic do powiedzenia. Naprawdę tak mało w nas tolerancji że jak ktoś założy jakiś oryginalny wątek to kogoś od razu mierzi i musi się przyczepić, skrytykować? Nie zauważyłam, żeby wątków Zia było tu więcej niż kogokolwiek innego, więc nie czepiaj się bezpodstawnie i nie wymyślaj, że wszędzie jej pełno. Może po prostu drażni Cię że ktoś ma fajne życie towarzyskie, kasę i czas na takie imprezy, że znalazł pasję w gotowaniu i organizowaniu takich przedsięwzięć? Faktycznie fajna sprawa i można zazdrościć, ale żeby od razu wyganiać z forum i odsyłać do lalek? Zastanów się, kogo bardziej przydałoby się odesłać do zabawek, może tego co nie dorósł jeszcze do różnorodności spotykanych charakterów i osobowości i chciałby na publicznym forum zaprowadzić jedyny słuszny porządek z rzeszą kur domowych pytających jak odgrzać obiad dla męża? Wtedy z pewnością było by mniej kontrowersji, bo nikogo nie raziłoby takie bezczelne czerpanie przyjemności z gotowania dla znajomych...
      • Gość: en Re: Co można przechowywać w lodówce? IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 20:40
        Klaro, jesli dla ciebie bzdetem jest zorganizowanie sporego przyjecia tematycznego, to moze poradz cos zii z wyzyn swego doswiadczenia, a nie odsylaj jej do lalek.
    • Gość: wuwu Re: Co można przechowywać w lodówce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.12, 21:37
      czuję się zmasakrowana pytaniami, za dużo zia.. jak nie masz o czymś pojęcia, to zrezygnuj z niektórych rzeczy

      odpowiem co do arbuza - najlepiej kroić na max 2-3 h przed przyjęciem, po tym czasie wierzch robi się taki "zwiędły" i małoapetyczny
      a po nocy to w ogóle będzie zwyczajnie niesmaczny
      • kk345 Re: Co można przechowywać w lodówce? 01.07.12, 23:26
        > odpowiem co do arbuza - najlepiej kroić na max 2-3 h przed przyjęciem, po tym c
        > zasie wierzch robi się taki "zwiędły" i małoapetyczny
        > a po nocy to w ogóle będzie zwyczajnie niesmaczny

        A spojrzałaś chociaż na inspirację dla tego ziowego arbuza? Bo tam nie ma mowy o krojeniu...
        Tak przygotowany może nawet spędzić noc poza lodówką, nie zaszkodzi mu.
        Zia, dziewczyny dobrze radzą, jeśli utrzymają się obecne upały to zrezygnuj z rybnego sushi, bo się potrujecie.
        • Gość: Ciekawska Re: Co można przechowywać w lodówce? IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.12, 12:16
          A ja bym chętnie zobaczyła wersję ostateczną tego arbuza i popsów :)
          Szczerze mówiąc, ja bym sama nie dała rady zrobić tylu różnych rzeczy na imprezę. Dnia (dni) by mi nie starczyło ;)
          • zia86 Re: Co można przechowywać w lodówce? 02.07.12, 12:25
            Zobaczymy jak to wszystko wyjdzie, bo ja średnio manualnie utalentowana jestem, ale mam jeszcze dwie koleżanki do pomocy i męża więc może nie będzie tak źle, choć większość rzeczy będę robić jednak sama. :) Odzyskałam aparat więc jak uda mi się coś cyknąć to pokażę jak wyszło. ;)
    • zia86 Re: Co można przechowywać w lodówce? 02.07.12, 10:56
      Ale co się kupy nie trzyma? Tak, dużo potraw jakoś nawiązuje do amerykańskiej kuchni ale tylko dlatego, że u nas jeszcze rzadko zdarzają się tematyczne imprezy żeby można było od nas inspiracje czerpać, a poza tym to nie jest impreza amerykańska więc nie zależ nam na odwzorowaniu tego co się je w Stanach.
      Menu dobierane jest na podstawie tego co lubimy my i nasi goście, co jestem w stanie zrobić oraz co pasuje do danego tematu, ponieważ tutaj temat nie określa kuchni to wybraliśmy to co lubimy i jemy.
      • Gość: Ciekawska Re: Co można przechowywać w lodówce? IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.12, 12:19
        Zia, pisząc "u nas" masz na myśli Polskę, czy wasz dom? Bo odnoszę wrażenie, że Ty zawsze na każdą okazję przygotowujesz imprezę tematyczną ;)
        • zia86 Re: Co można przechowywać w lodówce? 02.07.12, 12:22
          Mam na myśli Polskę. :) U nas w domu rzeczywiście dużo jest tematycznych imprez, choć oczywiście zdarzają się normalne kolacje z przyjaciółmi i posiadówy, ale na większe okazje zawsze staram się jakiś nowy temat zapodać, który jest nam bliski albo pasujący do okazji. :)
    • mhr2 Re: Co można przechowywać w lodówce? 02.07.12, 13:28
      prawie wszystko, surowe produkty, polprodukty i gotowe zalezy co to jest, przy takiej ilosci
      produktow wystarczy tylko miec duza lodowke, wtedy wszystko robi sie prawie "samo"
      jak jest odpowiednio przygotowane, powodzenia
    • krzysztofsf Re: Co można przechowywać w lodówce? 02.07.12, 14:31
      Jesli cale towarzystwo imprezowe ma chec na wspolne przygotowywanie i udzial w takiej impezie, to co im zalowac?
      Nacisk jest polozony na wyglad potraw, a , ze za surowiec nie biora bigosu i kaszy gryczanej czy golabkow, oraz galarety z nozek, to ich pomysl i wybor.
    • znana.jako.ggigus z menu zapamietalam tylko arbuza 02.07.12, 18:39
      nie tnij go dzien przed wydarzeniem, bo wyschnie.
      Moze lepiej przygotowac mniej potraw, za to swiezych?
    • zia86 Galaretka 05.07.12, 12:41
      Nie udało mi się dostać foremek takich wycinanych z Gwiezdnych Wojen za to dostałam takie al'a na lód i po kilku różnych próbach stwierdziliśmy, że wlejemy tam galaretkę. Teraz pytanie ile galaretka może stać? U mnie w domu zawsze się po jednym dniu wyrzucało ale może da się tak zrobić żeby postała przez noc? Miejsc w foremkach jest tylko 6, więc nie ma szans wyprodukować tej galaretki w sobotę, myślałam żeby zacząć w piątek rano, jak stęgnie to pakować na talerzyk i do lodówki a do formy nową wlewać. Da się tak czy coś się z tą galaretką stanie?
      A jeśli np. będę chciała dać do niej owoce to też może stać czy niekoniecznie?
      • krzysztofsf Re: Galaretka 05.07.12, 12:47
        Galaretka miesna "z nozek" czy deserowa slodka?

        Jesli slodka, to zrob w plaskich naczyniach "gestsza" z polowy wody, to po stezeniu na twardo bedziesz mogla powycinac odpowiednie figury - moze nawet krawedziami tych foremek.
        • zia86 Re: Galaretka 05.07.12, 13:05
          Słodka oczywiście. :)
          Nie chodzi o wycinanie. Mam takie foremki - klik i je się zalewa. Pierwszą zrobiłam jak na opakowaniu i nie wyszła dobrze ale już następny test zrobiłam z gęstszej i wyszło super, no tylko galaretka musi się stęgnąć więc trzeba ją wyciągnąć z tej foremki i gdzieś przechować i ja właśnie nie wiedziałam czy można ją przechować w lodówce przez noc.
          • Gość: Renia Re: Galaretka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.12, 14:08
            Na litosc boska nie musi sie stęgnąc tylko stężec... spokojnie mozesz robic w piatek, toz to sama chemia plus zelatyna i cukier, nic sie nie zepsuje do soboty
          • krzysztofsf Re: Galaretka 05.07.12, 14:19
            Znajomi czasem robia galaretke z owocami w szkle z kilku warstw w odmiennych kolorach, wlewanych do naczynia kolejno, po stezeniu wczesniego poziomu. Calosc jest gotowa czasem kilka dni po "polozeniu" pierwszej warstwy.
          • Gość: A. Re: Galaretka IP: *.hsd1.il.comcast.net 06.07.12, 07:30
            Co sie musi galaretka?!
            • zia86 Re: Galaretka 06.07.12, 09:52
              Tak wiem, przepraszam, regionalizm. ;)
    • zia86 Re: Co można przechowywać w lodówce? 06.07.12, 09:37
      Super mi pomogliście to jeszcze chciałabym się dowiedzieć co zrobić z biszkoptami. U mnie zawsze stały w takiej wyższej piwnicy ale tutaj nie mam piwnicy. Przykryłam je folią aluminiową ale co dalej? Stoją na razie na blacie, może schować je do szafki, w której jest ciemno i odrobinkę chłodniej?
      • kk345 Re: Co można przechowywać w lodówce? 06.07.12, 10:15
        Za dużo cudujesz... biszkopt się nie psuje, trzeba go tylko przykryć, żeby nie wysechł, dokładnie tak, jak np bułki. Piwnica przy produkcji biszkoptów nie jest konieczna...
        Dlaczego u Ciebie w domu wyrzucano jednodniową galaretkę?
    • kk345 Re: Co można przechowywać w lodówce? 06.07.12, 14:13
      Nie, to cudowanie, inaczej zwane kombinowaniem jak koń pod górkę- bo gotowanie to nie fizyka kwantowa.
      A posądzenie o mitomanię to już inna para kaloszy i jest zwykłym czepianiem się dziewczyny za to, ze nie jest typowa. No nie jest i niech jej idzie na zdrowie:)
      • zia86 Re: Co można przechowywać w lodówce? 06.07.12, 15:24
        No masz racje, ja jestem z takich kombinatorów, ale nic na to nie poradzę taki charakter. Jestem urobiona strasznie ale też mam duuużo frajdy. :) Zrobię tę imprezę choćbym się miała rozpuścić w tym upale. ;)
    • zia86 Słodkie paluchy 06.07.12, 15:22
      Żeby nie zakładać kolejnego tematu to napiszę tutaj. Nie dam rady upiec już takich słodkich paluchów, czy znajdę coś takiego w sklepie? Potrzebuje takie paluchy jak np. włoskie, które się tam podaje z szynką parmeńską itd. tyle, że słodkie, takie chude długie(nie muszą być bardzo długie), szukałam wczoraj w markecie ale nie znalazłam, jednak nie miałam czasu się przyjrzeć dokładnie. Polecicie coś? Musi się je dać moczyć w czekoladzie rozpuszczonej.
      • kk345 Re: Słodkie paluchy 06.07.12, 15:37
        Słodkie to nie wiem, nie widziałam, ale możesz kupić te włoskie grissini bez przypraw, naturalne- one są dość neutralne w smaku i moga fajnie zagrać z czekoladą. A jak nie, to kup biszkopty języczki i też będzie dobrze- tyle, ze krótsze będą
        • zia86 Re: Słodkie paluchy 06.07.12, 15:56
          Jeśli tak mówisz to spróbuje. :) Biszkopty odpadają bo to miecze świetlne będą. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka