bobralus
12.11.12, 19:11
W związku z przeprowadzką marzy mi się zaproszenie znajomych na imienino-parapetówkę, około 10-15 osób. Impreza ma mieć charakter klasycznych imienin - tatar, śledź, dobrej jakości zmrożona wódka, jakiś ciepły posiłek, sałatka, ciasto. Podpowiecie jak to zrobić, żeby
1) się nie narobić (dawno przeszły mi zapędy do robienia szałowych bufetów i zaczynania trzy dni wcześniej oraz stania w kuchni całą imprezę)
2) za dużo nie wydać - wiadomo, że nie będę oszczędzać na dobrej jakości składnikach do tatara czy w ogóle, ale podajcie proszę jakieś niedrogie pomysły na ciepły posiłek, sałatkę. Jakie ciasto podać, żeby ktokolwiek się skusił? Tort?
3) podać wszystko elegancko w formie szwedzkiego stołu, żeby goście, siedząc na kanapie czy krześle mogli komfortowo spożywać bez strachu, że coś spadnie, talerz się odwinie itd. Czy tatara od razu nakładać na pieczywo, czy w miseczce już ukręcony z żółtkiem, przyprawami itd? A obok masło i pieczywo?
4) nie wyszło mimo wszystko za ciężko, nie chcę nikogo przyprawić o ból wątroby, ale boję się, że jak podam jakieś świeże warzywa, np. z dipami, to wyjdzie jakoś dziwacznie - tu śledź, a tu brokuł z jogurtem. Od razu mówię, że to nie ma być przyjęcie stylizowane na PRL, chcę podać, to co bardzo lubię jeść, a co dla moich znajomych będzie miłym urozmaiceniem.