17.01.13, 19:04
w mieście kosztuje kg faworków? Ja mieszkam w Gdańsku, dziś się przeraziłam bo u nas cena to 45 zł za kg !!!!! :/ a jak jest w waszych miastach? Jestem w szoku!
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Ile u was 17.01.13, 19:48
      to nie kupuj, zrób sobie sama.
      wtedy może zrozumiesz, dlaczego są takie drogie.
      • annjen Re: Ile u was 17.01.13, 19:55
        nawet nie przyszłoby mi do głowy, że można kupować faworki:)
    • kk345 Re: Ile u was 17.01.13, 20:40
      Racja, faworki robi się samodzielnie, zaprzęgając do pomocy jak największy zastęp pomocników;)
      BTW- faworki są leciutkie, sporo ich wejdzie na kilogram. No, chyba ze trafi sie na kuriozum pt "faworki drożdżowe"- widziałam kiedyś w cukierni, wielkie, napuszone jak pączki, cięzkie- brrrr...
    • budzik11 Re: Ile u was 17.01.13, 20:47
      Nie mam pojęcia po ile są faworki, kupowanie gotowych to ujma na honorze dobrej gospodynie :P
    • Gość: miu Re: Ile u was IP: *.fbx.proxad.net 17.01.13, 21:04
      W Warszawie rok temu kosztowaly ok. 100 zl/kg. Nie pamietam dokladnie czy bylo to 90 czy 120 zl, ale mniej wiecej tyle.
      • edyta95 Re: Ile u was 17.01.13, 23:14
        trochę kosztuje
        Tekst linka
    • Gość: hejnalia Re: Ile u was IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.13, 18:29
      U nas nie ma faworków, tylko chrust, bo rzecz dzieje się w Krakowie :). Cena gotowego zależy od cukierni, na pewno nie mniej, niż 45 zł. Chrust jest leciutki, a wymaga naprawdę dobrych surowców, żeby był udany. Więc nie ma się co dziwić cenie.
      • kk345 Re: Ile u was 18.01.13, 20:41
        > wymaga naprawdę dobrych surowców

        Chrust to maka, żółtka, śmietana, ocet, olej/smalec- to nie są szczególnie kosztowne składniki, natomiast najdroższa jest robocizna- są bardzo pracochłonne.
        • doral2 Re: Ile u was 18.01.13, 21:12
          może i nie są to szczególnie kosztowne składniki, ale biorąc pod uwagę, że faworki są bardzo leciutkie, to nawet sobie nie jestem w stanie wyobrazić ile objętościowo zajmuje KILOGRAM faworków...
          karton chyba metr na metr...
          no to na taki karton już ci tych składników wyjdzie sporo...
          niby paczka smalcu to tylko 1,50 zł, ale żeby kilogram faworków usmażyć, to kilogram smalcu potrzebny.
          a to już 15 zeta.
          dolicz mąkę, jajka, śmietanę w ilościach na kilogram faworków, to nie wiem czy się w tych 45 zetach zmieścisz...
          a gdzie robocizna?
          a gdzie koszt energii?
          a gdzie koszt pracownika?
          a gdzie koszt nieruchomości, podatków, i innych obciążeń fiskalnych?
          a gdzie zysk??

          45 zeta za kilogram faworków to prawie pół darmo.
          • kk345 Re: Ile u was 18.01.13, 21:24
            Robiłam ostatnio z kilograma mąki, a to (popraw mnie, jesli sie mylę) logicznie rzecz biorąc ponad kilogram ciasta, a więc ponad kilogram gotowych faworków. Dużo tego było, fakt, ale policzmy koszty:
            kilogram mąki zaokrąglam do 2 zł
            10 jaj - od 5 do 10 zł w zalezności, czy bierzesz 3-ki czy 1-ki
            szklanka smietany-z górką licząc 3 zlote
            2 litry oleju ( nie lubię zapachu smalcu)-10 zł
            2 lyżki octu i cztery łyzki cukru, sól- tu raczej koszty znikome
            prad- nie mam pojęcia jaki koszt, pól godziny smażenia:)

            Nie liczę robocizny, ale materiały kosztują na razie max jakieś 25 zl. Reszta to własnie masa żmudnej roboty, za ktorą trzeba komuś zapłacić .
        • Gość: hejnalia Re: Ile u was IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.13, 21:37
          Z tym się mogę zgodzić, ale jajka powinny być naprawdę dobrej jakości, zamiast octu lepiej sprawdza się spirytus i, jak słusznie ktoś zauważył, czas, robocizna i energia w dużych ilościach. Dobra kuchnia nie może być tania.
          • kk345 Re: Ile u was 18.01.13, 21:51
            Dwie łyżki spirytusu nie sa znacząco droższe, niż dwie łyżki octu :)
        • Gość: kaska Re: Ile u was IP: *.w109-213.abo.wanadoo.fr 19.01.13, 20:00
          z 2 szklanek maki, 5 zoltek,4 lyzki smietany 2 lyzki octu wyszlo mi wiecej niz 70 szt cieniutkie,chrupiace,pyszne. Twalo to przeszlo godzine Dobrze ze tylko sie tym bawie raz w roku,bo zasmrodze w calej chalupie i nawet sasiadka korzysta z tego zapachu.Za to jej smakowalo gdy jej zanioslam na deser.
    • amused.to.death Re: Ile u was 18.01.13, 21:36
      nie wiem ile u mnie kosztują i nie interesuje mnie to - sama zjem max pięć sztuk więc dla mnie bez względu na to ile kosztują bardziej się opłaca kupić niż uczyć się robić (zwłaszcza, skoro piszecie, że to pracochłonne).
      • kk345 Re: Ile u was 18.01.13, 21:49
        To jesteś pierwszą znaną mi osobą, potrafiącą zatrzymać się na 5 sztukach- bo faworki uzależniają :)
        • mona_mayfair Re: Ile u was 18.01.13, 21:56
          Ja po dwóch mam dość;p ale robic swego czasu lubiłam, jak mi sie nikt nie pętał;p
          • lashqueen Re: Ile u was 19.01.13, 12:22
            Ja też, jako że nie przepadam za słodkim, kupuję sobie max. 3 sztuki na spróbowanie, dla tradycji. Cena u mnie coś ok. 15 euro. W tym roku jeszcze nie kupowałam.
            A nawet gdybym uwielbiała i jadła kilogramami, to też chyba bym kupiła, bo u nas są porządnie cukiernie, robiące wszystko tak jak się robi w domu :P
    • jagodasoft2 Re: Ile u was 18.01.13, 23:26
      To tanio widziałaś ja tez z Gdańska i ceny u mnie w osiedlowym wahają sie od 49,90 do 80zł za kg. Najlepsze ale i chyba najdroższe ma pellowski.
      Ja robię sama bo moja rodzina zjada luźno z kilogram
    • floress Re: Ile u was 18.01.13, 23:53
      72 zł - dane z dzisiaj
    • Gość: ??? Re: Ile u was IP: *.dip.t-dialin.net 19.01.13, 12:59
      frakcja sie spotkala
      • ach_dama_byc_z_kanady Re: Ile u was 20.01.13, 05:41
        a to juz jest karnawal? o boze a ja tak lubie faworki... znowu nie kupilam...

        Minnie
        • reniam_123 Re: Ile u was 20.01.13, 08:00
          Ja nie lubię faworków, zjem jak mnie ktoś poczęstuje, żeby mu nie było przykro, że gardzę, ale bez entuzjazmu. Wiem, dziwna jestem :))

          Ale gdzie się podziała autorka wątku?
          • ach_dama_byc_z_kanady Re: Ile u was 20.01.13, 09:00

            Ale gdzie się podziała autorka wątku?

            moze sie najadla faworkow i z przeciazenia zoladka zasnela :)


            Minnie
            • zupazdyni2 Re: Ile u was 20.01.13, 09:11
              W połowie wątku podała pod innym nickiem linka do swojego sklepu w którym można kupić faworki za jedyne 26 zł, więc zadanie swoje wypełniła. Ciekawe co to za badziew taki tani.
              • ach_dama_byc_z_kanady Re: Ile u was 20.01.13, 09:45
                ooooooooo, to takie buty :)

                Minnie
              • the_analogs Re: Ile u was 20.01.13, 17:37
                26 zł za cyt. "waga 0,17kg."
              • edyta95 Re: Ile u was 20.01.13, 17:57
                Droga zupozdyni2, najpierw coś sprawdź zanim głupotę napiszesz i nie tylko kwotę mam na mysli
                • Gość: Ewa Re: Ile u was IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.13, 23:26
                  Dokładnie:):) watpie by własciciel A.Blikle był załozycielem watku:):):)
    • posenerka Re: Ile u was 27.01.13, 09:18
      W na poznańskim piekarni na poznańskim Grunwaldzie 27zł/kg
      • nchyb Re: Ile u was 27.01.13, 10:18
        u mnie 39zł, w sumie 10dkg to spora ilość do zjedzenia, a 4zł, więc darowałam sobie smażenie...
        • posenerka Re: Ile u was 27.01.13, 14:52
          Też kupiłam 4szt na spróbowanie i jestem zawiedziona.
          Faworki czyli chrust powinny chruścić w zębach. A te były takie puchate, urośnięte i jeszcze zostawiły na języku posmak tłuszczu i chyba proszku do pieczenia.
          Tylko kszałt i wygląd (dużo pudru) miały dobry.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka