Dodaj do ulubionych

Pestycydy na cytrusach

01.02.13, 11:37
Kupilam sobie wlasnie pomarancze na sok, wyjatkowo wczytalam sie w ulotke - sa traktowane pestycydami - Imazalilem i Thiabendazolem. Z tego co czytam to wyjatkowo grozne i rakotworcze pestycydy, uzywane wlasnie do cytrusow. Ten pierwszy przenika do srodka i nie mozna go sie w zaden sposob pozbyc, drugi mozna zmyc wrzatkiem i plynem do mycia naczyn.

Od teraz bede kupowala juz chyba tylko pomarancze i grejfruty bio, ale np. nie widzialam bio mandarynek. No i co jak trzeba do danej potrawy dodac skorki z cytryny - wlasnie ostatnio dodawalam z pierwszej lepszej cytryny z pierwszego lepszego sklepu, czyli na pewno traktowanej tymi pestycydami.

Czy ktos wie cos wiecej na temat tych srodkow? Jaka ilosc jest szkodliwa?

Uzywacie zwyklych cytrusow, czy zwracacie na to uwage? Teraz jestem w ciazy i moze troche przewrazliwiona, ale co nie zabieram sie za czytanie skladnikow tym jestem bardziej przerazona...

Chleb moge upiec wlasny na mace bio, ale cytrusow i innych egzotycznych owocow sobie nie wyhoduje na balkonie :/
Obserwuj wątek
    • Gość: kwaśna śmietana Re: Pestycydy na cytrusach IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.13, 12:36
      Widziałam w programie poradnikowym, że cytrusy trzeba sparzyć i dokładnie wyszorować szczoteczką, wtedy pestycydy złażą.
      • mary_an Re: Pestycydy na cytrusach 01.02.13, 12:46
        Wlasnie niektore schodza, ale ten najgorszy (na i) nie schodzi podobno.
        Do dzis czesto pilam sok pomaranczowy kupowany w sklepie - wyciskany na biezaco w takiej maszynie, co wyciska wszystko razem ze skorka - juz nigdy wiecej tego nie kupie. No i jestem przerazona iloscia groznych substancji w potencjalnie bardzo zdrowych produktach jak wlasnie owoce.
    • linn_linn Re: Pestycydy na cytrusach 01.02.13, 14:12
      Wbrew pozorom najwiecej sladow pestycydow znajduje sie na jablkach. Uzycie Thiabndazolu np. we Wloszech jest zakazane. Znajduje sie on niestety np. na bananach, ale to nie produkcja, a sprzedaz. Powinno byc ostrzezenie, ale przyznam, ze ja nigdy takiej informacji nie widzialam.
      Wyszukalam tez informacje, ze w tym roku odkryto slady imazalilu / wyzsze od dozwolonej normy / w pomaranczach z Hiszpanii / navel /.
      Temat ciekawy, ale w necie powazne informacje sa niestety bardzo obszerne i wymagaja dokladniejszego zapoznania sie z trescia. Krotkie artykuly zbyt wiele nie daja.
      • lashqueen Re: Pestycydy na cytrusach 01.02.13, 17:09
        No, z chemikaliami nie ma żartów. Ostatnio czytałam też trochę o konserwowaniu eksportowanych skorupiaków (krewetki, scampi, itd).
        www.equilibrisensorialiblog.com/2010/11/25/scampi-al-meta-bisolfito-di-sodio-cucina-molecolare/
        Konserwant E 223 (dwusiarczyn/pirosiarczyn sodu). Podobno silny alergen.
        Dzięki temu pancerze nie dostają czarnych plam. Kto robi bisque, zwłaszcza z krewetek mrożonych, sprowadzanych nie wiadomo skąd, ten niech się dobrze zastanowi. A przynajmniej niech dobrze opłukuje te stworki przed gotowaniem.
        • mary_an Re: Pestycydy na cytrusach 01.02.13, 17:30
          No swietnie, ja kilka dni temu wlasnie robilam zupe z krewetkami, ktore gotowalam cale z pancerzami, kupilam je mrozone w jedynym sklepie w okolicy domu, czyli w Aldi :/ No i nigdy ich nie myje/nie plucze, no bo i po co, w koncu powinny byc czyste prosto z morza...

          Po prostu masakra. Az strach zaczac czytac, bo niedlugo to naprawde bede tylko jadla to co wyhoduje na balkonie :/
          • novinka1 Re: Pestycydy na cytrusach 01.02.13, 18:05
            A pomyśl sobie, jakie syfy latają w powietrzu, spaliny, smog etc ;)
          • lashqueen Re: Pestycydy na cytrusach 01.02.13, 18:43
            Jeśli nie jesteś alergikiem i zjesz sporadycznie, to pewnie nie umrzesz :)
            Ale warto być świadomym z czym mamy do czynienia.
        • produktolog Re: Pestycydy na cytrusach 02.02.13, 23:02
          lashqueen napisała:

          > No, z chemikaliami nie ma żartów. Ostatnio czytałam też trochę o konserwowaniu
          > eksportowanych skorupiaków (krewetki, scampi, itd).
          > www.equilibrisensorialiblog.com/2010/11/25/scampi-al-meta-bisolfito-di-sodio-cucina-molecolare/
          > Konserwant E 223 (dwusiarczyn/pirosiarczyn sodu). Podobno silny alergen.
          > Dzięki temu pancerze nie dostają czarnych plam. Kto robi bisque, zwłaszcza z kr
          > ewetek mrożonych, sprowadzanych nie wiadomo skąd, ten niech się dobrze zastanow
          > i. A przynajmniej niech dobrze opłukuje te stworki przed gotowaniem.

          W takich skorupiakach dopuszczalna jest ilość pirosiarczynu sodu 300mg/kg, a to całkiem sporo. Z własnego podwórka, to bardzo trzeba uważać na sklepowy chrzan. Nie licząc bazarków i sklepów ze zdrową żywnością, to prawie do wszystkich jest dodawany ten konserwant (znalazłem tylko jeden bez niego). A do chrzanu dopuszcza się ilość 800mg/kg.

          .....
          Spożywcze wybory
          Nie ze mną te numery!
          • lashqueen Re: Pestycydy na cytrusach 03.02.13, 09:38
            Takiego chrzanu to raczej dużo na raz się nie je. Łyżeczkę, łyżkę? Więc i ilość zjedzonego konserwantu też będzie niewielka.
    • marialu Re: Pestycydy na cytrusach 02.02.13, 11:52
      Wlasnie z powodu Imazilu od dawna nie kupuje cytrusow. Jesli juz to suszona skorke bio :)))
      W kazdym razie w zeszlym tygodniu zrobilam odkrycie :) w biedronce sa teraz 'krwiste' pomarancze w siatkach za ok 5zl/kg bez zadnej z tych substancji tylko chyba z utlenionym polietylenem (?)- nie mam juz worka zeby sprawdzic.
    • mhr2 Re: Pestycydy na cytrusach 02.02.13, 12:06
      mary_an napisała:

      > Kupilam sobie wlasnie pomarancze na sok, wyjatkowo wczytalam sie w ulotke - sa
      > traktowane pestycydami - Imazalilem i Thiabendazolem.

      no to podaj gdzie je kupilas,
    • produktolog Re: Pestycydy na cytrusach 02.02.13, 22:48
      mary_an napisała:

      > Kupilam sobie wlasnie pomarancze na sok, wyjatkowo wczytalam sie w ulotke - sa
      > traktowane pestycydami - Imazalilem i Thiabendazolem. Z tego co czytam to wyjat
      > kowo grozne i rakotworcze pestycydy, uzywane wlasnie do cytrusow. Ten pierwszy
      > przenika do srodka i nie mozna go sie w zaden sposob pozbyc, drugi mozna zmyc w
      > rzatkiem i plynem do mycia naczyn.

      > Czy ktos wie cos wiecej na temat tych srodkow? Jaka ilosc jest szkodliwa?

      Pierwszy z tych pestycydów zalicza się oficjalnie do substancji niebezpiecznych, drażniących i szkodliwych dla środowiska, a drugi jest tylko szkodliwy dla środowiska. Nie stwierdzono ich działania rakotwórczego. Dopuszczalna zawartość w cytrusach dla jednego i drugiego wynosi 5mg/kg. Sporo tego pierwszego może być również w bananach i melonach - do 2mg/kg. Takie ilości teoretycznie nie są niebezpieczne, ale cytrusów lepiej za dużo nie jeść, bo mają wysokie normy na zawartość pestycydów.

      .....
      Spożywcze wybory
      Nie ze mną te numery!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka