Dodaj do ulubionych

Mrozenie ziol

23.04.13, 13:00
Czy jest jakas specjalna technika ? Czy mam mrozic w jakichs specjalnych pudeleczkach / woreczkach ?

Wlasciwie dotyczy to tylko rozmarynu. Wszystkie inne swieze ziola - bazylia, tymianek, koperek - schodza mi natychmiast. Rozmaryn ma dla mnie bardzo intensywny smak, wrecz gorzki. Ostatnio dodalam do 600 gramow wolowiny cala paczke rozmarynu i czulam tylko rozmaryn. Zrobilam tez ostatnio wlasna oliwe aromatyczna z rozmarynem - dalam za duzo, w salatce czuje sie tylko rozmaryn.
Jesli kupie cala paczke rozmarynu, to musze 2/3 wyrzucic albo zrobic jakis wielki gar potrawy.
Tak wiec - jak go zamrozic ?
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: Mrozenie ziol 23.04.13, 15:17
      Po prostu wrzuciłabym go do woreczka / pudełka.
    • kk345 Re: Mrozenie ziol 23.04.13, 15:20
      Akurat rozmaryn dodany w nadmiarze czyni potrawę niejadalną- nie dodałabym do niczego całej paczki:)
      Suszony trzymaj w szczelnym pojemniku/słoiku, świeży możesz po umyciu i wysuszeniu zamrozić chocby w woreczku śniadaniowym
      • solaris_1971 Re: Mrozenie ziol 23.04.13, 15:48
        No ten moj gulasz wolowy jakos dalo sie zjesc .......... oliwe bede rozcienczac z czysta oliwa.

        Zapomnialabym, to samo dotyczy miety. Potrzebuje do zupy rybnej , gulaszu rybnego czy calej michy salatki tylko kilku listkow. Musze kupic cala paczke. Jak mam mrozic ? Poszatkowana ?
        • bene_gesserit Re: Mrozenie ziol 23.04.13, 15:55
          Możesz zamrozić listki na tacy, wyłożonej papierem do pieczenia, a potem je skruszyć i przesypać do pudełka. Albo - dla łatwiejszego dozowania - możesz też zamrozić poręczne porcyjki w tackach na lód, i po zamrożeniu przesypać do torebki z suwakiem.
          • squirk Re: Mrozenie ziol 23.04.13, 16:01
            bene_gesserit napisała:

            możesz też za
            > mrozić poręczne porcyjki w tackach na lód, i po zamrożeniu przesypać do torebki
            > z suwakiem.

            Mrożę tak większość ziół, bardzo praktyczny sposób.
            :-)
        • kk345 Re: Mrozenie ziol 23.04.13, 16:01
          Miętę mrożę posiekaną, łatwiej jej użyć.

          Albo do tej eszty miety dokup natki pietruszki i zrób sobie tabouleh- na wiosnę bomba witaminowa jak znalazl;)
          • solaris_1971 Re: Mrozenie ziol 23.04.13, 16:54
            Taboulé to potrawa, do ktorej mi jeszcze najwiecej miety schodzi ( robie tylko z mieta, bez pietruszki ), ale tylko ja ja w domu jem.........
            OK, czyli mroze miete i rozmaryn. Chociaz jak kiedys zamrozilam koperek - w malutkim plastikowym pudeleczku, to po rozmrozeniu byl jakis taki jakby zgnily ......... zobaczymy..........
            • coralin Re: Mrozenie ziol 23.04.13, 18:06
              Mrożę tylko koperek na zimę , bo ten kupowany wtedy smakuje jak trawa. Po umyciu osuszam porządnie czyli leży sobie parę godzin na papierze i w tym czasie parę razy przewracam. Potem do woreczków strunowych i do zamrażalnika.
              • solaris_1971 Re: Mrozenie ziol 23.04.13, 19:08
                Tez tak sobie pomyslalam, ze pewnie byl wilgotny jak go mrozilam. Bede mrozic nieumyte ziola i myc po rozmrozeniu.
                • linn_linn Re: Mrozenie ziol 23.04.13, 19:19
                  forum.gazeta.pl/forum/w,77,124705169,,lubczyk_zamrozic_czu_ususzyc_.html?v=2
                • kk345 Re: Mrozenie ziol 25.04.13, 14:35
                  >Bede mrozic nieumyte ziola i myc po rozmrozeniu.

                  Zadziwiająca koncepcja-jak chcesz myć odmrożone zioła?
                  ... a dlaczego nie umyjesz i pozwolisz im obeschnąć przed zamrożeniem?
            • kk345 Re: Mrozenie ziol 25.04.13, 20:31
              > Taboulé to potrawa, do ktorej mi jeszcze najwiecej miety schodzi ( robie tylko
              > z mieta, bez pietruszki )ale tylko ja ja w domu jem.........

              Moze to przez nadmiar miety i brak natki?
    • tralalumpek Re: Mrozenie ziol 23.04.13, 23:01
      mroze ziola w specjalnych pudelkach plastikowych przeznaczonych do zamrazarek lub woreczkach foliowych , tez specjalnych do zamrazarek, chodzi nie tylko o temp. dla plastiku ale i nieprzepuszczalnosc zapachow, zwykle woreczki sniadaniowe nie spelniaja tych warunkow wiec odradzam ci takich praktyk
      • smutas13 Re: Mrozenie ziol 24.04.13, 07:29
        Wczoraj dostałam czosnek niedźwiedzi. Z części zrobiłam nalewkę - podobno, pomaga leczyć wiele dolegliwości.
        Zastanawiałam się, co zrobić z dość pokaźną resztą? Zasolić i trzymać w słoiczku, ususzyć?
        Podczas siekania tego dobrodziejstwa, pomyślsłam, że przecież mrożenie, tez powinno być dobrym sposobem na przechowanie tej cennej roślinki. Tak zrobiłam:-)
        • mhr2 Re: Mrozenie ziol 24.04.13, 08:10
          zrob pesto:)
        • solaris_1971 Re: Mrozenie ziol 24.04.13, 11:40
          Zrob zupe - byla niedawno na Galerii Potraw.
          Pesto to tez dobry pomysl.

          wg mnie bez sensu jest suszenie ziol. Suszone kupie za pare groszy w kazdym sklepie.
          • szadoka Re: Mrozenie ziol 26.04.13, 15:32
            nie jest bez sensu, takie ordegano lepsze jest suszone. Rozmaryn tez nic nie traci.
            • anthonyb Re: Mrozenie ziol 26.04.13, 16:56
              szalwia tez jest aromatyczna po ususzeniu, lisc laurowy
              • solaris_1971 Re: Mrozenie ziol 26.04.13, 17:14
                Kwestia gustu. Moim zdaniem rozmaryn jest lepszy swiezy.
                Oregano jeszcze swiezego nie probowalam. Ale widzialam w sklepie, na pewno sprobuje.
                Do salatki, zamiast bazylii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka