Dodaj do ulubionych

chce ugotowac 2 gulasze wolowe na raz

27.05.13, 21:06
Mam 1 kg wolowiny. jako ze gulasz wolowy gotuje sie 2 godziny, to kupuje co najmniej 1 kg i reszte mroze na potem. Jednak nie chcialabym z calego kilograma zrobic tego samego. Przychodzi Wam do glowy jakis pomysl, zeby te wolowine najpierw podsmazyc, dodac podsmazona cebule, potem dusic a na sam koniec rozdzielic na 2 garnki i do kazdego dodac inne skladniki ?
Prosze o sugestie bez wina.
Obserwuj wątek
    • pietnacha40 Re: chce ugotowac 2 gulasze wolowe na raz 27.05.13, 21:20
      A dlaczego nie od razu w dwóch garach? Za jednym zamachem. Oprócz takiego cebulowego, lubię warzywny. Z marchewką, pieczarkami, dawałam nawet fasolkę szparagową.
      • solaris_1971 Re: chce ugotowac 2 gulasze wolowe na raz 27.05.13, 21:49
        Musi byc w jednym, bo to bedzie z dodatkiem rozmarynu. Ostatnio dalam cala paczke rozmarynu na 60 dgk gulaszu i to bylo za duzo, gulasz wyszedl gorzki.
        Wiec teraz dam niecala paczke na caly kilogram.
        Chcialabym zrobic cos na bazie rozmarynu ale jednak 2 rozne wersje, nie to samo. Teraz jestem zwoleniczka kurczaka, krewetek i lososia, a z warzyw to cukinii i brokul jako najszybciej gotujacych sie. Nie wiem kiedy nastepny raz bede miala ochote stac 2 godziny przy gulaszu.
        Stad ochota na 2 wersje.
        • ania_m66 Re: chce ugotowac 2 gulasze wolowe na raz 27.05.13, 21:55
          solaris_1971 napisała:

          > Musi byc w jednym, bo to bedzie z dodatkiem rozmarynu. Ostatnio dalam cala pacz
          > ke rozmarynu na 60 dgk gulaszu i to bylo za duzo, gulasz wyszedl gorzki.
          > Wiec teraz dam niecala paczke na caly kilogram.
          > Chcialabym zrobic cos na bazie rozmarynu ale jednak 2 rozne wersje, nie to samo
          > . Teraz jestem zwoleniczka kurczaka, krewetek i lososia, a z warzyw to cukinii
          > i brokul jako najszybciej gotujacych sie. Nie wiem kiedy nastepny raz bede mial
          > a ochote stac 2 godziny przy gulaszu.
          > Stad ochota na 2 wersje.
          paczke jakiego i jaka?
          na kilogram miesa dalabym ze 2, gora 3 swieze galazki, badz z lyzeczke suszonego - no dobra, po sprobowaniu moze jesze jedna, na pewno nie wiecej.
    • ania_m66 Re: chce ugotowac 2 gulasze wolowe na raz 27.05.13, 21:52
      ja tam dla siebie zrobilabym jeden rodzaj i polowe zamrozila :)
      nie wiem, jak wazna jest dla ciebie ochrona srodowiska/oszczedzanie energii.
      dla mnie byloby bezsensowne gotowanie dwoch mini porcji (co to jest pol kg wolowiny? i tak ze 20% wyparuje wraz z woda) godzinami na dwoch plytach kuchenki.
      dlatego pogotowalabym cale kg jako "baze" przesmazone z cebula z sola, pieprzem, buquet garni i czym tam sobie zyczysz, po czym na ostatnie pol godziny-40 min rozdzielilabym i do jednej czesci dodalabym np przesmazone pieczarki, a do drugiej papryke-zarowno warzywo jak i przyprawe.
      albo zrobila dwa rodzaje gulaszu w piekarniku, szukaj przepisow na daube wg uznania, np tu
      pyszne sa provencale i bourgignon, ale wymagaja wina w duzej ilosci.
      solaris_1971 napisała:

      > Mam 1 kg wolowiny. jako ze gulasz wolowy gotuje sie 2 godziny, to kupuje co naj
      > mniej 1 kg i reszte mroze na potem. Jednak nie chcialabym z calego kilograma zr
      > obic tego samego. Przychodzi Wam do glowy jakis pomysl, zeby te wolowine najpie
      > rw podsmazyc, dodac podsmazona cebule, potem dusic a na sam koniec rozdzielic n
      > a 2 garnki i do kazdego dodac inne skladniki ?
      > Prosze o sugestie bez wina.
      • solaris_1971 Re: chce ugotowac 2 gulasze wolowe na raz 27.05.13, 22:09
        pogotowalabym cale kg jako "baze" przesmazone z cebula z sola, pieprzem, buquet garni i czym tam sobie zyczysz, po czym na ostatnie pol godziny-40 min rozdzielilabym

        Wlasnie o to mi chodzilo.
        Co dodac do jednej a co do drugiej czesci jesli obie juz zawieraja rozmaryn ?
        ( wino odpada )
        • ania_m66 Re: chce ugotowac 2 gulasze wolowe na raz 27.05.13, 22:35
          solaris_1971 napisała:

          > pogotowalabym cale kg jako "baze" przesmazone z cebula z sola, pieprzem, buquet
          > garni i czym tam sobie zyczysz, po czym na ostatnie pol godziny-40 min rozdzie
          > lilabym
          >
          > Wlasnie o to mi chodzilo.
          > Co dodac do jednej a co do drugiej czesci jesli obie juz zawieraja rozmaryn ?
          > ( wino odpada )
          ale nie szalej z tym rozmarynem tak, rozmaryn dozuj ostroznie.
          poza tym czemu sie na niego uparlas? jakies wzgledy zdrowotne?
          i czemu nie mozesz go dodac do jednej czesci po podzieleniu "bazy". bedzie pasowal do pieczarek, pomidorow i kawalkow przerosnietego boczku.
          mozesz doprawic sobie ta czesc kapka octu balsamicznego zamiast wina.
          a druga czesc proponuje klasycznie z papryka. podsmazyc kolorowe, doprawic sproszkowana, chili i wedzona.
          • Gość: ania Re: chce ugotowac 2 gulasze wolowe na raz IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.13, 23:27
            Do jednej dodałabym paprykę surową paprykę w proszku i trochę pomidorów (koncentat, passata, lub świeże), do drugej fasolkę szparagową mrożoną i marchewkę.
            • solaris_1971 Re: chce ugotowac 2 gulasze wolowe na raz 28.05.13, 00:15
              O tak, tak, papryka !! Wczoraj jadlam pyszna zupe gulaszowa z papryka, zolta i czerwona, pieknie zupa wygladala.
              Jakos ostatnio przerzucilam sie na cielecine i jagniecine bo sie szybko gotuja.

              Co do rozmarynu ( i tymianku ) - uwielbiam jego smak. Zrobilam sobie oliwe rozmarynowa.
              Ale do papryki rozmaryn mi nie pasuje. Ale moze sie myle ?
              • ania_m66 Re: chce ugotowac 2 gulasze wolowe na raz 28.05.13, 11:02
                solaris_1971 napisała:

                > O tak, tak, papryka !! Wczoraj jadlam pyszna zupe gulaszowa z papryka, zolta i
                > czerwona, pieknie zupa wygladala.
                > Jakos ostatnio przerzucilam sie na cielecine i jagniecine bo sie szybko gotuja.
                >
                >
                > Co do rozmarynu ( i tymianku ) - uwielbiam jego smak. Zrobilam sobie oliwe rozm
                > arynowa.
                > Ale do papryki rozmaryn mi nie pasuje. Ale moze sie myle ?
                do klasycznego gulaszu paprykowego faktycznie rozmaryn srednio pasuje.
                dlatego dopraw jedna czesc po ugotowaniu bazy.celecina i jagnecina sie szybko gotuja?
                zalezy jaka czesc anatomii.
              • roseanne Re: chce ugotowac 2 gulasze wolowe na raz 28.05.13, 15:38
                rozmaryn w gulaszu z papryka sie lubia, o ile ten pierwszy nie stlamsi nadmiarem

                w leczo nie bardzo :-)
                • ania_m66 Re: chce ugotowac 2 gulasze wolowe na raz 28.05.13, 15:56
                  sie lubia, ale nie w przesadnej ilosci :)
                  roseanne napisała:

                  > rozmaryn w gulaszu z papryka sie lubia, o ile ten pierwszy nie stlamsi nadmiare
                  > m
                  >
                  > w leczo nie bardzo :-)
                • solaris_1971 Re: chce ugotowac 2 gulasze wolowe na raz 28.05.13, 17:56
                  Juz raz "zamordowalam " gulasz nadmiarem rozmarynu. wiecej tego nie zrobie.
    • mhr2 Re: chce ugotowac 2 gulasze wolowe na raz 28.05.13, 11:48
      robiac wiesza porcje miesa masz wiecej smaku, aromatu, osobiscie lubie ten z dodatkiem kapusty kiszonej:)
      • sznupkowie Re: chce ugotowac 2 gulasze wolowe na raz 28.05.13, 18:48
        Ja dosyć często kupuje wołowiny do pieczenia jak jest w promocyjnej cenie i robię właśnie gulasz baze - choć cięzko to nazwac gulaszem - bo zazwyczaj ogroanicza się to do cebuli i odrobiny papryki. DObrze pryprawiam ziołami jakie lubie i porządnie rumienie, wychodzi mi cały gar miesa z sosem. Dziele to później na 2 lub 4 częsci i mroże. A później taką rozmrożona porcje dodaje do tego co tam sobie wymyślę. Przerabiam na gulasz paprykowy , przerabiam na bolognese, dodaje pieczarek i śmietany, robię na azjatycko, albo dodaje do zupy wegierskiej . Tak mi się wydaje prościej - a samo dorabianie trwa maksymalnie pół godziny i obiad gotowy.
        • solaris_1971 Re: chce ugotowac 2 gulasze wolowe na raz 28.05.13, 19:29
          przerabiam na bolognese

          Jak Ty to robisz z gulaszu ?

          Ja mam tylko 1 kg. Czesc zjem od razu.
          Na winie nie umiem gotowac, ostatnio robilam wiele sosow grzybowych, wiec mi sie znudzily.
          Polowe zrobie z papryka a druga polowe ziolowa.

          Ale super pomysl !!! J atak robie z pulpetami miesnymi. To tez danie, ktorego nie lubie robic ( ale lubie jesc ), paprze mi cala kuchnie, zapach przy smazeniu jest niezbyt ladny. Wiec robie sobie pulpety i je zamrazam podsmazone. Wyjmuje, rozmrazam i wtedy robie taki sos na jaki mam ochote albo z tego co mam : grzybowy, ziolowy, pomidorowy etc.
          • sznupkowie Re: chce ugotowac 2 gulasze wolowe na raz 28.05.13, 20:26
            Solaris ten gulasz to nie taki 100%gulasz, zadnych pomidorów, czy śmietany czy pieczarek nie dodaje. J a w sumie nawet ni ezaciagam maką.

            Co do sosu bolognese to na patelni podsmażam marchewkę pokrojoną w talarki, trochę cebuli, pare plastrów bekonu lub boczku pokrojonego w drobną kostkę, oraz pare ząbków czosnku, jak to się ładnie zesmaży to kłade na to wyciagnieta bryłke zamrożonej wołowin i to mi się tak pieknie rozmraża na patelni, dodaje trochę maki, puszkę pomidorów w sosie własnym, dodatkowo jeszce z łyżkę przecieru, dodaje bazylię i oregano, na sam koniec dodaje łyzke octu balsamicznego i trochę cukru, żeby złamac /wyostrzyć aromat i gotowe, do tego makaron i ser do posypana.

            Oczywiscie zamiast balsamiko najlepiej czerwone wino, ale ja go zazwyczaj nie mam..:-)
            • sznupkowie Re: chce ugotowac 2 gulasze wolowe na raz 28.05.13, 20:30
              aaa przypomniało mi się, ze mardzo czesto przerabiam też na chili con carne - rewelacj az taką przemrożona wołowiną i o niebo lesze niż z mielonego miesa - nie umywa sie:)
              • ania_m66 Re: chce ugotowac 2 gulasze wolowe na raz 28.05.13, 23:09
                sto lat temu, kiedy berlin nazywal sie "zachodni" bylam tam w poludniowoamerykanskiej restauracji i jadlam, mam nadzieje ze faktycznie autentyczne chili con carne, a nie tex-mexykanskie. wolowina byla pokrojona w paski. kelner mowil, ze tak sie tam jada. poza tym kukurydzy w nim nie bylo, a fasola, czarna o ile pamietam, a moze pinto byla podana na stronie.

                sznupkowie napisał(a):

                > aaa przypomniało mi się, ze mardzo czesto przerabiam też na chili con carne - r
                > ewelacj az taką przemrożona wołowiną i o niebo lesze niż z mielonego miesa - ni
                > e umywa sie:)
                • solaris_1971 Re: chce ugotowac 2 gulasze wolowe na raz 29.05.13, 01:10
                  Juz wiem co zrobie. Polowe z pypryka ( juz kupilam czerwona i zolta ) a druga polowe z chili con carne.
                  Wie, ze sie robi z miesa mielonego, ale juz od dawna nosilamm sie zb zamiarem zrobienia z gulaszu wolowego.
                  • ania_m66 Re: chce ugotowac 2 gulasze wolowe na raz 29.05.13, 11:08
                    pomysl b. dobry, tyle tylko, ze rozmaryn bedzie pasowac jak piesc do nosa w chili i ok w malych ilosciach z papryka.

                    solaris_1971 napisała:

                    > Juz wiem co zrobie. Polowe z pypryka ( juz kupilam czerwona i zolta ) a druga p
                    > olowe z chili con carne.
                    > Wie, ze sie robi z miesa mielonego, ale juz od dawna nosilamm sie zb zamiarem z
                    > robienia z gulaszu wolowego.
                    • mhr2 Re: chce ugotowac 2 gulasze wolowe na raz 29.05.13, 12:31
                      rozmaryn jest napewno nie najlepszym dodatkiem do tej potrawy, ale to kwestia smaku?
    • jola.iza1 Re: Myślę, że do drugiej połowy 29.05.13, 13:21
      Ja dodałabym: suszone śliwki, takież grzyby, jałowiec, marchewkę , pietruszkę, ciuut śmietany.
      A do tego kluski kładzione. Pychota, raz na ludowo:)
      • solaris_1971 Re: Myślę, że do drugiej połowy 29.05.13, 15:00
        Czylim podsumowujac : albo ugotuje z romarynem wszystko na raz albo 2 gulasze kazdy w innym garnku.
        • ania_m66 Re: Myślę, że do drugiej połowy 29.05.13, 15:43
          solaris_1971 napisała:

          > Czylim podsumowujac : albo ugotuje z romarynem wszystko na raz albo 2 gulasze k
          > azdy w innym garnku.

          czyli podsumowujac nie czytasz tego co ci ludzie w watku odpowiadaja na zadane pytanie :(
          przeciez juz raz pisalam: ugotuj baze bez rozmarynu. dorzucisz go do jednej czesci na ostatnie 30 min. nie ma nakazu meczenia rozmarynu w garze godzinami od poczatku duszenia. w szczegolnosci jesli jest swiezy.
          • sznupkowie Re: Myślę, że do drugiej połowy 29.05.13, 16:08
            no troche nie tak, bo rozmaryn nale zy do ziół "drewnianych" i dodaje sie go do smażenia, pieczenia na początku nie na końcu podczas procesu duszenia.
            • ania_m66 Re: Myślę, że do drugiej połowy 29.05.13, 16:31
              sznupkowie napisał(a):

              > no troche nie tak, bo rozmaryn nale zy do ziół "drewnianych" i dodaje sie go do
              > smażenia, pieczenia na początku nie na końcu podczas procesu duszenia.

              30-40 min mu naprawde starcza. w szczegolnosci swiezemu. naprawde. w ostatecznosci mozna lekko zwiekszyc dawke.
              poza tym jesli pytajaca chce chili, to w/g mnie bez kuminu i swiezej kolendry nic sensownego smakowo (w sensie chiliconcarnepodobnego) sie nie obejdzie.
        • jola.iza1 Re: Myślę, że do drugiej połowy 29.05.13, 16:29
          A gdzie ja to napisałam? Do bazy Ci dodałam, tej z rozmarynem:)
          • solaris_1971 Re: Myślę, że do drugiej połowy 29.05.13, 17:14
            Wlasnie to chcialam napisac. umiem czytac ze zrozumieniem.
            Rozmaryn potrzebuje wiele czasu zeby zmieknac. Nie chce miec w gulaszu suchych igiel.

            Co do chili con carne - nigdzie nie slyszalam o kolendrze. Ostatnio jadlam chili wmeksykanskiej knajpie i tez zadnej kolendry tam nie bylo.
            Btw, ja kolendre uwielbiam i dodaje do czego sie da ale do chili mi jakos nie pasuje.
            Ale to rzecz gustu.
            • ania_m66 Re: Myślę, że do drugiej połowy 29.05.13, 17:39
              odpusc sobie to "chili" z rozmarynem, dobrze ci radze, bo to calkiem nie te klimaty. no chyba, ze pod ta nazwa kryje sie dla ciebie zupelnie cos innego niz dla reszty ludzkosci :)
              a ze nie slyszalas o kolendrze w kuchni tex-mex, to... malo slyszalas. bez tego nie ma autentycznego smaku tej kuchni i basta.
              nie wiem w ogole jak mozna zrobic chili, czy salse bez odrobiny posiekanych listkow kolendry i odrobiny kuminu.
              i dalej widze, ze nie czytasz tego co ci pisza, to ja napisalam juz x postow temu, zeby do bazy nie dodawac rozmarynu. jest to dla mnie o tyle logiczne, ze orzymujesz wtedy duzo bardziej uniwersalny produkt wyjsciowy.
              masz jakas nerwice natrectw na jego tle? rozumiem, ze lubisz i nie widze w tym nic zlego, ale nie mozesz go sobie raz odpuscic zeby wlasnie moc sobie zjesc inne potrawy jak np kuchni tex mex?
              rozmaryn swoim bardzo dominujacym smakiem wyklucza przeciez gros kombinacji z innymi skladnikami.

              solaris_1971 napisała:

              > Wlasnie to chcialam napisac. umiem czytac ze zrozumieniem.
              > Rozmaryn potrzebuje wiele czasu zeby zmieknac. Nie chce miec w gulaszu suchych
              > igiel.
              >
              > Co do chili con carne - nigdzie nie slyszalam o kolendrze. Ostatnio jadlam chil
              > i wmeksykanskiej knajpie i tez zadnej kolendry tam nie bylo.
              > Btw, ja kolendre uwielbiam i dodaje do czego sie da ale do chili mi jakos nie p
              > asuje.
              > Ale to rzecz gustu.
              • solaris_1971 Re: Myślę, że do drugiej połowy 29.05.13, 17:44
                Aniu, nie badzmy dla siebie niemile :))

                Dziekuje za wszystkie rady. Tak, rozumiem, ze rozmaryn swoim specyficznym i mocnym smakiem ( o czym sie przekonalam gdy ostatni raz dodalam go za duzo ) wyklucza inne potrawy.
                Napisalam o tym :
                Czylim podsumowujac : albo ugotuje z romarynem wszystko na raz albo 2 gulasze kazdy w innym garnku.

                Jadlam wielokrotnie chili con carne w wielu restauracjach meksykanskich w Europie i w Meksyku i nigdzie nie spotkalam sie z wersja z kolendra.
                Ale to prawda, ze nie mam pojecia o kuchni meksykanskiej. Ciesze sie, ze Ty masz :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka