brunosch
02.08.04, 08:00
Dziękuję wszystkim, którzy w sytuacji kryzysowej nie zostawili mnie samego z
problemem.
Wyprałem według Waszych wskazówek - i wyszło białe - no śliczne takie, bez
śladu najmniejszego. Przy okazji w pralce wylądowały inne nie-białe już
rzeczy i teraz aż oczy bolą patrzeć, zwłaszcza pod słońce ;)
Wykorzystałem wszelkie dostępne środki. Były to:
- Ace blue do półgodzinnego moczenia, ale zrobiłem stężenie takie, że nie
mogło nie zadziałać, potem
- 1 pranie w proszku do białego prania z dodatkiem 2 torebek sody do
pieczenia i
- 2 pranie z vanishem.
Głowę uratowałem, związek chyba też.
Jakby komuś z Was coś podobnego się przytrafiło - polecam, to już wypróbowana
i skuteczna metoda odszarzania białych ubrań. Obawiam się, że tylko białych,
bo ten Ace zeżre cały kolor na innych tkaninach.
UFFF. Jeszcze raz - jestem Wam ogromnie wdzięczny!