Dziękuję!

02.08.04, 08:00
Dziękuję wszystkim, którzy w sytuacji kryzysowej nie zostawili mnie samego z
problemem.
Wyprałem według Waszych wskazówek - i wyszło białe - no śliczne takie, bez
śladu najmniejszego. Przy okazji w pralce wylądowały inne nie-białe już
rzeczy i teraz aż oczy bolą patrzeć, zwłaszcza pod słońce ;)
Wykorzystałem wszelkie dostępne środki. Były to:
- Ace blue do półgodzinnego moczenia, ale zrobiłem stężenie takie, że nie
mogło nie zadziałać, potem
- 1 pranie w proszku do białego prania z dodatkiem 2 torebek sody do
pieczenia i
- 2 pranie z vanishem.
Głowę uratowałem, związek chyba też.
Jakby komuś z Was coś podobnego się przytrafiło - polecam, to już wypróbowana
i skuteczna metoda odszarzania białych ubrań. Obawiam się, że tylko białych,
bo ten Ace zeżre cały kolor na innych tkaninach.
UFFF. Jeszcze raz - jestem Wam ogromnie wdzięczny!
    • lunatica Gratuluję! n/t 02.08.04, 08:26

      • Gość: szopen Re: Gratuluję! n/t IP: 204.79.89.* 02.08.04, 09:05
        Przylaczam sie do gratulacji.
        Czasem sie to forum okazuje pomocne w najdziwnieszych sytuacjach.
    • hania55 Re: Dziękuję! 02.08.04, 09:16
      Brunosch, bardzo się cieszę, że tak wszystko pięknie się udało :-)

      PS. W weekend bardzo uważnie śledziłam, czy między białymi rzeczami nie
      zaplątała mi się czarna albo czerwona skarpetka :-)
      • Gość: Cynamoon Re: Dziękuję! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 09:22
        Czulam, ze bedzie happy end! :-))))))))
        Super.
    • dziuunia Re: Dziękuję! 02.08.04, 10:58
      Gratulacje,ale aż się wierzyć nie chce,tzn.przez to Ace.Zawsze myślałam że jak
      się białe rzeczy w chlorowym wybielaczu moczy to potem żółkną,może nie
      wszystkie ale większość.A tu proszę,jednak zadziałało.I przyda się pewnie nie
      tylko Tobie;)
    • borgia1 Re: Dziękuję! 02.08.04, 11:03
      Brunosch... chyba pokażę ten post mężowi... Oprócz gratulacji (ode mnie), On
      winien Ci będzie podziękowania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja