Dodaj do ulubionych

grzyby solone

IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 05.08.04, 10:11
mam nadzieje, ze nie okaze sie jak przy ruskich, ze jakis dym wyniknie.... ale pytanie, czy ktos ma doswiadczenie w robieniu grzybow w sloikach w soli (na zimę)?
Obserwuj wątek
    • Gość: Krynia Re: grzyby solone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 14:34
      Mam doświadczenie w tym temacie i nie polecam tej metody.Kiedyś robiłam
      tak:ugotowane grzyby do słoika (odcedzić i zrobić nowy roztwór solny do zalania
      albo zalać tym w którym się gotowały)pasteryzacja (dziś i drugi raz jutro).Inna
      metoda po odcedzeniu można grzyby przesmażyć na tłuszczu i w tym tłuszczyku
      pasteryzować.Nie wiem,czy może robiłam coś źle,czy jak.Słoik był zamknięty a
      grzyby nie nadawały się do jedzenia(brzydki zapach jak zepsute).Nie
      ryzykowaliśmy ,nasza praca i fajne grzybki były wyrzucane.Teraz ugotowane
      porcjuję i mrożę mam pewność,że to jest świeży towar.
    • egipcjanka15 Re: grzyby solone 05.08.04, 15:11
      Ech, Giezik, to wszystko przez Ciebie. Slina mi pokapala na klawiature i teraz
      musze wycierac ;-) Juz zapomnialam, ze takie specjaly istnieja. Osobiscie nigdy
      nie robilam, ale pamietam z mojego dziecinstwa smak tego specjalu, robionego
      przez mojego dziadka. Niestety, choc gotowanie juz mnie wtedy interesowalo,
      przepisu jednak nie pamietam.

      A w ogole to Wam zazdroszcze, jak Wy tak o tych grzybach <chlip, chlip>.
      Uwielbiam i jesc i zbierac, a u mnie w sklepie tylko pieczarki drugiej
      swiezosci :-(
      • alfredka1 Re: grzyby solone 05.08.04, 17:01
        Najlepsze są RYDZE SOLONE sale i inne grzyby też /małe głowki borowików, kurki,
        kozaki a nawet gąski.Może niezbyt dobrze pamiętam ale solenie przebiegało
        następująco: obgotowywanie, osączanie i osuszanie na lnianym płótnie, ukłsdanie
        warstwami w kamiennych garnkach lub dębowych beczułkach na przemian grzyby,
        sól, grzyby sól.Przyciaskało się toto deseczką obciążoną kamieniem i wstawiało
        do piwnicy. Jedliśmy je przez cała zimę /po opłukaniu/ do ziemniaków i do tego
        co było akurat do jedzenia w domu. A na wigilię mama smażyła je na oleju
        uprzednio otoczuywszy w mące a czasami nawet w roztrzepanym jajku :))Nie muszę
        chyba dodawać że było to bardzo daaaawno i pozwoliło nam przeżyć bez powżnych
        schorzeń.Serdecznie pozdrawiam i życzę udanego "grzybosolenia", może wybraćby
        się na Litwę do lasów mojego dzieciństwa :))
        • cynamoon6 Re: grzyby solone 05.08.04, 20:26
          Prawdziwki, pieczarki i rydze solone. Przeplukac, obsuszyc.Przyciac czlony i
          ulozyc w sloju szczelnie warstwami, kazda warstwe przesypujac sola.Nakryc
          denkiem drewnianym lub spodeczkiem, przycisnac kamieniem.
          Gdy grzyby opadna, wlozyc nowa warstwe. Zbierac z wierzchu kozuszki plesni, a
          jezeli grzyby za malo wypuscily soku, dolac zimnej, mocno osolonej wody. Stac
          winny w chlodzie. Uzywac mozna je po trzech tygodniach. Przed gotowaniem trzeba
          je dobrze wyplukac z soli.

          Opienki solone. Na 1kg sparzonych opieniek, 10 dkg soli.Poobcinac ogonki, wymyc
          czysto, wrzucic na gotujaca osolona wode, jeden raz zagotowac, wyjac na przetak
          lub sito, ulozyc cienka warstwa. Zupelnie wystudzone ulozyc w sloju lub garnku
          kamiennym, przesypujac sola, przykryc plotnem i przycisnac kamieniem.
          Przechowywac w suchej piwnicy lub spizarni. Przed uzyciem wymyc w kilku wodach.
          Przyrzadzac tak samo jak grzyby swieze.

          Za "Nowa uniwersalna ksazka kucharska" Ludwika Szczepanskiego z 1949 roku.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka