Dodaj do ulubionych

Jakość mrożonek

17.11.13, 12:12
Rzadko, ale jednak zdarza mi się kupować mrożone warzywa czy ryby.
Ostatnio jednak jestem zbulwersowana tym co robią producenci.
Mrożone ryby mają w opisie ładnie brzmiącą nazwę "glazura" czyli 30-40 % wody. Przy czym kupując je na wagę nie zawsze mam możliwość przeczytania ile tej super glazury zawierają. Rozczarowanie jest dopiero po rozmrożeniu.

Warzywa z kolei, to właściwie ziemniaki kostka 2cm x 2cm z marchwią. Kupiłam zupę wiosenną 9 składnikową Hortexu. To było jakieś nieporozumienie. Nigdy więcej, po za wspomnianymi składnikami które stanowiły 80 % reszta to rozdrobnione wióry nie wiadomo czego?

Czy nie ma już dobrych producentów mrożonek? . Kiedyś kiedy kupowałam kalafior w woreczku były piękne białe różyczki. Teraz są maleńkie wymieszane ze śniegiem. Chyba tylko na opakowaniu są duże. Czyżbym miała pecha?

Obserwuj wątek
    • coralin Re: Jakość mrożonek 17.11.13, 12:37
      Warzywa mrożone kupuję osobno i w zasadzie od roku jest to fasolka szparagowa i szpinak zimą. Mieszanki zawierają przede wszystkim marchewkę. Obranie i pokrojenie jej nie stanowi dla mnie problemu.
      • qubraq Re: Jakość mrożonek 17.11.13, 15:34
        Alinko, Hortexową zupę wiosenną 9cioskładnikową znam bardzo dobrze i wiem ze po prostu mijasz się z prawdą, delikatnie mówiąc; ziemniaki są w kostkach 1x1 cm, jest troche skrojonej marchewki, pora, selera, jest groszek zielony, fasolka szparagowa, troche poszatkowanej kapusty, jest natka pietruszki ale nie ma tam wiórów... Ty pewnie do zupy jarzynowej wkladasz po prostu w kawałkach włoszczyznę i cwiartke główki kapusty i stąd Twoje niezadowolenie ale ja np. wole do bulionu wrzucić taką rozdrobnioną zamrożoną mieszankę wielowarzyną i moje przyprawy i po 15 minutach miec gotową zupę wielowarzywną... :-)
        • alina.g.t Re: Jakość mrożonek 17.11.13, 16:50
          I tutaj się z Tobą nie zgodzę. Wierz mi mam duże wyczucie proporcji i potrafię ocenić kostkę 2 cm od 1 cm. Ostatnio wracałam z pracy i chciałam ugotować dietetyczną, szybką zupę dla siebie i nie dodawałam do niej żadnych warzyw.
          Fasolki były dwie, kilka kulek groszku. Seler czy por niewyczuwalny. Po za tym, dla mnie to jest co najmniej dziwne, że ziemniaki stanowią tak duży procent mieszanki.
          Zupa okazała się na prawdę dietetyczna, bo udało mi się z niej zjeść 2 łyżki. Tak jak pisałam wcześniej kupuję mrożonki rzadko i kupując po raz kolejny tą samą zupę przypomniałam sobie w domu, że poprzednia też miała podobny skład. Wtedy jednak rozgrzeszyłam producenta. Ot miałam pecha że niezbyt dobrze wymieszane wpadły do torebki.

          • joa66 Re: Jakość mrożonek 17.11.13, 23:01
            Kupuję mieszanki warzywne Hortexu zwane zupami i zawsze warzywa są urozmaicone w przyzwoitych proporcjach. Nie pamiętam czy to była zupa jesienna czy wiosenna (ta bez brukselki), ale wszystko było ok.

            Poza tym - warzywa (torebki jednoskładnikowe) , które kupuję (groszek, brokuły, fasolka) też są na ogół w porządku.

            Mój niepokój wzbudzają jedynie truskawki - nie potrafię znaleźc informacji czy są polskie czy "niepolskie" ;)
            • qubraq Re: Jakość mrożonek 18.11.13, 10:10
              Alinko, ja po prostu mam fart i moje mieszanki 9-skladnikowe Hortexu są wyjatkowo pełne rozmaitości i smaczne z tym że ja je dodaje do przygotowanego wczesniej bulionu warzywnego który juz sam mógłby być pyszny z makaronem i łyżką śmietany ale ja musze na stare lata jeść duzo warzyw wiec korzystam z okazji i jem je w dość gęstej zupie wielowarzywnej; na dodatek do zupy na 3 spore porcje dodaje jeszcze jeden dość drobno skrojony średni ziemniak i kawałek średnio skrojonej cukini... i czasem pół puszki fasolki Red Kidney ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka