mona_mayfair 22.05.14, 19:18 Szukam patentu na idealnego burgera. Zdradzicie swoje patenty?;) Ciągle wychodzi mi "nie to" czego bym chciała;p Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bene_gesserit Re: Idealny burger 22.05.14, 20:09 Moim zdaniem powinien być raczej z tłustego mięsa. Gdzieś czytałam, ze najlepsi szefowie używaja chudej wołowny i tłuszczu w proporcji 7:3, osiągając w ten sposób znakomite efekty. Poza tym: lepiej mielić wołowinę samej. W każdej mono-składnikowej potrawie najważniejszy jest produkt wyjściowy, bo od niego najwiecej zależy. I: spłaszcz go dobrze przed smażeniem (widziałam, ze kiedy źle ukształowany burger zaczyna puchnąć, niektórzy starają się go rozpłaszczyć ponownie łopatką, a to sprawia, ze wyciekają z niego soki, czyli traci cały sens). Są takie 'wytłaczarki' do burgerów, ale ja w nie nie wierzę - zwłaszcza jeśli się idzie w chude mięso, to samiast soczysto-chrupiącego kotleta dostajesz coś smętnego, jakby uprasowanego żelazkiem. Jeśli robisz na grillu, pamiętaj, ze najgoręcej jest na środku i własnie tam powinnaś je robić - te robione przy krawędzi mogą się wysuszyć na podeszwę. A, moim zdaniem warto dac sporo soli, nawet nieco więcej, niż się wydaje, ze będzie dobrze. Nie wiem czemu, ale w przypadku burgerów to działa. Odpowiedz Link Zgłoś
squirk Re: Idealny burger 22.05.14, 20:20 Wyszukaj sobie porady Hestona Blumenthala, robił "perfekcyjnego burgera". Kupuję gotowe burgery ze steku rib-eye, są bardzo dobre, oczywiście trzeba porządnie doprawić. Na naprawdę dobre gotowe bułki nie trafiliśmy jeszcze więc będę piekła własne. Dodatkami, poza standardowymi sosami, są liście małej sałaty rzymskiej, pomidor, czerwona cebula, marynowane plastry ogórka, czasem daję prażoną cebulę albo rukolę, na co komu przyjdzie ochota. Do tego raczej wedges niż frytki, bo lżejsze. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: Idealny burger 23.05.14, 13:28 trego kto dal ci ta swiatla rade trzebaby posmazyc na wolnym ogniu w piekle ;) hamburger to nie kotlet mielony, coz za marnotrawstwo dobrego miesa :( z przypraw do mielonego na prawdziwego hamburgera wylacznie sol i odrobina pieprzu! zadnego , jajka, bulki, cebulki, czosnku itp. wolowina musi byc odpowiednio tlusta (zupelnie chuda sie nie nadaje) i naprawde dobrej jakosci. bardziej jednak wolowa karkowka niz rib eye, bo to po prostu karygodne marnotrawstwo j czesci krowy perfekcyjnej do krotkego smazenia w charakterze steka lub na rozowa w seodku pieczen. z tym, ze rozumiem, ze te hamburgery z "rib eye" to po prostu mielone z czesci wykrojonej z tzw wysokiego zebra i ze mieso raczej nie odlezalo tyle co na dobry stek, a mozliwe, ze i gatunek krowy byl ciut inny. mieso musi byc dlugo wyrabiane rekami i powinno po tym odpoczac w lodowce. przy grillowaniu (od biedy moze byc kompletnie sucha - w sensie bez oleju goraca, zwykla patelnia) obowiazuje zasada jak przy sekach - pattiies, czyli hamburgery musza miec temp. pokojowa. i oczywiscie ani kropli dodatkowego tluszczu. do podania klasyka: paski salaty lodowej badz rzymskiej, cieniutkie plasterki korniszonow (gherkins), cebuli i pomidora oraz dobra ostra musztarda i ketchup. jesli juz podajemy w bulce, niech bedzie miekka - w bulach z twarda skorka (lub wrecz chrupiaca sprawdza sie nam kotlety mielone. ew mozna dodac plastry smazonego bekonu i emmentalera. wersje w bulce typu ciabatta z rukola i sosem miodowo musztardowym z karmelizowana cebula lepiej zostawic na cienutenkie na nieomal 2-3 mm steki wolowe smazone krociutko na b. goracek patelni grillowej. nawet wolowina nie musi byc b. droga, bo nie zdazy stwardniec :) robie tez czesto hamburgery z luzowanych udek kurzych mielonych i z jagnieciny zmieszanej z wolowina. zasady sa te same (ok, do kurczaka mozna dodac troche surowego bialka jako zlepiacza) - zadnych przypraw poza sola i ew odrobina pieprzu, zlepiaczy typu bulka i tluszczu do smazenia! dodatki sa wtedy troche inne, bo jest wieksze pole do eksperymentowania :) squirk napisała: > Wyszukaj sobie porady Hestona Blumenthala, robił "perfekcyjnego burgera". > > Kupuję gotowe burgery ze steku rib-eye, są bardzo dobre, oczywiście trzeba porz > ądnie doprawić. Na naprawdę dobre gotowe bułki nie trafiliśmy jeszcze więc będę > piekła własne. Dodatkami, poza standardowymi sosami, są liście małej sałaty rz > ymskiej, pomidor, czerwona cebula, marynowane plastry ogórka, czasem daję prażo > ną cebulę albo rukolę, na co komu przyjdzie ochota. Do tego raczej wedges niż f > rytki, bo lżejsze. > :-) > Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu masakra 23.05.14, 16:57 jagnięcina na burgery???? zgnijesz w piekle.... j. Odpowiedz Link Zgłoś
squirk Re: Idealny burger 23.05.14, 17:34 ania_m66 napisała: Heston plus rzeźnik (fachowiec wieloletni, znany z jakości mięsa i celności porad) plus fakt, że burgery wychodzą rewelacyjne vs Ania. No nie wiem, nie wiem. ;-) Powiedz, że żartujesz z tą jagnięciną w burgerze. Nie jestem zafiksowanym na klasyce fachowcem ale aż mi się kora mózgowa wygładza na samą myśl. Rzeźnik przyznał, że robi burgery z indyka ale niechętnie i tylko dla tych, którzy wołowiny, nawet porządnej i dojrzałej, z jakichś względów nie zjedzą. O tym, że nie musi być klasycznie i idealnie tak, jak ktoś gdzieśtam orzekł, żeby burger był burgerem i to świetnym nawet nie wspominam bo to oczywistość. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: Idealny burger 23.05.14, 18:28 bylby to kolejny dowod, ze nie wszystko co nosi etykietke "heston b" nadaje sie do postawienia na oltarzu i zborowych modlow bo heston. znaczy oczywiscie, jesli ktos chce bezsensownie przepuszczac kase i robic sobie hamburgery nawet z wolowiny kobe to jego prywatna sprawa. mnie my bylo szkoda, bo akurat hamburgery (i burgery) b. lubie i robilam z pewnoscia czesciej niz mistrz. nie uwierze, zeby roznica po usmazeniu uswiecala te srodki. oczywiscie, wolowina na hamburgery musi byc b. dobra, bo glownie od niej zalezy efekt koncowy, ale bez przegiec, naprawde. dobra, przerosnieta amerykanska wolowa karkowka naprawde b. dobrze daje rade. jesli heston faktycznie radzi przyprawiac mieso na hamburgera czymkolwiek oprocz soli pieprzu, to baaardzo stracil w moich oczach. w sprawe hamburgera jestem absolutnie konserwatywna. stekow tez nie traktuje czyms innym oprocz pieprzu i soli. puryzm przyprawwy powoduje, ze czujesz smak pierwszorzednej jakosci miesa. takiemu nic wiecej nie trzeba. hamburgery to czysta wolowina, natomiast burgery wg nomenklatury mojej i np seci profesjonalnie sprzedaza owych sie zajmujacych moga byc rozne: z kurczaka, indyka, vege w tysiacu odmian, z krolewskich krewetek (pyyyszny) i z baraniny - w goracym mieciutkim, swiezm chlebku pita ze stosownymi dodatkami to absolutne niebo w gebie zreszta wystarczy zerknac do spisu tresci biblii burgerow a zobaczysz o co mi chodzi. www.amazon.com/The-Book-Burger-Rachael-Ray/dp/1451659695 co do definicji samego burgera w jez. angielskim radze zerknac np do dobrego slownika np. webstera z ktorego korzystalam jeszcze przed wynalezieniem internetu. webster powiada bur·ger noun \ˈbər-gər\ : a food that is like a hamburger but that is not made from beef squirk napisała: > ania_m66 napisała: > > Heston plus rzeźnik (fachowiec wieloletni, znany z jakości mięsa i celności por > ad) plus fakt, że burgery wychodzą rewelacyjne vs Ania. No nie wiem, nie wiem. > ;-) > > Powiedz, że żartujesz z tą jagnięciną w burgerze. Nie jestem zafiksowanym na kl > asyce fachowcem ale aż mi się kora mózgowa wygładza na samą myśl. Rzeźnik przy > znał, że robi burgery z indyka ale niechętnie i tylko dla tych, którzy wołowiny > , nawet porządnej i dojrzałej, z jakichś względów nie zjedzą. > > O tym, że nie musi być klasycznie i idealnie tak, jak ktoś gdzieśtam orzekł, że > by burger był burgerem i to świetnym nawet nie wspominam bo to oczywistość. > :-) > Odpowiedz Link Zgłoś
jackk3 Re: Idealny burger 23.05.14, 18:53 Masz racje ale nie do konca. nikt tu nie mowi 'hamburger' tylko w skrocie 'burger' i to jest wolowina. Natomiast jesli jest z innego miesa do dodaje sie np. 'chichen burger' czy 'fish burger', 'Bison burger' itp. Zrodlo fatalne - RR nie ma zbyt duzego pojecia o gotowaniu choc jest popularna i ma swoje programy (nie tylko kulinarne). Heston przegina za bardzo w tych swoich programach. Mieso oczywiscie nie moze byc za chude a gdy jest (np. z bizona) zaleca sie je mieszac z wolowina. Bardzo duzo zalezy od obrobki cieplnej. Duzo ludzi zbyt dlugo griluje I dlatego robi sie sztywny. Ja lubie jak w srodku jest 'pawie' rozowy czyli jest upieczony ale nie na tyle aby nie byl soczysty. No I oczywiscie z zewnatrz musi miec piekne linie w kratke od BBQ. Do tego rozne warzywa (cale pole do popisu) no i sosy. Tak jak slusznie zauwazylas bulka powinna byc tylko dodatkiem, niektorzy mowia tylko po to aby wszystko sie nie rozpadlo. Tak ze w sumie dobry 'burger' jest swietny I naprawde zdrowy. Zawiera mieso (bialko), malo tluszczu (wytopil sie), warzywa, troche weglowodanow i jesli sos jest zrobiony w domu to nie jest bomba kaloryczna. BTW Polecam burger zrobione z lososia! Odpowiedz Link Zgłoś
squirk Re: Idealny burger 23.05.14, 18:59 ania_m66 napisała: > bylby to kolejny dowod, ze nie wszystko co nosi etykietke "heston b" nadaje sie > do postawienia na oltarzu i zborowych modlow bo heston. Przepadam za nim, jest zabawny, naturalny i ma wyobraźnię, przesympatyczny człowiek, mam nadzieję poznać go kiedyś. :-) > znaczy oczywiscie, jesli ktos chce bezsensownie przepuszczac kase i robic sobie > hamburgery nawet z wolowiny kobe to jego prywatna sprawa Zgadzam się, też nie zaglądam nikomu do portmonetki i nie komentuję że kupił coś drogo, bez sensu itp - jego pieniądze=jego sprawa. . mnie my bylo szkoda > , bo akurat hamburgery (i burgery) b. lubie i robilam z pewnoscia czesciej niz > mistrz. > nie uwierze, zeby roznica po usmazeniu uswiecala te srodki. oczywiscie, wolowin > a na hamburgery musi byc b. dobra, bo glownie od niej zalezy efekt koncowy, ale > bez przegiec, naprawde. To, co dla Ciebie jest przegięciem, dla innych może nim nie być, no ale kwestię zaglądania do cudzych portfeli mamy już za sobą. :-) > jesli heston faktycznie radzi przyprawiac mieso na hamburgera czymkolwiek oproc > z soli pieprzu, to baaardzo stracil w moich oczach. Nie napiszę mu o tym bo przepłacze chłopak kilka wieczorów a po co mu przykrość robić ;-) Nie, nie pamiętam z programu żeby przyprawiał czymkolwiek więcej, pamiętam jak mielił bodajże 3 rodzaje mięsa i że piekł własne bułki, świetny program zresztą. > w sprawe hamburgera jestem absolutnie konserwatywna. Niepotrzebnie założyłaś, że inni też są i że oczekują komentarza/krytyki, zdaje się że autorka wątku miała inne intencje. > hamburgery to czysta wolowina, natomiast burgery wg nomenklatury mojej i > np seci profesjonalnie sprzedaza owych sie zajmujacych Zgodzisz się chyba, że to argument który można potraktować poważnie jedynie ze względów uprzejmościowych. Które profesjonalne sieci masz na myśli? Bo dla mnie sieć to z definicji coś, co jest przygotowywane starannie i czysto żeby się ludzie nie potruli i po sądach nie włóczyli ale poziom dań bardzo różny oscylujący wokół średniego. > zreszta wystarczy zerknac do spisu tresci biblii burgerow a zobaczysz o co mi c > hodzi. > www.amazon.com/The-Book-Burger-Rachael-Ray/dp/1451659695 > Rachel Ray i biblia czegokolwiek, słabo mi. Jesteś pierwszą osobą która, mam wrażenie, traktuje Rachel poważnie. Nie sądziłam, że istniejesz. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jackk3 Re: Idealny burger 23.05.14, 18:57 Dlaczego zartuje? Moze byc z jagnieciny ale chyba czesciej sie ja miesza. Natomiast Ribeye to troche faktycznie 'waste' jesli chodzi o burgera. To jest duzo lepszy kawalek na mielone: en.wikipedia.org/wiki/Chuck_steak Jest tez pare innych. Odpowiedz Link Zgłoś
squirk Re: Idealny burger 23.05.14, 19:03 jackk3 napisał: > Dlaczego zartuje? Moze byc z jagnieciny ale chyba czesciej sie ja miesza. > Natomiast Ribeye to troche faktycznie 'waste' jesli chodzi o burgera. > To jest duzo lepszy kawalek na mielone: en.wikipedia.org/wiki/Chuck_steak > Jest tez pare innych. I znów - nagradzany Heston plus rewelacyjny rzeźnik vs forumowicz (udający, że zapomniał polskiego). Może po prostu zgodnie z intencją autorki wątku napisz jak robisz idealnego burgera, może ktoś coś podpatrzy i zastosuje albo nie. Ja nie, mamy już ulubione burgery, ju noł. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jackk3 Re: Idealny burger 23.05.14, 19:08 Ju nol? Czep sie tramwaju a nie mnie! Podalem link do faceta ktorego burgery bija te wymyslone przez Hestona na glowe. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: Idealny burger 23.05.14, 19:14 no wlasnie - chuck steak czyli karkowka wolowa. pewnie, ze mielone z rib eye to przerost formy nad trescia, ale co kto lubi :) ale jesli kiedys, daj boze, spelnia sie moje marzenia i zostane utrzymanka jakiegos bogatego faceta to moze nawet raz sprobuje na jego koszt ;) za moja kase mi po prostu szkoda i rib eye raczej spozytkowuje na steki badz pieczen. bulki naprawde nie trzeba. dobrze wyrobione mieso jej na 100% nie potrzebuje. a propos, sklad tych idealnych burgerow hestona dla sieci waitrose jest b. malo ekskluzywny imo. a juz w szczegolnosci ten chamski polepszac smaku (yaast - pod ta przykrywka przemysl spozywczy przemyca prostacki glutaminian sodu, no ale przeciez to guru heston, co nie? ;)) no i oprocz polepszacza, bulki tartej i konserwantow tez tylko sol i pieprz widze. czyzby mial nasz sprytny heston w ofercie hamburgery ultymatywne i ultymatywniejsze? ;) a ksiazke o burgerach wybralam pierwsza z brzegu na amazonie do ktorej mozna zajrzec zeby pokazac ze burger to nie tylko hamburger. jackk3 napisał: > Dlaczego zartuje? Moze byc z jagnieciny ale chyba czesciej sie ja miesza. > Natomiast Ribeye to troche faktycznie 'waste' jesli chodzi o burgera. > To jest duzo lepszy kawalek na mielone: en.wikipedia.org/wiki/Chuck_steak > Jest tez pare innych. Odpowiedz Link Zgłoś
jackk3 Re: Idealny burger 23.05.14, 19:20 W gruncie rzeczy on sam przyznaje w swoich programach ze 'szuka' idealnego przepisu i na tym opera sie jego program (pamietam program o steku to jedzil do NY aby poznac jak to tam robia). Polecam te programy: Bobby Flay's Barbecue Addiction ale nie wiem czy sa u ciebie dostepne. Sa naprawde swietne. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: Idealny burger 23.05.14, 19:58 generalnie nie ogladam telewizji, szkoda mi czasu na glupoty. nawet nie mam telewizora. programy pewnie sie gdziestam w sieci znajda, ale od paru lat nie mam cierpliwosci, zeby obejrzec jakis show kulinarny do konca na YT, nudza mnie jakos :( pare odcinkow hestona zaliczylam "jednym okiem" bedac w polsce u rodzicow. strasznie to wszystko przekombinowane mi sie wydawalo. mam drobna antypatie do hestona i nawet ma ona jakiestam uzasadnienie. wsrod najblizszej rodziny mam osobe plasujaca sie na liscie 100 najbogatszych polakow wg magazynu forbes. kilka lat temu kiedy progernitura studiowala w uk i pracowala pozniej w szalenie szanowanym banku, czy czyms takim zeby nabrac stosownego doswiadczenia dla pozniejszego zarzadzania biznesem wlasnym byli cala rodzina 2 albo 3 razy w tlustej kaczce. pamietam, ze za pierwszym razem bylo bardzo ok, ale raz dostali kolektywnie kolosalnej za przeproszeniem sraczki. podobno wbrew legendom stosunkowo latwo mozna bylo zarezerwowac tam stolik. w szczegolnosci w dzien powszedni. o ile pamietam naprawde nie czekali pol roku :) jackk3 napisał: > W gruncie rzeczy on sam przyznaje w swoich programach ze 'szuka' idealnego prze > pisu i na tym opera sie jego program (pamietam program o steku to jedzil do NY > aby poznac jak to tam robia). Polecam te programy: Bobby Flay's Barbecue Addict > ion ale nie wiem czy sa u ciebie dostepne. Sa naprawde swietne. Odpowiedz Link Zgłoś
jackk3 Re: Idealny burger 23.05.14, 19:32 Wlasnie kliknalem na tego 'superburgera'. jak to sie mowi 'pieniadze nie smierdza' no i zarabiac trzeba (che, che). Odpowiedz Link Zgłoś
squirk Re: Idealny burger 23.05.14, 19:33 ania_m66 napisała: > no wlasnie - chuck steak czyli karkowka wolowa. > pewnie, ze mielone z rib eye to przerost formy nad trescia, ale co kto lubi :) No właśnie, my lubimy :-) > ale jesli kiedys, daj boze, spelnia sie moje marzenia i zostane utrzymanka jaki > egos bogatego faceta to moze nawet raz sprobuje na jego koszt ;) Mniej ambitna chyba jestem, mnie się marzy żeby mi się firma tak rozszalała żeby nas było stać na Hiszpanię w przyszłym roku i może jeszcze mężowi nowy rower kupię do kolekcji, może się wymienimy trzymaniem kciuków za spełnienie marzeń? ;-) > za moja kase mi po prostu szkoda i rib eye raczej spozytkowuje na steki badz p > ieczen. > bulki naprawde nie trzeba. Bułka jako część dania, nie samego burgera, Heston sam je piekł. Przekrojona na pół, w środku mięso i dodatki. Zgadzam się, oczywiście, że ona też nie jest konieczna. (yaast - pod ta przykrywka pr > zemysl spozywczy przemyca prostacki glutaminian sodu, no ale przeciez to guru h > eston, co nie? ;)) Uznam, że ma prawo do jednego błędu ;-) > czyzby mial nasz sprytny heston w ofercie hamburgery ultymatywne i ultymatywnie > jsze? ;) Ach ci słynni szefowie kuchni, najlepsi na świecie, nagradzani, i ich wypatrzone przez forumowiczów drobne grzeszki ;-) Może on po prostu nie wie, jak powinien gotować, bez tego forum to naprawdę ciężko w kuchni cokolwiek zrobić bo jeszcze wyjdzie nieklasycznie albo inaczej, niż myśli forum, czyli źle ;-) > a ksiazke o burgerach wybralam pierwsza z brzegu na amazonie do ktorej mozna za > jrzec zeby pokazac ze burger to nie tylko hamburger. W tym przypadku "pierwsza z brzegu" to "wydrapana z samego spodu, nieco pomięta, nadgryziona przez szczury i widać, że ani razu nie czytana bo to Rachel Ray, apage" ale niech będzie ;-) Podsumowując - autorka wątku zapytała o idealne burgery - idealne wg forumowiczów a nie jednego, konkretnego forumowicza. Napisałaś, co sądzisz, może się ktoś zainspiruje. Ja nadal nie bo nie wpadłam tu szukając rad jak ulepszyć to co nam smakuje. Ale jeśli zapragnę zmian wrócę do tego wątku. Do rzeźnika i Hestona też bo są autorytetami jednak. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: Idealny burger 23.05.14, 20:29 squirk napisała: > ania_m66 napisała: > > > no wlasnie - chuck steak czyli karkowka wolowa. > > pewnie, ze mielone z rib eye to przerost formy nad trescia, ale co kto lu > bi :) > > No właśnie, my lubimy :-) > > > ale jesli kiedys, daj boze, spelnia sie moje marzenia i zostane utrzymank > a jaki > > egos bogatego faceta to moze nawet raz sprobuje na jego koszt ;) > > Mniej ambitna chyba jestem, mnie się marzy żeby mi się firma tak rozszalała żeb > y nas było stać na Hiszpanię w przyszłym roku i może jeszcze mężowi nowy rower > kupię do kolekcji, może się wymienimy trzymaniem kciuków za spełnienie marzeń? > ;-) eech, mnie tak naszlo dzisiaj jak zobaczylam moje zestawienie operacji z paypala. az wstyd sie przyznac ile firma asos.com zarobila na mnie w ciagu ostatnich 30 dni z dzisiejszym wlacznie. a tu jeszcze dziki jozef wola "kup mnie!" i pewnie ulegne jego namolnym namowom ;) > > za moja kase mi po prostu szkoda i rib eye raczej spozytkowuje na steki > badz p > > ieczen. > > bulki naprawde nie trzeba. > > Bułka jako część dania, nie samego burgera, Heston sam je piekł. Przekrojona na > pół, w środku mięso i dodatki. Zgadzam się, oczywiście, że ona też nie jest ko > nieczna. > > (yaast - pod ta przykrywka pr > > zemysl spozywczy przemyca prostacki glutaminian sodu, no ale przeciez to > guru h > > eston, co nie? ;)) > > Uznam, że ma prawo do jednego błędu ;-) > > > czyzby mial nasz sprytny heston w ofercie hamburgery ultymatywne i ultyma > tywnie > > jsze? ;) > > Ach ci słynni szefowie kuchni, najlepsi na świecie, nagradzani, i ich wypatrzon > e przez forumowiczów drobne grzeszki ;-) Może on po prostu nie wie, jak powinie > n gotować, bez tego forum to naprawdę ciężko w kuchni cokolwiek zrobić bo jeszc > ze wyjdzie nieklasycznie albo inaczej, niż myśli forum, czyli źle ;-) no ale ja naprawde nie widze co takiego idealnego jest w tym gotowym hamburgerze hestona :( zaryzykowalabym, ze mrozony xxl z wolowiny brazylijskiej ma duzo porzadniejszy sklad - mieso, sol i pieprz bez bulki, glutaminianu i konserwantow. chociaz tak szczerze mowiac to faktycznie wszytkie produktyfirmowane przez znanyych kucharzy sa do bani. > > > a ksiazke o burgerach wybralam pierwsza z brzegu na amazonie do ktorej mo > zna za > > jrzec zeby pokazac ze burger to nie tylko hamburger. mam b. wolny internet na wyjezdzie, chwycilam pierwsze to co gugiel wyplul. chodzilo o spis tresci, absolutnie nic wiecej > > W tym przypadku "pierwsza z brzegu" to "wydrapana z samego spodu, nieco pomięta > , nadgryziona przez szczury i widać, że ani razu nie czytana bo to Rachel Ray, > apage" ale niech będzie ;-) > > Podsumowując - autorka wątku zapytała o idealne burgery - idealne wg forumowicz > ów a nie jednego, konkretnego forumowicza. Napisałaś, co sądzisz, może się ktoś > zainspiruje. Ja nadal nie bo nie wpadłam tu szukając rad jak ulepszyć to co na > m smakuje. Ale jeśli zapragnę zmian wrócę do tego wątku. Do rzeźnika i Hestona > też bo są autorytetami jednak. > :-) reasumujac, karkowki z krow hamerykanskich pewnie nie dostaniesz, ale wolowina irlandzka tez jest b. dobra. sprobuj kiedys poprosic rzeznika zeby zmielil ci kawalek rib eye i karkowki i zobacz sama, czy jest jakas kolodsalna roznica. mozliwe zreszta, ze wolowina w irlandii jest tania jak barszcz i np rib eye kosztuje tyle co karkowka. wtedy oczywiscie caly moj wywod nie ma sensu. tak z ciekawosci, ile placisz u siebie za ten mielony luksus? u mnie porzadny rib eye jest ze 2 razy drozszy od amerykanskiej karkowki. w niemczech dobrej jakosci wolowina jest niestety generalnie upiornie wrecz droga. no i ekskluzywne sklepy miesne krzycza niestety takie ceny, ze naprawde baaardzo malo osob na nie stac. a przez to towar lezy za dlugo i sie psuje. wlasnie z tego powodu kilka lat temu przestalam kupowac steki w karstadt w ichnim ekskluzywnym drogim food hallu, bo mieso bylo tak stare/odswiezane chemikaliami, ze mialo dziwny kwasny posmaczek. z tymi przyprawami to naprawde nie kumam. jesli wg hestona hamburger "idealny" jest mocno przyprawiony, to dlaczego gotowe firmowane jego nazwiskiem nie sa? > Odpowiedz Link Zgłoś
jackk3 Re: Idealny burger 23.05.14, 20:41 Ja mysle ze squirk palnela glupstwo z tym 'Ribeye-em'. Oto przepis Hestona: www.waitrose.presscentre.com/Press-Releases/Heston-Blumenthal-s-Ultimate-Burger-705.aspx Przepis jest OK (zwroc uwage na rodzaje mies) tylko musieli dodac srodkow konserwujacych no i mroza wiec to raczej popelina. Co do mielonego to moze byc roznego rodzaju I o roznej zawartosci tluszczu od kilku $/kg do kilkunasu $/kg (z bizona jeszcze drozsze). PS Mowisz o nich? assos.com/ Ale jednak robia chyba najlepsze ubrania na rower. Niestety jakosc kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
squirk Re: Idealny burger 23.05.14, 20:47 jackk3 napisał: > Ja mysle ze squirk palnela glupstwo z tym 'Ribeye-em'. Ja myślę, że squirk doskonale wie, co pisała, pisząc że kupuje "rib-eye steak burgers". Tak, rzeźnik mieli drogie (?) steki a ja je kupuję, takie mam kapryśne podejście. Odpowiedz Link Zgłoś
jackk3 Re: Idealny burger 23.05.14, 20:52 Nie watpie ze kupujesz steki. Ale sama twierdzilas ze dla ciebie 'superburger' to ten Hestona. A tutaj sie okazuje ze mieso jest inne a o to w tym calym przepisie Hestona chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
squirk Re: Idealny burger 23.05.14, 21:38 jackk3 napisał: > Nie watpie ze kupujesz steki. Ale sama twierdzilas ze dla ciebie 'superburger' > to ten Hestona. A tutaj sie okazuje ze mieso jest inne a o to w tym calym przep > isie Hestona chodzi. Mona chciała "idealnego" burgera - "idealnego" robił Heston, zaproponowałam, żeby wyszukała. Potem napisałam, jaki jest idealny dla nas a nie jesteśmy wielkimi szefami ani wyrocznią. Heston jest dla mnóstwa ludzi przesympatycznym autorytetem, forumowicz zwykle tylko dla siebie nawet, jeśli mu się wydaje, że jest inaczej - chyba, że mamy tu wielkiego szefa kuchni z sukcesami na skalę światową. Ale raczej już by się ujawnił pewnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: Idealny burger 23.05.14, 21:15 ano o nich :) . wysylka i odsylka z UK (bo tu siedza w europie ) do niemiec kompletnie nic nie kosztuje, wiec sie zamawia dosc duzo, bo przeciez co nie pasuje mozna bezproblemowo i za darmo odeslac w ciagu 21 dni. zonk w tym, ze mam "pecha" i wszystko pasuje idealnie i w naturze wyglada rownie ladnie co na zdjeciu :)))) no i maja fajne dzialy: curve dla puszystych, petite dla malych drobniutkich, costam dla b. wysokich, wiec dla kazdego cos fajnego. > Mowisz o nich? assos.com/ > Ale jednak robia chyba najlepsze ubrania na rower. Niestety jakosc kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 a nie sorry, moje jest z jednym "s" 23.05.14, 21:24 internet mi chodz straaasznie wolno i strona sie dopiero teraz otworzyla. sorry za offtop :( ania_m66 napisała: > ano o nich :) . wysylka i odsylka z UK (bo tu siedza w europie ) do niemiec kom > pletnie nic nie kosztuje, wiec sie zamawia dosc duzo, bo przeciez co nie pasuje > mozna bezproblemowo i za darmo odeslac w ciagu 21 dni. > zonk w tym, ze mam "pecha" i wszystko pasuje idealnie i w naturze wyglada rowni > e ladnie co na zdjeciu :)))) > no i maja fajne dzialy: curve dla puszystych, petite dla malych drobniutkich, c > ostam dla b. wysokich, wiec dla kazdego cos fajnego. > > > Mowisz o nich? assos.com/ > > Ale jednak robia chyba najlepsze ubrania na rower. Niestety jakosc kosztu > je. > > Odpowiedz Link Zgłoś
jackk3 Re: a nie sorry, moje jest z jednym "s" 23.05.14, 21:46 Nie szkodzi. a juz myslalem ze o rowerach bedziemy gadac! Smieszne jest to rzeczy mojego Assosa tez sa cholernie drogie... Odpowiedz Link Zgłoś
squirk Re: Idealny burger 23.05.14, 20:44 ania_m66 napisała: > reasumujac, karkowki z krow hamerykanskich pewnie nie dostaniesz, ale wolowina > irlandzka tez jest b. dobra. Jest rewelacyjna i nie piszę dlatego, że się zachłysnęłam wielką zagranicznością bo nie, życie jak wszędzie indziej ale różnica w jakości mięsa kogoś, kto sie przeprowadził z kraju mniej pod tym względem ambitnego, jest rażąca. > sprobuj kiedys poprosic rzeznika zeby zmielil ci kawalek rib eye i karkowki i > zobacz sama, czy jest jakas kolodsalna roznica. Zobaczę, może jutro podejdę, czeka mnie wielka wyprawa po karmę dla Myszy, jeszcze nie odkryłam w okolicy zoologicznego z optymalną dla nich karmą więc czeka mnie długi spacer, niby małe miasto ale czasem się człowiek zdrowo nalata. > mozliwe zreszta, ze wolowina w irlandii jest tania jak barszcz i np rib eye kos > ztuje tyle co karkowka. wtedy oczywiscie caly moj wywod nie ma sensu. tak z cie > kawosci, ile placisz u siebie za ten mielony luksus? 3,5 euro/burger. > u mnie porzadny rib eye jest ze 2 razy drozszy od amerykanskiej karkowki. > w niemczech dobrej jakosci wolowina jest niestety generalnie upiornie wrecz dro > ga. no i ekskluzywne sklepy miesne krzycza niestety takie ceny, ze naprawde baa > ardzo malo osob na nie stac. Tutaj trudno mi w sumie określić czy jest drogo, czy nie, bo kupuję na 2 osoby a gotuję bardzo urozmaicenie, nie porywam się na wielkie dojrzałe mostki itp, w sierpniu spodziewam się grupy gości, może wtedy się skuszę na poważniejszy zakup. Generalnie drogo jest na początku dla kogoś, kto liczył w złotówkach, trzeba się przestawić żeby nie oszaleć. > z tymi przyprawami to naprawde nie kumam. jesli wg hestona hamburger "idealny" > jest mocno przyprawiony, to dlaczego gotowe firmowane jego nazwiskiem nie sa? Nie pamiętam żeby w programie doprawiał czymś poza solą i pieprzem, nie wydaje mi się, pogooglam za tym odcinkiem. W niczyje dania gotowe i gadżety reklamowane nazwiskiem nie wierzę, to co wypuszcza Oliver czy Ken Hom to jakiś dowcip, nie sądzę, żeby szef rzeczywiście miał w tym udział inny niż "daję nazwisko, róbcie mi przelewy", może i starają się na początku, nie wiem, na wszelki wypadek niczego takiego nie kupuję po kilku nieudanych podejściach. Zupełnie serio biorę pod uwagę, że to, co prezentuje się nazwiskodawcy i to, co faktycznie wysyła się do sklepów to niekoniecznie te same pdodukty, jeśli jest inaczej to kilka osób powinno ze wstydu popełnić honorowe samobójstwo. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: Idealny burger 23.05.14, 21:08 squirk napisała: > ania_m66 napisała: > > > reasumujac, karkowki z krow hamerykanskich pewnie nie dostaniesz, ale wol > owina > > irlandzka tez jest b. dobra. > > Jest rewelacyjna i nie piszę dlatego, że się zachłysnęłam wielką zagraniczności > ą bo nie, życie jak wszędzie indziej ale różnica w jakości mięsa kogoś, kto sie > przeprowadził z kraju mniej pod tym względem ambitnego, jest rażąca. oj wiem, bo i u mnie bywa, ale znowu droga jak diabli :( zazdroszcze, choc dostep do niezlej mam czasami tu w niemczech. > > sprobuj kiedys poprosic rzeznika zeby zmielil ci kawalek rib eye i karko > wki i > > zobacz sama, czy jest jakas kolodsalna roznica. > > Zobaczę, może jutro podejdę, czeka mnie wielka wyprawa po karmę dla Myszy, jesz > cze nie odkryłam w okolicy zoologicznego z optymalną dla nich karmą więc czeka > mnie długi spacer, niby małe miasto ale czasem się człowiek zdrowo nalata. a propos zakupow... probowaliscie w koncu nespresso cauca? > > mozliwe zreszta, ze wolowina w irlandii jest tania jak barszcz i np rib e > ye kos > > ztuje tyle co karkowka. wtedy oczywiscie caly moj wywod nie ma sensu. tak > z cie > > kawosci, ile placisz u siebie za ten mielony luksus? > > 3,5 euro/burger. to znaczy co? 35 euro/kg? nie wiem jak duze sa twoje hamburgery ;) normalnie maja po 80-125g. znaczy u mnie maja. jak 35/kg to po mojemu "drogo" - jak na burgera. za 30-40 euro to ja mieso na krotkie smazenie biore. za 40 irlandzka poledwica jest w tej chwili w realu do kupienia. ale z drugiej strony 7 euro za mieso na 2 osoby to b.tanio. my stekozercy przepuszczamy po 8-10 euro/osobe, bo jemy spore sztuki czasami i po cwierc kg kazda. > > u mnie porzadny rib eye jest ze 2 razy drozszy od amerykanskiej karkowki. > > w niemczech dobrej jakosci wolowina jest niestety generalnie upiornie wre > cz dro > > ga. no i ekskluzywne sklepy miesne krzycza niestety takie ceny, ze napraw > de baa > > ardzo malo osob na nie stac. > > Tutaj trudno mi w sumie określić czy jest drogo, czy nie, bo kupuję na 2 osoby > a gotuję bardzo urozmaicenie, nie porywam się na wielkie dojrzałe mostki itp, w > sierpniu spodziewam się grupy gości, może wtedy się skuszę na poważniejszy zak > up. Generalnie drogo jest na początku dla kogoś, kto liczył w złotówkach, trzeb > a się przestawić żeby nie oszaleć. no to to jasne :) > > > z tymi przyprawami to naprawde nie kumam. jesli wg hestona hamburger "ide > alny" > > jest mocno przyprawiony, to dlaczego gotowe firmowane jego nazwiskiem nie > sa? > > Nie pamiętam żeby w programie doprawiał czymś poza solą i pieprzem, nie wydaje > mi się, pogooglam za tym odcinkiem. no to czego piszesz, ze trzeba mocno przyprawic? :P na podstawie tego twierdzenia wydumalam sobie, ze heston wrzuca do tych burgerow - no nie wiem.. .? francuski tymianek, wloski wedzony czosnek i bog wie co jeszcze. bylo napisac jak czlowiek "posolic i popieprzyc" to bym hestona od czci i wiary nie odsadzala ;) > W niczyje dania gotowe i gadżety reklamowane nazwiskiem nie wierzę, to co wypus > zcza Oliver czy Ken Hom to jakiś dowcip, nie sądzę, żeby szef rzeczywiście miał > w tym udział inny niż "daję nazwisko, róbcie mi przelewy", może i starają się > na początku, nie wiem, na wszelki wypadek niczego takiego nie kupuję po kilku n > ieudanych podejściach. Zupełnie serio biorę pod uwagę, że to, co prezentuje się > nazwiskodawcy i to, co faktycznie wysyła się do sklepów to niekoniecznie te sa > me pdodukty, jeśli jest inaczej to kilka osób powinno ze wstydu popełnić honoro > we samobójstwo. > :-) > Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: Idealny burger 24.05.14, 02:44 wlasnie z tego powodu kilka lat temu przestalam kupowac steki w karstadt w ichnim ekskluzywnym drogim food hallu, bo mieso bylo tak stare/odswiezane chemikaliami, ze mialo dziwny kwasny posmaczek. ------------ dobra wołowina nigdy nie jest zupełnie świeża a ta najlepsza - ma - dla Polaków - wręcz drugi stopień świeżości przy okazji - karstadt i "eksluzywność" brzmi zabawnie.... jeep Odpowiedz Link Zgłoś
jackk3 Re: Idealny burger 22.05.14, 20:26 Np taki. bobbyflay.com/recipes/recipes/37/pimento-cheese-burger-with-bacon Facet jest mistrzem BBQ. Odpowiedz Link Zgłoś
jackk3 zobaczcie co znalazlem 22.05.14, 20:39 www.bobbysburgerpalace.com/gallery.php?category_id=1 Kurna chata chociaz dopiero co lunch zjadlem glodny sie robie! Odpowiedz Link Zgłoś