Gość: Aniel
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.08.04, 14:22
Właśnie ugotowałam różową zupę. Nie jakąś mocno różową jak barszcz
ukraiński,czy pomarańczowawą jak pomidorówka. Delikatnie-pastelowo różową.
Piękny kolor :)
A wszystko przez przypadek. Ugotowalam tradycyjną kalafiorowkę zabielaną
śmietaną. ponieważ wydawała mi się taka mdła kolorystycznie niewiele się
zastanawiając wciepałam do niej łyżeczkę koncentratu pomidorowego.
Kolor-cudo :)