16.09.04, 08:50
Czy ktoś z Was słyszał może o tym, że podgrzewnie mleka w mikrofalówce
powoduje uwolnienie jakiś szkodliwych toksyn. Ja od kilku lat tak podgrzewam
mleko, ale teraz mam dziecko - nie chciałabym, żeby coś mu zaszkodziło. Ktoś
ze znajomych postraszył mnie, że mleko + mikrofala = beee
Obserwuj wątek
    • Gość: używająca Re: mikrofala IP: 213.17.230.* 16.09.04, 09:13
      Osobiście jestem umiarkowaną zwolenniczką mikrofali tzn. ciągle używam do
      odgrzewania wszystkiego, ale unikam (na wszelki wypadek) gotowania wymagającego
      długiego działania tego czorta na jedzenie. Parę tygodni temu były tu wątki (z
      moim "wkładem") o mikrofali - poszukaj.
      Na całym świecie podgrzewa się niemowlakom wszystko od kilkudziesięciu lat w
      mikrofali i jakoś o katastrofie nie słychać.
    • iza-bela Re: mikrofala 16.09.04, 09:42
      Ja słyszałam kiedyś rzeczywiście cosik takiego, że mikrofalówka może powodować
      jakieś zmiany w strukturze cząsteczek składających się na pokarmy, ale....
      uważam, że jak coś może ułatwić życie to nie przesadzajmy. Natomiast ciągle
      słyszy się i czyta w "rodzicielskich" gazetach, żeby bardzo uważać z
      podgrzewaniem mleka w mikrofali, bo nagrzewa się ono nierówno. Wiesz, chodzi o
      to, żeby Dzidziusia nie poparzyć. Uważałam, że bez senu jest kupowanie
      podgrzewacza do mleka skoro mam mikrofalę, więc używałam jej owszem do grzania
      mleka w nocy. No i jeszcze kwestia w czym to grzać, bo plastikowe butelki
      zwykle mają ostrzeżenie o nie-używaniu w mikrofali. A z kolei szklanych przy
      dziecku nie chciałam. Rozwiązałam to tak, że przygotowywałam mleko wieczorem i
      do lodówki, a gdy mały w nocy chciał jeść to dolewałam wody z termosu i już.
      • Gość: szopen Re: mikrofala IP: 204.79.89.* 16.09.04, 09:53
        Ostatnio rozmawialismy na temat mikrofali.
        Nie powoduje zadnych zmian czy tez szkodliwosci mleka.
        A z podgrzewaniem mleka dla dzieci w mikrofalowce uwazac trzeba bo rzczywiscie
        sie nierowno podgrzewa.
        Plastikowe butelki do mleka wiekszosci firm nadaja sie do mikrofali bo sa na
        wysoka temperature odporne przeciez trzeba je sterylizowac.

        Mleka w proszku dla niemowlat (rozmaitych formul) nie nalezy przygotowywac na
        zapas. Jako, ze zawiera mineraly i witaminy szybko sie w nim tluszcz i inne
        skladniki utleniaja. To jest produkt "mieszany na sucho".

        Ja problem (noc) rozwiazalem nastepujaco:

        W sterylizatorze juz wysterylizowane butelki, w czajniku zagotowana woda.
        Kiedy corka chciala jesc, do butelki nalewam wody z czajnika do odpowiedniej
        kreski, wstawiam otwrta do mikrofali, pelna moc i w zaleznosci od ilosci wody
        dwa do trzech obrotow tacki w srodku. Szybko sie czlowiek uczy jak dlugo to ma
        byc. Podgrzac tak do +35 +40 stopni.
        Potem miarka mleko, zakrecic pomieszac i gotowe.

        • iza-bela Re: mikrofala 16.09.04, 10:21
          Szopen, ja dawałam mu moje mleko, ale musiał przywyknąć do butli w nocy, bo
          często tak wychodziło, że nie było mnie w nocy w domu :) A co do butelek to
          jednak nie mogę zgodzić się, bo ja nie znalazłam w sklepie takiej plastikowej,
          którą możnaby używać w mikrofali, często piszą też o zmywarce. Nie wiem czemu
          nie można, ale skoro piszą to chyba coś w tym jest. Ja nie odważyłam się tej
          plastikowej wstawić do mikrofali, bo rzeczywiście obawiam się, że może coś z
          tego plastiku uwolnić się, skoro nie jest do mikrofali dopuszczony.
          Nie mogę w tej chwili sięgnąć do wątków, o których piszesz i nie wiem
          jak "ustaliliście" czy zmienia strukturę czy nie, ale zaznajomię się z tym :) A
          tak ostatnio tzn kiedy mniej więcej i może tytuł pamiętasz?
          • Gość: szopen Re: mikrofala IP: 204.79.89.* 16.09.04, 10:28
            Ja uzywalem butelek firmy Avent.
            Bardzo dobre.

            Wszelakie takie butelki powinny byc odporne na wysoka temperature by je mozna
            bylo poprawnie sterylizowac. To wlasnie odpornosc na temperature jest wazna, w
            mikrofali sie nic z plastiku odpornego na temperature nie wydostaje.

            A o mirofali pisalismy tu:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=15251428&a=15251428
            • Gość: elkaros Re: mikrofala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 11:39
              dzięki szopen, miałam trudności w znalezieniu opini na temat mikrofali, a tu
              okazuje się, że temat od dłuższego czasu jest odgrzewany, dzięki za butelki
          • Gość: elka Re: mikrofala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 11:55
            A co robiłaś z butelkami tzn. wyparzałaś je czy wygotowywałaś?
            • iza-bela Re: mikrofala 16.09.04, 12:55
              Wyparzałam tylko, a gotowałam kilka minut nowe przed pierwszym użyciem. Wiem,
              że zalecają gotować przed każdym użyciem, zwłaszcza na początku, ale
              doprowadzał mnie do szewskiej pasji osad, który potem na butelkach zostaje :) A
              tak w ogóle to jestem też przeciwniczką zbytniej sterylności w niemowlęctwie,
              więc może to stąd się bierze. Jak na razie sprawdza się to co robię więc nie
              zmieniam, a niedługo mam nadzieję wyrośniemy z butelek. :)))
              No z aventu to mamy tylko kubek niekapek i tam brak informacji, że można
              podgrzewać w nim w mikrofali. Może butelki aventu można, skoro jest jakiś
              sterylizator tej firmy do mikrofali, ale przy niekapku nic nie piszą.
              Pozdrawiam serdecznie wszystkich forumowiczów, bo jesteście dla mnie
              natchnieniem, gdy nie wiem co ugotować na obiad:))))
    • Gość: używająca Re: mikrofala IP: 213.17.230.* 16.09.04, 14:41
      W wątkach o mikrofali byłam "popierającą" i nadal jestem:) Mogę jescze tu
      dorzucić, że mam w zamrażarce szufladę chleba i przy pomocy mikrofali
      doprowadzam go do stanu jadalności.
      Kiedy grzeje się butelkę w mikrofali (otwartą!), to potem trzeba nią potrząsnąć
      dla wyrównania temperatury.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka