Dodaj do ulubionych

Ryba na samochodzie

IP: *.chello.pl 16.09.04, 11:07
Mam pytanie, tylko z pozoru kulinarne, ale ośmielam się je zadać na tym forum
z dwóch powodów:
1. tyle tu inteligentnych i pomocnych osób;
2. rzecz dotyczy, jak by nie było, ryby...
Do rzeczy - co oznacza rybi symbol przyklejany przez właścicieli pojazdów w
okolicach tylnej tablicy rejestracyjnej? Czyżby to demonstracja bycia
chrześcijaninem? Naprawdę nie wiem...
Obserwuj wątek
    • Gość: wsuwka Re: Ryba na samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 12:02
      Przyłączam się do pytania. Też mnie to intryguje...
      • Gość: 100 Re: Ryba na samochodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 12:30
        Jezus Chrystus , Boży Syn , Zbawiciel - pierwsze litery tych słów w grece
        tworzyły IXOYE co znaczy ryba . Ryba była pierwszym symbolem chrześcijaństwa ,
        a obecnie przyjęli ten znak jako symbol Zielonoświątkowcy .
        • Gość: F Re: Ryba na samochodzie IP: 212.161.95.* 16.09.04, 12:54
          nie tylko zielonoswiątkowcy, katolicy rowniez uzywaja tego symbolu, często
          rybkę na samochód naklejają księża
    • Gość: Lalok! temat frapujący! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 13:06
      ja też zachodzę w głowe
      czy to miłośnicy ryb?
      jarosze?
    • kocio-kocio Re: Ryba na samochodzie 16.09.04, 13:06
      Podobno to symbol jakieś organizacji chrześcijańskiej, głoszącej powrót do
      korzeni chrześcijaństwa w postawach, moralności itp.
      Ale nie pamiętam dokładnie.
      • brunosch Re: Ryba na samochodzie 16.09.04, 13:13
        Dobrze, ale co daje NAKLEJANIE znaczka na karoserię???

        Żeby samochód upiększyć?
        Dać innym do zrozumienia, że są lepsi?
        Że kierowca może być właśnie zatopiony w modlitwie i nie zwraca uwagi na
        szczegóły?
        Że w związku z powyższym - zmiłować się i nie wjeżdżać im w kuper na
        skrzyżowaniu?

        Ciekawe...
        • kocio-kocio Re: Ryba na samochodzie 16.09.04, 13:16
          Ja myślę, że to chodzi o sygnał typu: "tak, ja też jestem chrześcijaninem".
          Kiedyś się nosiło znaczek z podobizną swojego idola przypięty do ubrania
          (dawno, jak dla mnie, bo na przełomie lat 1980 i 1990).
          To chyba podobna zasada.
        • Gość: Alicja Re: Ryba na samochodzie IP: *.chello.pl 16.09.04, 14:51
          "Że kierowca może być właśnie zatopiony w modlitwie i nie zwraca uwagi na
          szczegóły?
          Że w związku z powyższym - zmiłować się i nie wjeżdżać im w kuper na
          skrzyżowaniu?" - chyba tak - to komunikat dla tych, którzy jadą "za", a sami
          rybki nie mają. Dlaczego? Dlatego, że kiedy obok zarybkowanego przejeżdża drugi
          zarybkowany, ten pierwszy nie patrzy już ani przed, ani za siebie, tylko
          otwiera szybkę i z szerokim umiechem, machając ręką, pozdrawia kolegę. Strzeżmy
          się zatem zarybkowanych!
    • margala nurek na samochodzie 16.09.04, 13:09
      a co oznacza nurek?
      widuję samochody z naklejonym nurkiem przy tylnej rejestracji.
      • kocio-kocio Re: nurek na samochodzie 16.09.04, 13:11
        że w środku też nurek?
        • hania55 Re: nurek na samochodzie 16.09.04, 22:42
          A jak jest kon przylepiony? To znaczy, ze kon za kierownica?!
    • funana Re: Ryba na samochodzie 16.09.04, 13:20
      100 to dobrze tłumaczy. To symbool chrześcijaństwa i chrześcijanie naklejają go
      na samochody, pewnie żeby w ten sposób demostrować swoje poglądy/przynależność.
      Z kuchennych wątków- pewnie znacie a propos zielonego liścia na samochodzie- z
      tyłu liść, z przodu liść, w środku głąb (szkoda że sie teraz nie używa tego
      oznakowania, byłoby to trafne dla okreslenia pędzących na złamanie karku
      beemkami wygolonych młodzieńcach, chociaz może lepiej tuningowanymi daewoo).
      • linn_linn Re: Ryba na samochodzie 16.09.04, 13:54
        We Wloszech widuje czesto na domofonach nalepki: "Prosze nie dzwonic, jestesmy
        katolikami". Wiadomo dla kogo taka informacja.
        • siostraheli los 16.09.04, 13:58
          A jak ktos ma losia naklejonego, to znaczy ze jest niezlym losiem?
          • Gość: Nobullshit Re: los IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 16.09.04, 14:22
            To znaczy, że był w Norwegii i spodobały mu się naklejki ze znakiem drogowym
            "Uwaga łosie". Też z takim jeździłam, a jestem co najwyżej łosicą.
            (Nie mylić z łasicą.)
            • siostraheli Re: los 16.09.04, 14:25
              Zartowalam, tez maialam losia na poprzednim samochodzie, bo jak ktos przkroczyl
              krag polarny, to go musi miec koniecznie. Ale pomyslalam sobie, ze ludzie
              mysla, ze ci co w srodku, to niezle losie.
            • emka_1 ciiiiiiiiii 17.09.04, 00:01
              łoś płci pięknej to klępa:(

              a znaczek z rybą ma pokazywać - dużo nas
    • Gość: Monia Re: Ryba na samochodzie IP: *.ceu.edu.pl / *.ceu.edu.pl 16.09.04, 14:21
      Slyszalam, je tak robia swiakowie Jehowy.
      • Gość: Hela Re: Ryba na samochodzie IP: *.bb.online.no 16.09.04, 22:27
        Jak robia swiadkowie Jehowy? Naklejaja losia na auto?
        • emka_1 Re: Ryba na samochodzie 17.09.04, 00:03
          nienie, oni auto na łosia naklejają, w celu żeby się odróznić.
          • Gość: Hela Re: Ryba na samochodzie IP: *.bb.online.no 17.09.04, 00:22
            Widze, ze nie powinni byli zaprzestac produkcji Maluchow. W sam raz na losiowy
            zad.
            • emka_1 Re: Ryba na samochodzie 17.09.04, 00:28
              etam, cinquecento też się zmieści
              • Gość: Hela Re: Ryba na samochodzie IP: *.bb.online.no 17.09.04, 00:32
                Ale na wyrosnietym egzemplazu, klepa sie nie zalapie.
    • ampolion Bamper stickers 16.09.04, 21:29
      www.game-revolution.com/games/ps2/action/soul_reaver_2bumper.jpg
      208.169.221.63/stickers.jpg
      • Gość: Camille Re: Bamper stickers IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 17.09.04, 02:05
        Mnie osobiscie bulwersuje "bumper sticker" na samochodzie sasiada-
        "I Love my wife"/kocham swoja zone/. Odkad zobaczylam ta naklejke, to sie
        zastanawiam co on jej takiego strasznego zrobil, ze teraz do konca zywota/auta/
        bedzie musial z nim jezdzic....
        • hania55 Re: Bamper stickers 17.09.04, 09:05
          Może jeszcze nic nie zrobił, a naklejkę umieściła żona na wszelki wypadek?
          • aganiok13 Re: Bamper stickers 17.09.04, 09:15
            No właśnie, dużo się widzi ryb, łosiów i nurków. A ja wczoraj widziałam coś
            całkiem oryginalnego i dowcipnego - czarownicę na miotle. Chętnie bym na "rufę"
            nakleiła, a co ! :)
    • teq3 Re: Ryba na samochodzie 17.09.04, 12:33
      Zdaje sie, ze znak ryby na samochodzie to nic innego, jak logo radia Emaus.
      To jakies chrzescijanskie radio, ale nie taka poruta jak Maryja.
      • Gość: F Re: Ryba na samochodzie IP: 212.161.95.* 17.09.04, 12:48
        wielka mi filozofia:
        ryba_jestem chrzescijaninem, utozsamiam sie z innymi chrzescijanami,
        nurek- jetsem pletwonurkiem i chce zeby wszyscy wiedzieli ze mam takie hobby :))
        (wiem cos na ten temat bo mnie kiedys kusilo zeby nakleic ten znaczek ale maz
        stwierdzil ze tylko snoby go naklejaja)
    • Gość: cipcipkurka Re: Ryba na samochodzie IP: *.xs4all.nl 17.09.04, 13:20
      Ze dwa lata temu obiło mi się o uszy, że ta rybka to znak (oprócz tego, że
      chrześcijaństwa etc.) "W razie czego zgadzam się na pobranie moich organów".
      Szukałam potwierdzenia tej informacji, ale bezskutecznie. Stąd mój wniosek, że
      to jednak manifestacja wiary.
      A temat postu jest intrygujący - wyobraziłam sobie jakąś survivalową wyprawę i
      pieczenie ryby na rozgrzanej masce samochodu :-)
      • Gość: Camille Re: Ryba na samochodzie IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 17.09.04, 16:54
        Do kolekcji "popularnych" naklejek dodam ta z tecza......Szczegolnie czesto
        widziane w rejonie San Francisco.
      • kocio-kocio Re: Ryba na samochodzie 17.09.04, 17:06
        dawca to nieskończoność z serduszkiem z lewej strony.
        Taka jak tutaj: www.mwd.pl/w3_dawca.html
        • Gość: Nobullshit Re: Ryba na samochodzie IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 17.09.04, 17:10
          A może wymyślimy logo tego forum i pooklejamy sobie auta? :)
          • Gość: Pichciarz Re: Ryba na samochodzie IP: *.proxy.aol.com 17.09.04, 23:59
            Tak, tak, tak! Bumper sticker dla kuchni! U- (garnek) ~? (to samo prujące)
            :?)
            Mamy przecież jakichś grafików w naszym królestwie...
      • wedrowiec2 Re: Ryba na samochodzie 17.09.04, 17:10
        Gość portalu: cipcipkurka napisał(a):

        > Ze dwa lata temu obiło mi się o uszy, że ta rybka to znak (oprócz tego, że
        > chrześcijaństwa etc.) "W razie czego zgadzam się na pobranie moich organów".
        > Szukałam potwierdzenia tej informacji, ale bezskutecznie.

        Zgoda na pobranie narządów, to znak nieśmiertelności - znak nieskończoności
        ("leżąca ósemka) zakończony serduszkiem. Sam znak nieskończoności też jest
        uważany za symbol zgody na pobranie narządów.
        • Gość: cipcipkurka Re: Ryba na samochodzie IP: *.xs4all.nl 17.09.04, 19:22
          Dzięki, nareszcie sprawa się wyjaśniła. A dwa lata mnie to męczyło!
          :-)
    • Gość: Agnieszka Re: Ryba na samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 17:25
      Ok,rybka na samochodzie ,ale co sądzicie o dwóch rybach naklejonych na
      samochodzie (dzisiaj widziałam samochód pod moja pracą na ul.Smulikowskiego-
      Wawa).Dwie rybki jedna pod drugą-jedna błękitna druga granatowa-podwójny
      katolik?
      • Gość: Nobullshit Może ktoś spod znaku Ryb? n/t IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 17.09.04, 17:32
        • wedrowiec2 Albo akwarysta:) n/t 17.09.04, 17:36
          • siostraheli indyk bez glowy 17.09.04, 18:46
            Moze sobie nakleimy jako logo forum?
      • Gość: Pichciarz Re: Ryba na samochodzie IP: *.proxy.aol.com 18.09.04, 00:02
        A, Smulikowskiego, moje strony. Czyżby praca w ZNP? Czy stołowka wciąż
        działa?...
        • Gość: Agnieszka Re: Ryba na samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 08:13
          ZNP nie.O stołówce nic nie wiem ,ale korzystam czasami ze "Smakosza",który
          mieści się przy wejściu do ZNP.
    • Gość: zx spektrum To wcale nie ryba!!! IP: *.isk.net.pl / 217.153.183.* 17.09.04, 20:01
      Ta ryba, którą naklejaja niektórzy na samochód, to wcale nie ryba, ale ssak,
      tak zwany wieloryb. A naklejają go sobie aktywiści greenpeace..., że niby:
      kocham walenie, czyli takie ssaki, co wyglądają jak ryby...
      • barba50 Re: To wcale nie ryba!!! 17.09.04, 22:52
        Ciekawe, że tyle postów w tym wątku, ale chyba nie odezwał się nikt kto ma taki
        znak na samochodzie. Czyli co, mają i nie wiedzą dlaczego?
        A o logo forum warto pomyśleć! Napewno bym przykleiła na auto, bo forum jest
        ekstra.

        • jottka Re: To wcale nie ryba!!! 17.09.04, 22:56
          barba50 napisała:

          > Ciekawe, że tyle postów w tym wątku, ale chyba nie odezwał się nikt kto ma
          taki znak na samochodzie. Czyli co, mają i nie wiedzą dlaczego?


          emmm, cokolwiek nielogiczny wniosek:) równie prawdopodobne jest założenie, że
          nikt, kto ma taki znaczek na aucie, nie udzielił się w tym wątku


          > A o logo forum warto pomyśleć! Napewno bym przykleiła na auto, bo forum jest
          > ekstra.


          no to tam u góry widać:) forum kropeczki w kwadracik gazeta.pl
          • emka_1 Re: To wcale nie ryba!!! 18.09.04, 00:06
            nieno to jest ogólne, a chodzi o uszczegółowione kuchennie
            • jottka Re: To wcale nie ryba!!! 18.09.04, 00:08
              druga kropeczka z lewej jest grubsza, tylko trzeba wiedziec, no ale po tym sie
              właśnie masoni poznają:)
              • emka_1 Re: To wcale nie ryba!!! 18.09.04, 00:10
                masoni się poznają po fartuszkach:(
                • jottka Re: To wcale nie ryba!!! 18.09.04, 00:12
                  ale tu trzeba sie odróżnić od gospoś domowych, stąd rezygnacja z fartuszka na
                  rzecz jednej grubszej
                  • emka_1 Re: To wcale nie ryba!!! 18.09.04, 00:16
                    no co ty, szpikulcem od cyrkla wszystkie robione, poza tym przewrót by musiał
                    nastąpić i wielki kucharz na czele sie objawić:(
                    • jottka Re: To wcale nie ryba!!! 18.09.04, 00:18
                      chwilke, kto ci pozwolił zdradzać tajne dane?:(
                      • emka_1 Re: To wcale nie ryba!!! 18.09.04, 00:21
                        to są dane w wrażej loży, bo naprawdę dziurki są robione w zakalcu, trzema
                        widelcami deserowymi, a forma do tarty była dziwnie kwadratowa:(
          • Gość: Nobullshit Re: To wcale nie ryba!!! IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 18.09.04, 00:08
            Kropeczki w kwadracik to ma każde jedno forum, łącznie z hmm... towarzyskim.
            Może by Cynamoon coś zaprojektowała, graficzka w końcu. Tylko, że - jak
            sama przyznaje - miewa "fazy", więc dziś pewnie znalazłby się w tym logo
            kalafior.
            • Gość: Cynamoon Re: To wcale nie ryba!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 09:05
              Predzej sezam ;-)

              Hmmm... Pomysle, bo pomysl, by sie ostikerowac jest ciekawy.
              Chociaz jako grafik jestem malo kreatywna.
              Moze w logo znajdzie sie jeszcze miejsce, gdzie kazdy wpisze swojego nicka?
              Wyobrazacie sobie te sytuacje, kiedy spotykamy kogos z logo i nickiem i rzucamy
              sie na niego z rykiem : Witaj...XYZ!
              hi, hi, hi.
              • siostraheli Re: To wcale nie ryba!!! 18.09.04, 09:16
                bo to juz tak niestety jest, ze latwiej upichcic sosik do mieska niz zrobic
                jakas dajmy na to tfu! litografie. Tez na to cierpie. A zeby sie w kwasie
                azotowym babrac i trawic jakies akwaforty to w ogole obrzydliwosc i zeby
                zolkna. lepiej sobie powdychac opary rozmarynu i bazylii.
                • Gość: Cynamoon Re: To wcale nie ryba!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 09:43
                  Tak jest! Tylko nie litografie!!!
                  Wolalabym juz chyba wielopietrowy tort upiec, czy cotam innego pracowitszego;-)
                  A od akwaforty, z ktora wlasnie sie mecze, to wszytstko od niej zolknie i
                  czernieje ;-)

                  A swoja droga, czemuz ja nie wymyslilam na ten dyplom graficzek z jedzeniem?
                  Byloby oryginalnie.
                  tylko jakies takie z innej bajki zupelnie...
                  • Gość: Cynamoon Re: Siostroheli!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 09:45
                    A znasz Ty moze jakis sprytny sposob na odmycie rak po farbie graficznej?
                    Bo ja juz stracilam nadzieje ze kiedys beda czyste...
                    Wzalao mi sie wszytko w linie papilarne.
                    A znam osoby, ktore sie wogole przy tym nie brudza...:-)
                    • Gość: siostraheli Re: Siostroheli!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 10:33
                      Niestety nie mam sposobu, chyba ,ze praca w rekawiczkach. Ja mam sposob taki,
                      ze juz nie chce mi sie robic grafik,bo to zajecie absolutnie niszowe. kiedys
                      popelnilam sporo kolorowych litografii, wiec mam zelazny zestaw, wszystko
                      bardzo ladnie poskanowane w formacie B1 i robie odbitki na porzadnym ploterze
                      na papierze akwafortowym! Absolutnie nie do odroznienia. Ale trzeba miec
                      zestaw, no i z akwaforta to nie wyjdzie, bo akwaforta musi miec fakturke.
                      • Gość: Cynamoon Re: Siostroheli!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 10:42
                        He, he, to spryciara jestes.
                        Sposob polegajacy na nierobieniu juz grafik wydaje mi sie bardzo kuszacy ;-)
                        A zestawu litografii u mnie niet, nie byly tego godne, by by je pozostawic.

                        A zapomnialam napomnkac, ze robie je w rekawiczkach od 2 dni i jestem tylko
                        troche mniej brudna, niz przedtem :-)))
                        Nic, to, do dziwnych spojrzen ludzi przywyczajona jestem!
                        • siostraheli Re: Siostroheli!!! 18.09.04, 10:50
                          uwazaj tylko na zeby! moja kolezanka byla taka zaangazowana akwaforcistka i
                          robila takie wielkie plachty i od tego trawienia zeby jej sie zrobily zolto-
                          brazowe, nawet subtelne w kolorze, ale takie troche malo kobiece. I wlosy jej
                          trzy zostaly. Wniosek, zeby sie zbyt nie angazowac w prace, bo zawod raczej
                          zblizony do hobby, a zeby zawsze sie moga przydac do probowania potraw!
                          • Gość: Cynamoon Re: Siostroheli!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 10:57
                            ło matko!
                            To ona tymi zebami wyjmowala te blaszki z kwasu, czy jak?
                            Moje sa jeszcze normale w kolorze. A i wlosy mam jak trzeba.

                            I juz tylko 3 matryce odbijam i koniec z tym!
                            W zwiazku z tym musze sie teraz zwlec sprzed komputera i do roboty...
                            • siostraheli Re: Siostroheli!!! 18.09.04, 10:59
                              Powodzenia, tez musze sie zabrac do roboty, bo mam do konca wresnia zrobic 60
                              ilustracji a sobie tu pieprze o jedzeniu, zamiast cos zrobic.
                    • krasnowo Re: Ręce w farbie 21.09.04, 18:29
                      Jak żeśmy kończyli malarstwo - moja koleżanka, która i tak była najładniejsza i
                      najlepiej ubrana (wszystko markowe), i wg nas nigdy się nie brudziła,
                      powiedziała : "dobrze, że się te studia już kończą, nareszcie będę mogła się
                      normalnie ubierać !"
                      A o farbę spytam się męża, może zna jakieś sposoby tajne.
    • Gość: kasik Re: Ryba na samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 12:04
      Ja sama mam taka rybke:) to zadna demonstracja, ciesze ze nawet w taki banalny
      sposob moge pokazac ze wierze:) Dodam ze jestem katoliczka, pa
      • wedrowiec2 Re: Ryba na samochodzie 18.09.04, 12:24
        A ja mam naklejonego na samochodzie łosia - kocham kraje północy.
        Oczywiście nie całego, a tylko małą sylwetkę;)
        • Gość: Hela Re: Ryba na samochodzie IP: *.bb.online.no 18.09.04, 13:05
          Optuje za tym, zebysmy sie ologowali!
          Moze np. jakis durszlak z dziurkami jako nawiazaniem do kropeczek forum, bo ja
          wiem...
      • Gość: Alicja Re: Ryba na samochodzie IP: *.chello.pl 18.09.04, 18:15
        Czyli, że to symbol katolików, nie zielonoświątkowców lub ogólnie -
        chrześcijan, tak? Próbujemy dojć do prawdy. Jesteś pierwszą, która "ma symbol".
        Sprecyzuj ostatecznie. Dzięki!
    • Gość: Agnieszka Re: Ryba na samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 13:50
      Kasiu rozwikłaj prosze szyfr z dwoma rybami-nie jestem ironiczna zapewniam .
    • Gość: El Padre A może kiełbaska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 19:45
      No co? Tak mi wpadło. Kiełbaska na samochodzie jako przynależność
      do forum Kuchnia. A wegetarianie no to by mieli... no też taką kiełbaskę,
      tylko... ja wiem... może taką zieloną...? Co? Jak myślicie?
      PS. Tak mi się skojarzyło, bo jak kiedyś wczesną wiosną na ryby z kumplami
      jechaliśmy, to jeden wziął z zamrażalnika na śniadanie parę pęt
      podwawelskiej. A że deszcz padał, a jeszcze zimne były jak
      przyjechaliśmy na miejsce, no to "doszły" na silniku. Trochę ropą waniały,
      ale kto myśli o takich rzeczach w pięknych okolicznościach przyrody?
    • Gość: krystyna_jl Re: Ryba na samochodzie IP: 84.99.107.* 19.09.04, 00:10
      tak, to jest demonstracja przynaleznosci do wszystkich chrzescian. We Francji
      tez ostatnio spotykam dosc czesto to logo na samochodach, widzialam rowniez na
      podkoszulkach i na plecakach-torbach szkolnych uczniow. "Odnowienie" - to taki
      kierunek, odlam w chrzescianstwie( nie wiem dokladnie jak to sprecyzowac)- oni
      wlasnie tutaj uzywali tego symbolu, nie tylko na nalepkach, ale rowniez w
      klapach marynarek, lub na szyi (jak krzyzyki). Ale od pewnego czasu, praktyka
      ta rozszerzyla sie na wszystkie religie chrzescianskie. Jezeli chodzi o
      mlodziez szkolna, to przypuszczam, ze to jest odpowiedz-reakcja na pewne
      wydarzenia polityczne tutaj w ostatnich miesiecach, a nawet tygodniach...ale
      nie bede sie rozpisywala na ten temat, bo to nie to forum. Dodam tylko, ze w
      Egipcie na naklejki Koptow (chrzescianie egipscy), ukazaly sie
      naklejki...rekinow (afiszowane przez wiekszosc religijna tego kraju). No comment
      P.S. No to kiedy NASZE, forumowe logo ?...
      • Gość: Nobullshit A może... IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 19.09.04, 00:27
        ...główka czosnku?
        Przy okazji wampiry będzie odstraszać.
        • egipcjanka15 Re: A może... 19.09.04, 10:18
          Glowka czosnku to niezly pomysl. Choc moze byc kontrowersyjny, bo nie wszyscy
          lubia; Tak jak i kielbase. A moze patelnia? Albo walek do ciasta? Tylko, ze
          wtedy ktos moglby pomyslec, ze to klub zon-megier ;-))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka