Dodaj do ulubionych

pasta z bakłażanów

16.09.04, 23:25
Oblizałam palce wyjęte ze słoiczka po czymś, co się nazywało
caviar d'aubergine, i chcę więcej, a że cena była z zaporowych,
jestem gotowa popełnić pierwszy przetwór w życiu.

Ale jak się taką pastę robi? Na etykietce napisali, że w środku były smażone
bakłażany (75%), koncentrat pomidorowy, cebula, oliwa z oliwek, czosnek,
pietruszka, sól, pieprz, papryka.

Ktoś wie?
Obserwuj wątek
    • e_katt pasta z bakłażanów 16.09.04, 23:46
      Nobullshit, może to się nada?
      ~~`~~`~~
      MELITZANOSALATA czyli grecka pasta bakłażanowa
      2 duże bakłażany, 4 ząbki czosnku (duże), 50 ml oliwy z oliwek extra vergine, 1
      łyżka octu winnego białego, 1/2 łyżeczki cukru, sól i świeżo zmielony czarny
      pieprz, drobno posiekane czarne oliwki (opcjonalnie), drobno posiekana natka
      pietruszki
      Piekarnik rozgrzać do 200 °C i na natłuszczoną blachę ułożyć ponakłuwane
      widelcem bakłażany - piec ok. godziny, aż skórka zrobi się bardzo czarna, a
      całość bardzo miękka. Wyjąć bakłażany z piekarnika i włożyć do papierowej
      torby, zamknąć ją - pozwalamy im ochłonąć ;-). Następnie obrać je ze skórki
      (trochę babraniny przy tym jest), usunąć duże gniazda nasienne, jeśli są.
      Zmiksować na gładką masę miąższ bakłażanów i czosnek, a następnie cały czas
      miksując, cienkim strumieniem wlewać oliwę i ocet. Doprawić do smaku cukrem,
      solą i pieprzem.
      Podawać jako przystawkę, posypana oliwkami i natka - je się z pita albo z
      bagietka.

      <Przepis nie mój - z sieci - więc nie próbowałam, ale brzmi sensownie
      całkiem..>
      • e_katt + jeszcze 16.09.04, 23:50
        ewentualnie stary tekst Agnieszki Kręglickiej z Wysokich Obcasów
    • kia.io Re: pasta z bakłażanów 16.09.04, 23:47
      Składniki:

      2 bakłażany
      2 ząbki czosnku
      świeże zioła (bazylia, tymianek)
      oliwa z oliwek
      sól
      świeżo zmielony pieprz

      Sposób przyrządzania:

      Bakłażana pokroić w plastry, lekko posmarować oliwą i położyć pod rozgrzanym
      grillem w piekarniku. Piec z obu stron aż do miekkości w temperaturze około 180
      stopni. Gdy skórka bez problemów odchodzi od miąższu bakłażany wyjąć i
      wystudzić. Miąższ oddzielić od skórek, które należy wyrzucić. Dokładnie
      rozdrobnić i dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, posiekane zioła, a
      następnie sól, pieprz oraz łyżkę oliwy. Dokładnie wymieszać. Tak przygotowaną
      pastą smarować kromki białego pieczywa.

      Uwagi:

      W miarę możliwości dobrze jest przed podaniem pastę chłodzić w lodówce.
      • staua Re: pasta z bakłażanów 16.09.04, 23:54
        Ja tez znam te paste w wersji rumunskiej (salata de vinete), ale ona nie ma
        pomidorow, a autorka postu chyba pyta o cos zawierajacego pomidory, wiec moze
        to bedzie podobne do czegos, co w Rumunii nazywa sie zacusca. Przepis mam w
        domu, podam wieczorem :-)
        • nobullshit Re: pasta z bakłażanów 17.09.04, 00:02
          staua napisała:

          > autorka postu chyba pyta o cos zawierajacego pomidory,

          Pewnie można je po prostu "wziąć i dołożyć", ale przepis podaj, proszę,
          od przybytku, jak mawiają tu niektórzy, głowa nie boli.
        • linn_linn Re: zacusca 17.09.04, 09:36
          Mam taki przepis po wlosku / 5 kg baklazanow, 1 kg marchwi, 1 kg cebuli, 1 litr
          oliwy, 1 litr przecieru pomidorowego /.
    • nobullshit Re: pasta z bakłażanów 16.09.04, 23:59
      Dzięki bardzo, oba przepisy podobne, co budzi zaufanie
      (i ciekawa historia z tą papierową torebką :)).

      Ale nie będę sobie zawracać głowy dwoma bakłażanami,
      zrobiłabym porcję jak dla pułku kawalerii (łącznie z końmi),
      a potem w słoiki. Macie jakiś pomysł dotyczący pasteryzacji?
      Czy po prostu szkło umyć, wyparzyć, załadować i zakręcić?

      • e_katt Re: pasta z bakłażanów 17.09.04, 00:24
        > (i ciekawa historia z tą papierową torebką :)).
        fakt!
        i paprykowy ma to podtekst (w końcu z pieczonej papryki skóra łatwo schodzi
        właśnie wtedy, jak się ją wsadzi do torby upieczoną do czarności skórki)

        yhmm...
        a może by tak dodać po całości pieczonej papryki, dajmy na to drobno posiekanej
        albo i zmiksowanej? (rozumie się: oskalpowanej, co by jakieś nieprzyjemne
        zwitki nie pałętały się na podniebieniu.. ;-D)

        a czy przetrwa coś tak pysznego w słoikach do zimy?
        pewności nie mam, ale można zawsze spróbować
        pomysłu konkretniejszego niestety nie mam..
        pora chyba późna zbyt..
        ;-)
      • Gość: Hela Re: pasta z bakłażanów IP: *.bb.online.no 17.09.04, 00:28
        Kawiar z baklazanow jest specjalnoscia kuchni rosyjskeij. Znalazlam tu przepis:
        fooddownunder.com/cgi-bin/recipe.cgi?r=11674
        Jak nie przypasi, to poszukam jutro w przepastnych ksiegach niewirtualnych, ok?
    • nobullshit Znalazły się pomidory... 17.09.04, 00:32
      ...w przepisie od Heli.

      Pozostaje kwestia pasteryzacji, ale w sumie mogę się ojca poradzić.
      (Dziś robił borówki "do mięs", byłam za kontrolę jakości i degustatora).
      Dzięki wszystkim :)
      • Gość: Hela Re: Znalazły się pomidory... IP: *.bb.online.no 17.09.04, 00:35
        Ja bym go w kapieli wodnej w piekarniku przypasteryzowala.
        • emka_1 Re: Znalazły się pomidory... 17.09.04, 00:39
          bez kąpieli, ale za to z termoobiegiem na 100 st.przez godzinę. wszystko się
          pięknie trzyma - znaczy leczo, papryka, pomidory i ajwar.
      • monia_77 Re: Znalazły się pomidory... 17.09.04, 12:05
        Czy mimo wszystko moge prosic kogos o proces pasteryzacji bo che zrobic taki
        kawior baklazanowy na zime?
    • Gość: Pichciarz Re: kawior biedaków IP: *.proxy.aol.com 17.09.04, 00:36
      kobieta.gazeta.pl/kuchnia/1,54042,1708516.html
      • e_katt Re: kawior biedaków 17.09.04, 00:55
        tak a propos nazwy 'kawior biedaków' - ale zupełnie obok tematu - przypomniało
        mi się, że w Ameryce Pd. awokado/smaczliwkę/gruszkę miłosną (jak zwał, tak
        zwał, wiadomo, o co chodzi..) nazywa się 'masłem ubogich' (bo dojrzałe owoce
        traktowane są jak spoiwo między podkładem chlebowym a zasadniczą treścią
        ichnich kanapek)

        a to niżej to jeszcze mi z gugla wyskoczyło
        i też pod nazwą:
        ~~Kawior dla ubogich~~
        1 średni bakłażan
        1 średnia cebula drobno posiekana (ew. szczypiorek/dymka)
        1 łyżka posiekanej zielonej pietruszki/mięty
        1/2 łyżki czarnego pieprzu
        1-2 łyżki soli
        3 łyżki oliwy
        sok z cytryny

        1. Bakłażan opiekać w piekarniku lub na ruszcie do momentu przypalenia się
        skórki.
        2. Wyjąć i obrać ze skórki, często przy tym zanurzając ręce w wodzie.
        3. Bakłażany pokroić w kostkę i utłuc na jednolitą masę (uwaga: nie używać
        naczyń metalowych - bakłaż możean sczernieć).
        4. Masę bakłażanową utrzeć z cebulą, solą i pieprzem.
        5. Stale ucierając, wlewać stopniowo oliwę, aż masa zgęstnieje (do konsystencji
        majonezu).
        6. Dodaą zieloną pietruszkę i sok z cytryny.
        7. Ochłodzić, ułożyć na liściach sałaty, podawać z białym pieczywem.
        • Gość: Cynamoon Re: kawior biedaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 11:47
          Co do pasteryzacji to mozna i ponoc wlozyc je do garnka z woda i gotowac ok 10
          minut. Ja niedawno robilam (na probe 2 sloiki), pasteryzujac w ten sposob,
          jednak pasteryzowAlam nie potrzebnie.
          Zawartosc sloikow bowiem zostala przez mnie pozarta w ciagu 3 dni :)))

    • Gość: ewa Re: pasta z bakłażanów IP: 217.153.62.* 17.09.04, 19:55
      co do pasteryzacji to ja wrzące przetwory wkładam do słoików i zakręcam.
      Odstawiam do wystygnięcia do góry dnemi gotowe. robię tak od lat i nie zdarza
      mi się aby coś się popsuło, chyba że słoik się nie zamknie. Polecam
    • Gość: Nobullshit Jest jeszcze jeden problem... :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 17.09.04, 20:20
      ...okazało się, że nie mam w domu ani jednego słoika rozsądnych
      rozmiarów. A na to już Forum rady nie znajdzie. Chyba zrobię nalot sąsiadom.
      • emka_1 Re: Jest jeszcze jeden problem... :) 17.09.04, 20:44
        słoiki wszelkich rozmiarów wraz zakętkami sprzedają w sklepach typu 1001
        drobiazgów. w krakowie:(
    • Gość: Nobullshit Zrobiłam ją - raport IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 20.09.04, 00:23
      Właśnie się wietrzy w piekarniku po pasteryzacji.
      A ja zapijam piwem Kaper bakłażanową porażkę.

      1)smak - inny niż tej kupnej. Może to kwestia aromatów identycznych
      z naturalnym, a może obróbki cieplnej bakłażanów - że w piecyku,
      nie na żywym ogniu. Oryginał ze słoika miał taki rewelacyjny, dymny posmak.

      2) konsystencja - jak zupa - krem lub przecier, smarować tym tosty będzie
      trudno. Może za dużo wody z pomidorów. Nie wiem. Próbowałam odparować,
      nie pomogło.

      3) ilość - z półtora kilograma bakłażanów wyszły cztery słoiczki po małym
      majonezie

      Ogolnie, smaczne to, ale nie takie, jak miało być. A byłam już taka
      podniecona, że oto zostaję prawdziwą gospodynią, bo przetwory robię,
      może nawet niedługo zacznę piec...

      Na pociechę mam giezikową nalewkę z żubrówki na gruszkach (też dziś zrobiłam)
      - bo tego chyba nie można schrzanić. Ale pociecha marna o tyle,
      że konsumpcja przewidziana za pół roku :)
      • Gość: giezik Re: Zrobiłam ją - raport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 06:45
        podaje sprawdzony, podany w ub. roku przez kogoś z Forum (cóż za porażka, nie zanotowąłem kto)
        Kawior z bakłażana
        Autor (źródełko): forum Kuchnia
        Data: 06-04-2004
        Czas przyrządzania (gg:mm): 00:45
        Kategoria: Bez mięsa.
        Składniki:
        2 szt. bakłażany
      • Gość: giezik nobull na pocieszenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 06:49
        może chcesz przepis na nalewke-porterówke, załagodzi czas oczekiwania, bo czeka sie znacznie krócej
        • Gość: Nobullshit Re: nobull na pocieszenie IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 20.09.04, 08:52
          Dzięki za troskę. :)
          Porterówkę znam - mój eks robił, więc źle mi się kojarzy :)
          (A wiesz, że Browary Warszawskie przestały robić porter? To, co jeszcze
          jest w sklepach, to końcówka ostatniej warki)

          Co do bakłażanów - pomijając brak szalotki i świeży tymianek + bazylia
          zamiast kminu, zrobiłam wszystko, jak piszesz. Może - jak to kiedyś
          powiedziałeś - powinnam była z nimi rozmawiać.

          Ale nie jest b. źle - "przecier" jest smaczny, tylko inny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka