Dodaj do ulubionych

Trendy 2016

03.02.16, 22:43
Wyczajone w magazynie 'Delicious':
1. dużo więcej masła
2. prawdziwa turecka kuchnia
3. natki i liście warzyw korzeniowych, pestki owoców, obierki - wykorzystanie całego warzywa
4. Baijiu
5. warzywa na słodko, ale nie ukryte jak w buraczkowym brownie czy marchwiaku, ale na widoku, np w lodach marchewkowych
6. świeżo mielona mąka
7. glony
8. insekty
9. lukrecja

Co wy na to, zagaję. I jak się to ma do tego, co u was.
Obserwuj wątek
    • nobullshit Re: Trendy 2016 04.02.16, 00:09
      bene_gesserit napisała:
      > Co wy na to, zagaję. I jak się to ma do tego, co u was.

      Ja na to - zieeeew :)
      I zastanawiam się, czy ci, którzy te trendu lansują, potrafią ugotować porządny wywar, zagnieść ciasto na pierogi albo, żeby już było z wyższej półki, sprawić ośmiornicę.
      • bene_gesserit Re: Trendy 2016 04.02.16, 12:47
        O rany, ależ zupełnie nie o to chodzi, żeby sprawdzać, czy lanserzy (czy też: domniemani lanserzy) potrafią cokolwiek.

        Przecież to fakt, że istnieją mody w kuchni. Że nagle wszystkie blogi robią trufle albo makaroniki, w ciągu roku wychodzi kilkadziesiąt książek na określony temat, że są w kulinariach epoki albo że kiedyś pogardzane hamburgery podaje się na ą-ę przyjęciach dla bywałych przyjaciół.

        I wcale nie jest łatwe wyczajenie tych mód na ich początku. To zabawa, a nie konkurs.
        • nobullshit Re: Trendy 2016 05.02.16, 22:56
          bene_gesserit napisała:
          > O rany, ależ zupełnie nie o to chodzi, żeby sprawdzać, czy lanserzy (czy też: d
          > omniemani lanserzy) potrafią cokolwiek.

          Jasne.
          Chodziło mi o to, że po 10+ latach na tym forum i aktywnym zgłębianiu różnych przemian i trendów, wypróbowywaniu nowych składników i technik, przestałam się podniecać czymkolwiek. Interesuje mnie wyłącznie to, żeby dobrze zjeść. Od wysypu nowych pism i programów kulinarnych mam mroczki przed oczami i jeśli ta moda potrwa jeszcze trochę, z czystej przekory zacznę lansować nie-gotowanie i odżywiać się gotowcami. Nie no, żartuję. Ale ileż można? Niech piętnaście sposobów przyrządzania buraka odkrywa nowa generacja. Ja mam dość i mam inne zainteresowania prócz kuchennych.
            • nobullshit Re: Trendy 2016 06.02.16, 00:23
              ene_gesserit napisała:
              > Yhy. Co okrywa motywy twojego znienacka odezwania się na forum kuchennym tajemnicą.

              Jeśli chcę się pod wieczór zrelaksować, wolę odezwać się w Kuchni, bo przynajmniej nie ma tu polityki. I może coś komuś poradzę. Ale to wszystko już tylko z przyzwyczajenia i sentymentu i bez ekstazy.
              • bene_gesserit Re: Trendy 2016 06.02.16, 02:05
                No tak, to już z podjuszczenia bobr. żeśmy wyznali.

                Z tym, że tym bardziej teoretycznie ciekawe jest to, co wymyślą ci, których kuchnia nie jeszcze, ale dopiero kręci, czyli następne (nie wiekowo) pokolenie. Uczucie dojścia do ściany jest głupawe, bo mylne. Ragout z termitów. Każda epoka w kuchni pozostawia coś innego, o czym dekadę wcześniej się nawet nie myślało.

                Tak czy siak, z niebotycznych wyżyn, na których zasiadają stare wyjadaczki, warto się pobawić w wieszczenie. W tym roku przeczytałam już chyba pięć takich zestawień jak to cytowane w poście otwierającym i każde było inne.
          • coralin Re: Trendy 2016 06.02.16, 13:00
            Ja miałam podobnie z pasją perfumową. Teraz w ogóle nie kusi mnie poznawanie nowych.
            Zresztą ta kuchenna też była i jest umiarkowana. Stanowiła odskocznię od pracy.
      • mhr2 Re: Trendy 2016 06.02.16, 10:05
        nobullshit napisała:

        > I zastanawiam się, czy ci, którzy te trendu lansują, potrafią ugotować porządny
        > wywar,

        nie musza znac techniki zeby potwierdzic smaczne!
    • Gość: miu Re: Trendy 2016 IP: *.fbx.proxad.net 04.02.16, 09:50
      Insekty? W czyjej chorej glowie sie ten "trynd" narodzil? Panienka z gazetki pojechala do Azji czy przeczytala artykul, ze taka bedzie MOZE przyszlosc kulinarna?
      Nie wiem ile trzeba pokolen, zeby biali ludzie z wlasnej woli zaczeli jesc robaki.

      No, chyba ze opiera sie na pysznym jogurcie truskawkowym z dodatkiem suszonych, mielonych pajeczakow... dla koloru (powszechna praktyka).
      • bene_gesserit Re: Trendy 2016 04.02.16, 10:46
        Koszenila coraz częsciej zastępowana jest tanszym barwnikiem syntetycznym.

        A robaki pojawiają się coraz częsciej jako nowinka w programach kulinarnych, nawet w ultra-mainstreamowych. Z własnej woli je się je w wielu krajach. W Europie raczej istotnie, nie widzę szans. W tym roku.
        ;)
    • coralin Re: Trendy 2016 04.02.16, 11:01
      Chyba kilka lat temu w Warszawie powstała restauracja specjalizująca się w robactwie.
      Co do mnie to z 10 lat temu masła nie używałam prawie wcale, teraz też niewiele (bo nie smaruje chleba), ale jednak. Chyba z 2 lata temu zrobiłam podejście do liści kalarepy i rzodkiewki, bez rewelacji, ale też nie bardzo się chyba wysiliłam. Dziwię się, że nadal wyrzuca się łodygi brokułów, a one są dla mnie pyszniejsze niż różyczki.
      • mhr2 Re: Trendy 2016 04.02.16, 11:15
        coralin napisała:

        > Dziwię się, że nadal wyrzuca się łodygi brokułów, a one są dla mnie pyszn
        > iejsze niż różyczki.

        nie tylko oni, juz kiedys pisalam, bylo za wczesnie:)
      • bene_gesserit Re: Trendy 2016 04.02.16, 13:00
        Mi się podoba trend 'więcej masła'. Całkiem na przekór bardzo silnej modzie na wszystko, co zdrowe. Chętnie zobaczę te ultra-maślane przepisy.

        Co do robaków - zastanawiam się, kto kontroluje te wszystkie robaczane farmy. Bo przecież mięso z insektów może być skażone na każdym etapie produkcji, a u nas bada się - i słusznie - nawet dziczyznę. O, i czy robaki można jeść podczas postu? o_O
    • en-n Re: Trendy 2016 05.02.16, 17:25
      Te liście mi się podobają, od lat robię kalarepkę duszoną z liśćmi, dodaję listki rzodkiewki do sałaty i zużywam mnóstwo liści selera. Brokułowych i kalafiorowych nie wyrzucam. Jabłka zawsze jadłam w całości, tylko ogonek wyrzucałam. Może kiedyś i ogonek się doczeka mody. Ale mąki mleć nie będę i insektów nie ruszę.
      • bene_gesserit Re: Trendy 2016 06.02.16, 11:07
        Potrawa z ogonków jabłek brzmiałaby mi tak samo, jak pasztet ze słowiczych języków - ileż ogonków trzeba by na jedną porcję!

        Zrobiłam pesto z naci marchewki, ale bez rewelacji. W dodatku podobno natka marchewki nie jest tak do końca jadalna. Tak czy inaczej z tymi naćmi i liśćmi chyba warto się uważać - teoretycznie nie są przeznaczone do jedzenia, więc może producenci pryskają je pestycydami itd bez litości? Mam wątpliwości.
        • coralin Re: Trendy 2016 07.02.16, 10:51
          Po pierwszej wizycie w Turcji dopiero odkryłam sos z granatów. Bardzo dziwię się, że nie przyjął się w Polsce, bo octy balsamiczne przyjęły się.
          • mhr2 Re: Trendy 2016 07.02.16, 11:06
            coralin napisała:

            >, że nie przyjął się w Polsce, bo octy balsamiczne przyjęły się.

            nie tylko w polsce, trend, reklama, pieniadze, powinno sie znac!
            • coralin Re: Trendy 2016 07.02.16, 13:56
              Z trendami kulinarnymi jest trochę podobnie jak z wystrojem wnętrz. Niekoniecznie smacznie, ale modnie, niekoniecznie wygodnie, ale modnie.
              • znana.jako.ggigus Re: Trendy 2016 07.02.16, 16:49
                i jeszcze mają pyszny przecier pomidorowy! Coś pomiędzy normalnym pruecierem, który jest dość kwaśny i tymi włoskimi produktami. Przecier turecki ma śliczną barwę i ładny smak. Na sos dla 2-3 osób to zejdzie 5-6 czubatych łyżek. Polecam.
        • aqua48 Re: Trendy 2016 07.02.16, 16:20
          bene_gesserit napisała:

          > Turecka kuchnia ci się nie podoba? Glony czy więcej masła?

          "Trendy" mi się nie podobają jako moda. Mody kuchenne mnie śmieszą - albo wszyscy rzucają się na robienie w domu sushi, albo na turecką kuchnię - bo to takie modne. Po czwartym takim samym przyjęciu uszami wychodzi.
          A turecka kuchnia jest ok zwłaszcza jeśli w wydaniu autentycznych Turków, a nie snobowania się na Turcję. Co do glonów i większego spożycia masła - kwestia gustu i dbania (lub nie) o zdrowie.

          • bene_gesserit Re: Trendy 2016 07.02.16, 17:20
            A co w tym złego?
            Razem z modą upowszechniają się potrzebne do jej realizacji produkty - to chyba nie przeszkadza? To, że ludzie poznają kulturę innego kraju też jest chyba ok, bo zwiędlibyśmy nad bigosem i kaszą gryczaną, czyż nie? Poza tym kulinaria każdego chyba narodu są na tyle bogate, żeby ludzie nie musieli powtarzać potraw - jeśli tak robią, nie świadczy to źle o modzie, ale o kucharzach, którzy najwyraźniej wszystko przetłumaczą na banał.
            • aqua48 Re: Trendy 2016 08.02.16, 19:28
              bene_gesserit napisała:

              > A co w tym złego?

              Insektów choćby były najpopularniejsze nie mam zamiaru jeść, podobnie obierek, masła w dużych ilościach, ani lukrecji.

              > Razem z modą upowszechniają się potrzebne do jej realizacji produkty - to chyba
              > nie przeszkadza? To, że ludzie poznają kulturę innego kraju też jest chyba ok,
              > bo zwiędlibyśmy nad bigosem i kaszą gryczaną, czyż nie?

              Jakoś nie więdnę nad bigosem. Przyrządzam go tylko 2-3 razy w roku, bo kuchnia mojego regionu jest bardzo bogata i czerpie z rozmaitych kultur - austriackiej, żydowskiej, śląskiej. Włączając w to kuchnię rejonów wschodniej Polski z której pochodzi rodzina mego męża mam obfitość nie do przejedzenia. I nie potrzebuję "mód" kulinarnych aby poznawać obce kuchnie. Potrzebuję za to w tym celu wyjazdów, bo zupełnie inaczej smakują mi potrawy regionalne przyrządzane przez autochtona w jego miejscu zamieszkania i z produktów które ma np. w ogródku, lub w małym sklepiku za rogiem, niż podobne potrawy przyrządzane przez "znawcę lub popularyzatora" z produktów, które mają za sobą godziny w ciężarówce, dni w chłodni i tygodnie w sklepie..Temu drugiemu mówię: bleee.

    • bobralus Re: Trendy 2016 07.02.16, 22:09
      Lukrecję pamiętam z dzieciństwa, czasem brakuje mi tego smaku zwieńczającego uroczysty wypiek. Jestem ciekawa, czy ktoś do niej twórczo podejdzie.

      Kuchnia turecka - to chyba moja jedyna ostatnia pasja, niespełniona miłość, niepodbity ląd. Sklepy tureckie nadal są bardzo hermetyczne, często tam wchodzę i nie wiem, co ze sobą począć. Ceny też nie zachęcają. Marzy mi się w moim mieście turecka restauracja z prawdziwego zdarzenia.

      Masło - chętnie, ale to raczej powrót do klasyki niż nowy trend.

      Reszta niczego u mnie nie wywołuje, raczej się nie zainteresuje. No chyba, że będzie to oznaczało obecność liściastego brokuła w Polsce,wtedy tak!
    • amused.to.death Re: Trendy 2016 18.02.16, 14:29
      Tylko co to znaczy 'prawdziwa' kuchnia - jak ją mieć tu w Polsce, bez jechania do Turcji?
      Warzywa na słodko lubię :)
      Glony też.

      Insekty - nie! Tzn. jadłam tam gdzie je się je, ale do restauracji na takie danie na pewno nie pójdę.
      Lukrecja kojarzy mi się źle z dzieciństwa.

      Trendy lubię bo się więcej rzeczy w sklepach pojawia - zawsze to jakaś odmiana :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka