Dodaj do ulubionych

Chleb nasz powszedni

IP: *.play-internet.pl 08.04.16, 20:03
Czy znacie skład pieczywa, które kupujecie? Dzis mi się zebrało na przeglądanie stron internetowych największych warszawskich fabryk pieczywa jak Lubaszka, Grzybki, Putka, Nowakowski, itd, żeby poznać skład pieczywa. Do czego i was zachęcam!
Ciekawe, co powiecie o składzie tego co jecie.
Obserwuj wątek
    • squirk Re: Chleb nasz powszedni 08.04.16, 20:17
      Nie kupuję, piekę od prawie 10 lat = dokładnie wiem, co mąż i ew. goście jedzą (ja nie jadam pieczywa).
      Kiedy kupowałam to tylko kilka rodzajów razowca w sprawdzonych/polecanych miejscach, dopytałam o skład.
      • Gość: kim Re: Chleb nasz powszedni IP: *.play-internet.pl 10.04.16, 13:01
        Dobrze robisz. Jak dajesz rade stale piec chleb? To jest praco- i czasochłonne zajęcie. Maszyna?
        • squirk Re: Chleb nasz powszedni 10.04.16, 13:34
          Gość portalu: kim napisał(a):

          > Dobrze robisz. Jak dajesz rade stale piec chleb? To jest praco- i czasochłonne
          > zajęcie. Maszyna?

          Tak, już trzecia zresztą, bez niej byłoby kiepsko, wyrabiam w niej ciasta na chleby, bułki, pizze, pity, focaccie i całą resztę (poza makaronem i ciastem na pierogi bo to załatwia blender). Wrzucam składniki do maszyny i mogę o niej zapomnieć póki nie zapiszczy, potem tylko krótko ciasto wyrabiam i zostawiam na drugie wyrastanie, pieczenie załatwia piekarnik więc tak naprawdę mojej roboty w tym wszystkim niewiele :-) Bardzo maszynę polecam.
          • Gość: kim Re: Chleb nasz powszedni IP: *.play-internet.pl 10.04.16, 23:09
            Odmierzasz mąkę, drożdże, ziarna, itd. , robisz zaczyn czy używasz gotowych mieszanek?
            • squirk Re: Chleb nasz powszedni 10.04.16, 23:20
              Gość portalu: kim napisał(a):

              > Odmierzasz mąkę, drożdże, ziarna, itd. , robisz zaczyn czy używasz gotowych mi
              > eszanek?

              Mój zaczyn ma prawie 10 lat, obecnie jest w stanie spoczynku :-) (zasuszony) bo chwilowo mąż woli na śniadanie bułki razowe albo półrazowe, zakwas mogę w każdej chwili reanimować. Rozdałam go wielu osobom i mam nadzieję, że one rozdają go dalej, jest bardzo silny, wiele rodaczek piecze na moim zakwasie co ogromnie mnie cieszy.
              Z odmierzaniem po tylu latach pieczenia jest tak, że nie przejmuję się tym za bardzo - wiem, ile mniej więcej powinno być w maszynie mieszanki składników suchych i mokrych żeby ciasto wyszło, eksperymentuję i szaleję z dodatkami (typu prażona cebula czy chrzan), jeśli mam za mało jakiejś mąki albo wcale jej nie mam zastępuję inną (ostatni hit to bułki pszenno-żytnio-gryczane z siemieniem lnianym i posypką z 6 różnych ziaren - oczywiście nie pamiętam dokładnie proporcji więc kolejne będą inne :-)) Mam dwa dzbanki z miarkami, miarki "łyżeczkowe", sporą keksówkę i chyba z 10 silikonowych mat do pieczenia, są rewelacyjne, no i maszynę. Nie ma co za bardzo z gadżetami szaleć (chyba, że ktoś lubi, oczywiście), żeby upiec chleb trzeba kilku akcesoriów.
              Gotowej mieszanki użyłam, oidp, raz, sąsiadka mi przyniosła. Wyszło jakieś dziwne w smaku paskudztwo. Mieszanka produkcji niemieckiej więc nawet nie byłam zaskoczona, że okropne w smaku, szczęśliwie ptaki nie dyskutowały o niuansach i uprzejmie zjadły wszystko.
              :-)
              • Gość: kim Re: Chleb nasz powszedni IP: *.play-internet.pl 11.04.16, 21:48
                Chyle czoła. 10-letni zaczyn i wszystko jasne.
    • roseanne Re: Chleb nasz powszedni 08.04.16, 21:01
      sobie pieke bezglutka
      • ana119 Re: Chleb nasz powszedni 09.04.16, 10:38
        Możesz podać przepis?
        • roseanne Re: Chleb nasz powszedni 11.04.16, 00:34
          mieszanki mak - musi byc skrobia np ryz kleisty, skrobia z manioku, ziemniaczana, kukurydziana
          wypelniacz - sorgo, teff, owies bezglutenowy, brazowy ryz
          sklejacz- guma guar, lub xantam

          na dwie objetosci skrobii 5 objetosci wypelniacza , do tego na dwie szklanki maki lyzeczka gumy - zmieszac bardzo porzadnie, przechowywac w sloju

          2 szklanki letniej wody
          lyzeczka drozdzy ( u mnie dostepne tylko suche)
          lyzeczka soli i cukru - cukier mozna zastapic miodem, syropem z agawy
          3 szklanki mmieszanki macznej
          2 bialka

          zmieszac dokladnie, odstawic do wyrosniecia - to nie jest viasto do ugniatania, ma konsystencje polmokrego blotka

          foremke keksowke wylozyc papierem, lub ceramiczna wysmarowac maslem
          przelozyc ciasto, delikatnie,
          odstawic na ok godzine na oddatkowe podrosniecie
          piec w 200C ok 75 minut
          ma byc mocno spieczona brazowa gora

          wyjac na kratke do ciastek ( nie wiem jak to inaczej wytlumaczyc) i czekac przynajmniej 3 godziny na dokladne wystudzenie

          zawczesne rozkrojenie bochenka grozi atakiem frustracji! - maki beglutenowe zachowuja sie zupelnie inaczej niz tradycyjne i w srodku mozemy zastac klej

          najczesciej rozkrajam nastepnego dnia
    • znana.jako.ggigus Re: Chleb nasz powszedni 08.04.16, 21:06
      ja wiem, od lat kupuję w tutejszej piekarni eko bardzo smaczny chleb.
      I czasem, ale rzadko, sama piekę.
      • Gość: kim Re: Chleb nasz powszedni IP: *.play-internet.pl 08.04.16, 22:09
        No, ja właśnie o tych smacznych, z dobrych piekarni, do których ustawiają się kolejki.
        • znana.jako.ggigus Re: Chleb nasz powszedni 08.04.16, 22:14
          Ja piszę o piekarni eokologicznej (bo i dużej), która od lat podaje skład wyrobów.
          Chleb jest tak dobry, że go wiozę mojej mamie do Polski:)
          • Gość: x ja bym przywiózł mamę do siebie, będzie miała IP: *.hsi08.unitymediagroup.de 09.04.16, 07:10
            chleb na codzień, tzw. chleb powszedni ;)
            ...unser tägliches Brot...
    • tralalumpek Re: Chleb nasz powszedni 08.04.16, 22:12
      nie kupuje, pieke sama wiec wiem co jem
    • mhr2 Re: Chleb nasz powszedni 09.04.16, 10:40
      Gość portalu: kim napisał(a):

      > Czy znacie skład pieczywa, które kupujecie?

      nieważne, smaczne ma byc, ladny!
      • Gość: x taki bielusieńki, mięciutki, leciutki...mniam IP: *.hsi08.unitymediagroup.de 09.04.16, 11:40
        • mhr2 Re: taki bielusieńki, mięciutki, leciutki...mniam 09.04.16, 13:26
          malo jada, taki wspanialy!
    • Gość: kim Re: Chleb nasz powszedni IP: *.play-internet.pl 10.04.16, 12:59
      Czy ktoś z warszawiaków zajrzał na strony wspomnianych piekarni?
      Forumowiczów nie mających dostępu do tych producentów szczególnie zachęcam do zobaczenia Lubaszki. Co myślicie o tym pieczywie? (lubaszka,pl)
      • ania_m66 Re: Chleb nasz powszedni 10.04.16, 13:36
        eee, no ja zajrzalam.
        cytuje za podana przez ciebie strona
        CHLEB SŁONECZNIKOWY
        MASA NETTO: 450g
        SKŁADNIKI: mąka pszenna, mąka żytnia, woda, słonecznik (15%), drożdże, płatki ziemniaczane, sól, słód żytni, jęczmień prażony, żyto prażone.

        CHLEB GRYCZANY
        MASA NETTO: 550g
        SKŁADNIKI: woda, mąka gryczana (27%), mąka kukurydziana, mąka ryżowa, siemię lniane, dynia, słonecznik, miód, sól, oliwa z wytłoczyn z oliwek, olej słonecznikowy, drożdże, błonnik.

        BAGIETKA PSZENNA
        MASA NETTO: 320g
        SKŁADNIKI: mąka pszenna, woda, sól, drożdże.

        PALUCH KARPACKI
        MASA NETTA: 60 g
        SKŁADNIKI: mąka pszenna, woda, cukier, drożdże, masło, jaja, mleko w proszku, ziarna maku, sól, aromaty.

        no faktycznie strach sie bac.
        wybralam wypieki, ktore sama bym kupila.
        wiadomo, ze kazda masowa piekarnia w europie ma w repertuarze "wynalazki" z olejem palmowym, czy kokosowym z maka sojowa i syropem glukozowym.
        kto ma iq wyzsze od pantofelka moze (i dzieki bogu za przepisy) poprosic na miejscu o liste skladnikow kazdego sprzedawanego wyrobu lub sprawdzic to na sieci.
        jak widac sa tez ludzie, ktorym takie rzeczy wisza nacia zielonej pietruszki.
        ich sprawa.
        • Gość: kim Re: Chleb nasz powszedni IP: *.play-internet.pl 10.04.16, 23:00
          He, he, he... Ja czasem proszę. Ty pewno nie, skoro dajesz takie rady, droga Aniu.
          Wygląda to tak. Poirytowana pani z uśmiechem leci na zaplecze wyjąc opakowanie zbiorcze z najdalszego kąta albo ze śmietnika.Kolejka rośnie. Pani wraca zwycięsko z opakowaniem w dłoni. Czyta na głos w obecności całej (uradowanej) kolejki. A zaraz potem niebezpiecznie zbliżamy się do sceny z "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz" - tablica "Tych klientów nie obsługujemy".
          Teoria teoria, a życie życiem, droga Aniu.
          Jak dla mnie płatki ziemniaczane nie są składnikiem chleba razowego.
          A tym bardziej olej palmowy = znaczna cześć białego pieczywa .
          • ania_m66 Re: Chleb nasz powszedni 11.04.16, 00:00
            nie piernicz glupot. poniewaz uwazam, ze pieczenie dla jednej osoby jest kompletnym idiotyzmem i w ogole tjedzac malo pieczywa kupuje w wyselekcjonowanych, sprawdzonych przez lata piekarniach wlasciwie zawsze to samo. mieszkam w niemczech, tam jest to najzupelniej normalne, ze sie pytasz o dkladniki. w wiekszosci przypadkow sprzedawczyni naciska kilka klawiszy na kasie a ta drukuje "rachunek" z lista .
            skoroszyty z analogowymi listami leza pod reka pan sprzedawczyn. nie sadze, zeby w polsce bylo innaczej, bo obowiazuja te same przepisy.
            poniewaz mam chlopa dochodzacego ktory aktualnie pracuje 400 km od mojego miejsca zamieszkania bywam u niego i sporo tez razem jezdzimy.
            zareczam, ze bardzo czesto pytam na wyjezdzie o skladniki. nie kupuje tez w piekarniach sieciowych i tanich miejscach ktore wypiekaja dostarczone mrozonki (z chin zreszta)
            z moich obserwacji wynika, ze normalne popularne gatunki chleba pszennego i zwykle bulki maja prosty sklad bez wynalazkow. w tanich piekarniach masowych nie kupuje sie rzeczy na zakwasie, bo jest do bani. nie kupuje sie bialego pieczywa o dziwnych "wyszukanych" nazwach i nic co wyglada na tluste, bo maja przewaznie olej palmowy, soje i glukoze w skladzie.
            nie kupuje tez niczego co w piekarni jest reklamowane plakatem, bo sa one dostarczane wraz z gotowymi mieszankami z fabryk.
            platki ziemniaczane z liofilizowanych ziemniakow i niczego wiecej zastepuja w piekarniach starte ziemniaki ktore dodaje sie aby chleb byl mniej suchy i dluzej pozostawal swiezy. nie mam nic przeciwko. w jednym chlebie ktory czasami kupuje tez sa.
            • Gość: x u nas jest inaczej niż w Azji IP: *.hsi01.unitymediagroup.de 11.04.16, 09:24
            • Gość: kim Re: Chleb nasz powszedni IP: *.play-internet.pl 11.04.16, 21:57
              Fajny post wysmarowałaś Aniu. Warto go dokładnie przeczytać.
              Co do zmasakrowanych ziemniaków dodawanych do razowego chleba, to ja widzę różnicę. Po prawdziwym chlebie razowym czuje sytość przez wiele godzin. Po mieszance ziemniaczanej już tak nie jest.
              Jak będziesz w Polsce, to poproś panią w kasie, żeby ci wydrukowała skład pieczywa. I koniecznie napisz na forum jak sie udało.
              • znana.jako.ggigus Re: Chleb nasz powszedni 12.04.16, 14:19
                Przeciez ona nie pisala o drukownaiu skaldu przy kasie. Na kazdym produkcie, take w Pl, jest sklad. to wymog UE.
                • Gość: kim Re: Chleb nasz powszedni IP: *.play-internet.pl 13.04.16, 22:12
                  Ggigus, chyba nie znasz lokalnych realiów.
                  Powtórzę: w żadnej piekarni czy raczej w sklepie fabrycznym nie podają składu pieczywa na wagę czy na sztuki. Co innego chleb pakowany w supermarkecie, ten ma etykietkę.
                  Podobnie jest z wędlinami kupowanymi na wagę. Nie ma składów. Sa na opakowaniu zbiorczym na zapleczu.
                  • Gość: kim Re: Chleb nasz powszedni IP: *.play-internet.pl 13.04.16, 22:20
                    A przy okazji: niedawno państwowa inspekcja badała pieczywo w Polsce pod katem zgodności składu z etykietami. Okazało się, ze niemal co drugie pieczywo było "zafałszowane", czyli skład nie zgadzał się z etykietka. Nawet nie chce myśleć jak wygladają realia, gdy składniki są droższe niż mąka.
                  • znana.jako.ggigus Re: Chleb nasz powszedni 14.04.16, 10:43
                    no to uzupelnij wypowiedz - masz na mysli pieczywo na sztuki. Z reguly producenci produkuja sie w internecie.
                    A zafalszowany skald a deklarowany sklad to dwie inne rzeczy.
                    • Gość: kim Re: Chleb nasz powszedni IP: *.play-internet.pl 14.04.16, 20:16
                      Jak zatem nazywa się niezgodność opisu ze stanem faktycznym?
      • Gość: miki202 Re: Chleb nasz powszedni IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.16, 13:38
        Sama piekę. Sama robię zakwas. Proste to jak konstrukcja cepa, trochę partaninki na początku. (Wrzucić z googla: zakwas krok po kroku i chleb na zakwasie). Chleb jest przepyszny, skład znany i wiecie co? Nie wiem dlaczego, ale wygląda i smakuje całkiem inaczej niż sklepowy żytni czy pszennożytni na zakwasie. Słodka tajemnica piekarzy...
        • Gość: kim Re: Chleb nasz powszedni IP: *.play-internet.pl 10.04.16, 23:03
          Całkowicie sie zgadzam.
          • Gość: miki202 Re: Chleb nasz powszedni IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.16, 08:30
            Gratuluję 10 letniego zakwasu. Ale zazdroszczę, mój ma dwa miesiące, ale stara się być dzielny, na razie troszeczkę podpieram go drożdżami.
            A propos uwagi, że dla jednej osoby nie warto piec. No nie wiem, Ja byłabym w kłopocie, gdybym musiała piec dla dużej rodziny, bo chleb jest tak pyszny, że zjada się go całą ilość na miejscu, po wyjęciu z pieca. Ja jestem na bardzo restrykcyjnej diecie, między innymi dlatego zaczęłam sama piec, bo jakoś nie bardzo wierzyłam w ten kupny na zakwasie. Jem dwie małe kromki chleba dziennie. Raz w tygodniu piekę dwa małe bochenki, z pół kilograma mąki. Cudne maleństwa, które najchętniej zżarłabym w całości natychmiast po upieczeniu. Chleb doskonale się mrozi, tak na marginesie.
            Pozdrawiam wszystkich domowych piekarzy, może z czasem też wespnę się na wyższy poziom, na razie zachwyca mnie mój razowy z czarnuszką.
    • autumna Re: Chleb nasz powszedni 11.04.16, 10:09
      Pieczenie w domu nie jest jakoś zabójczo pracochłonne (u mnie od początku do końca w maszynie). Bardzo lubię domowy wyrośnięty wyłącznie na zakwasie, ma nieco inny smak od tego z piekarni, aczkolwiek w niemieckim Kauflandzie spotkałam taki, który smakował niemal identycznie jak mój domowy. I co mi się tam podobało, każde pieczywo - także to niepakowane - miało podany skład, po prostu karteczka przyczepiona do przegródki z towarem. A weź się w Polsce dowiedz składu bułki.

      Kupny na zakwasie to jest często "niby na zakwasie", tzn. zakwas jest tylko dla smaku, a chleb wyrasta na drożdżach. Lubię też prostą pszenną bułę z maszyny (mąka, woda, drożdże, sól), można jej użyć jako pieczywo tostowe. No i jako bonus - zapach pieczonego pieczywa w domu.
      • Gość: kim Re: Chleb nasz powszedni IP: *.play-internet.pl 11.04.16, 22:02
        No właśnie: na drożdżach. Pewien zawodowy piekarz oznajmił w TV, że on stara się dodawać jak najmniej drożdży, nawet do drożdżówek, bo drożdże są szkodliwe.
        Zonk! Sa szkodliwe?!
        • znana.jako.ggigus Re: Chleb nasz powszedni 11.04.16, 22:20
          Mieszanka zakwas i drożdże:)
          Półsztuka pieczenia chleba na zakwasie, bo nie ma czekania i miętolenia ciasta.
          Ale każdemu wg potrzeb i możliwości.
          Szkodliwe drożdże - ciekawa rzecz. Za socjalizmu były słodkie bułki na cieśnie chlebowym, np. z serem czy makiem ( z rozpędu napisałabym drożdżówki) - smakowały inaczej. Ciasto drożdżowe jest miękkie i wg mnie lepiej się nadaje na słodkie wypieki.
          • mhr2 Re: Chleb nasz powszedni 12.04.16, 11:02
            znana.jako.ggigus napisała:

            > Szkodliwe drożdże - ciekawa rzecz.

            drożdżowe pije, bez chleba jadam.
            • znana.jako.ggigus Re: Chleb nasz powszedni 12.04.16, 11:52
              Mhr - to sa wie zupelnie inne rzeczy: ciasto na czynnych drozdzach i napoj z drozdzami, zalanymi wrzatkiem , ergo zabitymi.
              Drozdze pijam tez:)
              • mhr2 Re: Chleb nasz powszedni 12.04.16, 11:59
                znana.jako.ggigus napisała:

                > , zalanymi wrzatkiem ,

                robi niemądry!
              • autumna Re: Chleb nasz powszedni 12.04.16, 12:42
                > zupelnie inne rzeczy: ciasto na czynnych drozdzach
                >i napoj z drozdzami, zalanymi wrzatkiem , ergo zabitymi.

                Ciasto się przecież piecze, i to w temperaturze wyższej niż ma wrzątek, to raczej też nie są w gotowym produkcie żywe.
                • znana.jako.ggigus Re: Chleb nasz powszedni 12.04.16, 14:20
                  Nie, ale ciasto jest potem trawione
                  • autumna Re: Chleb nasz powszedni 12.04.16, 15:19
                    A napój z drożdży to niby co, żołądek omija?
                    • znana.jako.ggigus Re: Chleb nasz powszedni 13.04.16, 09:42
                      Ciato ma - ponoć - inny wpływ na jelita niż napój z drożdży.
    • mmagi Re: Chleb nasz powszedni 12.04.16, 10:54
      Ja kupuję baltonowski z Żerania,tzw z SPC ,smakuje mi ale składu nie znam.
      • Gość: kim Re: Chleb nasz powszedni IP: *.play-internet.pl 12.04.16, 11:41
        Zawsze jesz ten sam chleb?
    • Gość: kim Ciag dalszy watku, tym razem okiem fachowca IP: *.play-internet.pl 14.04.16, 13:43
      O warszawskich fabrykach przemysłowego pieczywa dziś w metrowarszawa.gazeta.pl:

      metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/56,141634,19852061,ekspert-ocenia-chleb-z-najslynniejszych-warszawskich-piekarni.html#BoxLokKrajImg
      Mam nadzieje ze link wam sie otwiera. Co myslicie o wypowiedzi specjalisty?
      • Gość: kk Re: Ciag dalszy watku, tym razem okiem fachowca IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.16, 14:52
        Wybrał najtańsze i najprawdopodobniej najsłabsze pozycje z oferty producentów. Niestety, chleb tani ma to do siebie, że jest jednocześnie kiepski. Nie pochwalam marnowania surowców na gnioty, ale skoro są nabywcy, dla których niska cena jest kluczowa, to jest i tani, marny produkt w ofercie. Dość dobrze znam asortyment jednego z tych testowanych producentów i ręczę, że ma też wyroby bardzo smaczne, z dobrym składem, ale przy okazji drogie. W każdym razie dużo droższe od tych ocenianych przez eksperta.
        • mhr2 Re: Ciag dalszy watku, tym razem okiem fachowca 14.04.16, 16:28
          Gość portalu: kk napisał(a):

          > Niestety, chleb tani ma to do siebie, że jest jednocześnie kiepski.

          mieć na myśli?
        • Gość: kim Re: Ciag dalszy watku, tym razem okiem fachowca IP: *.play-internet.pl 14.04.16, 20:17
          Daj konkrety, KK.
    • Gość: Kinga Re: Chleb nasz powszedni IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.16, 15:10
      Sama piekę chleb, od 5 lat nie kupuję.
      • Gość: kim Re: Chleb nasz powszedni IP: *.play-internet.pl 16.04.16, 20:45
        Najlepsze co można zrobić w tym cyrku spożywczym jaki mamy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka